FC Utrecht

Eredivisie
Galgenwaard

Nie

08.02

12:15

PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

01.02

14:30

3:0

„On jest silny, ale dobrze byłoby też umieć grać w piłkę”

08.02.2025 09:14; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Screen / Źródło: FR12.nl

Feyenoord zarejestrował Jakuba Modera, Plamena Andreeva i Givairo Reada na nadchodzące mecze Ligi Mistrzów. Dla reprezentanta Polski to niewątpliwie ulga, ponieważ poprzednie spotkania z Bayernem Monachium i LOSC Lille musiał oglądać z trybun. Co ciekawe, inne zimowe wzmocnienia Feyenoordu nie znalazły się na liście zgłoszonych na mecze z AC Milan.

Valentijn Driessen nie ukrywa sceptycyzmu wobec polityki transferowej klubu z Rotterdamu: - To nie są zawodnicy, którzy od razu podniosą poziom gry Feyenoordu. Klub chce grać w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie, ale obecnie nie jest w najlepszej sytuacji. Po odejściu Giméneza sprowadza się 18-letniego Meksykanina, ale to raczej inwestycja na przyszłość – zauważa Driessen.

Jakub Moder dwukrotnie wystąpił w pierwszym składzie, ale w „KickOff Podcast” Driessen zastanawia się, czy to wystarczający poziom: - Moder na razie nie pokazał, że może zrobić różnicę. Może w przyszłości stanie się kluczowym zawodnikiem, ale nie widzieliśmy go w meczach z Ajaksem ani PSV. Jest silny, ale dobrze byłoby też, gdyby potrafił grać w piłkę. Na ten moment tego nie udowodnił, więc Feyenoord ryzykuje – ocenia dziennikarz.

Driessen krytycznie odnosi się także do decyzji dyrektora generalnego Feyenoordu, Dennisa te Kloese: - Wiadomo było, że Giménez odejdzie, a Ueda od półtora roku nie prezentuje odpowiedniego poziomu. Klub powinien mieć przygotowaną alternatywę. Tymczasem wygląda na to, że nie poradzili sobie najlepiej – podkreśla.

Dziennikarz De Telegraaf zauważa również, że przyszłość trenera Briana Priske stoi pod znakiem zapytania. - Rozważają, czy zapłacić trzy-cztery miliony za jego zwolnienie, czy dać mu szansę i walczyć o trzecie miejsce. To jedyne pytanie, na które muszą sobie teraz odpowiedzieć – mówi dziennikarz.

Jedno wydaje się pewne – Priske musi dziś wygrać, jeśli chce zachować swoją pozycję. - Nie widać poprawy w grze. W meczu z Ajaksem momentami wyglądało to dobrze, ale przeciwko PSV drużyna nie potrafiła się przeciwstawić. Jeśli Feyenoord wierzy, że trzecie miejsce jest z Priske możliwe, powinni go zatrzymać. Najważniejsze jednak jest to, jak rozwijają się zawodnicy – podsumowuje Driessen.

Komentarze (0)

Wyniki 21. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

2 - 2

FC Twente

AZ Alkmaar

1 - 3

NEC Nijmegen

PEC Zwolle

4 - 1

SC Telstar

Sparta Rotterdam

2 - 0

FC Groningen

Excelsior Rotterdam

2 - 2

Ajax Amsterdam

Heracles Almelo

2 - 1

Fortuna Sittard

PSV Eindhoven

3 - 0

Feyenoord Rotterdam

SC Heerenveen

1 - 1

FC Utrecht

FC Volendam

1 - 1

Go Ahead Eagles

Zdjęcie Tygodnia

1-8 lutego

Feyenoord skompromitował się w Eindhoven w sposób, który trudno ubrać w dyplomatyczne słowa.

Video

PSV 3-0 Feyenoord

W spotkaniu z PSV można było zobaczyć obraz nędzy i rozpaczy, jaki zaprezentowali Stadionowi.

Live chat

DamianM

Mnie już nic nie zdziwi

Gość

Van den Graaf - myśle że może tak być. Mislintat tak robił w ajaksie. Kupował kiepskich piłkarzy za duże kwoty i się okazało że kupował u kumpli agentów. Borges wartość rynkowa 5 mln - kupują za 10 +% odsprzedaży - rabunek 10sięcio lecia.

