Atalanta

Towarzyski
De Kuip

Nie

02.08

15:00

Rayo Vallecano

Towarzyski
De Kuip

Nie

26.07

14:00

2:1

KU PAMIĘCI: Honorowy Prezes Cor Kieboom, który postawił fundamenty pod wielki Feyenoord

28.07.2024 10:51; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: 1908.nl

28 lipca 1982 - Dziś przypada rocznica śmierci legendy klubu, Cornelisa Rocusa Johannesa "Cora" Kiebooma. Feyenoord i De Kuip były jego pasją i dumą za życia. Przez ponad czterdzieści lat Kieboom pełnił funkcję w zarządzie, początkowo jako skarbnik, a później jako innowacyjny prezes. Miał znaczący wpływ na budowę Stadionu Feijenoord i był głęboko zaangażowany w rozwój profesjonalnej piłki nożnej w Holandii. Kieboom, który przyszedł na świat 10 lutego 1901 roku w Raamsdonksveer, został członkiem Feyenoordu w 1921 roku, lecz nie awansował wyżej niż szósta drużyna. To właśnie w roli administratora wniósł największy wkład, kładąc fundamenty pod obecny kształt klubu.

Stadion

W 1927 roku Kieboom objął stanowisko skarbnika. Pełniąc tę funkcję, miał znaczący wpływ na plany budowy dużego stadionu piłkarskiego w Rotterdamie. Prezes Leen van Zandvliet, zainspirowany wizją stadionu z pochylonymi pierścieniami, zapoczątkował projekt, który w rezultacie doprowadził do wybudowania Stadionu Feijenoord.

Jako skarbnik, Kieboom zawsze dbał o to, by plany były realizowane odpowiedzialnie, zawsze z finansowym uzasadnieniem i wsparciem. Co więcej, był nieugięty w swoim dążeniu do zbudowania stadionu w Rotterdamie-Południe, szczególnie w obliczu plotek sugerujących, że powinien on powstać na prawym brzegu Mozy. "Chłopcze, byłem tak zły. Mówiłem: 'Prawy brzeg Mozy ma wszystko. Stadion musi być na lewym brzegu. To tutaj ma przyjść! Jak można wyobrazić sobie część Feyenoordu na prawym brzegu? Chłopcze, chłopcze, jak oni wszyscy podziwiali nasz stadion. I jak wspaniałe to było dla wszystkich ludzi stąd. Taki stadion, tuż obok" – pisał Kieboom w 1968 roku w "Księdze pamiątkowej na cześć sześćdziesiątej rocznicy". Te oczekiwania miały się ziścić w następnych latach. Stadion stał się nie tylko dumą Rotterdamu-Południe, ale również prawdziwym skarbem dla klubu.

W roku 1939, 38-letni Cor Kieboom objął stanowisko prezesa, które zajmował przez następne 27 lat. Jego początki były wyzwaniem, zwłaszcza że wojna zbliżała się wielkimi krokami, a klub nie mógł już grać swoich meczów na stadionie. Pojawiały się również propozycje zburzenia stadionu, aby Niemcy mogli przejąć znajdującą się tam stal. Kieboom kierował klubem i stadionem w czasie wojny, lecz długo po wyzwoleniu nie udało mu się osiągnąć sukcesów sportowych. Sytuacja zmieniła się na początku lat pięćdziesiątych, kiedy to rozpoczęto dyskusje o wprowadzeniu profesjonalizmu w piłce nożnej, a Kieboom był jednym z jego twórców.

Zawodowy futbol

W 1954 roku, dzięki wysiłkom przedstawicieli Excelsioru, Sparty i ADO, Kieboom przekonał związek piłkarski, że era profesjonalnej piłki nożnej jest nieunikniona. Do tego przełomowego momentu doszło podczas tzw. "konferencji w sypialni" w hotelu Terminus w Utrechcie, gdzie wobec braku dostępnej sali konferencyjnej, spotkanie odbyło się w zwykłym pokoju. KNVB musiało zmierzyć się z perspektywą masowego odejścia utalentowanych graczy, którzy byli na celowniku zagranicznych klubów zawodowych.

KNVB ostatecznie wyraził zgodę. Jak zauważa Kieboom, pojawienie się profesjonalnego futbolu otworzyło przed Feyenoordem nowe możliwości. Dzięki temu klub mógłby podjąć większe działania, by zapobiec wyjazdom najlepszych graczy na zagraniczne angaże. Co więcej, Feyenoord mógłby teraz wykorzystać swoją popularność do przyciągania dobrych zawodników do Rotterdamu. Klub posiadał ogromną bazę kibiców, co dawało mu potężną siłę finansową. Jako klub amatorski nie mógł tego wykorzystać, ale przejście na profesjonalizm zmieniłoby tę sytuację.

Ku rozczarowaniu Kiebooma, Feyenoord niespodziewanie znalazł się w sytuacji, gdzie mógł stracić możliwość gry w profesjonalnej piłce nożnej. Aby móc rywalizować w jednej z dwóch głównych lig, z których najlepsze zespoły awansowałyby do nowo tworzonej Eredivisie, klub musiał się najpierw zakwalifikować. Jednak w sezonie 1954/1955 stało się oczywiste, że Feyenoord nie znajdzie się w pierwszej ósemce, co eliminowało go z gry w najwyższej lidze.

