Feyenoord w znakomitym stylu zainaugurował przygotowania do sezonu 2026/2027. W sobotnie popołudnie zespół prowadzony przez Giovanniego van Bronckhorsta pewnie pokonał na wyjeździe FC Dordrecht 6:0. Po spokojnym początku spotkania rotterdamska drużyna z każdą minutą przejmowała kontrolę nad wydarzeniami na boisku i dzięki naprawdę miłej dla oka grze ofensywnej całkowicie zdominowała rywala.
Pierwszy sparing podczas drugiej kadencji Van Bronckhorsta na ławce Feyenoordu rozpoczął się od występu Timona Wellenreuthera między słupkami. Linię obrony tworzyli Givairo Read, Jeremiah St. Juste, Tijs Kraaijeveld oraz Mats Deijl. W środku pola od pierwszej minuty zagrali Oussama Targhalline, Charles Vanhoutte i Luciano Valente, natomiast w ataku pojawili się Calvin Stengs, Casper Tengstedt oraz Gonçalo Borges.
Przez pierwszy kwadrans żadna z drużyn nie stworzyła sobie dogodnej okazji do zdobycia bramki. Wynik otworzył dopiero Stengs, który w 22. minucie wykorzystał podanie Targhalline i pewnym strzałem pokonał bramkarza gospodarzy. Zaledwie pięć minut później prowadzenie podwyższył Valente, trafiając do siatki precyzyjnym uderzeniem z dystansu. Od tego momentu Feyenoord wyraźnie przejął inicjatywę.
Niedługo później w centrum uwagi znalazł się Borges. Portugalczyk najpierw pewnie wykorzystał rzut karny, a niespełna minutę później zamknął znakomicie rozegraną akcję całego zespołu, zdobywając swoją drugą bramkę i ustalając wynik pierwszej połowy na 4:0. Jeszcze przed przerwą losy spotkania były praktycznie rozstrzygnięte.
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami po zmianie stron Van Bronckhorst wymienił całą jedenastkę. W bramce pojawił się Bossin, a przed nim zagrali Lotomba, Plug, Kasanwirjo oraz Wessels. Drugą linię stworzyli Hadidi, Zechiël i Steijn, natomiast za ofensywę odpowiadali Tobias van den Elshout, Gaoussou Diarra i Aymen Sliti.
Także po przerwie Feyenoord nie oddał inicjatywy. Bliski zdobycia gola był Diarra, którego efektowny strzał z dystansu świetnie obronił Biai. Chwilę później padła jednak piąta bramka. Lotomba dobrze włączył się do akcji prawym skrzydłem, a po zamieszaniu w polu karnym Van den Elshout z bliskiej odległości skierował piłkę do siatki.
Ostatnie słowo należało do Diarry. Skrzydłowy dopadł do piłki przed polem karnym i potężnym uderzeniem w górny róg bramki nie dał Biaiowi żadnych szans, ustalając wynik meczu na 6:0.
Feyenoord bardzo pewnie rozpoczął letni okres przygotowawczy. Zespół prezentował się dobrze w rozegraniu piłki, praktycznie nie dopuszczał przeciwnika do groźnych sytuacji i miał kilku wyraźnie wyróżniających się zawodników. Przed przerwą grą ofensywną kierował Stengs, Borges zakończył udany występ z dwoma trafieniami, a na listę strzelców wpisali się również Valente, Van den Elshout i Diarra.
W spotkaniu nie wystąpili dwaj najnowsi piłkarze Feyenoordu – Nacho Ferri oraz Mika Mármol. Przed pierwszym gwizdkiem Giovanni van Bronckhorst wyjaśnił, że na nieoficjalny debiut obu Hiszpanów jest jeszcze zbyt wcześnie. Wszystko wskazuje na to, że od przyszłego tygodnia będą już trenować z zespołem w pełnym wymiarze i wtedy rozegrają swoje pierwsze minuty w czerwono-białych barwach.
FC Dordrecht - Feyenoord 0-6
23' 0-1 Stengs
28' 0-2 Valente
35' 0-3 Borges (rzut karny)
37' 0-4 Borges
64' 0-5 Van den Elshout
73' 0-6 Diarra
Feyenoord: Wellenreuther (46’ Bossin); Read (46’ Lotomba), St. Juste (46’ Kasanwirjo), Kraaijeveld (46’ Plug), Deijl (46’ Wessels); Vanhoutte (46’ Zechiël), Targhalline (46’ Hadidi, 76' Nahany), Valente (46’ Van den Elshout); Stengs (46’ Sliti), Tengstedt (46’ Steijn), Borges (46’ Diarra)
Komentarze (0)