PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

25.10

14:30

Real Betis

Liga Mistrzów
La Cartuja

Śro

21.10

21:00

1:0

O historii pewnego Albańczyka, o którym Feyenoord nie zapomniał

24.05.2022 17:32; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Każdy, kto myśli o Albanii w kontekście Feyenoordu, natychmiast myśli o Arturze Lekbello. Były bramkarz stał się wręcz kultowy wśród kibiców Feyenoordu, podczas gdy nie rozegrał ani jednego meczu dla tego klubu. A wszystko zaczęło się na początku lat dziewięćdziesiątych. W 1991 roku zagrał świetny mecz przeciwko Feyenoordowi w barwach Partizana Tirana. 

Cała historia wykracza jednak daleko poza futbol. Albania była bez grosza przy duszy w 1991 roku. To, co zobaczyli ówcześni zawodnicy i sztab, gdy przylecieli na mecz w ramach Pucharu Zdobywców Pucharów, złamało im serca. Feyenoord zremisował w stolicy Albanii 0-0, ale nie wynik meczu był wtedy najważniejszy. Portowcy byli bardziej poruszeni tym, w jakich warunkach żyli tamtejsi mieszkańcy. 

Gdy doszło do rewanżu, Rotterdam ruszył z pomocą. Na przykład rozpoczyna się kampania zbierania odzieży, aby pomóc ludziom w Albanii. Piekarnia z Rotterdamu zasponsorowała pobyt w hotelu, stroje a nawet rękawice bramkarskie dla wspomnianego Lekbello. Po prostu bohatera. 

Partizan nie miał wtedy golkipera, więc sprowadzili Artura Lekbello, emerytowanego bramkarza, który rozegrał tylko 40 meczów na poziomie zawodowym i miał dwa występy w reprezentacji Albanii. Nagle Artur, którego kariera nie osiągnęła zawrotnych szczytów, o których marzył, dostaje ostatnią szansę na chwałę, grając przeciwko de Wolfowi, Metgodowi, Witschge, Blinkerowi czy Taumentowi. Opisywano go 'jako małego, sporej wagi bramkarza, który w pierwszym meczu zagrał w ogrodowych rękawiczkach'. 

Artur Lekbello okazał się być nadczłowiekiem. Zatrzymywał wszystko i wszystkim. Pierwszy mecz w Tiranie zakończył się wynikiem 0:0. I w Rotterdamie w rewanżu też tak było. Co prawda było już 1-0 po golu Petera Bosza, ale jednak. Kibice byli w takim szoku, że ten anonimowy człowiek nagle stał się popularny wśród Holendrów, którzy nieśli pomoc do Albanii.

Legenda mówi, że mieszkańcy Tirany nigdy o tym nie zapomnieli. Dorastały dzieciaki, które miały tylko koszulki Feyenoordu. Dzisiejsze materiały pokazują, że nic się nie zmieniło, a John de Wolf i reszta spotkali się z Lekbello, który otrzymał nawet koszulkę od klubu. Gra w Tiranie była zatem dla Feyenoordu zapisana w gwiazdach...

Komentarze (0)

Wyniki 10. kolejka

Gospodarz

Gość

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Telstar

FC Utrecht

? - ?

PEC Zwolle

Willem II Tilburg

? - ?

SC Cambuur

ADO Den Haag

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

FC Groningen

PSV Eindhoven

? - ?

Feyenoord Rotterdam

Sparta Rotterdam

? - ?

Ajax Amsterdam

AZ Alkmaar

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

18-25 października

Wygrana 4:3, ale powodów do dumy niewiele

Video

Telstar 3-4 Feyenoord

Siedem goli i defensywny chaos – Feyenoord ledwo pokonał Telstar

Live chat

Gość

Za chwile kolejne wezwanie na reprezentacje. Ostateczne rozwiązanie kwestii piłkarskiej :-D To co kiedyś było zaszczytem dziś jest przekleństwenm klubów.

DamianM

Już ile klubów walczy z kontuzjami

DamianM

Daj spokój, a to się sypać zacznie dopiero

Gość

5 zawodnik wypadł Lyonowi z kontuzją. Sypie się.

Gość

Oyarzabal 3 asysty :D ale to jest kot.

Gość

Bournemouth łapie forme na united 2-0 z milanem :D milan w 10.

DamianM

Tam też grubo

DamianM

Marsylia wtf

Gość

Jeszcze.

Gość

Lech też powinien strzelić co najmniej 2 gole.

Gość

Sunderland był dużo lepszy - ale nie wykorzystali wielu sytuacji. Lech miał farta.

Gość

Sunderland do ligi Europy nie dostał się z ostatniego miejsca tylko z miejsca 7. :)

Gość

Top topów jeden

Gość

Reprezentuje premierlig.

Gość

Ostatni jej zespół :D

Gość

O nie, polskie kluby ciułają punkty w silnej już podobno lidze Europy.

Gość

I najpotężniejszą liga angielska z pierdyliandem złotych remisuje z polskim klubem.

Gość

Gigantyczny awans o 8 pozycji w górę :D

Gość

Lech chyba złapie 1 punkt.

Gość

Realnie polska liga jest między 20 a 25 miejsce w europie.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.