Kryzys Feyenoordu nabiera rozpędu. Heerenveen wbija pięć goli!
08.11.2026 14:12; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord / Źródło: własneFeyenoord przeżył wyjątkowo bolesne popołudnie na Abe Lenstra Stadion. Rotterdamczycy prowadzili już 2:0, ale nie potrafili utrzymać korzystnego wyniku i ostatecznie przegrali ze sc Heerenveen aż 3:5. Bohaterem gospodarzy został Ringo Meerveld, który skompletował hat-tricka. Dla drużyny Giovanniego van Bronckhorsta to kolejny niepokojący sygnał. Zespół nie wygrał już pięciu kolejnych oficjalnych spotkań, a porażka zakończyła serię dwudziestu ligowych meczów bez przegranej. Feyenoord przystąpi do przerwy reprezentacyjnej z dorobkiem 25 punktów po dwunastu kolejkach Eredivisie.
Spotkanie rozpoczęło się od problemów gości. sc Heerenveen agresywnie atakowało i już w pierwszych minutach stworzyło zagrożenie pod bramką Tjarka Ernsta. Swoje okazje mieli Dylan Vente oraz Maxence Rivera, jednak Feyenoord zdołał przetrwać początkowy napór. Van Bronckhorst postawił na tę samą jedenastkę, która wystąpiła przeciwko Fortunie Sittard. Do składu wrócili Tsuyoshi Watanabe i Oussama Targhalline, nieobecni w meczu z Interem Mediolan.
W 25. minucie Anis Hadj Moussa dał gościom prowadzenie. Algierczyk ruszył prawym skrzydłem, następnie zszedł do środka i uderzył lewą nogą, nie dając Berntowi Klaverboerowi szans na skuteczną interwencję. Kilka minut później Feyenoord podwyższył wynik po kontrowersyjnej decyzji sędziego Danny'ego Makkelie. Po dośrodkowaniu Givairo Reada piłka trafiła w rękę Vasiliosa Zagaritisa, który znajdował się w trakcie wślizgu. Arbiter początkowo nie przerwał gry, ale po konsultacji z asystentem wskazał na jedenasty metr. Gospodarze protestowali, przekonani, że obrońca zagrał piłkę ręką podpierającą. Nacho Ferri nie przejął się jednak dyskusjami i wykorzystał rzut karny, ustalając wynik na 2:0.
Dwubramkowa przewaga nie oznaczała, że Feyenoord miał spotkanie pod kontrolą. Gospodarze nadal szukali swoich szans, a poważny błąd Hadj Moussy przed przerwą mógł kosztować Rotterdamczyków utratę gola. Po stracie piłki Levi Smans oddał mocny strzał, lecz Ernst uratował swój zespół. Feyenoord odpowiedział próbą Gjivai Zechiëla, który niewiele się pomylił przy uderzeniu z dystansu. W doliczonym czasie gry sc Heerenveen dopięło jednak swego. Po rzucie rożnym piłka pozostała w polu karnym, a Maas Willemsen najszybciej zareagował na powstałe zamieszanie i zdobył bramkę kontaktową. Do przerwy było już tylko 1:2.
Po zmianie stron Feyenoord całkowicie stracił kontrolę nad wydarzeniami na boisku. Już w 47. minucie Smans doprowadził do wyrównania. Jego strzał został jeszcze rykoszetem odbity przez Watanabe, co utrudniło interwencję Ernstowi. Bramkarz zdołał dotknąć piłki, ale nie zapobiegł utracie gola. Gospodarze poczuli, że mogą odwrócić losy spotkania, i konsekwentnie naciskali na defensywę gości. W 61. minucie Jacob Trenskow posłał piłkę w pole karne, gdzie Ringo Meerveld, pozostawiony bez opieki, wykorzystał okazję i wyprowadził sc Heerenveen na prowadzenie 3:2.
Van Bronckhorst szybko zareagował na sytuację i w 65. minucie przeprowadził potrójną zmianę. Sem Steijn, Jerayno Schaken oraz Thijs Kraaijeveld zastąpili odpowiednio Targhalline'a, Luciano Valente i Watanabe. Feyenoord potrzebował zaledwie czterech minut, by ponownie wyrównać. Ferri zgrał piłkę głową do Steijna, a ten skutecznie zakończył akcję, doprowadzając do wyniku 3:3. Rotterdamczycy wrócili do gry, ale ich problemy w defensywie nie zostały rozwiązane.
W końcówce obie drużyny szukały zwycięskiego gola. Van Bronckhorst wprowadził jeszcze Shaqueela van Persiego, który zastąpił Ferriego i wrócił na boisko po kontuzji. Decydujący cios zadali jednak gospodarze. W 84. minucie Meerveld otrzymał przestrzeń do oddania strzału i precyzyjnie posłał piłkę w róg bramki Ernsta. Pomocnik sc Heerenveen po raz drugi wpisał się na listę strzelców, dając swojej drużynie prowadzenie 4:3. Feyenoord próbował jeszcze uratować remis, ale nie zdołał stworzyć sytuacji, która pozwoliłaby mu ponownie wyrównać.
W doliczonym czasie gry Meerveld przypieczętował zwycięstwo gospodarzy, kompletując hat-tricka i ustalając wynik na 5:3. Feyenoord nie tylko stracił punkty, ale również zakończył długą serię ligowych spotkań bez porażki. Po pięciu kolejnych meczach bez zwycięstwa zespół Van Bronckhorsta pozostaje z 25 punktami po dwunastu kolejkach Eredivisie. Rywale z czołówki mogą wykorzystać kolejne potknięcie Rotterdamczyków, a drużyna z De Kuip udaje się na przerwę reprezentacyjną w bardzo złych nastrojach.
Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore
FEYENOORD24 W SOCIAL MEDIACH
Obserwuj nas i bądź na bieżąco.
Komentarze (0)