Feyenoord na poważnie włączył się do walki o pozyskanie Samiego Ouaissy. Władze klubu z Rotterdamu postrzegają 21-letniego skrzydłowego NEC jako istotne wzmocnienie przed nadchodzącym sezonem i podjęły już konkretne działania mające na celu doprowadzenie do transferu. Jak informuje dziennikarz SoccerNews, Mounir Boualin, NEC oczekuje za swojego zawodnika kwoty rzędu dziesięciu milionów euro.
Ouaissa znajduje się wysoko na liście życzeń Feyenoordu, który rozgląda się za dodatkowymi opcjami do ofensywy. W klubie przygotowują się bowiem na ewentualne odejście Anisa Hadja Moussy. Algierczyk wzbudza coraz większe zainteresowanie zagranicznych klubów i jest jednym z piłkarzy, którzy tego lata mogą opuścić Rotterdam.
Według Boualina sam Ouaissa jest zainteresowany przenosinami do Feyenoordu. We wtorek miał już odbyć rozmowę z przedstawicielami władz klubu na temat możliwego transferu. Z przekazanych informacji wynika, że zawodnik jest pozytywnie nastawiony zarówno do przeprowadzki na De Kuip, jak i perspektywy występów w Lidze Mistrzów.
Przed Feyenoordem stoją jednak trudne negocjacje. NEC nie zamierza łatwo rozstawać się ze swoim piłkarzem i wysoko wyceniło jego kartę zawodniczą, oczekując dziesięciu milionów euro. Klub z Nijmegen znajduje się przy tym w komfortowej sytuacji negocjacyjnej, ponieważ Ouaissa ma kontrakt do końca czerwca 2028 roku, a zainteresowanie jego usługami nie ogranicza się wyłącznie do Feyenoordu.
W najbliższym czasie można spodziewać się oficjalnego ruchu ze strony rotterdamskiego klubu. Na razie nie wiadomo jednak, czy Stadionowi zamierzają zbliżyć się do oczekiwanej przez NEC kwoty. Jedno jest pewne - sprawa potencjalnego transferu Ouaissy stała się jednym z pierwszych dużych tematów transferowych, którymi zajmuje się nowy dyrektor techniczny Feyenoordu, Dévy Rigaux.
Komentarze (0)