AZ Alkmaar

Eredivisie
De Kuip

Nie

10.05

16:45

Fortuna Sittard

Eredivisie
Fortuna Sittard Stadion

Nie

03.05

14:30

1:2

Midtjylland 2-2 Feyenoord

06.10.2022 22:57; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Feyenoord Rotterdam zremisował z FC Midtjylland 2-2, chociaż Portowcy przez długi czas prowadzili 0-2. Po raz kolejny zespół nie wygrał i musi zadowolić się tylko remisem. Gole dla Feyenoordu zdobyli Sebastian Szymański i Orkun Kokcu. 

Pierwszy kwadrans czy nawet pierwsze dwadzieścia minut spotkania nie obfitowało w zbyt wiele wydarzeń boiskowych. Oba zespoły zdecydowanie najpierw się badały i sprawdzały, na co mogą sobie pozwolić. Z minuty na minutę pogarszały się za to warunki pogodowe, ponieważ deszcz ciągle tylko się nasilał. Nic się nie działo, ale nagle to Feyenoord wyszedł na prowadzenie w 22. minucie. Szymański wykończył skutecznie atak Feyenoordu.

Wszystko poprzedziła jednak długa analiza VAR, ponieważ w pewnym momencie na na spalonym był Danilo. Decyzja jednak została skorygowana i bramka Polaka ostatecznie też została zaakceptowana. Tymczasem już w 32. minucie Slot musiał dokonać pierwszej zmiany. Duńczycy przeszli do twardej gry, a pierwszą tego ofiara był Idrissi.

W miejsce Marokańczyka wszedł Jahanbakhsh. A już przed samą przerwą Feyenoord podwyższył prowadzenie. Wszystko zaczęło się od rzutu wolnego autorstwa Kökcü. Urek uderzył w w polu karnym Evander wyskoczył tak, że piłka trafiła go w rękę, co potwierdził rzut karny, a Feyenoord otrzymał rzut karny. Jedenastkę na gola zamienił Kökcü. Przy dwubramkowym prowadzeniu Portowcy zeszli do szatni.

W drugiej połowie, już w 54. minucie zrobiło się 1-2. Bijlowa sprytnym strzałem pokonał Isaksen. Piłka po mocnym uderzeniu, odbiła się od zmieni, przelobowała bramkarza Feyenoordu i gospodarze nieco odrobili starty. Gra toczyła się dalej i tylko się zaostrzała. Duńczycy jak ostro grali, tak tylko to podkręcali. Feyenoord też zaczął się dostosowywać i pewnym momencie dosłownie dochodziło do sytuacji faul za faul.

W kolejnych minutach poważnie bramce Feyenoordu zagroził Isaksen, gdy zmylił obronę Rotterdamczyków i oddał strzał, a z drugiej strony Alireza doszedł do sytuacji strzeleckiej, ale trafił wprost w golkipera FCM. Po godzinie gry Orkuna Kökcü zmienił Marcus Pedersen a za Dilrosuna wszedł Wålemark.

Mecz bardzo szybko zbliżał się do końca, Feyenoord utrzymywał prowadzenie, ale na boisku ostra gra zamieniła się już w grę na pograniczu czerwonych kartek. Sędzia raz po raz wlepiał żółte kartoniki, przede wszystkim zawodnikom FCM. Na ostatnie dziesięć minut do gry weszli Mats Wieffer i Santiago Giménez. Hlender i Meksykanin zmienili Danilo i Szymańskiego. Na kilka minut przed upływem regulaminowego czasu gry do remisu doprowadził Juninho, który wykorzystał niesforność obrony Feyenoordu i dośrodkowanie Evandera.

Feyenoord ostatecznie tylko i aż zremisował z Duńczykami 2-2. 

FC Midtjylland - Feyenoord 2-2 (0-2)
23' 0-1 Sebastian Szymanski
45' 0-2 Orkun Kökcü
54' 1-2 Gustav Isaksen
85' 2-2 Juninho

Feyenoord: Bijlow; Geertruida, Trauner, Hancko, López; Timber, Szymanski (79' Gimenez), Kökçü (67' Pedersen); Dilrosun (67' Wålemark), Danilo (79' Wieffer), Idrissi (33' Jahanbakhsh)

Komentarze (0)

Wyniki 32. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Utrecht

2 - 0

NAC Breda

FC Groningen

2 - 3

Excelsior Rotterdam

Ajax Amsterdam

2 - 2

PSV Eindhoven

NEC Nijmegen

1 - 1

SC Telstar

FC Volendam

0 - 2

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

1 - 2

Feyenoord Rotterdam

PEC Zwolle

1 - 0

Heracles Almelo

AZ Alkmaar

2 - 2

FC Twente

Sparta Rotterdam

2 - 2

Go Ahead Eagles

Zdjęcie Tygodnia

26-3 maja

Po tygodniach rozczarowujących występów Feyenoord Rotterdam w końcu dał swoim kibicom powody do optymizmu.

Video

Feyenoord 3-1 FC Groningen

Feyenoord dość pewnie pokonał FC Groningen 3-1.

Live chat

Gość

Sporting aż 5-1, ale i tak za Benficą, gorszy bilans meczów. Remis z ekipą Feio odebrał im wicemistrza XD

Gość

Sevilla wyżebrała 1-0 i wyczołgała się ze strefy spadkowej.

Gość

Everton w każdej akcji stwarzał zagrożenie. Szli do akcji jak do pożaru.

Gość

A mówiłem że everton może tu urwać? :D

Gość

3-3 ale dali dupy i tak.

DamianM

97 minuta

DamianM

City hahahaha

Gość

city gra jeszcze z brentford, bournemouth i aston villą - to nie są łatwi rywale. Z nimi każdy gubi punkty.

DamianM

City papa

Gość

Arsenalowi jednak się należy ten tytuł. Oby wygrali i przestali się ośmieszać.

Gość

1% szans :D

DamianM

Nieee, nie ma szans 'D

Gość

jak city zrobi 3-4 to padne :D

Gość

3-2 końcówka mega :D

Gość

3-1 arsenal wygra ten tytuł

Gość

i everton 2-1

Gość

mówiłem everton 1-1

Gość

"Nie powinno być tak, że oglądając mecz, czujesz tylko nerwy. Chcesz widzieć zespół, który rusza do przodu."

trafił w sedno problemu - jak oglądasz drużyne van Persiego to cały czas masz obawy że to się zaraz wyjebie a jak wygrywają i kończy się mecz to jest oblężenie naszej bramki - tak nie powinno być. Powinna być kontrola i dalsze wyprowadzanie ciosów a nie desperacka obrona i wykopywanie bramkarza na oślep jak najdalej.

Gość

"Jako piłkarz był znakomity, ale jako trener już nie. Kiedy wczoraj znów na to patrzyłeś, myślałeś: to przecież nie może tak wyglądać."

Każdy kto ma gust piłkarski wie że nie możemy tak grać - takie rzeczy to akceptują ludzie dla których liczy się tylko wygrana - ale nie po to ogląda się mecze żeby oglądać przepychane mecze kolanem. Włączasz mecz w tv czy idziesz na stadion by zobaczyć dobry futbol - van Persie tego nie potrafi zagwarantować. On tylko gwarantuje chaos i uległość.

Gość

Arsenal ma o 3 gole lepszy bilans bramkowy.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.