Feyenoord sfinalizował w tym tygodniu transfer Samila Koromy. Piętnastoletni skrzydłowy przeniósł się do Rotterdamu z FC Emmen i podpisał kontrakt obowiązujący do połowy 2029 roku. Jak ujawnił jego agent, Stadionowi wyłożyli na wykup zawodnika ponad sto tysięcy euro.
– Z zasady nie jesteśmy zwolennikami wyciągania młodych piłkarzy z ich klubów, ale Samil to naprawdę wyjątkowy talent, który był gotowy na kolejny krok w swojej karierze. Były też kluby, które miały jeszcze wątpliwości. Przykro mi, ale jeśli ktoś nie dostrzega potencjału, to naprawdę jest ślepy – powiedział agent zawodnika, Melvyn Wolthers, w rozmowie z Dagblad van het Noorden.
Koroma odbył wcześniej testy w Benfice. Jego sytuację monitorowały również PSV, Ajax, FC Groningen oraz sc Heerenveen. Ostatecznie to Feyenoord przekonał utalentowanego skrzydłowego do kontynuowania kariery właśnie w Rotterdamie.
– Samil to klasyczny prawoskrzydłowy. Świetnie drybluje, jest silny fizycznie i znakomicie radzi sobie w pojedynkach jeden na jednego. Jego rodzina jest niezwykle dumna z tego transferu. To bardzo emocjonalny moment dla wszystkich bliskich, zwłaszcza biorąc pod uwagę ich dotychczasową drogę. To wyjątkowa chwila w ich życiu – dodał Wolthers.
W nadchodzącym sezonie Koroma będzie występował w zespole Feyenoordu do lat 17. Na czas pobytu w Rotterdamie zamieszka u rodziny goszczącej.
– To rodowici mieszkańcy Rotterdamu z wielkim sercem dla Feyenoordu. Wizyta w ich domu zrobiła na wszystkich ogromne wrażenie, a Samil i jego rodzice od razu poczuli się tam mile widziani. Założyliśmy już wspólną grupę z jego rodzicami, rodziną goszczącą oraz naszym zespołem. Wszyscy zrobimy wszystko, aby ten projekt zakończył się sukcesem – podsumował Wolthers.
Wyświetl ten post na Instagramie
Komentarze (0)