SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

08.11

12:15

Inter Mediolan

Liga Mistrzów
De Kuip

Wto

03.11

21:00

0:3

Komunikat klubu: Gernot Trauner odchodzi

26.06.2026 14:27; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: Feyenoord.nl

Gernot Trauner po pięciu sezonach pożegnał się z Feyenoordem, poinformował klub w komunikacie prasowym. Na łamach najnowszego wydania Feyenoord Magazine austriacki obrońca wrócił wspomnieniami do kilku momentów, które szczególnie zapisały się w jego pamięci.

5 sierpnia 2021
FC Luzern – Feyenoord 0:3 (eliminacje UEFA Conference League)

– To był mój pierwszy oficjalny mecz w barwach Feyenoordu. Wszystko potoczyło się bardzo szybko. Byłem w klubie zaledwie od kilku dni i miałem za sobą tylko jedno spotkanie towarzyskie. W pierwszej rundzie kwalifikacji jeszcze nie wystąpiłem, dlatego ten mecz był moim debiutem. Nigdy go nie zapomnę, zwłaszcza że dziś wiemy już, dokąd zaprowadziła nas tamta europejska kampania.

– Dlaczego dopiero w wieku 29 lat zdecydowałem się na wyjazd z Austrii? Złożyło się na to kilka czynników. Profesjonalnym piłkarzem zostałem już jako osiemnastolatek, ale potrzebowałem czasu, aby dojrzeć sportowo. Zaczynałem jako pomocnik, a dopiero później zostałem przesunięty do defensywy i z czasem stałem się jednym z najlepszych obrońców w Austrii. Gdy z LASK Linz występowaliśmy w europejskich pucharach, po raz pierwszy poczułem, że jestem gotowy na zagraniczny krok. W sezonie 2019/20 pokonaliśmy między innymi PSV oraz AZ, którego trenerem był wtedy Arne Slot. Rok później sprowadził mnie do Feyenoordu. Moja droga wyglądała inaczej niż u większości zawodników. Dłużej dochodziłem do swojego najwyższego poziomu. W Holandii piłka jest bardziej uporządkowana i techniczna niż w Austrii, a zawodnicy szybciej otrzymują szansę na wyjazd za granicę. Miałem jednak przekonanie, że taki styl futbolu będzie mi odpowiadał.

25 maja 2022
Feyenoord – AS Roma 0:1 (finał UEFA Conference League)

– Sam awans do finału był czymś wyjątkowym, podobnie jak możliwość zagrania w takim meczu. Porażka pozostaje jednak jednym z największych rozczarowań w mojej karierze. Droga do Tirany była niesamowita, wręcz szalona. Jestem dumny, że mogłem być częścią zespołu, który dotarł do finału.

– Po odejściu Justina Bijlowa podczas zimowej przerwy byłem w minionym sezonie ostatnim zawodnikiem kadry, który pamiętał tamtą kampanię. Pięć lat temu nie przypuszczałbym, że tak będzie, ale w Feyenoordzie piłkarze pojawiają się i odchodzą bardzo szybko. Jeśli dobrze sobie radzisz, transfer do zagranicznego klubu może nadejść błyskawicznie. Ja nigdzie nie chciałem odchodzić. Ten klub stał się domem dla mnie i mojej rodziny. Moje córki spędziły tutaj połowę swojego życia, a syn niemal całe. Dla nich Rotterdam jest po prostu domem.

– Każdego dnia z przyjemnością przyjeżdżałem do klubu. Uwielbiałem grać na De Kuip i ceniłem ludzi pracujących w Feyenoordzie. Zawsze podkreślałem to w wywiadach – czas spędzony tutaj był dla mnie wyjątkowym doświadczeniem i naprawdę świetnie się tu czułem.

22 stycznia 2025
Feyenoord – Bayern Monachium 3:0 (Liga Mistrzów)

– To jedno z tych spotkań, które pozostaną ze mną do końca życia. Był to niezwykle ważny mecz w Lidze Mistrzów, który wygraliśmy 3:0, i to przeciwko klubowi, któremu kibicowałem jako dziecko. To było dla mnie naprawdę coś szczególnego.

– Kiedyś marzyłem o tym, aby pewnego dnia zagrać dla Bayernu, a ostatecznie miałem okazję wystąpić przeciwko niemu, co również było piękne. Żartuję czasami do swoich dzieci, że nigdy nie przegrałem z Bayernem Monachium i że ten zespół nigdy nie strzelił mi gola. Dzieci jednak nie kibicują Bayernowi. Dla nich najlepszym klubem na świecie jest Feyenoord. Są zagorzałymi fanami i bardzo chętnie przychodzą na stadion.

