FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Priske o meczu z GAE, atmosferze, Ivanušecu i terminarzu

18.10.2024 19:34; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

W piątkowe popołudnie Brian Priske ponownie spotkał się z mediami, omawiając różnorodne kwestie. Trener podkreślił, że mimo pozytywnej serii dwóch kolejnych zwycięstw, przerwa na mecze międzynarodowe nadeszła w odpowiednim momencie. Rozmowa dotyczyła również kontuzji zawodników, a także Luki Ivanušcia.

- Jest zawsze przyjemnie wchodzić w przerwę reprezentacyjną po dwóch ważnych zwycięstwach. Najpierw w Lidze Mistrzów, a następnie w domowym meczu przeciwko Twente. To były kluczowe spotkania dla nas i to ułatwia przerwę reprezentacyjną, szczególnie z emocjonalnego punktu widzenia. Miałem okazję spędzić czas z rodziną. Ponadto, moje myśli mogły odpocząć od Feyenoordu i futbolu, skupiając się na byciu ojcem. 

Luka Ivanušec

W Feyenoordzie, jak i w reprezentacji Chorwacji, Ivanušec rzadko ma okazję do gry. - Luka napotkał trudności z uzyskaniem oczekiwanej liczby minut na boisku. Wybrałem innych zawodników, którzy dysponują nieco większą szybkością. Posiada on jednak dobre umiejętności techniczne i jest inteligentnym piłkarzem. Mimo różnych decyzji, które podjąłem, on trenuje sumiennie, ma pozytywne nastawienie i jest osobą o sympatycznym charakterze. Akceptuje moje decyzje z dobrym nastawieniem.

Go Ahead Eagles

Na sobotni wieczór zaplanowano mecz w Deventer, a Priske zdaje sobie sprawę, że nie będzie to łatwe spotkanie. - Go Ahead notuje dobre wyniki, co pokazali chociażby w meczu z Ajaksem. Dysponują silnymi zawodnikami ofensywnymi, są efektywni w kontratakach i posiadają solidne stałe fragmenty gry. W ich składzie znajduje się kilku Duńczyków oraz reprezentant Finlandii.

Atmosfera w grupie

Zwycięstwa nad Gironą i FC Twente również przyczyniły się do stworzenia bardzo dobrej atmosfery w zespole. - W ostatnich tygodniach przed przerwą na mecze reprezentacji starałem się zwiększyć spójność drużyny. Pracowałem nad budowaniem lepszych relacji między zawodnikami. Myślę również, że łatwiej jest dokonywać zmian z ławki rezerwowych. Dziś cała grupa spotkała się po raz pierwszy, ale czułem w niej wyraźnie dobrą energię. Wszyscy zdają sobie sprawę, że nadszedł czas, aby grać i wygrywać mecze.

Odchodzące wojska

Priske jest również pytany o sytuację, w której odeszli dwaj członkowie personelu i skaut. - Trudno jest, gdy tracisz dobrych ludzi. Jesteśmy drużyną, która polega na współpracy. Potrzebujemy jakości, więc kiedy odchodzą wartościowi ludzie, musimy ich zastąpić osobami równie kompetentnymi. To część futbolu i jego mechanizmów. Wierzę w ambicję, którą mają nie tylko zawodnicy. Dla Leigha (Eggera, red.) była to także szansa na poprawę sytuacji osobistej. 

Eredivisie czy Liga Mistrzów?

Feyenoord stoi przed trudnym i napiętym harmonogramem meczów. Czy można oczekiwać zmian w składzie? - Niektórzy gracze mogą tego potrzebować bardziej niż inni, ale ostatecznie mamy do rozegrania kilka kluczowych spotkań. Planujemy wystawić pełną siłę, z zawodnikami w najlepszej formie, którzy prezentują się doskonale pod każdym względem. Musimy szczególnie zwrócić uwagę na niektórych graczy, jak na przykład Gernota. Jestem bardzo zadowolony z jego powrotu z Austrii. Podsumowując, jesteśmy gotowi dać z siebie wszystko w nadchodzących meczach.

Czy dla Feyenoordu Eredivisie jest ważniejsza niż Liga Mistrzów? - Niewątpliwie Eredivisie ma dla nas priorytet. Chcemy konkurować we wszystkich trzech turniejach, ale Eredivisie jest dla nas najistotniejsza. Jednakże uważam, że najważniejszy jest zawsze najbliższy mecz, co dotyczy także spotkania z Go Ahead Eagles jutro. Musimy zadbać o to, by nasi piłkarze byli w pełni gotowi. Następnie skupimy się na przygotowaniach do meczu z Benficą.

Jean-Paul Boëtius

Pojawiły się informacje, że Boëtius trenuje z drużyną Feyenoordu U21, jednak Priske nie chciał wypowiadać się na temat potencjalnego kontraktu. - To interesujące pytanie, lecz nie udzielę na nie wyczerpującej odpowiedzi. Jesteśmy zadowoleni, że jako klub możemy wspierać Jean-Paula w powrocie do formy. Znając jego wcześniejsze problemy, darzę go dużym szacunkiem za to, że jest z nami ponownie. Jest poza grą już od pewnego czasu i czeka go ciężka praca, ale cieszymy się, że możemy przywitać w naszych szeregach prawdziwego zawodnika Feyenoordu.

