Go Ahead Eagles

Eredivisie
De Kuip

Nie

15.02

12:15

FC Utrecht

Eredivisie
Galgenwaard

Nie

08.02

12:15

0:1

Priske: Wiele rzeczy chodziło mi po głowie

29.07.2024 15:56; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Przegrana Feyenoordu z Benficą była bolesna. Już po osiemnastu minutach meczu drużyna z Rotterdamu przegrywała 4-0, a mecz zakończył się wynikiem 5-0 na niekorzyść Feyenoordu w Lizbonie. Trener Brian Priske dostrzegł wiele błędów w swojej drużynie, szczególnie w pierwszej połowie.

- Wiele rzeczy chodziło mi po głowie - zaczyna Priske, opisując swoje myśli po pierwszych dwudziestu minutach meczu z Benficą. - Ani indywidualnie, ani zespołowo nie było to wystarczająco dobre. Gra defensywna była słaba. W pressingu i obronie też nie szło nam dobrze. To wszystko rzeczy, których nie doświadczyliśmy w pierwszych tygodniach. Przegrana pięć do zera na pewno nie jest przyjemna, boli. To również czas, aby patrzeć w przyszłość i tworzyć odpowiednią strukturę.

W pierwszej połowie Priske regularnie próbował dotrzeć do swoich zawodników. – To z pewnością wyzwanie. Robisz wszystko, co w twojej mocy. Zbyt wiele nieprawidłowych decyzji. Nie tylko w obronie, ale również zbyt łatwa strata piłki. Techniczne faule, które są niedopuszczalne na tym poziomie, szczególnie w meczu z drużyną Ligi Mistrzów. Moim zadaniem jest utrzymanie spokoju i opanowania. Co powiedziałem podczas przerwy? Zachowajcie spokój. Cztery gole to za dużo, to niedopuszczalne. To proste. Pokazałem kilka powtórek i starałem się złagodzić napięcie.

Feyenoord i trener Priske stoją przed trudnym wyzwaniem, gdyż w przyszłym tygodniu zmierzą się z PSV. - To część piłki nożnej i przygotowań. Szczególnie w nowej fazie, z nowym trenerem, sztabem i taktyką, co zawsze wymaga czasu. Pierwsze trzy tygodnie były obiecujące. Dzisiaj niemal wszystko było rozczarowujące. Moim zadaniem jest teraz zachować spokój i przeprowadzić analizę. Mimo porażki 0:5, dostrzegłem kilka pozytywnych aspektów, które mogą być fundamentem do dalszej pracy. 

Czy Priske dostrzegł jakieś pozytywy w niedzielny wieczór? - W drugiej połowie wykreowaliśmy kilka dobrych sytuacji. Ostatni gol boli, ponieważ nie pozwoliliśmy już im na tak dużo. Nie powinniśmy skupiać się wyłącznie na wyniku. To był mecz towarzyski. W nadchodzących tygodniach zrobimy wszystko, co możliwe, aby przygotować się do ligi. Co zmienimy? Obecnie szczególnie taktykę. Wielu zawodników musi jeszcze poprawić kondycję fizyczną. Musimy to dokładnie przeanalizować. To nie jest usprawiedliwienie, ale dla wielu z nich był to pierwszy mecz.

Komentarze (0)

Wyniki 22. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

0 - 2

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

4 - 1

Heracles Almelo

PEC Zwolle

1 - 2

FC Volendam

FC Twente

5 - 0

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

2 - 2

Sparta Rotterdam

FC Utrecht

0 - 1

Feyenoord Rotterdam

AZ Alkmaar

1 - 1

Ajax Amsterdam

Go Ahead Eagles

1 - 1

SC Telstar

FC Groningen

1 - 2

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

8-15 lutego

Feyenoord miał w niedzielę wreszcie powód do świętowania. Na stadionie De Galgenwaard rotterdamski zespół pokonał FC Utrecht 1:0.

Video

FC Utrecht 0-1 Feyenoord

Feyenoord odniósł dziś skromne, ale cenne zwycięstwo, pokonując na wyjeździe FC Utrecht 1:0.

Live chat

DamianM

Taaa poszedł szybko. Chgba że 4 banie wypożyczenie

Gość

A ten duran poszedł do rosji do zenita :-D money talks.

Gość

i 1-1 w osttniej akcji

Gość

karny porto - ale głupia ręka ulala

Gość

Podobnie jak porto-benfica jest to mecz głównie walki. Gry nie za wiele - ale tempo imponuje, pressing - wszystko się zgadza tylko mało dobrych akcji.

Gość

Ale meczycho to przednie jest - po 1 celnym strzale :D

Gość

Porto przypłaciło ten mecz 3 kontuzjami.

Gość

JEdnak porto 1-0

Gość

0-0 dla mnie

DamianM

Sporting wygra

Gość

Plaga rac i do portugalii dotarła.

Gość

Dordrecht 4 wygrana z rzędu. Nasz koreańczyk Bae asysta.

Gość

Madre mia ale tam zapierdzielają - tempo 2 razy szybsze niż w holandii w hicie.

Gość

Za chwile Porto-Sporting - lepiej dla ligi portugalskiej by to wygrał Sporting.

DamianM

Najlepsze i tak było, że od napastnika nie oczekuje goli. Kurtyna.

Gość

van Hanegem podsumował te jak to można nazwać - nieścisłości (żeby z grzeczności nie nazwać tego bredniami) - w wypowiedziach głównego klauna i klaunów komentujących czyli tzw. "ekspertów" kolegów Robina z boiska, którzy nie chca mu podpaść.
Czasem naprawde jak się słucha tego trenera to ma się wrażenie że to jest jakiś głupek, który nie zdaje sobie sprawy że trenuje duży klub z ambicjami a nie jakiś klub który przypadkowo trafił na 2 miejsce i w zasadzie "nie musi" grać dobrze bo już i tak zrobił "ponad limit". Takie wnioski można wyciągnąć - ciągłe wygaszanie oczekiwań i ciągłe zadowalanie się byle czym. Ciągłe obniżanie poprzeczki.

Gość

To tak jak w tym Minneapolis ostatnio.
Sześciu agentów obezwładnia typa, 5 na nim klęczy i dociska go do ziemi. Szósty wyciąga mu pistolet z kabury (miał pozwolenie na broń, nie machał nią, miał schowaną w kaburze), i sekundę potem jeden gość z tego ICE Trumpa ładuje w niego cały magazynek, 10 kul. W środku miasta, w środku dnia go zabijają za nic.
Bezbronnego już wtedy, on był pielęgniarzem w szpitalu, chwilę wcześniej zasłonił kobietę co to ICE ją biło, za to zginął. Nagrania są w sieci

Gość

To samo co Legia w Alkmaar - holendrzy to bandyci - robią zadyme a potem obwiniają ofiary gdy ofiary się bronią. Tak jest zawsze i tak też było za każdym razem gdy Polskie kluby przyjeżdżały do holandii.

DamianM

Najpierw Genk, potem Twente, teraz Feyenoord. I co? Oczywiście wina kibiców. Mówię, nawet jeśli coś gdzieś było, to nie uprawnia do robienia tego, co widać na filmach w stronę ludzi, którzy po prostu czekali na wejście. Maskara. Normalnie gestapo, jak piszą w komentarzach. Policja oczywiście zaraz rączki umyje.

DamianM

Dokładnie

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.