NEC Nijmegen 1-3 Feyenoord
05.09.2026 18:33; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord / Źródło: własneFeyenoord zdobył trzy punkty w wyjazdowym meczu z N.E.C. Nijmegen. W spotkaniu rozegranym w burzliwym dla klubu okresie zespół z Rotterdamu wygrał 3:1. Bez Anisa Hadja Moussy ponownie wyróżnił się Gjivai Zechiël, który strzelił gola i zanotował dwie asysty. Debiut w Eredivisie okraszony bramką zaliczył również 17-letni Jerayno Schaken.
Po zamknięciu okna transferowego pojawiły się pytania, czy Feyenoord będzie musiał skorygować swoje ambicje na ten sezon. Wynik w Nijmegen nie daje jednak powodów do takich zmian. W tym tygodniu klub osiągnął ustne porozumienie z Zechiëlem w sprawie przedłużenia kontraktu, a pomocnik został także wybrany Piłkarzem Miesiąca Eredivisie. W sobotę ponownie miał duży udział w zwycięstwie, zdobywając bramkę i dokładając dwie asysty.
Spotkanie z N.E.C. odbyło się po zamknięciu holenderskiego okna transferowego, w trakcie zamieszania wokół Hadja Moussy i przed środowym wyjazdem do Barcelony. Rywal z Nijmegen był w poprzednim sezonie jednym z konkurentów Feyenoordu w walce o udział w Lidze Mistrzów. Rotterdamczycy musieli radzić sobie również bez swoich kibiców. Klub sam zdecydował, że fani nie pojadą na dwa najbliższe mecze wyjazdowe w Eredivisie, po incydencie z użyciem pirotechniki podczas spotkania ze SC Cambuur.
W Nijmegen zabrakło także obu strzelców goli z rozczarowującego remisu 2:2 z ADO Den Haag przed tygodniem. Hadj Moussa wzbudza zainteresowanie Al-Ittihad. Algierczyk pojechał z zespołem do Nijmegen, ale nie znalazł się w kadrze meczowej, ponieważ w dniu spotkania dwukrotnie się spóźnił. Feyenoord odrzucił już dwie oferty saudyjskiego klubu i nie może sprowadzić jego następcy przed fazą ligową Ligi Mistrzów. Ayase Ueda wcześniej został sprzedany do Lille OSC.
Nowy zawodnik Feyenoordu, Reiss Nelson, wciąż czekał natomiast na pozwolenie na pracę. Giovanni van Bronckhorst postawił w środku pola na Oussamę Targhalline'a i Charlesa Vanhoutte'a. Luciano Valente wystąpił jako lewoskrzydłowy, a Nacho Ferri po raz pierwszy znalazł się w podstawowym składzie Feyenoordu.
Goście dobrze rozpoczęli mecz i w pierwszym kwadransie prezentowali się przekonująco. W efekcie stworzyli sobie dużą okazję, gdy Mika Mármol z bliska trafił w boczną siatkę, a następnie został powalony przez Brama Nuytincka. Sędzia uznał jednak, że nie było podstaw do podyktowania rzutu karnego.
Później gra się wyrównała, a oba zespoły popełniały sporo błędów. W pierwszej połowie brakowało więc dogodnych sytuacji. Pod koniec tej części spotkania Feyenoord miał jeszcze szansę na objęcie prowadzenia, ale Zechiël niecelnie podał do pozostawionego bez krycia Valente.
Wcześniej to właśnie Valente dobrze odnalazł Zechiëla, jednak pomocnik został zatrzymany faulem, za który nie pokazano żółtej kartki. Pierwsze napomnienia pojawiły się dopiero tuż przed przerwą, gdy doszło do przepychanki między zawodnikami obu drużyn.
Po zmianie stron Feyenoord od razu ruszył do ataku. Zechiël i Ferri mieli dobre okazje, ale w obu przypadkach skutecznie interweniował Gonzalo Crettaz. Niedługo później obaj zawodnicy odegrali kluczowe role przy pierwszym golu. Podanie Mármola początkowo nie wyglądało na takie, które mogłoby zagrozić bramce N.E.C., jednak gospodarze nie zdołali wybić piłki. Ferri przejął ją i wyłożył Zechiëlowi, który bez problemów skierował ją do siatki.
Feyenoord długo nie cieszył się prowadzeniem. Choć wcześniej zespół niewiele pozwalał rywalom, Darko Nejašmić popisał się efektownym uderzeniem z powietrza po wybiciu dośrodkowania i doprowadził do remisu.
Van Bronckhorst postawił następnie na młodzież. W miejsce słabo spisującego się Gaoussou Diarry na boisku pojawił się 17-letni Jerayno Schaken, dla którego był to debiut w pierwszym zespole. Młody zawodnik pozostał tego lata w Feyenoordzie mimo oferty FC Twente, co wywołało złość jego ojca. Na murawie pojawił się również Shaqueel van Persie, który zastąpił Ferriego.
Kilka minut później Zechiël ponownie znalazł się w sytuacji sam na sam z Crettazem. Tym razem pomocnik wstrzymał akcję i podał do Valente, który wykończył sytuację. Feyenoord odzyskał prowadzenie, a Valente trafił do siatki w każdym z dotychczasowych meczów wyjazdowych w tym sezonie.
Goście musieli jednak uważać na kolejne szybkie wyrównanie. Tym razem zdołali go uniknąć, a trzy minuty po golu Valente sami podwyższyli prowadzenie. Schaken otrzymał piłkę i efektownym uderzeniem trafił do siatki, wykorzystując wewnętrzną część słupka.
W wieku 17 lat i 79 dni Schaken został najmłodszym debiutantem z golem w historii. N.E.C. również wprowadziło na boisko trzech debiutantów, mając świadomość, że Feyenoord w przeszłości potrafił tracić przewagę w ostatnich 30 minutach spotkań.
Valente miał jeszcze okazję na zdobycie drugiej bramki i ustalenie wyniku na 4:1. Po minięciu kilku obrońców znalazł się w dogodnej sytuacji, ale Crettaz ponownie skutecznie interweniował. Po drugiej stronie boiska ogromną szansę na kontaktowego gola miał Tjaronn Chery, jednak Jeremiah St. Juste znalazł się we właściwym miejscu i zablokował jego uderzenie.
Feyenoord utrzymał prowadzenie w końcówce, wprowadzając na boisko Matsa Deijla, Tobiasa van den Elshouta i Thijsa Kraaijevelda. Delé Thomas zdołał jeszcze dojść do pozycji strzeleckiej, ale jego uderzenie odbiło się od murawy i przeleciało nad poprzeczką.
W końcowych minutach Feyenoord oddał rywalom więcej inicjatywy, ale N.E.C. nie zdołało zdobyć kolejnej bramki. Tym samym zespół z Rotterdamu wygrał wszystkie trzy dotychczasowe wyjazdowe mecze w Eredivisie.
W środę Feyenoord czeka znacznie trudniejsze zadanie – wyjazdowe spotkanie z FC Barceloną w Lidze Mistrzów.
Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore
Komentarze (0)