Niepokój o kadrę Feyenoordu przed Ligą Mistrzów. „Za mało ambicji”
31.08.2026 07:20; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord / Źródło: FR12.nlArman Avsaroglu ma poważne wątpliwości dotyczące obecnego kształtu kadry Feyenoordu. Zdaniem analityka rywale z Amsterdamu i Eindhoven wykazują znacznie większą ambicję na rynku transferowym, a to może mieć znaczenie w kontekście rywalizacji w Lidze Mistrzów. Avsaroglu zastanawia się, czy Stadionowi dysponują obecnie wystarczającą jakością, aby na europejskiej scenie odegrać znaczącą rolę.
– Martwi mnie skład Feyenoordu, szczególnie gdy patrzę na ambicję i możliwości finansowe Ajaksu oraz PSV. W Feyenoordzie zupełnie tego nie widać – powiedział Avsaroglu w NOS Voetbalpodcast. – Sprowadzają zawodników, o których nigdy wcześniej nie słyszałem, a jednocześnie sprzedają Uedę. Nie sądzę, żeby zamierzali wyłożyć duże pieniądze na nowego napastnika.
Ekspert uważa, że przy takim podejściu Feyenoord może ponownie znaleźć się za plecami swoich największych konkurentów. Jego zdaniem obecna sytuacja kadrowa może sprawić, że 16-krotny mistrz Holandii będzie w tym sezonie dopiero trzecią, a być może nawet czwartą siłą w kraju, jeśli uwzględnić również AZ.
– W takim przypadku Feyenoord znowu będzie po prostu trzeci, a jeśli spojrzeć na to, jak gra AZ, to pod względem kadry może być nawet czwarty w tym sezonie. Przecież powinien być jakiś budżet. Zakwalifikowali się do Ligi Mistrzów, a to oznacza duży przypływ pieniędzy – argumentował Avsaroglu.
Innego zdania jest Rafael van der Vaart. Były reprezentant Holandii uważa, że nie należy pochopnie wydawać kolejnych dużych pieniędzy na napastnika. Jego zdaniem Feyenoord powinien przede wszystkim wyciągnąć wnioski z decyzji dotyczącej Ayase Uedy.
– Nie powinieneś wydawać pieniędzy bez potrzeby. W pierwszej kolejności nie sprzedawałbym Uedy, ale skoro już to zrobili, teraz masz kupić kogoś za duże pieniądze? Przecież już raz wydałeś na dziesięć milionów (Ferri, red.). To młody talent, za którym stoi Van Persie. Nie kupujesz zawodnika za dziesięć milionów po to, żeby siedział na ławce – stwierdził Van der Vaart.
Feyenoord potrzebuje większej głębi?
Avsaroglu zwraca jednak uwagę nie tylko na samą jakość podstawowego składu, ale przede wszystkim na jego szerokość. W tym przypadku kluczowe mają być doświadczenia z dwóch ostatnich sezonów, gdy rotterdamski zespół wielokrotnie musiał radzić sobie z problemami zdrowotnymi zawodników.
– Myślę, że w Feyenoordzie również patrzą na ostatnie dwa lata, kiedy było tak wiele kontuzji. Na poziomie Ligi Mistrzów musieli wystawiać zawodników, którzy tak naprawdę nie powinni tam grać. Sądzę, że zdają sobie sprawę, iż wejście do Europy z dwoma napastnikami to za mało – ocenił.
Avsaroglu przypomniał przy tym spotkania z Interem Mediolan, w których Feyenoord miał poważne problemy kadrowe.
– Pamiętacie, kiedy grali z Interem? Prawie nie mieli już zawodników do dyspozycji. Ja sprowadziłbym jeszcze jednego napastnika. Można też wypożyczyć kogoś, kto nie mieści się w składzie któregoś z topowych klubów – zakończył.
Komentarze (0)