Mario Been wskazuje problem Feyenoordu. „W ofensywie jest trochę zbyt skromnie”
31.10.2026 10:11; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord / Źródło: FR12.nlMario Been zwraca uwagę na ograniczone możliwości Feyenoordu w ofensywie. Choć podstawowi zawodnicy formacji ataku prezentują się dobrze, rotacja na poszczególnych pozycjach pozostaje niewielka. Były piłkarz i trener Rotterdamczyków pozytywnie ocenia natomiast postępy Nacho Ferriego, który początkowo budził jego spore wątpliwości.
– Pod względem ofensywnym kadra jest trochę zbyt skromna, jeśli chodzi o szerokość składu. Jeżeli wypadnie Hadj Moussa, Feyenoord będzie miał naprawdę duży problem na prawym skrzydle. Również na pozycji napastnika nie ma właściwie odpowiedniego zmiennika dla Nacho Ferriego. Być może w przyszłości taką rolę będzie mógł pełnić Shaqueel van Persie – powiedział Been w rozmowie z dziennikiem De Telegraaf.
Były zawodnik Feyenoordu znacznie lepiej ocenia obecnie Ferriego. Hiszpański napastnik kosztował dziewięć milionów euro, dlatego oczekiwania wobec niego od początku były wysokie. Been przyznaje, że początkowo nie był przekonany do tego transferu.
– Na początku byłem bardzo sceptyczny, ponieważ dziewięć milionów euro to jednak spora kwota. Kiedy klub wydaje tyle pieniędzy, od razu pojawia się oczekiwanie, że sprowadza kogoś wyjątkowego. Rozmawiałem jednak z ludźmi w Belgii, którzy uważali go za utalentowanego napastnika. Podkreślali, że jest silny fizycznie, szybki i potrafi zdobywać bramki – przyznał.
Początkowo Been nie dostrzegał u Ferriego wszystkich wymienianych atutów. Z czasem jednak zmienił zdanie, a jego zdaniem przełom nastąpił być może po odejściu Ayase Uedy.
– W pierwszych tygodniach nie widziałem tych umiejętności, ale później już tak. Być może stało się to po sprzedaży jego poprzednika, Ayase Uedy. W ostatnich spotkaniach Ferri znów prezentował się nieco słabiej. Jego gra nie zawsze jest idealnie dopracowana, ale zobaczyłem już wystarczająco dużo, by powiedzieć, że możemy na nim budować – ocenił były piłkarz Feyenoordu.
Been ostrzega przed Fortuną Sittard
Ex trener spodziewa się, że sobotnie spotkanie z Fortuną Sittard na De Kuip nie będzie dla gospodarzy łatwą przeprawą. Zwraca uwagę nie tylko na jakość kadry rywali, ale również na bramkarza Mattijsa Branderhorsta, którego zdaniem zbyt rzadko wymienia się wśród wyróżniających się postaci zespołu.
– Fortuna ma całkiem dobrą kadrę, a jej bramkarz, Mattijs Branderhorst, jest naprawdę znakomity. Zdecydowanie za mało się o nim mówi. Wszyscy skupiają się na Ihattarienie, Zeefuiku i Descotte, ponieważ to oni częściej znajdują się w centrum uwagi. Nie można jednak pomijać Branderhorsta. Zresztą to właśnie na De Kuip rozegrał prawdopodobnie najlepszy mecz w swojej karierze – podkreślił Been.
Pozytywnie wypowiedział się również o trenerze Fortuny, Dannym Buijsie. Zdaniem Beena szkoleniowiec potrafi odpowiednio dostosować sposób gry swoich drużyn do ich możliwości, a utrzymanie zespołu w Eredivisie nie stanowi pod jego wodzą większego problemu.
– Buijs sprawia, że wszystkie prowadzone przez niego drużyny grają na miarę swoich możliwości. Od Fortuny co roku oczekuje się utrzymania w Eredivisie i jemu za każdym razem udaje się to osiągnąć bez większych problemów. Uważam, że jest utalentowanym trenerem – powiedział.
Been został również zapytany, czy Buijs mógłby w przyszłości objąć Feyenoord. Nie wyklucza takiej możliwości, ale podkreśla, że obecnie rotterdamski klub ma odpowiedniego szkoleniowca w osobie Giovanniego van Bronckhorsta.
– Być może kiedyś znajdzie się w kręgu zainteresowań Feyenoordu. Na razie jednak klub ma dobrego trenera w osobie Gio. Robi fantastyczne wrażenie i pokazuje, jak bardzo się rozwinął – zakończył Been.
FEYENOORD24 W SOCIAL MEDIACH
Obserwuj nas i bądź na bieżąco.
Komentarze (0)