FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

13.09

16:45

0:7

O historii pewnego Albańczyka, o którym Feyenoord nie zapomniał

24.05.2022 17:32; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Każdy, kto myśli o Albanii w kontekście Feyenoordu, natychmiast myśli o Arturze Lekbello. Były bramkarz stał się wręcz kultowy wśród kibiców Feyenoordu, podczas gdy nie rozegrał ani jednego meczu dla tego klubu. A wszystko zaczęło się na początku lat dziewięćdziesiątych. W 1991 roku zagrał świetny mecz przeciwko Feyenoordowi w barwach Partizana Tirana. 

Cała historia wykracza jednak daleko poza futbol. Albania była bez grosza przy duszy w 1991 roku. To, co zobaczyli ówcześni zawodnicy i sztab, gdy przylecieli na mecz w ramach Pucharu Zdobywców Pucharów, złamało im serca. Feyenoord zremisował w stolicy Albanii 0-0, ale nie wynik meczu był wtedy najważniejszy. Portowcy byli bardziej poruszeni tym, w jakich warunkach żyli tamtejsi mieszkańcy. 

Gdy doszło do rewanżu, Rotterdam ruszył z pomocą. Na przykład rozpoczyna się kampania zbierania odzieży, aby pomóc ludziom w Albanii. Piekarnia z Rotterdamu zasponsorowała pobyt w hotelu, stroje a nawet rękawice bramkarskie dla wspomnianego Lekbello. Po prostu bohatera. 

Partizan nie miał wtedy golkipera, więc sprowadzili Artura Lekbello, emerytowanego bramkarza, który rozegrał tylko 40 meczów na poziomie zawodowym i miał dwa występy w reprezentacji Albanii. Nagle Artur, którego kariera nie osiągnęła zawrotnych szczytów, o których marzył, dostaje ostatnią szansę na chwałę, grając przeciwko de Wolfowi, Metgodowi, Witschge, Blinkerowi czy Taumentowi. Opisywano go 'jako małego, sporej wagi bramkarza, który w pierwszym meczu zagrał w ogrodowych rękawiczkach'. 

Artur Lekbello okazał się być nadczłowiekiem. Zatrzymywał wszystko i wszystkim. Pierwszy mecz w Tiranie zakończył się wynikiem 0:0. I w Rotterdamie w rewanżu też tak było. Co prawda było już 1-0 po golu Petera Bosza, ale jednak. Kibice byli w takim szoku, że ten anonimowy człowiek nagle stał się popularny wśród Holendrów, którzy nieśli pomoc do Albanii.

Legenda mówi, że mieszkańcy Tirany nigdy o tym nie zapomnieli. Dorastały dzieciaki, które miały tylko koszulki Feyenoordu. Dzisiejsze materiały pokazują, że nic się nie zmieniło, a John de Wolf i reszta spotkali się z Lekbello, który otrzymał nawet koszulkę od klubu. Gra w Tiranie była zatem dla Feyenoordu zapisana w gwiazdach...

Komentarze (0)

Wyniki 6. kolejka

Gospodarz

Gość

AZ Alkmaar

1 - 1

Willem II Tilburg

SC Cambuur

3 - 0

NEC Nijmegen

FC Twente

2 - 0

ADO Den Haag

Go Ahead Eagles

1 - 1

FC Groningen

Fortuna Sittard

1 - 5

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

0 - 0

SC Telstar

Excelsior Rotterdam

1 - 2

FC Utrecht

PSV Eindhoven

4 - 1

Sparta Rotterdam

PEC Zwolle

0 - 7

Feyenoord Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

13-20 września

Na MAC³PARK Stadion spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rotterdamczyków 7:0.

Video

NEC 1-3 Feyenoord

Jerayno Schaken w sobotę po południu zadebiutował w pierwszym zespole Feyenoordu i od razu zapisał się w historii Eredivisie.

Live chat

Gość

8 goli - a jak nie oglądam :D

DamianM

Miazga już

Gość

nawet 4

DamianM

I inter 3 już

Gość

Leeds klepiej Newcastle 3-0 do przerwy.

DamianM

Serie A co rozpieszcza za tamten sezon haha

Gość

i 2-2

Gość

inter-udinese 0-2 w 18 minucie :D

Gość

Fenerbahce taka paka, a znów tylko remis w lidze XD
Dopiero 11 miejsce XD

Gość

Fener znowu uwala mecz - miliony w błoto.

Gość

Barcola już kontuzjowany.

DamianM

ale oczywiście, każdy ma tok inny rozumowania. Widzisz, ja bym powiedział, że są dwie drużyny i każda atakuje, bo grają dwie i nie ma meczów chyba, gdzie jeden zespół jest tylko w polu karnym rywala, a rywal nic, 0 posiadania, 0 strzałow, 0 we wszystkim. No ale nic, było 0-7 teraz, narzekanie zamiatamy na kilka dni haha

Gość

Nie trzeba grać tiki taki by zagrać dobry mecz i wygrać. Naszym problemem jest defensywa przede wszystkim. Wczoraj w 2 połowie też był okres że mogły padać bramki dla Zwolle. Cambuur nas przycisnął i strzelał nam bramki także to nie jest tak że to cambuur mocny - tylko nasi odpuszczają w pewnym momencie np. po zmianach. Dyscyplina taktyczna opada po prowadzeniu.
Są tacy ludzie że tylko widzą pozytywy - ja patrze często na mecz analitycznie i oglądając mecz widze błędy - co ja na to poradzę :D Taki już mam mózg. Widze też pozytywy i potrafie je wspomnieć i pochwalić.

DamianM

ja tam odróżniam fakt, że trzeba znać swoje miejsce i jeśli ktoś chce tikitke i super mecze to Barcelone ma np. Inaczej tak zjebisci zawodnicy nie graliby w Holandii. To tylko Holandia

Gość

Zagraliśmy 1 dobry mecz w tym sezonie. Wczorajszy. We wszystkich poprzednich było na co narzekać.

Gość

Po każdym meczu tu ktoś narzeka

Gość

"A tu porażka - źle, remis - źle, wygrana - źle XDDDDD" - ty sam sobie tworzysz historie - nikt nie mówił że "wygrana źle".

Gość

Dla Ferriego to pierwszy hattrick w seniorskiej karierze.

Gość

Read mógł mieć 4 asyste ale obrońca Zwolle przy golu na 0-4 dotknął piłki.

DamianM

No niestety tak to działa. Też tego nie kumam. Oczywiście nacisk na to że to tylko Zwolle. Ale jednak. Wynik is wynik. Bramki to bramki. Hiszpan hattrick, na przełamanie, więc może tylko dobrze będzie. No różnie bywa. Ja mówię tak, jak trzeba chwalić to chwalimy. To samo krytyka.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.