Club Brugge

Towarzyski
De Kuip

Sob

11.07

12:00

FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

0:6

Moder: Najważniejsze jest to, że odzyskuję rytm meczowy

10.03.2025 13:18; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: VI.nl

Jakub Moder jest pełen wiary przed rewanżowym starciem Feyenoordu z Interem Mediolan w Lidze Mistrzów. Rotterdamczycy stoją przed niezwykle trudnym wyzwaniem – muszą odrobić dwubramkową stratę z pierwszego meczu, a na dodatek zmierzą się z drużyną, która w europejskich rozgrywkach straciła dotąd tylko jednego gola. Mimo to polski pomocnik nie traci optymizmu. Wierzy w sukces zespołu i podkreśla pozytywny wpływ nowego trenera, którym został Robin van Persie.

— Van Persie od samego początku wywarł ogromne wrażenie swoim podejściem — mówi 25-letni Moder w rozmowie z Voetbal International. — Jest pozytywnie nastawiony, bardzo bezpośredni w komunikacji, a to sprawia, że wszyscy w drużynie czują się komfortowo. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że nie jest to dla nas łatwy moment. Klub zmaga się z wieloma kontuzjami, które znacząco wpłynęły na naszą sytuację, ale nie możemy się na tym skupiać.

Moder przyznaje jednak, że nowy szkoleniowiec nie ma magicznej różdżki, która błyskawicznie odmieni drużynę. — Van Persie to świetny trener, ale nikt nie jest cudotwórcą. Ważne jest, żebyśmy my, jako zawodnicy, także wzięli odpowiedzialność i kontynuowali dobrą pracę. Dlatego patrzę nie tylko na krótkoterminowe cele, ale też na długofalowy rozwój zespołu. Wprowadzamy nowe rozwiązania, uczymy się od trenera i staramy się wydobyć maksimum z tego sezonu, bo wciąż mamy o co walczyć.

Powrót do formy

Decyzja o przenosinach z Premier League do Feyenoordu była dla Modera świadomym wyborem, którego ani przez chwilę nie żałował. Po ciężkiej kontuzji kolana kluczowe było dla niego regularne granie, a w Rotterdamie ma ku temu doskonałe warunki. Z każdym tygodniem czuje, że jego forma fizyczna wraca na najwyższy poziom.

— Czuję się coraz silniejszy i sprawniejszy, ale najważniejsze jest to, że odzyskuję rytm meczowy — podkreśla. — Niestety, pechowo nabawiłem się problemów w meczu z Almere City, co wyhamowało mój powrót do pełnej dyspozycji.

Choć rehabilitacja zajęła więcej czasu, niż początkowo zakładał, Moder nie traktuje tego jako poważnej przeszkody. — To nic w porównaniu z kontuzją kolana, którą miałem wcześniej. Najważniejsze, że mogłem wrócić na boisko i ponownie pomóc drużynie. Przyszedłem tutaj właśnie po to – żeby dać z siebie wszystko i wesprzeć Feyenoord swoim doświadczeniem oraz umiejętnościami w tym wymagającym okresie.

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

29 czerwca-5 lipca

Oficjalnie Robert Eenhoorn przejął w Feyenoordzie obowiązki dyrektora generalnego.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

Gość

Najważniejsze to przywrócić radość z oglądania meczów. Nawet nie stawiam czegoś takiego jak "cel mistrz" poprostu chce by dało sie mecze oglądać. Za van Persiego się nie dało z wyjątkiem może 5 w całym sezonie.

DamianM

Pewnie, roboty od uja, ale po takim czasie z te Kloese i rvp, człowiek nawet już tym się zadowala, już zawsze coś

Gość

Dużo jeszcze jest do zrobienia ale wreszcie widzisz decyzje które mają sens.

DamianM

Nieźle porządki. Powiem wam nie spodziewałem się, że nowa dyrekcja aż takie porządki będzie robić. Czy wypali czy nie, decyzje na papierze zasadne się wydają

Gość

niech spier...

