Go Ahead Eagles

Eredivisie
De Kuip

Nie

15.02

12:15

FC Utrecht

Eredivisie
Galgenwaard

Nie

08.02

12:15

0:1

Midtjylland 2-2 Feyenoord

06.10.2022 22:57; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Feyenoord Rotterdam zremisował z FC Midtjylland 2-2, chociaż Portowcy przez długi czas prowadzili 0-2. Po raz kolejny zespół nie wygrał i musi zadowolić się tylko remisem. Gole dla Feyenoordu zdobyli Sebastian Szymański i Orkun Kokcu. 

Pierwszy kwadrans czy nawet pierwsze dwadzieścia minut spotkania nie obfitowało w zbyt wiele wydarzeń boiskowych. Oba zespoły zdecydowanie najpierw się badały i sprawdzały, na co mogą sobie pozwolić. Z minuty na minutę pogarszały się za to warunki pogodowe, ponieważ deszcz ciągle tylko się nasilał. Nic się nie działo, ale nagle to Feyenoord wyszedł na prowadzenie w 22. minucie. Szymański wykończył skutecznie atak Feyenoordu.

Wszystko poprzedziła jednak długa analiza VAR, ponieważ w pewnym momencie na na spalonym był Danilo. Decyzja jednak została skorygowana i bramka Polaka ostatecznie też została zaakceptowana. Tymczasem już w 32. minucie Slot musiał dokonać pierwszej zmiany. Duńczycy przeszli do twardej gry, a pierwszą tego ofiara był Idrissi.

W miejsce Marokańczyka wszedł Jahanbakhsh. A już przed samą przerwą Feyenoord podwyższył prowadzenie. Wszystko zaczęło się od rzutu wolnego autorstwa Kökcü. Urek uderzył w w polu karnym Evander wyskoczył tak, że piłka trafiła go w rękę, co potwierdził rzut karny, a Feyenoord otrzymał rzut karny. Jedenastkę na gola zamienił Kökcü. Przy dwubramkowym prowadzeniu Portowcy zeszli do szatni.

W drugiej połowie, już w 54. minucie zrobiło się 1-2. Bijlowa sprytnym strzałem pokonał Isaksen. Piłka po mocnym uderzeniu, odbiła się od zmieni, przelobowała bramkarza Feyenoordu i gospodarze nieco odrobili starty. Gra toczyła się dalej i tylko się zaostrzała. Duńczycy jak ostro grali, tak tylko to podkręcali. Feyenoord też zaczął się dostosowywać i pewnym momencie dosłownie dochodziło do sytuacji faul za faul.

W kolejnych minutach poważnie bramce Feyenoordu zagroził Isaksen, gdy zmylił obronę Rotterdamczyków i oddał strzał, a z drugiej strony Alireza doszedł do sytuacji strzeleckiej, ale trafił wprost w golkipera FCM. Po godzinie gry Orkuna Kökcü zmienił Marcus Pedersen a za Dilrosuna wszedł Wålemark.

Mecz bardzo szybko zbliżał się do końca, Feyenoord utrzymywał prowadzenie, ale na boisku ostra gra zamieniła się już w grę na pograniczu czerwonych kartek. Sędzia raz po raz wlepiał żółte kartoniki, przede wszystkim zawodnikom FCM. Na ostatnie dziesięć minut do gry weszli Mats Wieffer i Santiago Giménez. Hlender i Meksykanin zmienili Danilo i Szymańskiego. Na kilka minut przed upływem regulaminowego czasu gry do remisu doprowadził Juninho, który wykorzystał niesforność obrony Feyenoordu i dośrodkowanie Evandera.

Feyenoord ostatecznie tylko i aż zremisował z Duńczykami 2-2. 

