PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

17.05

14:30

AZ Alkmaar

Eredivisie
De Kuip

Nie

10.05

16:45

1:1

Priske: Wiele rzeczy chodziło mi po głowie

29.07.2024 15:56; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Przegrana Feyenoordu z Benficą była bolesna. Już po osiemnastu minutach meczu drużyna z Rotterdamu przegrywała 4-0, a mecz zakończył się wynikiem 5-0 na niekorzyść Feyenoordu w Lizbonie. Trener Brian Priske dostrzegł wiele błędów w swojej drużynie, szczególnie w pierwszej połowie.

- Wiele rzeczy chodziło mi po głowie - zaczyna Priske, opisując swoje myśli po pierwszych dwudziestu minutach meczu z Benficą. - Ani indywidualnie, ani zespołowo nie było to wystarczająco dobre. Gra defensywna była słaba. W pressingu i obronie też nie szło nam dobrze. To wszystko rzeczy, których nie doświadczyliśmy w pierwszych tygodniach. Przegrana pięć do zera na pewno nie jest przyjemna, boli. To również czas, aby patrzeć w przyszłość i tworzyć odpowiednią strukturę.

W pierwszej połowie Priske regularnie próbował dotrzeć do swoich zawodników. – To z pewnością wyzwanie. Robisz wszystko, co w twojej mocy. Zbyt wiele nieprawidłowych decyzji. Nie tylko w obronie, ale również zbyt łatwa strata piłki. Techniczne faule, które są niedopuszczalne na tym poziomie, szczególnie w meczu z drużyną Ligi Mistrzów. Moim zadaniem jest utrzymanie spokoju i opanowania. Co powiedziałem podczas przerwy? Zachowajcie spokój. Cztery gole to za dużo, to niedopuszczalne. To proste. Pokazałem kilka powtórek i starałem się złagodzić napięcie.

Feyenoord i trener Priske stoją przed trudnym wyzwaniem, gdyż w przyszłym tygodniu zmierzą się z PSV. - To część piłki nożnej i przygotowań. Szczególnie w nowej fazie, z nowym trenerem, sztabem i taktyką, co zawsze wymaga czasu. Pierwsze trzy tygodnie były obiecujące. Dzisiaj niemal wszystko było rozczarowujące. Moim zadaniem jest teraz zachować spokój i przeprowadzić analizę. Mimo porażki 0:5, dostrzegłem kilka pozytywnych aspektów, które mogą być fundamentem do dalszej pracy. 

Czy Priske dostrzegł jakieś pozytywy w niedzielny wieczór? - W drugiej połowie wykreowaliśmy kilka dobrych sytuacji. Ostatni gol boli, ponieważ nie pozwoliliśmy już im na tak dużo. Nie powinniśmy skupiać się wyłącznie na wyniku. To był mecz towarzyski. W nadchodzących tygodniach zrobimy wszystko, co możliwe, aby przygotować się do ligi. Co zmienimy? Obecnie szczególnie taktykę. Wielu zawodników musi jeszcze poprawić kondycję fizyczną. Musimy to dokładnie przeanalizować. To nie jest usprawiedliwienie, ale dla wielu z nich był to pierwszy mecz.

Komentarze (0)

Wyniki 34. kolejka

Gospodarz

Gość

AZ Alkmaar

? - ?

NAC Breda

FC Utrecht

? - ?

Fortuna Sittard

FC Volendam

? - ?

SC Telstar

Heracles Almelo

? - ?

FC Groningen

NEC Nijmegen

? - ?

Go Ahead Eagles

PEC Zwolle

? - ?

Feyenoord Rotterdam

PSV Eindhoven

? - ?

FC Twente

SC Heerenveen

? - ?

Ajax Amsterdam

Sparta Rotterdam

? - ?

Excelsior Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

10-17 maja

Remis 1:1 z AZ Alkmaar sprawił, że Feyenoord ostatecznie zapewnił sobie miejsce w Lidze Mistrzów.

Video

Feyenoord 1-1 AZ

Feyenoord zremisował w ostatnim domowym meczu sezonu z AZ Alkmaar.

Live chat

Gość

City o pucharu ligi dokłada puchar anglii.

Gość

widze jackson w 83 wszedł i w 83 gol - ciekawe ile sekund.

Gość

heidenheim i st.pauli spadaja

Gość

A trojmiasto w przyszłym sezonie w 1 lidze

Gość

Legia raczej wygra. Jeszcze mają chyba cień szans na pucharu z 5 miejsca

Gość

Jak Lechia ogra Legie to widzew znowu w spadkowej.

Gość

Ciekawa walka o lige mistrzów też w bundeslidze.

Gość

Bayern 3-1 już nie kane

Gość

Kane musi 8 strzelić - 6 goli w jednym meczu to rekord.

Gość

Lewy musi przede wszystkim w tej Barcelonie poroże zrzucić przed wyjazdem ;-) hahahaha

Gość

Bergier z Widzewa też ładnie odyebał

DamianM

Lewy zajęty wyprowadzką z Barcy hehe

Gość

13 minuta, Bayern już 2-0 z Köln i oba gole Kane

Lewandowski ogląda ze Stoperanem ;-P

Gość

Kane 35 goli - 6 do dogonienia lewego.

Gość

No i to Thun, a w Austrii po latach może być LASK Linz

Gość

Końcówka mega zła - celtic ich praktycznie zamknął we włąsnym polu karnym - widzieliśmy to u van persiego. Taktyka "a może się uda". I się nie udało.

Gość

Byłby historyczny sezon po prostu: Viking w Norwegii, Aarhus w Danii, AEK w Grecji, Levski po latach w Bułgarii, do tego jeszcze by to Hearts sensację sprawiło

Gość

a jak tu będzie remis a heidenheim wygra to spadni te obie a heidenheim baraże.

Gość

w bundeslidze bezpośredni mecz zadecyduje kto spadnie a kto w barażach
st.pauli-wolfsburg

Gość

Gra się najlepszymi, a nie - najlepszy strzelec Hearts na ławce zaczyna, ten Braga

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.