Neraysho Kasanwirjo jest coraz bliżej definitywnego rozstania z Feyenoordem. Jak donosi De Telegraaf, władze z Rotterdamu nie zamierzają blokować odejścia 24-letniego defensora i chcą pożegnać się z nim latem. Tym samym dobiega końca historia zawodnika, który zimą 2023 roku trafiał na De Kuip jako jeden z bardziej obiecujących piłkarzy, lecz ostatecznie nie zdołał przebić się do pierwszego składu.
Wychowanek Ajaksu został sprowadzony przede wszystkim po to, aby zwiększyć rywalizację w defensywie oraz zabezpieczyć zespół po kontuzji Gernota Traunera. Ówczesny szkoleniowiec Feyenoordu, Arne Slot, dostrzegał w nim wszechstronnego obrońcę, który mógł z powodzeniem występować zarówno na prawej stronie defensywy, jak i na pozycji środkowego obrońcy.
Rzeczywistość okazała się jednak znacznie mniej korzystna dla Kasanwirjo. Nie zdołał wywalczyć sobie stałego miejsca w składzie, a kolejne sezony spędzał poza Rotterdamem, zbierając doświadczenie podczas wypożyczeń. Reprezentował barwy Rapidu Wiedeń, Rangers FC, Molde FK, a ostatnio również Fortuny Sittard. Mimo tych prób nie przekonał władz Feyenoordu, że powinien otrzymać kolejną szansę w pierwszym zespole. Obecnie klub pracuje nad rozwiązaniem, które pozwoli zawodnikowi opuścić De Kuip na zasadzie transferu definitywnego.
Dotychczas Kasanwirjo rozegrał w koszulce Feyenoordu zaledwie dziewięć oficjalnych spotkań. Jego obecna umowa obowiązuje do połowy 2027 roku, natomiast według szacunków wartość rynkowa 24-letniego defensora wynosi około 1,5 miliona euro.
Komentarze (0)