FC Groningen

Eredivisie
De Kuip

Sob

25.04

16:30

NEC Nijmegen

Eredivisie
Goffertstadion

Nie

12.04

14:30

1:1

O historii pewnego Albańczyka, o którym Feyenoord nie zapomniał

24.05.2022 17:32; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Każdy, kto myśli o Albanii w kontekście Feyenoordu, natychmiast myśli o Arturze Lekbello. Były bramkarz stał się wręcz kultowy wśród kibiców Feyenoordu, podczas gdy nie rozegrał ani jednego meczu dla tego klubu. A wszystko zaczęło się na początku lat dziewięćdziesiątych. W 1991 roku zagrał świetny mecz przeciwko Feyenoordowi w barwach Partizana Tirana. 

Cała historia wykracza jednak daleko poza futbol. Albania była bez grosza przy duszy w 1991 roku. To, co zobaczyli ówcześni zawodnicy i sztab, gdy przylecieli na mecz w ramach Pucharu Zdobywców Pucharów, złamało im serca. Feyenoord zremisował w stolicy Albanii 0-0, ale nie wynik meczu był wtedy najważniejszy. Portowcy byli bardziej poruszeni tym, w jakich warunkach żyli tamtejsi mieszkańcy. 

Gdy doszło do rewanżu, Rotterdam ruszył z pomocą. Na przykład rozpoczyna się kampania zbierania odzieży, aby pomóc ludziom w Albanii. Piekarnia z Rotterdamu zasponsorowała pobyt w hotelu, stroje a nawet rękawice bramkarskie dla wspomnianego Lekbello. Po prostu bohatera. 

Partizan nie miał wtedy golkipera, więc sprowadzili Artura Lekbello, emerytowanego bramkarza, który rozegrał tylko 40 meczów na poziomie zawodowym i miał dwa występy w reprezentacji Albanii. Nagle Artur, którego kariera nie osiągnęła zawrotnych szczytów, o których marzył, dostaje ostatnią szansę na chwałę, grając przeciwko de Wolfowi, Metgodowi, Witschge, Blinkerowi czy Taumentowi. Opisywano go 'jako małego, sporej wagi bramkarza, który w pierwszym meczu zagrał w ogrodowych rękawiczkach'. 

Artur Lekbello okazał się być nadczłowiekiem. Zatrzymywał wszystko i wszystkim. Pierwszy mecz w Tiranie zakończył się wynikiem 0:0. I w Rotterdamie w rewanżu też tak było. Co prawda było już 1-0 po golu Petera Bosza, ale jednak. Kibice byli w takim szoku, że ten anonimowy człowiek nagle stał się popularny wśród Holendrów, którzy nieśli pomoc do Albanii.

Legenda mówi, że mieszkańcy Tirany nigdy o tym nie zapomnieli. Dorastały dzieciaki, które miały tylko koszulki Feyenoordu. Dzisiejsze materiały pokazują, że nic się nie zmieniło, a John de Wolf i reszta spotkali się z Lekbello, który otrzymał nawet koszulkę od klubu. Gra w Tiranie była zatem dla Feyenoordu zapisana w gwiazdach...

Komentarze (0)

Wyniki 31. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Telstar

? - ?

Sparta Rotterdam

Go Ahead Eagles

? - ?

AZ Alkmaar

PSV Eindhoven

? - ?

PEC Zwolle

Feyenoord Rotterdam

? - ?

FC Groningen

SC Heerenveen

? - ?

Fortuna Sittard

NAC Breda

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Twente

? - ?

NEC Nijmegen

Excelsior Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

Heracles Almelo

? - ?

FC Volendam

Zdjęcie Tygodnia

12-26 kwietnia

Feyenoord był o krok od zwycięstwa w „małym finale” o drugie miejsce… i właśnie dlatego ten remis boli podwójnie.

Video

NEC Nijmegen 1-1 Feyenoord

Feyenoord zremisował na wyjeździe z NEC, tracąc bramkę w ostatniej akcji meczu.

Live chat

DamianM

zostało kibicować rodzie albo de graafschap :)

Gość

dordrecht 0-2 no to papa play offy.

DamianM

no teraz za jakies Volendam oddałoby Vitesse/de Graafschap np, było by top

Gość

oho den bosch 1-0 - zły znak dla dordrechtu.

Gość

Dordrecht dziś must win jak chcą się liczyc o play offy.

DamianM

Jeszcze zobaczę dziś co Zagłębie zrobi

DamianM

Fajny klub, lubię atmosferę tam

Gość

Gieksa 3 pkt do lidera - niezłe jaja.

Van den Graaf

Jak ostatecznie dowiozą te drugie miejsce to niestety jest to możliwe. Jeszcze dodatkowo odtrąbią sukces bo awansowali do LM ....

DamianM

Jeszcze niech kontrakt przedłuży, to już w ogóle

Gość

van persie jest surowy jak kartofel w kwietniu.

Gość

Jednowymiarowość taktyczna Bosza nie pomogła mu ani w bundeslidze ani w ligue 1. Byl notorycznie upokarzany. van Persie nie ma żadnego wymiaru nawet cruyffowskiego, więc łątwo go ogrywać boszowi.

Gość

Dodatkowo to co mówiłem - on nie chce dobrego trenera u konkurenta do mistrza.

Gość

Umówmy się, w wywiadach nikt nie powie ze ktoś jest chujowy itp, proste. Zwłaszcza w oficjalnych itp. Bicie piany. Zdarzają się wyjątki oczywiście, ale przeważnie jest to lizaniem się po fiutach

Gość

Bosz bredzi - poprostu chce van Persiego w Feye bo to bedzie oznaczać 1 mniej rywala w walce o kolejnego mistrza.

Gość

Nie, właśnie nie chcieli - stoją przy fazie grupowej wciąż. Azja np. zmienila na to co uefa.

DamianM

co chcieli, faze ligową?

Gość

COMNEBOL nie ugieli się - nie zmienili systemu rozgrywek na taki jak w europie.

DamianM

O dziwo Porto się trzyma

DamianM

Mecz*

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.