FC Midtjylland - Feyenoord 2-2 (0-2)
23' 0-1 Sebastian Szymanski
45' 0-2 Orkun Kökcü
54' 1-2 Gustav Isaksen
85' 2-2 Juninho

Feyenoord: Bijlow; Geertruida, Trauner, Hancko, López; Timber, Szymanski (79' Gimenez), Kökçü (67' Pedersen); Dilrosun (67' Wålemark), Danilo (79' Wieffer), Idrissi (33' Jahanbakhsh)

Komentarze (0)

Wyniki 22. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

0 - 2

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

4 - 1

Heracles Almelo

PEC Zwolle

1 - 2

FC Volendam

FC Twente

5 - 0

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

2 - 2

Sparta Rotterdam

FC Utrecht

0 - 1

Feyenoord Rotterdam

AZ Alkmaar

1 - 1

Ajax Amsterdam

Go Ahead Eagles

1 - 1

SC Telstar

FC Groningen

1 - 2

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

8-15 lutego

Feyenoord miał w niedzielę wreszcie powód do świętowania. Na stadionie De Galgenwaard rotterdamski zespół pokonał FC Utrecht 1:0.

Video

FC Utrecht 0-1 Feyenoord

Feyenoord odniósł dziś skromne, ale cenne zwycięstwo, pokonując na wyjeździe FC Utrecht 1:0.

Live chat

DamianM

Taaa poszedł szybko. Chgba że 4 banie wypożyczenie

Gość

A ten duran poszedł do rosji do zenita :-D money talks.

Gość

i 1-1 w osttniej akcji

Gość

karny porto - ale głupia ręka ulala

Gość

Podobnie jak porto-benfica jest to mecz głównie walki. Gry nie za wiele - ale tempo imponuje, pressing - wszystko się zgadza tylko mało dobrych akcji.

Gość

Ale meczycho to przednie jest - po 1 celnym strzale :D

Gość

Porto przypłaciło ten mecz 3 kontuzjami.

Gość

JEdnak porto 1-0

Gość

0-0 dla mnie

DamianM

Sporting wygra

Gość

Plaga rac i do portugalii dotarła.

Gość

Dordrecht 4 wygrana z rzędu. Nasz koreańczyk Bae asysta.

Gość

Madre mia ale tam zapierdzielają - tempo 2 razy szybsze niż w holandii w hicie.

Gość

Za chwile Porto-Sporting - lepiej dla ligi portugalskiej by to wygrał Sporting.

DamianM

Najlepsze i tak było, że od napastnika nie oczekuje goli. Kurtyna.

Gość

van Hanegem podsumował te jak to można nazwać - nieścisłości (żeby z grzeczności nie nazwać tego bredniami) - w wypowiedziach głównego klauna i klaunów komentujących czyli tzw. "ekspertów" kolegów Robina z boiska, którzy nie chca mu podpaść.
Czasem naprawde jak się słucha tego trenera to ma się wrażenie że to jest jakiś głupek, który nie zdaje sobie sprawy że trenuje duży klub z ambicjami a nie jakiś klub który przypadkowo trafił na 2 miejsce i w zasadzie "nie musi" grać dobrze bo już i tak zrobił "ponad limit". Takie wnioski można wyciągnąć - ciągłe wygaszanie oczekiwań i ciągłe zadowalanie się byle czym. Ciągłe obniżanie poprzeczki.

Gość

To tak jak w tym Minneapolis ostatnio.
Sześciu agentów obezwładnia typa, 5 na nim klęczy i dociska go do ziemi. Szósty wyciąga mu pistolet z kabury (miał pozwolenie na broń, nie machał nią, miał schowaną w kaburze), i sekundę potem jeden gość z tego ICE Trumpa ładuje w niego cały magazynek, 10 kul. W środku miasta, w środku dnia go zabijają za nic.
Bezbronnego już wtedy, on był pielęgniarzem w szpitalu, chwilę wcześniej zasłonił kobietę co to ICE ją biło, za to zginął. Nagrania są w sieci

Gość

To samo co Legia w Alkmaar - holendrzy to bandyci - robią zadyme a potem obwiniają ofiary gdy ofiary się bronią. Tak jest zawsze i tak też było za każdym razem gdy Polskie kluby przyjeżdżały do holandii.

DamianM

Najpierw Genk, potem Twente, teraz Feyenoord. I co? Oczywiście wina kibiców. Mówię, nawet jeśli coś gdzieś było, to nie uprawnia do robienia tego, co widać na filmach w stronę ludzi, którzy po prostu czekali na wejście. Maskara. Normalnie gestapo, jak piszą w komentarzach. Policja oczywiście zaraz rączki umyje.

DamianM

Dokładnie

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.