To ostatnie miesiące kariery Jonathana de Guzmána na boisku. Były zawodnik Feyenoordu, dziś reprezentujący Spartę Rotterdam, ogłosił, że po sezonie zakończy grę w piłkę i skupi się na pracy trenerskiej. Klub nie przedłuży z nim umowy.
Fundamenty pod karierę de Guzmána zostały położone w akademii Feyenoordu, gdzie od najmłodszych lat uchodził za diament wymagający oszlifowania. Jako wychowanek, w którego rozwój mocno wierzyli Stadionowi, zadebiutował w seniorskim składzie mając zaledwie 18 lat. Jego premierowy występ miał miejsce we wrześniu 2005 roku przed własną publicznością w starciu z sc Heerenveen. Od tego momentu jego pozycja w zespole rosła lawinowo, aż stał się postacią absolutnie kluczową dla drugiej linii. Rozegrał łącznie 128 spotkań, zapisując na swoim koncie 26 trafień oraz 23 asysty.
Jednym z najbardziej pamiętnych momentów w jego przygodzie z De Kuip był rok 2008, kiedy to wraz z drużyną sięgnął po Puchar Holandii. W finałowym pojedynku przeciwko Rodzie JC de Guzmán nie tylko dyrygował grą, ale również zdobył bramkę, pieczętując triumf swojej ekipy. Po pięciu latach gry w Holandii, w 2010 roku nadszedł czas na wyzwania zagraniczne. Jego piłkarskie CV wypełniły występy w renomowanych ligach europejskich – od Mallorki i Villarrealu, przez Swansea City, aż po Napoli i Eintracht Frankfurt. Sukcesy kroczyły za nim krok w krok: w Neapolu świętował zdobycie krajowego pucharu oraz superpucharu, w Walii cieszył się z Pucharu Ligi, a w Frankfurcie dołożył do swojej kolekcji Puchar Niemiec.
W historii jego występów w Rotterdamie nie brakowało również momentów pełnych napięcia transferowego. Najgłośniejszym z nich były niedoszłe przenosiny do Manchesteru City. Choć oferta opiewająca na 15 milionów euro była wówczas tematem numer jeden w sportowych mediach, a włodarze z Anglii byli zdeterminowani, by pozyskać młody talent, transakcja ostatecznie spaliła na panewce. De Guzmán pozostał na De Kuip jeszcze przez pewien czas, by ostatecznie w 2010 roku odejść do Majorki na zasadzie wolnego transferu, co do dziś pozostaje jedną z najczęściej wspominanych historii z tamtego okresu.
Równolegle do kariery klubowej, de Guzmán budował swoją markę w reprezentacji Holandii. W barwach Oranje wystąpił 14-krotnie, a szczytowym osiągnięciem narodowym był udział w Mistrzostwach Świata w 2014 roku. Podczas brazylijskiego mundialu był ważnym elementem drużyny, która wywalczyła brązowy medal, wielokrotnie pojawiając się w wyjściowej jedenastce. Do holenderskiej Eredivisie powrócił w 2022 roku, zasilając szeregi Sparty Rotterdam. Choć początkowo pełnił rolę lidera i mentora, w obecnych rozgrywkach jego wpływ na grę był już marginalny – zanotował jedynie pięć ligowych epizodów.
Komentarze (0)