Kieboom opracował plan, aby zapobiec nadchodzącej katastrofie i nawiązał kontakt z amsterdamskim biznesmenem Lodewijkiem Röpcke, właścicielem i prezesem Holland Sport. Klub z Hagi miał szansę na grę w prestiżowej lidze, a Kieboom zaproponował Röpcke trzysta tysięcy euro za przejęcie klubu. Dzięki temu Feyenoord mógłby kontynuować grę w wyższej lidze na licencji Holland Sport. Jednakże, transakcja nie została zrealizowana, gdyż Feyenoord szybko zdołał samodzielnie uzyskać miejsce w lidze. Kieboom zainwestował oferowane środki w zakup najlepszych graczy Holland Sport.

Budowanie na sukcesie

Nadejście profesjonalizmu w piłce nożnej przyniosło Feyenoordowi obfitość dobrobytu. Dzięki przemyślanej polityce transferowej, Kieboom ustanowił fundamenty dla nowej ery rozkwitu klubu. Feyenoord pozyskał takie gwiazdy jak najlepszy strzelec Cor van der Gijp oraz młody talent Coena Moulijna. Następnie dołączyli do drużyny tacy zawodnicy jak Eddy Pieters Graafland, Reinier Kreyermaat, Hans Kraaij, Willem van Hanegem, Rinus Israel i Frans Hasil. Pod przewodnictwem Kiebooma, klub osiągnął cztery tytuły mistrzowskie i jeden puchar, co stanowiło fundament pod największe triumfy w historii Feyenoordu.

Koniec pewnej epoki

W lecie 1967 roku Kieboom przeżył poważny wylew krwi do żołądka, który zmusił go do ustąpienia z pozycji prezesa Feyenoordu. Klub od razu uhonorował go tytułem honorowego prezesa. W tej roli miał okazję cieszyć się owocami swojej pracy, świętując zdobycie mistrzostwa kraju w 1969 roku oraz triumf w Pucharze Europy I i Pucharze Interkontynentalnym w 1970 roku. Po rocznej chorobie 81-letni wówczas Cor Kieboom zmarł 28 lipca 1982 roku.

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

19-2 sierpnia

Feyenoord pokonał Rayo Vallecano 2:1 w kolejnym meczu kontrolnym podczas przygotowań do sezonu.

Video

Feyenoord 2-1 Rayo

Feyenoord Rotterdam w kolejnym już sparingu ograł finalistę Ligi Konferencji 2-1.

Live chat

DamianM

Pewno jo, albo mistrza nie zdobył i sobie przypomnieli, prawie w sierpniu

Gość

Za co? Za mało wydał na transfery?

XDDD

DamianM

Newcastle to samo, trenera właśnie wyjebali hehe

Gość

Jak tam co pół roku nowy trener i nowa wizja ;-)))

Stać ich na wywalanie fortuny i mogą co okno budować nowy skład sobie ;-)

Gość

Oczywiście że nie wiedzą. Tam rządzi taki mioduski właśnie - tyle że bogatszy.

DamianM

Ta Chelsea co chce jechać też na Welbecku i Hendersonie. Oni tam chyba sami nie wiedzą w którą stronę idą

Gość

kowalczyk przed meczem :D
https://www.youtube.com/shorts/D76jI3ycnJw

Gość

Chelsea już wydała 343 mln :D róśnie.

Gość

"Naprawdę, te rankinki itp to rak polskiej piłki obecnie i ludzie naprawde myślą, że my jesteśmy duuuuuuuuuuużo lepsi" - to samo mówiłem tu gościowi co się kłócił że "polska piłka się niesamowicie rozwinęła" - no to lech przegrał z lincoln niedawno. MAinz nie pokonali, genk i zvezda pogromy,

Pokonali islandzki breidablik, rapid, lausanne, kups, sigma ołomuniec - same mniej niż przeciętne kluby.

Przegrali : zvezda, genk, lincoln, rayo vallecano, szachtar - czyli już kluby z wyższej półki prócz lincoln.

O czym my mówimy - nic się nie rozwinęła ta liga. Nabili z ogórami od 1 rundy i to im dało awans w rankingu - ale teraz nie ma punktów z litwinami i irlandczykami bo nie ma 1 rundy dla polaków tylko 2 od razu - więc będzie spadek w rankingu.

DamianM

@JozwiakMarek
: Ja jestem spokojny o awans Rakowa. Następny as, ja dupia hahaha

DamianM

gość, ale na jakiej zasadzie, bo zebraliśmy troszkę punktów w LIDZE KONFERENCJI? Naprawdę, te rankinki itp to rak polskiej piłki obecnie i ludzie naprawde myślą, że my jesteśmy duuuuuuuuuuużo lepsi

DamianM

- Jeśli Lech awansuje do Ligi Mistrzów, to moim zdaniem będzie nie do złapania w polskiej lidze przez kilkanaście lat. / podobny tekst kojarzę o Legii

Gość

Jestem pewien że 99% ludzi z polskiej piłki było przekonanych że lech awansuje - już ja znam arogancje tych ludzi. Sa aroganccy choć nie mają ku temu żanych powodów bo Polska jest piłkarsko na poziomie żenady.

DamianM

piekne fikołki teraz wszyscy robią, byle tylko wyleźć z tego, że nie pompowali balona i że Lech odjedzie za kasę z LM

Gość

Nie zwolnią bo im ligę wygra a to jest najważniejsze.

Gość

Lech powinien zwolnić wczoraj tego Fredriksena za taką żenadę i kompromitację

Gość

On się urodził kontuzjowany.

DamianM

tymczasem Roméo Lavia znowu kontuzja, jak dotąd opuścił już 101 (!) meczów dla the Blues z powodu kontuzji :O

DamianM

a to górnik miał kompromitację zaliczyć. Ośmieszyć, nic nie szukać, ok przegrał, bo nie szukam zwycięskich porażek, ale jednak. No ta porazka Lecha to jest top topów wtop

Gość

8 graczy kontuzjowanych przed tym meczem i wygrali.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.