Manu nie krył miłości do Feyenoordu. Maaskant musiał interweniować
22.08.2026 19:28; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ własne / Źródło: FR12.nlPrzed niedzielnym spotkaniem SC Cambuur z Feyenoordem wracają wspomnienia związane z Elvisem Manu. Napastnik w swojej karierze reprezentował barwy obu klubów, a jego przywiązanie do rotterdamskiego zespołu nie zawsze pozostawało niezauważone. W programie FC Rijnmond klubowy obserwator Dennis van Eersel oraz były trener Robert Maaskant opowiedzieli dwie zabawne historie związane z zawodnikiem.
Van Eersel przypomniał spotkanie, w którym Manu wystąpił przeciwko Feyenoordowi jako piłkarz SC Cambuur. Był to mecz pożegnalny Ronalda Koemana. W kolejnym sezonie napastnik miał dołączyć do Feyenoordu, którego nowym trenerem został wówczas Fred Rutten. Manu liczył na to, że w Rotterdamie otrzyma szansę.
– To był mecz pożegnalny Ronalda Koemana. W następnym sezonie Manu miał dołączyć do Feyenoordu, a nowym trenerem został Rutten. Manu chciał walczyć o swoją szansę w Feyenoordzie – wspominał Van Eersel. Jego zdaniem podejście zawodnika do tego spotkania było jednak dość nietypowe. Manu miał zupełnie nie przypominać piłkarza, który za wszelką cenę chce zrobić dobre wrażenie na przyszłym pracodawcy.
– W meczu przeciwko Feyenoordowi nie zrobił niczego dobrego, nie wykonał nawet sprintu. Bardzo szybko został zdjęty z boiska. To był legendarny występ Manu – powiedział Van Eersel.
Podobną historię z udziałem napastnika przeżył później Robert Maaskant, gdy pracował w Go Ahead Eagles. Trener wspomina dziś całe zdarzenie z uśmiechem. – Miałem jeszcze Manu w Go Ahead Eagles. Tuż przed meczem z Ajaksem siedział na wyjeździe i bezczelnie pisał wiadomości na temat wyniku Feyenoordu. Musieliśmy go wtedy odesłać, bo kibice byli bardzo wściekli – opowiedział Maaskant.
Manu ma za sobą występy zarówno w Feyenoordzie, jak i SC Cambuur. Napastnik przeszedł przez akademię klubu z De Kuip, a następnie rozegrał dla pierwszej drużyny 46 oficjalnych spotkań, zdobywając 13 bramek. W styczniu 2014 roku został wypożyczony na pół roku do SC Cambuur. W Leeuwarden wystąpił w 15 meczach i pięciokrotnie wpisał się na listę strzelców, po czym wrócił do Rotterdamu.
Szczególnie dużo okazji do gry otrzymał w Feyenoordzie w sezonie 2014/15. Latem 2015 roku Manu przeniósł się do Brighton & Hove Albion. Później jego kariera prowadziła go między innymi przez kluby z Anglii, Turcji, Chin, Bułgarii, Polski oraz Rumunii.
Łącznie w klubowej karierze Manu rozegrał 332 spotkania, zdobył 92 gole i zanotował 33 asysty.
Komentarze (0)