Quinten Timber

W Feyenoordzie wielu zawodników miało okazję grać w zeszłym tygodniu w swoich reprezentacjach narodowych, w tym Quinten Timber. Kapitan Feyenoordu dwukrotnie wystąpił w pierwszym składzie reprezentacji Holandii. Mecze oglądał również Brian Priske. - Uważam, że Timber rozegrał bardzo dobry pierwszy mecz przeciwko Węgrom - powiedział trener na konferencji prasowej. - Fajnie się na to patrzyło. Świetnie sobie radził zarówno z piłką, jak i bez niej. Podobnie jak wielu jego kolegów z drużyny, przeciwko Niemcom miał już problemy. Ale to również jest częścią futbolu.

- To była reprezentacja kraju, teraz koncentrujemy się na Feyenoordzie. Nadchodzące tygodnie są kluczowe, a on jest świetnym zawodnikiem, prawdziwym profesjonalistą i krytycznym wobec siebie. Jest świadomy swoich atutów i aspektów do poprawy. Cieszę się, że nasz kapitan jest ważnym graczem w drużynie narodowej. W futbolu są lepsze i gorsze momenty. Obecnie skupia się na zbliżającym się meczu i grze dla naszego klubu.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

24-31 maja

Robert Eenhoorn zostanie nowym dyrektorem generalnym Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

Gość

A on monaco nie trenuje już?

DamianM

Teraz to lawina ruszy nazwisk, widze kandydaturę też typu Sébastien Pocognoli

DamianM

ło kurde oficjalnie potwierdzili :O Grubo.

DamianM

Na razie zgadywanka będzie, poza tym uważam, że chyba nie ma trenera, co do którego wszyscy byliby zgodni. Zawsze będzie ale. Zawsze

Gość

Chciałbym jakiegoś zagranicznego trenera który taktycznie ogarnia i preferuje szybszą grę i w obronie agresywnie pressingiem.

DamianM

Trzeba osób, jak osoba odpwoiadająca za akademię (efekty już sa), jak nowi dyrektorzy klubu, z zewnątrz. Koniec z sentymentami. Dośc. Nowe, świeże pomysły trzeba. ESPN pisze, ze decyzja zapadla juz kilka dni temu, dyrektorów nie przekonala gra, konflikty i to, ze wielu zawodnikow stracilo na wartosci, zamiast zyskac

DamianM

Nieeeee, mi już starczy, szacun dla Tomassona, legenda, Buijs też charakterniak, ale nie nie. Starczy

Gość

Tomasson się jeszcze przewija na fr12. Trudno powiedzieć czy warto znowu ryzykować.

Gość

Glasner nie przyjdzie ale byłbym za. Nie wierze. Postecoglu nie.

DamianM

de telegraaf wspomina jedno naziwsko: Oliver Grasner

DamianM

teraz mi na myśl wpadło jedno naziwsko - Postecoglou. Co myślicie?

DamianM

Taki romano myślicie, że nie jest opłacany? To rak tych czasów, pisze o jakiś no nameczasami, by tylko szum zrobić, albo po prostu o piłkarzach codziennie, by ruszyć rynek

DamianM

Czekamy zatem teraz na oficjalkę, jeszcze brakuje, że na koniec powie, że jest zaskoczony :)

DamianM

wiem wiem, wiem po sobie, pamiętam był czas w początkach strony, gdzie jak cośbyło, to tłumaczyłem z oficjalnej, bo plotek nie było, nic. Jeszcze nawet przed stroną, to samo, nie było tego prawie w ogóle, czasami coś wyciekło, ale tak? Dopiero jak pojawiło się na oficjalnej, to latało póxniej gdzie indziej

Gość

Damian - w każdym klubie tak jest ;-) że nowy trener po zwolnieniu starego, tabun spekulacji i karuzela z piłkarzami, teraz to znak czasu, żeby agenci mogli zarobić. Zauważcie, że jeszcze z 15-20 lat temu kluby robiły po 3-5 transferów, żeby uzupełnić/wzmocnić kadrę. Teraz po 10-15 to norma, często więcej.

Gość

To pewnie zaraz ten Shaaquel odejdzie.
Van Persie Jr

Gość

Huuuuurrrrrraaaaaaa!!!!!

Gość

Gry za van Persiego nie dało się oglądać. od nowego roku już było tylko czołganie się do końcowej linii zresztą on sam o tym mówił. W takim klubie jak Feyenoord nie przystoi ciułać punkty - jak masz na stadionie około 50 tys ludzi to trzeba ich czymś zainteresować. van Persie nie miał czym - on poprostu nie potrafił stworzyć dobrej drużyny ani ich przygotować.

DamianM

no niestety, pogrzebała go ta pewność siebie. Sam sobie zaprzeczał, inne mecze oglądał, sterling, potem advocaat, te konflikty, zamieszanie z kapitanem, decyzje kadrowe nie trzymające sie kupy. No ie było nic, co by było na jego korzysc, p otym, że jest ex naszym zawodnikiem.

Gość

Dobrze się stało, ale żal mi Persiego że tak sobie dziwnie poukładał w głowie że jego słowo jest święte , a on nietykalny

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.