Club Brugge

Towarzyski
De Kuip

Sob

11.07

12:00

FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

0:6

Pothuizen: NEC to trochę Feyenoord w miniaturce

16.04.2024 19:00; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: Rijnmond.nl

W niedzielę, 21 kwietnia, Feyenoord zmierzy się z NEC w finale Pucharu Holandii. Były zawodnik NEC, Patrick Pothuizen, który większość swojej kariery spędził w tym klubie, jest znany jako zagorzały fan Feyenoordu i miał nawet tatuaż związany z tym klubem. Pothuizen mieszka w Groesbeek, zaledwie piętnaście minut samochodem od stadionu Goffert, na którym spędził dwanaście lat jako zawodnik i trener do roku 2019. Jednak jego miłość do Feyenoordu nigdy nie wygasła. W rzeczywistości 51-letni Pothuizen przekazał swoją pasję do Feyenoordu swojemu dziewięcioletniemu synowi.

- Lubi również NEC, trenuje w ich akademii, ale mój syn to zagorzały fan Feyenoordu. W taki sposób został wychowany, podobnie jak ja przez mojego ojca. Nasza rodzina zawsze kibicowała Feyenoordowi, oprócz mojego najstarszego brata, który jest fanem  PSV. W każdej rodzinie znajdzie się jakiś dziwak – śmieje się były obrońca.

Przyjrzyjmy się młodości Pothuizena. Wychował się w Culemborg i jako dziecko uczęszczał z ojcem na De Kuip. - Doskonale pamiętam turnieje AD. Mój pierwszy mecz, to spotkanie Feyenoord-Liverpool w 1983 roku. Miałem wtedy jedenaście lat. Feyenoord wystąpił w żółtych strojach. To wydarzenie wywarło na mnie ogromne wrażenie jako na małego chłopca. Wtedy zostałem kibicem Feyenoordu. 

Były piłkarz klubów takich jak NEC (w latach 1994-2000 i 2004-2010), Vitesse oraz FC Twente, często uczęszczał na domowe mecze, a także regularnie jeździł na wyjazdowe spotkania Feyenoordu. - Z powodu mojej kariery piłkarskiej nie posiadałem karnetu, lecz moi przyjaciele zawsze zajmowali miejsca na sektorze R. 

- Pamiętam doskonale, jak w ostatniej chwili wybrałem się na mecz Feyenoordu w śniegu w 1989 roku, z tą pomarańczową piłką. Mecz mojego amatorskiego klubu Vriendenschaar został odwołany, więc skorzystałem z wolnego miejsca na De Kuip wśród przyjaciół. Wskoczyłem do pociągu do Rotterdamu niczym rakieta.

Był to legendarny mecz na mroźnym stadionie De Kuip, niezapomniany dla Pothuizena z jego charakterystyczną długą grzywą. Feyenoord, mimo problemów finansowych, pokonał klub, który zdobył Puchar Europy w 1988 roku, triumfując nad Benficą. Chodzi rzecz jasna o PSV. - Och, jakże byłem podekscytowany, że poszedłem! To było niesamowite. Piet Keur zdobył dwa gole. Klub stał na krawędzi upadku, to były czasy HCS. Są to wspomnienia, które na zawsze pozostaną ze mną. Pamiętam również wyjazdowy mecz z FC Utrecht. To było w tej samej epoce, w tym samym sezonie, pierwszy mecz ligowy. Byłem na trybunach dla gości. Przegraliśmy tam aż 3:0. To było straszne, ale nadal często o tym myślę. Nie osiągnęliśmy tam absolutnie niczego.

Aktualne występy Feyenoordu są znacznie lepsze niż w czasach młodości Pothuizena. - W tym sezonie byliśmy z rodziną na meczu Feyenoord kontra Sparta (2-0), na trybunach KK. To wspaniałe uczucie dzielić klubową miłość z moją rodziną. Gdy Feyenoord przegrał finał Ligi Konferencji z AS Romą, mój syn bardzo płakał, ale również przechadzał się po domu i wiwatował, kiedy odnosili zwycięstwa. Pamiętam to z własnego dzieciństwa, ja reagowałam w podobny sposób. Jedna z moich córek również interesuje się piłką nożną, jest nawet piłkarką, lecz to mój syn jest największym fanem.

Pothuizen nie jest przekonany, że nadchodzący finał pucharu 21 kwietnia będzie łatwym zadaniem dla Feyenoordu. - Choć są oni faworytami i istnieje przekonanie, że Feyenoord zwycięży, szczególnie na De Kuip, to jednak Pothuizen daje szanse NEC. Obecnie NEC ma dobrą passę, strzelając gole w kluczowych momentach i tracąc niewiele bramek.

- NEC, podobnie jak Feyenoord, jest prawdziwie ludowym klubem, choć w mniejszej skali. Charakteryzuje się dużą liczbą fanów, pięknym stadionem w atrakcyjnej lokalizacji oraz personelem z wieloletnim stażem. To klub z duszą. Zasada jest prosta: pracuj ciężko i daj z siebie wszystko.

Krótko po zdobyciu Pucharu KNVB z FC Twente, Pothuizen zmodyfikował tatuaż z symbolem Feyenoordu. - Pewnego razu w Utrechcie zrobiłem to dla zabawy z przyjaciółmi. Był tam tylko napis 'Feyenoord'. Gdy moje córki przyszły na świat, dodałem ich znaki zodiaku do tego tatuażu. Moja miłość do Feyenoordu jest ogromna, ale jeszcze większa jest miłość do moich dzieci. 

