Go Ahead Eagles

Eredivisie
De Kuip

Nie

16.08

14:30

Sparta Rotterdam

Eredivisie
Het Kasteel

Nie

09.08

12:15

0:1

Priske: To idealne odzwierciedlenie dzisiejszego futbolu

29.11.2024 17:16; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Po remisie w Manchesterze, trener Brian Priske nie mógł zbyt długo cieszyć się z wyniku meczu przeciwko City, gdyż już w najbliższą sobotę jego zespół zmierzy się z Fortuną Sittard Danny'ego Buijsa na De Kuip. Na dzisiejszej konferencji prasowej przed meczem trener podzielił się swoimi przemyśleniami.

- Wynik meczu okazał się lepszy niż sam mecz. Jest to znaczące osiągnięcie, a co najważniejsze, istotne: zdobycie punktu w Manchesterze i zapewnienie sobie lepszej pozycji wyjściowej do kwalifikacji do kolejnej rundy. 

Po niespodziewanym remisie z Manchesterem City w Lidze Mistrzów w ostatni wtorek, Feyenoord jest coraz bliżej awansu do fazy play-off. Jednak Priske nie chce spekulować o przyszłości. - W tej chwili, kiedy myślimy o Lidze Mistrzów, najlepiej jest skupić się na trzech nadchodzących meczach, szczególnie na najbliższym. Z uwagi na nowy format, nikt nie jest pewien, czego oczekiwać aż do finałów. Wszystkie drużyny mają jeszcze szansę zdobyć dziewięć punktów. Nie sądzę, by ktokolwiek mógł teraz powiedzieć, ile punktów będzie potrzebnych. Zazwyczaj miałbyś jakieś przeczucie na ten temat. 

Duńczyk koncentruje się zatem na tym, co może kontrolować. - To, co najlepiej możemy zrobić, to właśnie to, co robimy: skupiamy się na kolejnym meczu i dbamy o to, by być w dobrej dyspozycji. Ludzie muszą być przygotowani do osiągania rezultatów. Jak mówiłem w Manchesterze, mamy coś do udowodnienia tutaj, na De Kuip. Zawiedliśmy w tych dwóch spotkaniach, więc pragniemy pokazać się z lepszej strony i zaoferować kibicom świetne przedstawienie, które pozwoli nam zdobyć punkty. 

Odwrócenie wyniku w Manchesterze na pewno zostanie zapamiętane na długo. Taki występ musiał wzmocnić pewność siebie zawodników. - Piłkarze są zawsze dumni i zadowoleni po takich występach - powiedział Priske. - Ale dla nas wszystkich chodzi o pewność siebie. A takie coś, że możemy grać na takim poziomie w meczu wyjazdowym przeciwko najlepszej drużynie świata, nawet jeśli byliśmy daleko w tyle i prawie poza grą. Utrzymaliśmy się w meczu i wynieśliśmy z niego pewne mentalne aspekty, które są bardzo ważne. 

- Wczoraj ponownie analizowaliśmy mecz i dostrzegliśmy kilka taktycznych aspektów, które wykonaliśmy znakomicie. Zwróciliśmy uwagę także na detale, które są kluczowe w takich spotkaniach. Musimy zademonstrować te same elementy w meczu z Fortuną. Omówiliśmy, że te drobne aspekty gry muszą być taktycznie nienaganne, abyśmy mogli wygrywać mecze i ułatwić sobie zadanie. To kwestia decyzji zawodników, identyfikacji przestrzeni i taktycznych niuansów, które pozwalają zaskoczyć przeciwnika. W Manchesterze byliśmy bardzo blisko ideału. 

Obecnie zespół koncentruje się na meczu z Fortuną u siebie, gdzie zawodnicy z Rotterdamu podejdą do gry zupełnie inaczej niż w ostatnim meczu Ligi Mistrzów we wtorek. - To idealne odzwierciedlenie dzisiejszego futbolu na najwyższym poziomie. Podróżując do Manchesteru, nikt nie spodziewał się, że osiągniemy tam taki wynik. Wszystko zależy od nastawienia. Teraz sytuacja jest podobna, ale odwrócona: jesteśmy faworytami na własnym terenie i musimy udowodnić, że potrafimy wygrać.

