Atalanta

Towarzyski
De Kuip

Nie

02.08

15:00

Rayo Vallecano

Towarzyski
De Kuip

Nie

26.07

14:00

2:1

Legendy: John de Wolf

28.12.2010 19:03; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ b/d / Źródło:

De Wolf przygodę z piłką rozpoczął w klubie z rodzinnego miasta Schiedamse Boys. Niemniej jednak dopiero w latach osiemdziesiątych John wzniósł się na szczebel zawodowy, kiedy w sezonie 1983-1985 reprezentował Spartę Rotterdam. Po dwudziesty czterech miesiącach zdecydował się na odejście zasilając szeregi FC Groningen. To właśnie na Euroborg De Wolf wyrobił sobie miano trudnego do przejścia defensora. W lecie 1989 decyduje się na come back do Rotterdamu, lecz tym razem do odwiecznego rywala Sparty, Feyenoordu.

Po sezonie poza pierwszym zespołem, Wolf co raz to śmielej poczynał na De Kuip. Już w sezonie 1992/93 zdobył mistrzostwo ligi holenderskiej. Jak się okazało, z portowym zespołem osiągał jedne z największych jak nie z największych sukcesów w swej karierze. Na swe konto wpisał wspomniane mistrzostwo, trzy krajowe puchary oraz Super Puchar Holandii. Wszystko zgarnął w okresie 1989-1995. Dobre wyniki zaowocowały, że stał się kultową postacią przez co następnie spróbował swych sił za granicą.

Wyjechał do drugoligowego wówczas  Wolverhampton Wanderers. Jego przeprowadzkę sfinalizowano w grudniu 1995 r. a do kasy Feyenoordu wpłynęło 600,000 funtów. Szkoleniowiec Graham Taylor od razu mianował go kapitanem ekipy. Nie minęło wiele czasu a Wolf pomógł Wilkom dojść aż do ćwierćfinału  FA Cup, ale także sam jako obrońca dokonał czegoś mało spotykanego. Mimo, że grał w pierwszej linii, w jednym z pojedynków z Port Vale trzykrotnie wpisywał się na listę strzelców. Później było już tylko gorzej.

John doznał poważnej kontuzji kolana a jego zespół przegrywa play-offy z Boltonem. Po roku na Wyspach, wraca do ojczyzny, dokładnie do VVV Venlo. Co ciekawe i tu nie zasiał na długo i już po rozgrywkach 1996-1997 ponownie opuścił kraj. Tym razem w 1997 roku związał się z izraelskim  Hapoelem Ashkelon. Nie udało mu się przystosować, notując jedynie trzy występy i jedną bramkę w ostatnim meczu. Szybko więc ponownie wrócił do Holandii. Po powrocie podpisał kontrakt z Helmond Sport.

Miał napięte stosunki osobiste z klubem, ale i zgodził się rozwiązać kontrakt, choć zdążył pograć tu dwa lata. Od roku 2000 John de Wolf co róż reprezentował nowe to amatorskie barwy kolejno Zwart Wit'28, RKSV Halsteren, SVVSMC, Haaglandia, FC Türkiyemspor, Voorschoten '97 oraz WKE, gdzie po dzień dzisiejszy pełni funkcję trenera. Ponadto pełni funkcję analityka w wielu stacjach telewizyjnych.

[Autor, Damian Maszycki]

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

19-2 sierpnia

Feyenoord pokonał Rayo Vallecano 2:1 w kolejnym meczu kontrolnym podczas przygotowań do sezonu.

Video

Feyenoord 2-1 Rayo

Feyenoord Rotterdam w kolejnym już sparingu ograł finalistę Ligi Konferencji 2-1.

Live chat

DamianM

a to górnik miał kompromitację zaliczyć. Ośmieszyć, nic nie szukać, ok przegrał, bo nie szukam zwycięskich porażek, ale jednak. No ta porazka Lecha to jest top topów wtop

Gość

8 graczy kontuzjowanych przed tym meczem i wygrali.

Gość

Ci duńczycy podobno mieli 8 kontuzji :D

DamianM

No ale jakie pianie było, że Mrozek papa bo i tak jest pewny Lis, a on zajebał im prawie mecz z Cracovią, teraz ten i nagle jest do wyjebania. Ale na papierze, przy ogłaszaniu, matkoooo. Irańczyk ten, to samo. Dlatego nie oceniam transferów. Ocenię po poł roku, po sezonie. Podniecali się i co? 30 lipca i LM papa

Gość

najgorsi właśnie byli polacy - lis, gumny, murawski, gurgul. Oni głównie zawiedli.

Gość

I to nie jest przypadek że to się dzieje z krajem germańskim - bo ci ludzie mają menal i potrafią odwracać takie mecze - Polacy umieją jak nikt inny rozwalać takie mecze. Choć w lechu powiedzmy połowa to byli polacy to mental był typowo polski. Mental obsranych gaci.

DamianM

a po meczu co? Oczywiście w mix zonie nikogo, kupa w gaciach, pouciekali, ale przed? Każdy jaki wygadany. Japiernicze, ale to jest kompromitacja.

Gość

Tu liczy się mental w takich meczach - polacy go nie mają w tej dyscyplinie. W siatkówce to mają a tu nie poprostu. Nagle kupa w majtach i narazie. Ja się spodziewałem tego. Bo od lat to się powtarza.

DamianM

Teraz wszyscy źli, a sami pompowali balon w takich meczykach, oni o AEKu myśleli. Niektórzy się zachowują, jakbyś rok rocznie grali w LM

DamianM

hahahahaha i to jest właśnie to pierodolenie. Napinanie sie, i mityczne już będzie ŁATWA DROGA DO LM. ŁATWA. ŁATWA!

Gość

włodarczyk : "no my patrzyliśmy już na 3 rundę, na sabah - rozpatrywaliśmy z kim lech może zagrać w Q4 nawet" hahahahha

DamianM

Rankingorze w norach

Gość

A Górnik albo Twente albo Ferencvaros

Gość

Teraz Lech - Klaksvik w el. Ligi Europy XD

Znowu Skandynawowie XDDDDD

Gość

Górnik chociaż powalczył, z honorem odpadli, a Fenerbahce paka top przeca

DamianM

Ale sraka jest. A pamiętacie, łatwa ścieżka ;-)

Gość

Potężna liga - oba kluby na 1 rywalu won.

Gość

Mówiłem że tu ktoś już mówił o sabah baku :D wiedziałem że to sie tak skończy. Kowalczyki i inne już im przyznały hajs z ligi miszczuf. Arogancja w Polsce zawsze tak się kończy.

Gość

Nawet karnych nie potrafią strzelać to banda ciot

DamianM

To będzie top kompromitacji

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.