W 1998 roku Pothuizen był bliski transferu do Feyenoordu. - Jimmy Calderwood, mój ówczesny trener w NEC, przyszedł mi o tym powiedzieć. Nieźle, pomyślałem. Leo Beenhakker chciał, żebym dołączył do Feyenoordu. 

A jednak do wymarzonej przeprowadzki do Rotterdamu nie doszło. Dyrektor techniczny Rob Baan zablokował wtedy ten transfer. - Uważał, że jestem trochę epikurejczykiem. Lubiłem się napić, ale wiedziałem, kiedy można sobie na to pozwolić. Naprawdę żyłem dla sportu. Wtedy to było normalne, że grupa zawodników wychodziła co jakiś czas w Rotterdamie czy Amsterdamie. Czasy się zmieniły pod tym względem. W dzisiejszych czasach, jeśli masz piwo w ręku, to jest to niemal powód do zwolnienia. Nigdy nie rozmawiałem o tym z Baanem, w ogóle go nie znam, ale nie mam do niego pretensji. Szkoda jednak.

Pothuizen uważa, że Rotterdamczycy będą mieli dobry sezon, jeśli klub wygra puchar 21 kwietnia kosztem NEC i zajmie drugie miejsce w Eredivisie. Fakt, że Feyenoord i NEC zagrają w finale pucharu, jest "idealny" dla Pothuizena. - Mam oczywiście bardzo dobry kontakt z NEC ze względu na moją przeszłość jako zawodnika i trenera, mieszkam tuż za rogiem, ale z punktu widzenia kibica chcę, aby Feyenoord wygrał. Tak po prostu jest. Mój syn jedzie w niedzielę na mecz z dziadkiem. 

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

29 czerwca-5 lipca

Oficjalnie Robert Eenhoorn przejął w Feyenoordzie obowiązki dyrektora generalnego.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

Gość

Nie kojarzę go

DamianM

pamiętacie niejakiego Bruno Arady? Feyenoord chciał mu dać szans,e nagle zaczął kręcić on, jego ojciec i tak dalej. Wiecie jak skończył? 29 minut w Nacionalu i teraz odchodzi do Juventud de Las Piedras. Prawie Juventus :)

DamianM

no bronie to jedynie tym, że nowych będzie multum zawodników, ale jakoś tak na niego patrzysz i widzisz kapitana, nie wiem, takie z dupy w sumie, ale ja osobiście póki co w nim widze. Watanabe pewnie tez kandydat bo starszy, bo jest już w zespole

Gość

Vanhoutte to nie wiem czy warto znowu nowemu graczowi zwalać taki ciężar na barki.

DamianM

Przede wszystkim bez szopki. Klarownie, ten ten i ten. Bramkarz numer jeden, dwa trzy i tyle. Bo to co odjebał RvP to hit.

DamianM

Moi kandydaci: Read, jak zostanie, jak nie, to numer jeden Vanhoutte. Wiadomo, nowy, ale nowych będzie w opór i tak. Potem Beelen

Gość

Kapitana bym wybrał spośród : Read, Moussa, Nieuwkoop, Beelen - problem polega na tym że 2 ostatnich nie gra regularnie, a 2 pierwszych może zaraz odejść.

DamianM

kolejny plus dla sztabu i klubu, brawo, jeńców nie biorą. Jeszcze żeby on się bronił wynikami, formą, no ludzie. Brawo brawo brawo. Sorry ale dla mnie to jest niepowazne zachowanie

Gość

Co pokazuje jak złą decyzją było mu dać kapitana.

DamianM

o tym pisałem ostatnio, co to ma znaczyć, że TY MASZ GWARANCJĘ? Jaką, dlaczego, a rywalizacja? Wywalcz sobie to, ale nie, kapitan pokazuje, że lepiej to w uj rzucić i odejść bo nie masz gwarancji.

Gość

urfa bo on zasłużył na gwarancje? hahaha

Gość

Niemiec obsrany rywalizacją. Brawo klub, takich nie chcemy.

DamianM

ale przeorany już tam został Hartmanik. Poczekajcie na kolejnych, kwestia czasu, nie wiem czy wiecie, ale przez głupie social media nawet niektórzy pokazują głupotę (Stengs dla przykładu podkręcał zechiela, a ten komentował jakieś głupoty)

DamianM

Płakał ktoś za Hartmanem, albo Zerrukim, Stengsem? Albo Zechielem, bo to taki sam charakter? Hartman właśnie podpadłw Feyenoordzie, podpadł teraz w Burnley. 'Już się to zaczynało w styczniu, więc od tamtej chwili byłem już głową tutaj”

„Nie wiem, czy znasz Burnley, ale Barcelona to trochę ładniejsze miasto niż Burnley”

Quilindschy Hartman na dzisiejszej prezentacji Espanyolu. I obawiam się, że będą kolejni jak oni czy Summerville, typuje Zechiela też, zobaczycie.

Gość

eerste divisie coming :D

DamianM

tymczasem Zépiqueno Redmond odszedł znowu Vilii i trafił do FC Annecy, za rok Holandia już

Gość

nowe plotki transferowe do Feye
-ognjen ugresic - partizan - 19 lat - środkowy pomocnik
-erik lira - cruz azul - 26lat - def pomocnik
-malte fismen - asaje fotboll - 16 lat - lewy skrzydł

Gość

Coś ucichło - czyżby nikogo z tych miernot nie dało się sprzedać?

DamianM

eliminacje, rankingorze wrócą :D jestem ciekaw, brakuje juz piłki klubowej, co ciekawe mecz Rakowa będzie na YT kanału sportowego

zolwik

na nowy sezon, zaraz łykniemy Holandie ;p

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.