Mossou krytykuje VAR: „Mecze wciąż rozstrzygają ludzkie błędy”
27.09.2026 12:03; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord / Źródło: FR12.nlSystem VAR funkcjonuje w holenderskim futbolu już od dziesięciu lat, jednak dyskusja na temat jego wykorzystania nadal trwa. KNVB podkreśla, że wideoweryfikacja pozwala wyeliminować wiele błędów sędziowskich. Jednocześnie krytyka dotyczy między innymi oceniania sytuacji przy minimalnych różnicach oraz interwencji przy zdarzeniach, które mogą być różnie interpretowane.
Według KNVB VAR doprowadził do wyraźnego zmniejszenia liczby błędnych decyzji. W poprzednim sezonie wideoweryfikator interweniował 105 razy. W 21 z tych przypadków po interwencji VAR nadal zapadła błędna decyzja. Według De Jonga oznacza to, że system pozwolił uniknąć 84 pomyłek. Van Meenen jednocześnie zaznacza, że całkowite wyeliminowanie błędów nie jest możliwe. – Również z VAR-em piłka nożna pozostaje grą błędów – wyjaśnia Van Meenen.
Dziennikarz sportowy Sjoerd Mossou na łamach Algemeen Dagblad krytykuje przede wszystkim sposób, w jaki system ewoluował. – „Clear and obvious mistakes” – to zawsze było założenie. Jednocześnie wszędzie stworzyliśmy centra VAR wyposażone w technologiczne narzędzia, które pozwalają analizować sytuacje co do milimetra i nanosekundy. Jeśli system miał służyć wyłącznie do oczywistych błędów, takich jak zagranie ręką Thierry'ego Henry'ego, to mogliśmy przecież zacząć od prostego ekranu przy czwartym arbitrze – mówi Mossou.
Również KNVB przyznaje, że istotnym problemem pozostaje granica, przy której VAR powinien interweniować. Sytuacje faktyczne, takie jak ustalenie, czy piłka przekroczyła linię lub w którym miejscu doszło do przewinienia, są stosunkowo łatwe do rozstrzygnięcia. W przypadku innych zdarzeń nadal kluczowa pozostaje interpretacja arbitra. – W przepisach gry nie bez powodu 118 razy pojawia się sformułowanie „według oceny sędziego”. W kwestii tego, co jest „clear and obvious”, wszyscy trzej możemy mieć różne zdanie – tłumaczy Van Meenen.
Wciąż wiele dyskusji wywołują również minimalne sytuacje dotyczące spalonego. Mossou zastanawia się, czy gol powinien być anulowany w sytuacji, gdy zawodnik znajduje się na pozycji spalonej zaledwie o długość czubka buta. Dziennikarz postuluje rozważenie wprowadzenia pewnego marginesu błędu. Van Meenen zwraca uwagę, że zgodnie z obecnymi przepisami nawet tak minimalna różnica oznacza pozycję spaloną. De Jong uważa z kolei, że źródłem problemu jest w tym przypadku przede wszystkim sam przepis, a nie system VAR.
Technologia będzie odgrywać coraz większą rolę
Technologia ma w przyszłości odgrywać jeszcze większą rolę w pracy sędziów. De Jong wskazuje nawet na sztuczną inteligencję jako jeden z możliwych kierunków rozwoju. Van Meenen widzi największe możliwości w przypadku decyzji dotyczących faktów, między innymi dzięki połączeniu systemów śledzenia zawodników z chipem umieszczonym w piłce. – Technologia powinna wspierać futbol, a nie go przejmować – podkreśla Van Meenen. Mossou pozostaje jednak bardziej krytyczny. Jego zdaniem kibice stracili część spontaniczności związanej z oglądaniem meczów. – Ironia polega na tym, że mecze wciąż rozstrzygają ludzkie błędy. Tyle że popełniane zza ekranu – mówi dziennikarz. Później dodaje: – Jako kibic nie mogę już cieszyć się z gola. Ostatecznie nadal jest wiele dyskusji na temat decyzji. Być może nawet więcej niż wcześniej.
Komentarze (0)