Pellegrini ostrzega przed Feyenoordem: Musimy rozegrać kompletny mecz
20.10.2026 14:18; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ screen / Źródło: FR12.nlManuel Pellegrini spodziewa się trudnego spotkania z Feyenoordem w Lidze Mistrzów. Trener Realu Betis podkreśla, że jego zespół zamierza wykorzystać atut własnego boiska i walczyć o zwycięstwo, ale do osiągnięcia tego celu potrzebny będzie bardzo dobry występ przeciwko wymagającemu rywalowi. Gospodarze przystąpią do meczu bez kontuzjowanego Cucho Hernándeza, a jego miejsce w ataku może zająć Troy Parrott.
Podczas konferencji prasowej szkoleniowiec Betisu odniósł się również do napiętego terminarza, który czeka jego drużynę po przerwie reprezentacyjnej. W ciągu niespełna 30 dni Hiszpanie rozegrają osiem spotkań.
– Wiedzieliśmy już wcześniej, że po przerwie reprezentacyjnej czeka nas osiem meczów w mniej niż 30 dni. Drużyna dobrze rozpoczęła ten okres. Pokonaliśmy Osasunę, a następnie wygraliśmy z Porto. Później przegraliśmy z Barceloną, którą trudno pokonać, szczególnie gdy gra się w osłabieniu. Przy jedenastu zawodnikach po obu stronach rozegraliśmy bardzo dobre spotkanie. Mam nadzieję, że zakończymy serię domowych meczów zwycięstwem – powiedział Pellegrini.
Trener Realu Betis w spotkaniu z Barceloną dał odpocząć kilku zawodnikom. Nie wyklucza, że również przeciwko Feyenoordowi dokona zmian w wyjściowym składzie. Jak zaznaczył, kluczowe znaczenie ma odpowiednie rozłożenie obciążeń i ocena dyspozycji poszczególnych piłkarzy.
– Zasadniczo wszyscy zawodnicy są dla mnie ważni. Musimy odpowiednio rozłożyć obciążenia, dlatego analizujemy różne możliwości ustawienia. Uznaliśmy, że jedenastka wystawiona przeciwko Barcelonie była najlepszym wyborem, a jutro postąpimy tak samo. Przeanalizujemy wszystkie opcje i spróbujemy ustalić, jaki skład wyjściowy będzie najlepszy. Ostatecznie pięciu rezerwowych jest równie ważnych jak piłkarze, którzy rozpoczynają spotkanie – wyjaśnił szkoleniowiec.
Ostateczna kadra na mecz z Feyenoordem nie została jeszcze ustalona. Wiadomo jednak, że zabraknie Cucho Hernándeza. Pellegrini musi zdecydować, kto zastąpi kontuzjowanego napastnika, a jedną z możliwości jest wystawienie Troya Parrotta.
– Dopiero teraz przygotujemy listę powołanych zawodników. Musimy sprawdzić, kto zastąpi Cucho – czy będzie to Aitor, czy ktoś inny. Za kilka godzin poznamy kadrę. Na jutrzejszy mecz Troy jest bez wątpienia opcją, ponieważ Cucho jest kontuzjowany. Uważam, że wszyscy są bardzo zadowoleni z obu zawodników. To dwóch napastników, którzy dają nam wiele możliwości. Zamiast ich porównywać, powinniśmy oceniać ich występy, gdy pojawiają się na boisku. Nie mamy powodów, by narzekać na któregokolwiek z nich – stwierdził trener Betisu.
Pellegrini nie ukrywa szacunku do Feyenoordu i spodziewa się wymagającego spotkania. Podkreślił, że w Lidze Mistrzów regularnie mierzy się z czołowymi zespołami poszczególnych lig, a dotychczasowi rywale Betisu należeli do ścisłej czołówki swoich rozgrywek.
– Spodziewam się bardzo trudnego meczu, tak jak każdego spotkania w Lidze Mistrzów. W tych rozgrywkach mierzy się z najlepszymi drużynami w swoich ligach. Wszyscy nasi dotychczasowi przeciwnicy zajmowali czołowe miejsca w swoich rozgrywkach. Chcemy podjąć walkę i przejąć kontrolę nad spotkaniem. Mamy odpowiednie umiejętności piłkarskie, by wygrać u siebie, ale przeciwko tak znakomitemu rywalowi musimy rozegrać kompletny mecz – zaznaczył Chilijczyk.
Jednym z tematów konferencji była również murawa na stadionie La Cartuja, na której warunki nie są obecnie optymalne. Pellegrini przyznał, że stan boiska odbiega od standardów, do których przyzwyczajony jest jego zespół. Problem wynika między innymi z napiętego kalendarza i braku możliwości przeprowadzenia jednego z zaplanowanych zabiegów pielęgnacyjnych.
– Zazwyczaj murawa jest w idealnym stanie. Niestety tym razem nie udało się przeprowadzić jednego z zabiegów. Rozgrywamy trzy mecze z rzędu, przez co trudno przywrócić boisko do odpowiedniego stanu. Mam nadzieję, że jak najszybciej się poprawi, ponieważ jesteśmy zespołem, który lubi grać dobrą piłkę. Tym razem regeneracja murawy potrwa nieco dłużej. Złe boisko wpływa na obie drużyny – zakończył trener Realu Betis.
FEYENOORD24 W SOCIAL MEDIACH
Obserwuj nas i bądź na bieżąco.
Komentarze (0)