Maduro o krytyce Geertruidy: „Wszyscy wiemy, że kocha Feyenoord”
20.08.2026 21:14; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord / Źródło: FR12.nlPlanowane przejście Lutsharela Geertruidy do PSV wywołuje mieszane reakcje wśród części kibiców Feyenoordu. W programie Voetbalpraat przyznano, że rozczarowanie fanów jest zrozumiałe, jednak zarówno Hedwiges Maduro, jak i Danny Koevermans podkreślają, że zawodnik powinien mieć prawo do podejmowania własnych decyzji dotyczących swojej kariery.
Koevermans zwrócił uwagę, że osobom z zewnątrz trudno ocenić, co dokładnie działo się za kulisami. – Dzieje się tam znacznie więcej, niż widzimy. Kibice widzą tylko: Geertruida jest Feyenoorderem. Być może chcieli go sprowadzić, ale nie mogli sobie na niego pozwolić? Jest tak wiele różnych okoliczności – powiedział.
Maduro rozumie rozczarowanie części fanów wyborem PSV, ale zdecydowanie nie popiera sposobu, w jaki niektórzy z nich reagują. – Nie zgadzam się z tym, jak się zachowują. Ale doskonale rozumiem, że są rozczarowani. Postrzegają Geertruidę jako chłopaka z Feyenoordu – zaznaczył.
Koevermans uważa natomiast, że transfer do Eindhoven nie powinien przekreślać więzi zawodnika z rotterdamskim klubem. – Można być rozczarowanym, ale on przecież zawsze pozostanie Feyenoorderem. Karsdorp również trafił do PSV, a przecież nadal jest Feyenoorderem. Geertruida jest taki sam, tylko jego ścieżka kariery prowadzi teraz do Eindhoven. Po prostu mu na to pozwólcie. Gdyby Feyenoord go chciał, wybrałby Feyenoord – stwierdził.
Maduro przypomniał, że Geertruida nie miał jednak możliwości dokonania takiego wyboru. – Tej opcji po prostu nie było. Musi więc spojrzeć na to, co będzie najlepsze dla jego kariery. Prawdopodobnie jest to teraz PSV i ma do tego prawo. Rozumiem jednak kibiców, którzy myśleli: „On będzie grał tylko dla Feyenoordu”. Tyle że współczesny futbol już tak nie działa – powiedział.
Tijmen van Wissing zwrócił przy tym uwagę na szerszy problem związany z zachowaniem kibiców w internecie. Jego zdaniem atmosfera wokół zawodników staje się coraz bardziej niezdrowa.
– To bardzo niezdrowy klimat. Bardzo łatwo jest tak reagować. Kibice są pod wpływem emocji i zachowują się prymitywnie. Geertruida to zawodnik, którego kariera znalazła się na rozdrożu. PSV było jedynym poważnym zainteresowanym. Czy nie jest więc dobrze, że były zawodnik twojego klubu nadal gra w Eredivisie? Być może kiedyś zakończy karierę w Feyenoordzie. Ale czy po tym wszystkim nie pomyśli również o tym, co się wydarzyło, kiedy będzie podejmował kolejne decyzje? To zaczyna być naprawdę niezdrowe – ocenił.
Maduro uważa jednocześnie, że Feyenoord powinien jasno reagować na internetowe groźby kierowane pod adresem zawodnika. – Tak, na przykład właśnie w ten sposób. Kluby mogą coś z tym zrobić, żeby wysłać sygnał, że takie zachowanie jest niedopuszczalne i musi się skończyć. Wszyscy wiemy, że Geertruida kocha Feyenoord. I właśnie o to w tym wszystkim chodzi – podkreślił.
Van Wissing również nie ma większych wątpliwości, dlaczego Geertruida zdecydował się na PSV. – Z tego, co rozumiem, PSV było jedynym realnym kandydatem. To po prostu bardzo logiczny transfer – stwierdził.
Koevermans liczy natomiast na to, że podczas pierwszego spotkania Geertruidy z Feyenoordem na De Kuip kibice zachowają się wobec niego z szacunkiem. – Niedługo odbędzie się Feyenoord – PSV. Wtedy po prostu można mu po meczu zgotować aplauz, prawda? – zakończył.
Komentarze (0)