Ronald Koeman podał się do dymisji. 63-letni szkoleniowiec zamyka tym samym swój drugi etap prowadzenia Oranje, krótko po odpadnięciu drużyny z mistrzostw świata. I wszystko wskazuje, że legenda holenderskiej piłki całkowicie żegna się z futbolem. W opublikowanym oświadczeniu podsumował swoją trenerską drogę i wyjaśnił powody tej decyzji. Były trener PSV, Ajaksu, Benfiki, Valencii, AZ Alkmaar, Southampton, Evertonu, FC Barcelony oraz Feyenoordu przyznał, że ostateczną decyzję podjął minionej nocy.
– Minionej nocy zdecydowałem, że kończę swoją pracę jako selekcjoner reprezentacji Holandii. Kiedy spoglądam na swoją karierę, przede wszystkim odczuwam dumę i wdzięczność. Miałem zaszczyt pracować w Vitesse, Ajaksie, Benfice, PSV, Valencii, AZ, Feyenoordzie, Southampton, Evertonie, FC Barcelonie i oczywiście dwukrotnie prowadzić reprezentację Holandii. To kluby i ludzie, którzy mnie ukształtowali oraz pozostawili wspomnienia, które zachowam na całe życie.
Koeman nie ukrywa jednak, że sposób zakończenia jego przygody z reprezentacją pozostawia duży niedosyt.
– Właśnie dlatego tak bardzo boli mnie to, że moja historia z Oranje kończy się w taki sposób. Wszyscy marzyliśmy o mundialu, na którym przejdziemy do historii. Nie udało się tego osiągnąć. Nikt nie jest tym bardziej rozczarowany niż ja. Jako selekcjoner bierzesz za to pełną odpowiedzialność. Zawsze ją czułem i zawsze będę ją czuł. Ostatnie lata uświadomiły mi również, że istnieją rzeczy ważniejsze od piłki nożnej. Futbol był całym moim życiem, ale zdrowie jest bezcenne. Gdy ktoś, kogo kochasz z całego serca, toczy ciężką walkę, zaczynasz patrzeć na wszystko z innej perspektywy.
Szkoleniowiec poświęcił również wiele ciepłych słów swojej żonie Bartinie, dziękując jej za wsparcie w trudnym okresie. – Moja żona Bartina, mimo własnej choroby, każdego dnia wspierała mnie i dodawała mi sił, abym dokończył swoją pracę jako selekcjoner. To dowód niezwykłej siły. Jestem jej wdzięczny bardziej, niż kiedykolwiek będę potrafił wyrazić słowami. Chciałbym również podziękować wszystkim piłkarzom, z którymi miałem okazję współpracować. Wasze zaangażowanie, charakter i zaufanie każdego dnia dawały mi motywację do pracy.
Na zakończenie Koeman skierował podziękowania do członków sztabu szkoleniowego, Holenderskiego Związku Piłki Nożnej, wszystkich pracowników oraz klubów, z którymi był związany w trakcie swojej kariery. Szczególne słowa uznania skierował także do kibiców.
– Dziękuję za wasze wsparcie, zwłaszcza w najtrudniejszych momentach. Prowadzenie reprezentacji Holandii było dla mnie ogromnym zaszczytem. Odchodzę z mieszanymi uczuciami. Oczywiście chciałem zakończyć ten rozdział zdobyciem mistrzostwa świata, ale to marzenie pozostało niespełnione. Mimo wszystko ponad wszystkim dominuje duma. Duma z tego, co dała mi piłka nożna, z ludzi, których spotkałem na swojej drodze, oraz z faktu, że największa pasja mojego życia mogła stać się moim zawodem.
Komentarze (0)