Kieft zachwycony grą Feyenoordu. „Co się nagle stało?”
22.09.2026 21:00; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord / Źródło: FR12.nlFeyenoord w ostatnich tygodniach robi coraz większe wrażenie na byłych piłkarzach. Wim Kieft, Youri Mulder i Eljero Elia dostrzegają wyraźną poprawę w grze zespołu prowadzonego przez Giovanniego van Bronckhorsta. W programie „Rondo” zwracano uwagę przede wszystkim na pewność siebie drużyny, ruch w środku pola oraz rozwój Nacho Ferriego.
– Świetnie bawiłem się, oglądając Feyenoord. Co się nagle stało? Jest w tym zespole niesamowity napęd – rozpoczął Kieft. – Grają również dobrze, w Feyenoordzie jest mnóstwo pewności siebie, czego dawno nie widziałem. W dwóch pierwszych meczach sezonu u siebie mieli ogromne problemy z prowadzeniem gry, ale przeciwko Utrechtowi oglądało się ich naprawdę świetnie.
Mulder również zauważył postęp, jaki zespół zrobił po przegranym 1:5 spotkaniu Ligi Mistrzów z FC Barceloną. – Już wtedy całkiem nieźle radzili sobie z piłką. Jeśli spojrzeć na kadrę, mają w składzie naprawdę wielu ciekawych piłkarzy. Valente, Read i Targhalline, który również jest dobry i niesamowicie dużo biega. Oczywiście jest też Zechiël. Ci zawodnicy cały czas wymieniają się pozycjami i trudno się przed nimi bronić – powiedział Mulder.
Jego zdaniem w grze Feyenoordu wyraźnie widać również radość z gry. – Widać, że sprawia im to ogromną przyjemność i mówi o tym również Van Bronckhorst. To naprawdę zaczyna być drużyna. Może być jeszcze lepiej, ale grają z radością i to widać. Napastnik również radzi sobie coraz lepiej.
Mulder miał na myśli Nacho Ferriego, który coraz bardziej przekonuje także Kiefta. – Ferri jest zawodnikiem, do którego można zagrać piłkę, i kilka razy dobrze ją przyjął. Muszę jednak zaznaczyć, choć zawsze brzmi to trochę niezręcznie: poziom rywala również ma znaczenie. Nie było to spotkanie z przeciwnikiem z najwyższej półki. Ten chłopak jest silny, przy golu dobrze przyjął piłkę i cały czas się rozwija – ocenił Kieft.
Były napastnik zwrócił również uwagę na fakt, że Feyenoord nie będzie mógł od razu kontynuować obecnego rytmu meczowego. – Szkoda tylko, że Feyenoord zostanie teraz wyrwany z tego momentu, to naprawdę duża szkoda. Później czekają ich AZ, Como i PSV. Musimy więc zobaczyć, jak zespół będzie wyglądał w tych spotkaniach – stwierdził.
Elia: W Feyenoordzie znów jest spokój
Eljero Elia, oprócz postępów sportowych, dostrzega również większy spokój wokół klubu. – W Feyenoordzie znów jest spokój, nie słychać już tylu szumów i zamieszania. Widać to również po zawodnikach na boisku, po kibicach i to dobrze się ogląda. Van Bronckhorst był dla mnie jak ojciec. Potrafił postawić sprawy jasno i również mnie upomnieć: „Elia, musisz się obudzić”. Teraz jest jeszcze bardziej dojrzały i ma większe doświadczenie jako trener. Pracował z ludźmi, którzy wiele osiągnęli, i teraz to wszystko od niego bije. Gio również spokojniej wypowiada się podczas wywiadów – powiedział były zawodnik Feyenoordu.
FEYENOORD24 W SOCIAL MEDIACH
Obserwuj nas i bądź na bieżąco.
Komentarze (0)