25 kwietnia 2026
Feyenoord – FC Groningen 3:1

– Przez jedenaście miesięcy zmagałem się z kontuzją, co było bardzo trudnym okresem. W meczu z NEC dostałem kilka minut, a przeciwko Groningen znalazłem się już w podstawowym składzie i po raz pierwszy od długiego czasu ponownie zagrałem na De Kuip. Sam byłem zaskoczony, że wszystko potoczyło się tak szybko, ale przebiegło idealnie.

– Cieszę się, że mogłem jeszcze wnieść niewielki wkład w wywalczenie awansu do Ligi Mistrzów. Kilka razy doznałem kontuzji podczas pobytu w Feyenoordzie. Zazwyczaj potrzeba trochę czasu, aby wrócić do optymalnej formy, ale u mnie ten proces na szczęście przebiega dość sprawnie. Mimo to przed spotkaniem z Groningen odczuwałem nerwy. Nie grałem bardzo długo, brakowało mi rytmu meczowego, a jednocześnie nadal odbudowywaliśmy moją kondycję fizyczną.

– W dniu meczu zwykle działasz według utartych schematów, tym razem analizowałem wszystko krok po kroku. Półtora dnia wcześniej dowiedziałem się, że wyjdę w podstawowym składzie, i od tego momentu byłem całkowicie skoncentrowany. To pomogło mi rozegrać dobre spotkanie, podobnie jak wsparcie kibiców.

– Kiedy byłem kontuzjowany, otrzymywałem mnóstwo wiadomości od ludzi, którzy pisali, że brakuje mnie na boisku. Nawet podczas zwykłych zakupów w supermarkecie pytano mnie, jak się czuję i kiedy wrócę do gry. Właśnie takie drobne gesty sprawiły, że od pierwszego dnia czułem się w Feyenoordzie jak w domu.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Feyenoord Rotterdam (@feyenoord)

Komentarze (0)

Wyniki 12. kolejka

Gospodarz

Gość

Willem II Tilburg

? - ?

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

? - ?

SC Telstar

ADO Den Haag

? - ?

Sparta Rotterdam

SC Cambuur

? - ?

PSV Eindhoven

Excelsior Rotterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

SC Heerenveen

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Twente

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Utrecht

? - ?

NEC Nijmegen

AZ Alkmaar

? - ?

FC Groningen

Zdjęcie Tygodnia

1-8 listopada

Luciano Valente dał Feyenoordowi prowadzenie, ale Fortuna Sittard zdołała wyrwać remis 1:1 na De Kuip.

Video

Feyenoord 1-1 Fortuna Sittard

: Feyenoord znów stracił punkty u siebie – zobaczcie najważniejsze momenty remisu z Fortuną.

Live chat

Gość

A Jaga teraz wyjazd z Sunderlandem i potem u siebie z Crystal Palace. Także też w uj ciężko im będzie

Gość

Lech grał teraz z liderem tabeli, czeka ich wyjazd z 4 zespołem (też niepokonanym) Union St. Gilloise, potem u siebie z 3 w tabeli Ferencvarosem (same wygrane jak Benfica) XDDD

Gość

Tylko 3-1 pyry - oczywiście nie ustrzegli się kompromitacji przy 1 golu.

Gość

Norwegowie robią 4 punkty na samej Lidze Mistrzów XD my zero w Lidze Europy

DamianM

Lincoln co wygrał

Gość

twente pafos 0-1

Gość

az 0-2 juve

Gość

duńczyk mówił że jadą wygrać do lizbony :D trzymam go za słowo.

Gość

czy to niespodzianka? :D nie sądze.

DamianM

Już gol Benfica

Gość

1 gol niezły cyrk.

DamianM

Milan co dał do pieca

Gość

midtjy-ajax 1-6 O_O

Gość

Milan 3 porażki na 4 mecze.

Gość

Lincoln prowadzi z Hajdukiem

Mistrz Andorry remisuje w Belgradzie XD

Gość

lincoln-hajduk 1-0 w 89 :D nie tylko lech tam przegra.

Gość

levski-jaga 1-0 weryfikacja dziadów.

Gość

Topmoller nie dał lens - ligi mistrzów - lige mistrzów dał im pierre sage i odszedł po tamtym sezonie do crystal palace - zastąpiłk go ten topmoller - lens jako ze skończyło na 2 miejscu to miało LM gwarant bez kwalifikacji.

DamianM

Lens od 20 godzin nic nie dodało :D

Gość

Nieee, Lens zwolniło teraz Niemca niedawno
Topmuller czy coś takiego, on dał Lens LM

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.