DamianM

Moder foto w koszulce Lecha wrzucił. Chyba pogodzony i zjazd

Gość

Palmeiras oficjalny przydomek to do dziś "Palestra Italia". Cruzeiro jeszcze sprawdzę. Wiele klubów w Ameryce Płd. ma nawet nazwy związane z europejskimi nacjami - Audax Italiano w Chile, Union Espaniola też Chile albo Paragwaj, nie pamiętam już.
W Chile jest też klub Palestino - nazwa wiele mówi ;-)

DamianM

Ale tylko bramki same

DamianM

Gość, tu masz https://x.com/i/status/2073443764941566218

Gość

Klopp trenerem niemiec.

Gość

Nigdzie nie moge znaleźć skrótu bramek z wczorajszego meczu.

DamianM

historie bardzo ciekawe są, ich tam brazylijczycy nawoływali, płynałeś miesiąc czy ile, szedłeś w las bo tam dostałeś działkę i czesc. Bardzo ciekawy temat

Gość

No ci starzy to pamiętają zapewne. Ci młodzi rzadziej.
Tam nawet przecież klubom piłkarskim nazwy zmieniali - bo Palmeiras i Cruzeiro to były kluby o nazwie "Palestra Italia".

DamianM

ale i tak jestem pod wrażeniem, że 70-80 latkowie nawet potarfili jako tako rozmawiać z nim, naprawdę robiło wrażenie, że na końcu świata, odcięci czasami od świata, tak pamiętają o polsce. Jedni t onawet ryż czy mąke pod polskim logo robią w dziczy

Gość

W brazylii mało Polaków mówi po polsku bo tam prześladowano Polaków za mówienie po polsku. Zakazywano im a także innym mniejszościom.

"W latach 1938–1945 reżim prezydenta Getulio Vargasa prowadził agresywną politykę nacjonalizacji (tzw. Estado Novo), której celem było wymuszenie asymilacji i stworzenie jednolitego narodu. Wprowadzono wówczas drakońskie zakazy uderzające w mniejszości:Zakaz używania języków obcych: W przestrzeni publicznej, urzędach, a nawet w kościołach i na ulicach nie wolno było rozmawiać po polsku, niemiecku czy włosku. Za złamanie zakazu groziły kary finansowe, areszt lub pobicie.Likwidacja szkolnictwa i prasy: Zamknięto polskojęzyczne szkoły, a gazety i wydawnictwa zostały zlikwidowane. Polskie organizacje zostały zdelegalizowane."

DamianM

Tak, no ja oglądałem bodaj Mati Jakubowski czy jakoś tak, i w Brazylii był, Paragwaj, na Haiti też co nieco o Polsce jest

Gość

No w tej gminie w Brazylii język polski jest drugim językiem urzędowym, tyle tam polonusów

Gość

W prowincji Misiones (Argentyna), terminem "carro polaco" tym określa się drewniany wóz konny przywieziony i adaptowany przez polskich i ukraińskich osadników. Stał się on symbolem pionierskiej pracy i znajduje się m.in. w ekspozycji Muzeum Juana Szychowskiego w Apóstoles.

DamianM

mi na YT ostatnio wpadło, jak typ jeździł i szukał Polaków, okolice Kurytyby to jest ich cała masa i co najlepsze, oni po polsku jeszcze rozmawiają, normalnie zrozumieć ich idzie

Gość

W Brazylii jest miejscowość i cała gmina, gdzie jest 80-90% mieszkańców polskiego pochodzenia. Aurora, czy jakoś podobnie. A w Argentynie jest oficjalne święto narodowe - Dia Del Colono Polaco - Dzień Osadnika Polskiego. Jedyny kraj na świecie, gdzie jest narodowe święto na cześć Polaków. 8 czerwca bodajże

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.