- Jednak to również jest częścią piłki nożnej. Kiedy następnego dnia wschodzi słońce, musimy skoncentrować się na kolejnym spotkaniu, którym będzie mecz z Fortuną Sittard. Po meczu celebrowaliśmy kieliszkiem dobrego czerwonego wina w hotelu, ale jak już wspomniałem, nie mogę się doczekać kolejnego ranka i następnego meczu.

Nadchodzący mecz to spotkanie z Fortuną Sittard. Ostatnie dwa mecze na De Kuip zakończyły się nieoczekiwanym remisem. - Trudno jest wskazać przyczynę, ponieważ są to dwie różne drużyny. Podczas oglądania zeszłorocznego meczu zauważyłem, że mieliśmy przewagę w posiadaniu piłki i stworzyliśmy wiele okazji. Pomimo gry w osłabieniu, mieliśmy wyższy xG, co świadczy o tym, że zasłużyliśmy na zwycięstwo.

- To zespół o solidnej organizacji i strukturze. Stawiają wyzwanie każdej drużynie, z którą się mierzą, i tego samego spodziewamy się tutaj. To silna drużyna z utalentowanymi zawodnikami, którzy mogą sprawić, że nasza gra obronna będzie trudniejsza.

Komentarze (0)

Wyniki 2. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Telstar

1 - 3

Sparta Rotterdam

Willem II Tilburg

1 - 4

NEC Nijmegen

FC Utrecht

1 - 4

AZ Alkmaar

Excelsior Rotterdam

1 - 2

PSV Eindhoven

Fortuna Sittard

3 - 1

SC Cambuur

ADO Den Haag

? - ?

FC Groningen

Feyenoord Rotterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

FC Twente

? - ?

PEC Zwolle

Ajax Amsterdam

? - ?

SC Heerenveen

Zdjęcie Tygodnia

9-15 sierpnia

Jak przystało na kapitana, Luciano Valente swoim trafieniem zapewnił Feyenoordowi pierwsze trzy punkty w nowym sezonie.

Video

Sparta 0-1 Feyenoord

Feyenoord rozpoczął nowy sezon Eredivisie od zwycięstwa 1:0 nad Spartą Rotterdam.

Live chat

DamianM

Haha no to witamy i tak, chociaż mam pewnośc że wszystko działa ;-)

4PRILIO

ja juz bywalem tu ale zapomnialem hasla i mam nowego maila xD

DamianM

Witamy witamy w naszych progach

4PRILIO

Witam

Gość

ADO jako beniaminek odbierało nam punkty - pamiętam 0-2 na De Kuip kiedyś.

DamianM

Ja na ADO lecę więc zapewne takie 3-3 będzie...

DamianM

Oho

Gość

1-3

Gość

On już na początku meczu co wyciągnął to jego

Gość

Cały czas strzały idą na bramkę :D ile tu sie skończy - ten bramkarz ADO narazie bohater.

DamianM

polowanie na bociana hehe

Gość

Groningen 10 strzałów, 8 w bramkę - xg 2.30 - to jest polowanie na bociana.

Gość

0-3 do przerwy a mogło być z 0-6.

Gość

3 beniaminki narazie 3 nasjsłabsze ekipy.

DamianM

willem wczoraj tez baaaaaaardzo slabo, obiekty i kibicowsko top, ale niestety poki slabizna

Gość

maaaatko jaki łatwy gol - długa piła - zła pułapka ofsajdowa i spokojny strzał między nogami bramkarza - amatorka.

Gość

groningen ciśnie ado

Gość

Źle obliczył lot piłki podszedł za daleko i piłka przeleciałą za nim. Błąd.

DamianM

jeszcze wyszedł jak wyszedł, ale on w ogóle jakby nie chciał nic robić, nie wiem, bał sie asa kier czy co?

Gość

Tak ale hiszpanie tak 2 razy uratował unai simon wylatując daleko z bramki - ryzyko się opłaciło. Tak mbappe i ktoś tam jeszcze by wyszli sam na sam z bramkarzem, co się w większości kończy utratą gola.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.