Feyenoord jest o krok od sfinalizowania transferu Nacho Ferriego. Jak informuje FR12.nl, klub z Rotterdamu osiągnął porozumienie z KVC Westerlo w sprawie pozyskania 21-letniego hiszpańskiego napastnika. Do zamknięcia transakcji pozostało już jedynie dopracowanie ostatnich szczegółów formalnych, co oznacza, że przeprowadzka zawodnika na De Kuip wydaje się coraz bardziej realna.
Już wcześniej pojawiały się informacje, że Ferri uzgodnił z Feyenoordem warunki indywidualnego kontraktu. Osiągnięcie porozumienia pomiędzy oboma klubami było więc ostatnią istotną przeszkodą na drodze do finalizacji transferu. Sprowadzenie Hiszpana wpisuje się w strategię rotterdamskiego klubu, który od dłuższego czasu poszukiwał napastnika o określonym profilu.
Mierzący 192 centymetry wzrostu snajper dał się poznać kibicom belgijskiej Pro League przede wszystkim dzięki swojej fizyczności, nieustępliwości oraz bardzo dobrej grze w powietrzu. W minionym sezonie imponował skutecznością w pojedynkach główkowych. Spośród wszystkich zawodników, którzy wygrali co najmniej sto takich starć w fazie zasadniczej rozgrywek, Ferri osiągnął najlepszy wynik w lidze, wygrywając aż 64 procent pojedynków.
Hiszpan pełnił również niezwykle ważną rolę w ofensywie Westerlo jako klasyczny punkt odniesienia dla kolegów z zespołu. Często był adresatem długich podań, a dzięki swojej sile i umiejętności zastawiania piłki potrafił utrzymać się przy niej nawet pod dużą presją ze strony obrońców. Jego wartość dla drużyny nie ogranicza się jednak wyłącznie do gry z futbolówką przy nodze. Ferri wyróżnia się agresywnym pressingiem, dużą intensywnością oraz wysoką liczbą wykonywanych sprintów.
Duży potencjał do dalszego rozwoju
W Rotterdamie Ferri postrzegany jest nie tylko jako piłkarz, który może natychmiast zwiększyć konkurencję w linii ataku, ale także jako zawodnik posiadający znaczny potencjał rozwojowy. W poprzednim sezonie wypracował wskaźnik expected goals na poziomie 14,1, co było najlepszym wynikiem spośród wszystkich zawodników występujących w belgijskiej ekstraklasie. Pomimo tak obiecujących danych zakończył rozgrywki z dorobkiem zaledwie siedmiu zdobytych bramek.
Dysproporcja między liczbą stworzonych okazji a rzeczywistym dorobkiem strzeleckim sugeruje, że Hiszpan wciąż ma spore rezerwy, jeśli chodzi o wykończenie akcji. W Feyenoordzie traktuje się to jednak bardziej jako szansę niż problem. W klubie panuje przekonanie, że odpowiednie środowisko, intensywny model gry oraz dalszy rozwój pod okiem sztabu szkoleniowego mogą pomóc Ferriemu przeobrazić się w bardziej kompletnego i regularnie zdobywającego bramki napastnika. Jego warunki fizyczne, zaangażowanie w pressing oraz dominacja w pojedynkach powietrznych sprawiają natomiast, że już teraz może okazać się wartościowym elementem zespołu prowadzonego przez Giovanniego van Bronckhorsta.
Komentarze (0)