FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Nijhuis przyznaje się do błędu: Powinien być rzut karny

14.01.2025 11:57; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Po meczu Feyenoordu z FC Utrecht w Rotterdamie panuje rozczarowanie. Gospodarze nie zdołali umocnić się w czołówce Eredivisie, a decyzje sędziowskie wywołały spore kontrowersje. Szczególnie rzuca się w oczy sytuacja z pierwszej połowy, kiedy to potencjalny rzut karny mógł znacząco wpłynąć na przebieg spotkania.

Bas Nijhuis, arbiter główny meczu, przyznał, że faul na Santiago Gimenezie zasługiwał na karnego. Jednocześnie podkreślił rolę VAR w takich sytuacjach. - Byłem po lewej stronie pola karnego i widziałem, że doszło do starcia. Dopiero później zauważyłem, że koszulka zawodnika była wyraźnie rozerwana – powiedział Nijhuis w rozmowie z NPO Radio 2. - W takich przypadkach wsparcie VAR byłoby nieocenione. Gdyby system zasygnalizował mi konieczność analizy, podszedłbym do monitora i upewnił się, że faul rzeczywiście miał miejsce. 

Sędzia odniósł się także do nowych zasad testowanych w tej rundzie Pucharu Holandii, czego z kolei brakuje jeszcze w lidze. - W przypadku decyzji VAR, powinienem mieć możliwość wyjaśnienia jej na bieżąco. Gdybym mógł wrócić na boisko i powiedzieć: 'Po obejrzeniu powtórek stwierdzam, że Gimenez został faulowany, dlatego przyznaję rzut karny Feyenoordowi', z pewnością poprawiłoby to transparentność i zrozumienie dla mojej decyzji. 

Jednak VAR wymaga, aby sędzia na boisku popełnił jednoznaczny błąd, zanim interweniuje. Nijhuis zwrócił uwagę na trudność tej interpretacji: - To wciąż jest kwestia subiektywnej oceny. Każdy VAR to inny człowiek, więc decyzje mogą się różnić. Na boisku robisz wszystko, aby widzieć sytuacje jak najlepiej, ale jeśli czegoś nie zauważysz, liczysz na VAR. Czasem system działa idealnie, a czasem nie spełnia swojej roli. 

Arbiter dodał, że w drugiej połowie to FC Utrecht też mógł domagać się rzutu karnego w kontrowersyjnej sytuacji. - Ostatecznie wychodzi na remis, bo obie drużyny miały momenty, które mogły skończyć się 'jedenastką'. 

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

24-31 maja

Robert Eenhoorn zostanie nowym dyrektorem generalnym Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

DamianM

Dzięki Dordrechtowi mamy gdzie ogrywać piłkarzy jakby ktoś miał iść gdzieś grać częściej na wyższym poziomie, bo nie mamy rezerw, do tego ta współpraca potzrebna jest przede wszystkim i zamysł.

DamianM

ale współpraca nie polega tylko na wymianie piłkarzy

Gość

Nasze współprace polegały na tym że inni mieli coś od nas a my od nich nic. Współpraca z Dordrechtem tak wygląda.

Gość

Może to i dobrze - nic z tej współpracy nie mieliśmy.

DamianM

Zaraz koniec współpracy bo Kloese pozabiera :D

Gość

Toluca wygrała północno amerykańską ligę mistrzów pokonując ten klub co z nami wpółpracuje Tigres UANL.

Gość

Aaaa, bo Tobie chodziło o te U19 ;-)
A ja cały czas o dorosłych piszę ;-D

Gość

Feyenoord nie mógł wygrać Clausura, bo grał piach pod koniec sezonu ;-) wygraliśmy Apertura, początek mieliśmy dobry. A Clausura to raczej PSV wygrało, nie AZ

Gość

Tak jak w Argentynie też spora część. Angielscy żeglarze zakładali tam sporo klubów

Gość

Co ciekawe w urugwaju wiele klubów ma angielskie nazwy : albion, wanderers, liverpool. boston river, racing montevideo.

Gość

Feyenoord wygrał Clausura a AZ Apertura - bo apertura to sezon otwarcia a clausura zamknięcia :D Drobny szczegół. W urugwaju jeszcze jest turniej środka "intermedio"(7 kolejek) ale to się nie liczy jako mistrz.

Gość

To Feyenoord też miał w tym sezonie tytuł "Apertura", bo w połowie ligi jeszcze byliśmy pierwsi XDDD

Gość

:/ :/ :/
4000 punktów za ten ostatni sezon, aaajjjj, to chyba więcej polskie ekipy zebrały...

Gość

W urugwaju widze Racing Montevideo też ekipa z pierwszym tytułem mistrzam (apertura) - tak jak Belgrano i Platense w argentynie.

Gość

No a w Anglii pół roku temu, w Southampton ten polski student. Sikh go podźgał nożem, wezwano policję i tego rannego Polaka zakuli w kajdanki, bo ciapaty powiedział, że była "napaść na tle religijnym".
Polak zmarł

DamianM

no musisz, zapewne widzieliście znowu filmik z Holandii, jak policja rzuca i ciągnie za włosy ciężarną kobitę, ale jak inni blokujątory, niszczą miasta, podkłądają bomby, to cisza. stoją.

Gość

Tak nas urfa urządzają tą multikultu - musisz żyć między dzikusami i koniec.

DamianM

ta widziałem filmiki, jak wszystko zamykali i obijali dechami by zwierzyna nie rozwaliła

Gość

Arabusy i inżynierowie świętują.
Paryż w ogniu zaraz

Gość

no niestety geje z Francji wygrały

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.