PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

25.10

14:30

Real Betis

Liga Mistrzów
La Cartuja

Śro

21.10

21:00

1:0

Priske: Wiele rzeczy chodziło mi po głowie

29.07.2024 15:56; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Przegrana Feyenoordu z Benficą była bolesna. Już po osiemnastu minutach meczu drużyna z Rotterdamu przegrywała 4-0, a mecz zakończył się wynikiem 5-0 na niekorzyść Feyenoordu w Lizbonie. Trener Brian Priske dostrzegł wiele błędów w swojej drużynie, szczególnie w pierwszej połowie.

- Wiele rzeczy chodziło mi po głowie - zaczyna Priske, opisując swoje myśli po pierwszych dwudziestu minutach meczu z Benficą. - Ani indywidualnie, ani zespołowo nie było to wystarczająco dobre. Gra defensywna była słaba. W pressingu i obronie też nie szło nam dobrze. To wszystko rzeczy, których nie doświadczyliśmy w pierwszych tygodniach. Przegrana pięć do zera na pewno nie jest przyjemna, boli. To również czas, aby patrzeć w przyszłość i tworzyć odpowiednią strukturę.

W pierwszej połowie Priske regularnie próbował dotrzeć do swoich zawodników. – To z pewnością wyzwanie. Robisz wszystko, co w twojej mocy. Zbyt wiele nieprawidłowych decyzji. Nie tylko w obronie, ale również zbyt łatwa strata piłki. Techniczne faule, które są niedopuszczalne na tym poziomie, szczególnie w meczu z drużyną Ligi Mistrzów. Moim zadaniem jest utrzymanie spokoju i opanowania. Co powiedziałem podczas przerwy? Zachowajcie spokój. Cztery gole to za dużo, to niedopuszczalne. To proste. Pokazałem kilka powtórek i starałem się złagodzić napięcie.

Feyenoord i trener Priske stoją przed trudnym wyzwaniem, gdyż w przyszłym tygodniu zmierzą się z PSV. - To część piłki nożnej i przygotowań. Szczególnie w nowej fazie, z nowym trenerem, sztabem i taktyką, co zawsze wymaga czasu. Pierwsze trzy tygodnie były obiecujące. Dzisiaj niemal wszystko było rozczarowujące. Moim zadaniem jest teraz zachować spokój i przeprowadzić analizę. Mimo porażki 0:5, dostrzegłem kilka pozytywnych aspektów, które mogą być fundamentem do dalszej pracy. 

Czy Priske dostrzegł jakieś pozytywy w niedzielny wieczór? - W drugiej połowie wykreowaliśmy kilka dobrych sytuacji. Ostatni gol boli, ponieważ nie pozwoliliśmy już im na tak dużo. Nie powinniśmy skupiać się wyłącznie na wyniku. To był mecz towarzyski. W nadchodzących tygodniach zrobimy wszystko, co możliwe, aby przygotować się do ligi. Co zmienimy? Obecnie szczególnie taktykę. Wielu zawodników musi jeszcze poprawić kondycję fizyczną. Musimy to dokładnie przeanalizować. To nie jest usprawiedliwienie, ale dla wielu z nich był to pierwszy mecz.

Komentarze (0)

Wyniki 10. kolejka

Gospodarz

Gość

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Telstar

FC Utrecht

? - ?

PEC Zwolle

Willem II Tilburg

? - ?

SC Cambuur

ADO Den Haag

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

FC Groningen

PSV Eindhoven

? - ?

Feyenoord Rotterdam

Sparta Rotterdam

? - ?

Ajax Amsterdam

AZ Alkmaar

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

18-25 października

Wygrana 4:3, ale powodów do dumy niewiele

Video

Telstar 3-4 Feyenoord

Siedem goli i defensywny chaos – Feyenoord ledwo pokonał Telstar

Live chat

DamianM

Steijn pobił się z Moussa

Gość

"To są momenty, w których rozstrzygają się takie mecze." - co on pierdzieli jak cały mecz grali na pół gwizdka. Ani razu nie widziałem żeby poszło 6-7 graczy do ataku - zawsze 3-4 i to zawsze było za mało. Valente dodatkowo mega słaby mecz - bardzo bierny, nieobecny - dziura w pomocy była ogromna - zwłąszcza bez piłki tam nie bronili praktycznie wcale.
"Jednocześnie włożyliśmy w ten mecz mnóstwo energii, ale niestety to nie wystarczyło." - kurfa nie było dosłownie żadnego skoku pressingowego - tylko truchtanie cały mecz.

DamianM

No to już podchody pod transfer zima

DamianM

Podobno jakaś afera jest ze Steijnem. Że siada mu na głowę i się pokłócił z zespołem

DamianM

Akurat Ernst odpowiedział, ta jedna interwencja to to co chcemy widzieć, znakomicie się ustawił

Gość

Do bramkarza jedynie się dziś nie mogę przyczepić - powiem więcej, zagrał dobry mecz. Ale to tyle pochwał.

Gość

Gdyby betis zajebiścia jakoś zagrał to bym to przyjął że przegraliśmy z lepszą drużyną - ale my nawet nie próbowaliśmy grać - z 80 minut oddaliśmy pole gry im - wszystko robiliśmy na pół gwizdka - i jak u van persiego pressing zniknął całkowicie - to samo było w barcelonie. Drużyna poddała się przed meczem - nawet te wyjścia do przodu mega asekuracyjne na pół gwizdka. Gra na chodzonego i w truchcie.

Jestem totalnie zawiedziony nie tyle wynikiem co postawą drużyny - tchórzowską postawą.

DamianM

Ja opisze inaczej, mecz nijaki. taki nijaki.

Gość

Przygnębiająca postawa. Bez charakteru i ambicji.

DamianM

Betis nic nie gra takiego ma ma 9 punktów w LM. Patrzcie como i united, united jacy piłkarze za jaki hajs a jaki wpierdziel

Gość

gio jest bardzo podobny do van persiego w pucharach. Widze podobieństwa w uległej biernej grze reaktywnej.

Gość

nie pressujemy, nie kryjemy, nie wychodzimy na pozycje, oddajemy im piłkę za darmo.

Gość

Betis nic nie gra takiego - odaliśmy iim 3pkt bez walki.

DamianM

Ok, Betis w gazie, United pokazało też jaka piłka, a jak drodzy piłkarze tam grają

DamianM

No ja w remis dzisiaj nie wierzę, dlatego nie za bardzo chwaliłem, po wygranych ok, trzeba, ale powazniejsi rywale i wpysk

Gość

My mamy potencjał by grać ale gramy na hamulcu - z kupą w majtach. Po karnym nie oddaliśmy żadnego celnego strzału - bronimy 0-1.

DamianM

Ale te United, bo nie pisaliśmy. Widzieliście z zcomo? Hit

DamianM

to fakt

Gość

to zaskoczenie jest spore

Gość

Lask lol

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.