---

---
---

---

---

---

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

17.05

14:30

0:2

O historii pewnego Albańczyka, o którym Feyenoord nie zapomniał

24.05.2022 17:32; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Każdy, kto myśli o Albanii w kontekście Feyenoordu, natychmiast myśli o Arturze Lekbello. Były bramkarz stał się wręcz kultowy wśród kibiców Feyenoordu, podczas gdy nie rozegrał ani jednego meczu dla tego klubu. A wszystko zaczęło się na początku lat dziewięćdziesiątych. W 1991 roku zagrał świetny mecz przeciwko Feyenoordowi w barwach Partizana Tirana. 

Cała historia wykracza jednak daleko poza futbol. Albania była bez grosza przy duszy w 1991 roku. To, co zobaczyli ówcześni zawodnicy i sztab, gdy przylecieli na mecz w ramach Pucharu Zdobywców Pucharów, złamało im serca. Feyenoord zremisował w stolicy Albanii 0-0, ale nie wynik meczu był wtedy najważniejszy. Portowcy byli bardziej poruszeni tym, w jakich warunkach żyli tamtejsi mieszkańcy. 

Gdy doszło do rewanżu, Rotterdam ruszył z pomocą. Na przykład rozpoczyna się kampania zbierania odzieży, aby pomóc ludziom w Albanii. Piekarnia z Rotterdamu zasponsorowała pobyt w hotelu, stroje a nawet rękawice bramkarskie dla wspomnianego Lekbello. Po prostu bohatera. 

Partizan nie miał wtedy golkipera, więc sprowadzili Artura Lekbello, emerytowanego bramkarza, który rozegrał tylko 40 meczów na poziomie zawodowym i miał dwa występy w reprezentacji Albanii. Nagle Artur, którego kariera nie osiągnęła zawrotnych szczytów, o których marzył, dostaje ostatnią szansę na chwałę, grając przeciwko de Wolfowi, Metgodowi, Witschge, Blinkerowi czy Taumentowi. Opisywano go 'jako małego, sporej wagi bramkarza, który w pierwszym meczu zagrał w ogrodowych rękawiczkach'. 

Artur Lekbello okazał się być nadczłowiekiem. Zatrzymywał wszystko i wszystkim. Pierwszy mecz w Tiranie zakończył się wynikiem 0:0. I w Rotterdamie w rewanżu też tak było. Co prawda było już 1-0 po golu Petera Bosza, ale jednak. Kibice byli w takim szoku, że ten anonimowy człowiek nagle stał się popularny wśród Holendrów, którzy nieśli pomoc do Albanii.

Legenda mówi, że mieszkańcy Tirany nigdy o tym nie zapomnieli. Dorastały dzieciaki, które miały tylko koszulki Feyenoordu. Dzisiejsze materiały pokazują, że nic się nie zmieniło, a John de Wolf i reszta spotkali się z Lekbello, który otrzymał nawet koszulkę od klubu. Gra w Tiranie była zatem dla Feyenoordu zapisana w gwiazdach...

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

17-24 maja

Feyenoord zakończył sezon 2025-2026 wyjazdowym zwycięstwem 2:0 nad PEC Zwolle.

Video

Feyenoord 1-1 AZ

Feyenoord zremisował w ostatnim domowym meczu sezonu z AZ Alkmaar.

Live chat

Gość

ten 13 mistrz trzymał ich 22 lata w pechu :D

DamianM

no to arsenal mistrz, koniec świata. Szkoda Hearts to ten rok byłby totalnie popieprzony

Gość

Koniec arsenal mistrzem.

DamianM

ale z tym Southampton to afera to jest niesamowita, co najlepsze, to nie pierwszy raz, jak to zrobili.

DamianM

Stam chociaż miał honor, był jaki był, ale chociaż odszedł bo wiedział, że pipa jest

Gość

Stam był trenerem :D

Gość

Hapoel Beer Sheva mistrzem izraela - kiedyś ich rozbiliśmy w drodze do ligi europy czy konferencji. Jest tam serbski napastnik o ciekawym nazwisku "Zlatanović" :D

DamianM

Na pożegnanie Guardiola bez mistrza

DamianM

City haha

Gość

bourne 1-0 - arsenal się cieszy, liverpool i city drży.

Gość

Bournemouth naprawde solidna drużyna - większej różnicy nie widać między nimi a city - to pokazuje jak można zbudować dobry zespół w najlepszej lidze bez petrodolarów. Z głową.

Gość

Arsenal 22 lata bez mistrz - czas skończyć tą żenadę i wygrać.

Gość

Tylko, że Amorim to były trener Sportingu i były piłkarz... Benfiki ;-))

Gość

Jak city dziś nie wyra to Arsenal mistrzem.

DamianM

Loool Southampton wyrzucone z baraży woooow

DamianM

No oczywiście, już nie tak i nie tacy byli.

Gość

Przyjaciele trudno , były gorsze czasy i przeżyliśmy, przeżyjemy i matoła, szkoda się denerwować

Gość

Ale trener to nie to samo co piłkarz - bierzesz najlepszą ofertę jaką masz.

DamianM

Amorim? Chwilkę i kukle jego tam spalą :D

Gość

Hahahaha Benfica ma na oku dwóch trenerów - M. Silva i Amorim - obaj to byli trenerzy Sportingu XD

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.