PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

25.10

14:30

Real Betis

Liga Mistrzów
La Cartuja

Śro

21.10

21:00

1:0

Moder: Najważniejsze jest to, że odzyskuję rytm meczowy

10.03.2025 13:18; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: VI.nl

Jakub Moder jest pełen wiary przed rewanżowym starciem Feyenoordu z Interem Mediolan w Lidze Mistrzów. Rotterdamczycy stoją przed niezwykle trudnym wyzwaniem – muszą odrobić dwubramkową stratę z pierwszego meczu, a na dodatek zmierzą się z drużyną, która w europejskich rozgrywkach straciła dotąd tylko jednego gola. Mimo to polski pomocnik nie traci optymizmu. Wierzy w sukces zespołu i podkreśla pozytywny wpływ nowego trenera, którym został Robin van Persie.

— Van Persie od samego początku wywarł ogromne wrażenie swoim podejściem — mówi 25-letni Moder w rozmowie z Voetbal International. — Jest pozytywnie nastawiony, bardzo bezpośredni w komunikacji, a to sprawia, że wszyscy w drużynie czują się komfortowo. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że nie jest to dla nas łatwy moment. Klub zmaga się z wieloma kontuzjami, które znacząco wpłynęły na naszą sytuację, ale nie możemy się na tym skupiać.

Moder przyznaje jednak, że nowy szkoleniowiec nie ma magicznej różdżki, która błyskawicznie odmieni drużynę. — Van Persie to świetny trener, ale nikt nie jest cudotwórcą. Ważne jest, żebyśmy my, jako zawodnicy, także wzięli odpowiedzialność i kontynuowali dobrą pracę. Dlatego patrzę nie tylko na krótkoterminowe cele, ale też na długofalowy rozwój zespołu. Wprowadzamy nowe rozwiązania, uczymy się od trenera i staramy się wydobyć maksimum z tego sezonu, bo wciąż mamy o co walczyć.

Powrót do formy

Decyzja o przenosinach z Premier League do Feyenoordu była dla Modera świadomym wyborem, którego ani przez chwilę nie żałował. Po ciężkiej kontuzji kolana kluczowe było dla niego regularne granie, a w Rotterdamie ma ku temu doskonałe warunki. Z każdym tygodniem czuje, że jego forma fizyczna wraca na najwyższy poziom.

— Czuję się coraz silniejszy i sprawniejszy, ale najważniejsze jest to, że odzyskuję rytm meczowy — podkreśla. — Niestety, pechowo nabawiłem się problemów w meczu z Almere City, co wyhamowało mój powrót do pełnej dyspozycji.

Choć rehabilitacja zajęła więcej czasu, niż początkowo zakładał, Moder nie traktuje tego jako poważnej przeszkody. — To nic w porównaniu z kontuzją kolana, którą miałem wcześniej. Najważniejsze, że mogłem wrócić na boisko i ponownie pomóc drużynie. Przyszedłem tutaj właśnie po to – żeby dać z siebie wszystko i wesprzeć Feyenoord swoim doświadczeniem oraz umiejętnościami w tym wymagającym okresie.

Komentarze (0)

Wyniki 10. kolejka

Gospodarz

Gość

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Telstar

FC Utrecht

? - ?

PEC Zwolle

Willem II Tilburg

? - ?

SC Cambuur

ADO Den Haag

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

FC Groningen

PSV Eindhoven

? - ?

Feyenoord Rotterdam

Sparta Rotterdam

? - ?

Ajax Amsterdam

AZ Alkmaar

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

18-25 października

Wygrana 4:3, ale powodów do dumy niewiele

Video

Telstar 3-4 Feyenoord

Siedem goli i defensywny chaos – Feyenoord ledwo pokonał Telstar

Live chat

Gość

Zgadnijcie kiedy kryzys w Feye się zaczał rok temu? :D 26 października - mecz z psv :D teraz mecz z psv 25 października znowu :D

DamianM

to i ta Barcelona jest ostatnia w grupie haha

Gość

patrz na ten herb :)
https://en.wikipedia.org/wiki/Club_Real_Potos%C3%AD#/media/File:Club_Real_Potos%C3%AD.png

Gość

Oni też grają od dawna - to nie ich pierwszy sezon. Jeszcze był taki klub Real Potosi z podrobionym herbem realu madryt :D

DamianM

jeszcze są the strongest, a zajęli 3 miejsce w lidze :)

DamianM

zobaczcie tam grupy, ALWAYS READY, chyba jednak nie byli gotowi :D

Gość

Co ciekawe palmeiras grał z cerro porteno w grupie - a potem trafił na nich w 1/8 finału :D

DamianM

trener olimpii grał w Feyenoordzie tak btw Pablo Sánchez

Gość

mistrzostwa paragwaju
1.club olimpia - 48
2.cerro porteno - 35
3.club libertad - 26
następny klub ma 11 mistrzostw
4.guarani - 11

DamianM

Ciekawe to jest, piłka odlegla, ale teraz, że uczę tego Brazylijczyka, to jest ciekawe, bo dla mniepiłka tam to jest daaaaaaaaaaleko, ale nie raz jak sie popatrzy, albo pokaże mi, niektóe kluby na tamtym kontynecie są potężne

Gość

Cerro porteno to duży klub paragwajski - tak jak w holandii masz wielką trójkę tak w paragwaju - club olimpia, club libertad i cerro porteno. Stały bywalec w pucharach.

DamianM

Boca trzecia w swojej, wtf

DamianM

https://gol.conmebol.com/libertadores/en/tournament-table/15 co ciekawe, patrzcie, ten palmeiras nie wygrał grupy, wygrał Cerro Porteño, nawet tego klubu nie kojarze

Gość

Flamengo i Palmeiras to obecnie najpotężniejsze kluby w ameryce południowej.

Gość

Byłoby sporą niespodzianką jakby Flamengo u siebie nie wygrało - a starczy im 1 bramkowa wygrana.

DamianM

te LDU Quito nieźle postraszyło Palmeiras

DamianM

escudiantes widzę gra z flamengo

Gość

Ale w tym brazylijczycy tak nie dominują - bardziej argentyńczycy. W ostatnich 10 finałach 4 wygrali argentyńczycy i... o dziwo 3 ekwadorczycy. Chapecoense dostał za darmo tytuł gdy ten samolot się rozbił.

DamianM

i też brazylijski zespół, ja dupia, ale dominacja

Gość

copa sudamericana finał
boca-atletico mineiro.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.