Norbi

Wiecie co...to są wszystko hieny, które niszczą klub...dla nich wizerunek klubu to dobra posada, tu nie ma nic wspólnego z przywiązaniem...dlatego nie będzie się nic układać...jestem z Feye sporo czasu i będę, ale dla oczyszczenia wszystkiego w tym klubie potrzebny jest solidny upadek i teraz niech w dupsko z każdym dostają, aby te zasrane hieny w końcu w cholerę odeszły....

Van den Graaf

Już tylko brakuje aby wyszło że mieli prowizję od agentów za Borgesa, Tengstedta itp.

DamianM

Dodałem. Ręce opadają.

Van den Graaf

Od września wszystko idzie nie tak... Jak trzeba być ślepym (naiwnym), żeby wierzyć że to co robią przyniesie efekty. Tu chyba rzeczywiście gra idzie już tylko o stołki. I liczenie na cud... że reszta będzie grała jeszcze gorzej niż my...

DamianM

To jest tak chore ze o tym powinni napisz dać książkę. Jak NIE prowadzić klubu.

DamianM

MUSI. i kropka. Bez względu na wszystko.

DamianM

Jeden z cytatów: Mają nadzieję, że uda mu się odwrócić sytuację. Projekt Van Persiego jest priorytetem i musi się powieść”.

DamianM

Później dodam, ale nowy artykuł będzie : Feyenoord za wszelką cenę chce zapewnić sukces projektowi Van Persiego. Widzicie. Nie przyznają się. Choćby w 3 Lidze.

Van den Graaf

Błędem było zatrudnianie go... Praktycznie zero doświadczenia... I niestety to widać w prowadzeniu zespołu... Zrobiliśmy wystarczająco dużo aby wygrać.... To co poszło nie tak, że nie wygraliśmy? Punktów nie przyznają za wysiłek tylko za strzelenie więcej bramek niż przeciwnik. Skoro nie wygraliśmy znaczy, że zrobiliśmy za mało albo źle wykonaliśmy zadanie.

DamianM

W Heerenveen już o tym pisano. Coś musi w tym być.

Gość

Jeżeli jest tak jak piszą że on ma problemy z komunikacją międzyludzką (co przy takim ego nie jest trudne) to wszystko nagle sie układa w jedną całość. W piłce komunikacja wcale nie jest łatwa bo masz wielu ludzi w drużynie z różnymi charakterami - widzimy nawet Slot, który słynął ze świetnej komunikacji w Feye, w liverpoolu napotkach trudności z główną gwiazdą, którą zresztą zasłużenie posadził na ławie za złą grę.
van Persie nie wygląga na gościa, któryby cokolwiek ogarniał - to co on mówi w mediach to w meczach jest odwrotnie :
1.mówi że walczą, podczas gdy oni stoją i spacerują,
2.niby jest pressing i agresja, a cała drużyna po stracie wraca pod własną bramkę murować,
3.miała być szybka gra, jest mozolne budowanie akcji i masa podań do boku i do tyłu i też masa strat piłek w prostych sytuacjach.

Podsumowując - van Persie to baśnio-opowiadacz, który robi dokładnie odwrotnie niż chce. A potem wychodzi i mówi to samo że co prawda "jest dumny" ale wiele rzeczy jest "do poprawy" - co mecz są rzeczy do poprawy - jeszcze nie widziałem by cokolwiek poszło dobrze. Chodząca sprzeczność, chodzący oksymoron.

Gość

Tak jak tu zostało napisane - zarządowi nie chodzi o dobro klubu - a liczy się ich wizerunek. Tak samo zresztą jest z van Persim - obrona jego ego choćby po trupie Feyenoordu.

Van den Graaf

Zobaczymy wynik na koniec sezonu i czy dalej będą tak go bronić...

DamianM

Macie opisane kto rządzi, kto pociąga za sznurki. Nie zwolnią go w życiu. Nie ma opcji. To już wiemy. Zostanie bardzo długo.

Gość

Straciliśmy 52 gole już w sezonie.

Gość

Trzeba się liczyć z tym że zostanie do końca seznu albo i dłużej - będą pewnie myśleć że jak z Gio się udało to i z nim się uda. Jest to absurdalne założenie bo Gio jednak pokonywał i PSV i Ajax - ten nigdy ich nie pokona bo poprostu bez obrony się nie da - my nie bronimy w ogóle.

DamianM

Tak. Jest wiara. Zapamiętajcie te nazwiska z zarządu. Zwłaszcza jedno. To oni rządzą i boją się o stołki.

Van den Graaf

Czyli wszystko zostaje po staremu. Robin u steru i walczymy o drugie miejsce. Niech jeszcze pokonają Utrecht i można ogłosić sukces ;)

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.