Como 1907

Liga Mistrzów
De Kuip

Śro

14.10

18:45

AZ Alkmaar

Eredivisie
De Kuip

Sob

10.10

18:45

2:0

Priske: Wiele rzeczy chodziło mi po głowie

29.07.2024 15:56; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Przegrana Feyenoordu z Benficą była bolesna. Już po osiemnastu minutach meczu drużyna z Rotterdamu przegrywała 4-0, a mecz zakończył się wynikiem 5-0 na niekorzyść Feyenoordu w Lizbonie. Trener Brian Priske dostrzegł wiele błędów w swojej drużynie, szczególnie w pierwszej połowie.

- Wiele rzeczy chodziło mi po głowie - zaczyna Priske, opisując swoje myśli po pierwszych dwudziestu minutach meczu z Benficą. - Ani indywidualnie, ani zespołowo nie było to wystarczająco dobre. Gra defensywna była słaba. W pressingu i obronie też nie szło nam dobrze. To wszystko rzeczy, których nie doświadczyliśmy w pierwszych tygodniach. Przegrana pięć do zera na pewno nie jest przyjemna, boli. To również czas, aby patrzeć w przyszłość i tworzyć odpowiednią strukturę.

W pierwszej połowie Priske regularnie próbował dotrzeć do swoich zawodników. – To z pewnością wyzwanie. Robisz wszystko, co w twojej mocy. Zbyt wiele nieprawidłowych decyzji. Nie tylko w obronie, ale również zbyt łatwa strata piłki. Techniczne faule, które są niedopuszczalne na tym poziomie, szczególnie w meczu z drużyną Ligi Mistrzów. Moim zadaniem jest utrzymanie spokoju i opanowania. Co powiedziałem podczas przerwy? Zachowajcie spokój. Cztery gole to za dużo, to niedopuszczalne. To proste. Pokazałem kilka powtórek i starałem się złagodzić napięcie.

Feyenoord i trener Priske stoją przed trudnym wyzwaniem, gdyż w przyszłym tygodniu zmierzą się z PSV. - To część piłki nożnej i przygotowań. Szczególnie w nowej fazie, z nowym trenerem, sztabem i taktyką, co zawsze wymaga czasu. Pierwsze trzy tygodnie były obiecujące. Dzisiaj niemal wszystko było rozczarowujące. Moim zadaniem jest teraz zachować spokój i przeprowadzić analizę. Mimo porażki 0:5, dostrzegłem kilka pozytywnych aspektów, które mogą być fundamentem do dalszej pracy. 

Czy Priske dostrzegł jakieś pozytywy w niedzielny wieczór? - W drugiej połowie wykreowaliśmy kilka dobrych sytuacji. Ostatni gol boli, ponieważ nie pozwoliliśmy już im na tak dużo. Nie powinniśmy skupiać się wyłącznie na wyniku. To był mecz towarzyski. W nadchodzących tygodniach zrobimy wszystko, co możliwe, aby przygotować się do ligi. Co zmienimy? Obecnie szczególnie taktykę. Wielu zawodników musi jeszcze poprawić kondycję fizyczną. Musimy to dokładnie przeanalizować. To nie jest usprawiedliwienie, ale dla wielu z nich był to pierwszy mecz.

Komentarze (0)

Wyniki 8. kolejka

Gospodarz

Gość

PSV Eindhoven

2 - 0

SC Heerenveen

Feyenoord Rotterdam

2 - 0

AZ Alkmaar

Go Ahead Eagles

3 - 3

Sparta Rotterdam

Ajax Amsterdam

1 - 1

NEC Nijmegen

Fortuna Sittard

1 - 1

FC Twente

FC Utrecht

? - ?

Willem II Tilburg

PEC Zwolle

? - ?

SC Cambuur

SC Telstar

? - ?

ADO Den Haag

Excelsior Rotterdam

? - ?

FC Groningen

Zdjęcie Tygodnia

20-27 września

Feyenoord po raz kolejny urządził sobie prawdziwy festiwal strzelecki.

Video

Feyenoord 5-0 FC Utrecht

Po wysokim zwycięstwie nad FC Utrecht zawodnicy Feyenoordu otrzymają tydzień wolnego.

Live chat

DamianM

Vinicius dostanie co najmniej dwa mecze zawieszenia, więc nie zagra w El Clasico. hehe, ale wiecie, wiemy już teraz na pewo: to nie sobowtór :)) sobowtór by na to nie wpadł hehe

Gość

Hahahaha, Vini to jest cep: XDDD
https://www.facebook.com/share/p/1J3QRmhz3C/

Gość

No faktycznie pod koniec nie grał w nice ale i tak nie wygrywali nic.

Gość

On w nicei grał regularnie - można powiedzieć że prawie spadł więc "jest słaby" ale to nie takie proste - to cały zespół pracuje na spadek a nie 1 zawodnik.
Vanhoutte u nas jest bardzo pożyteczny i nam takiej charakterystyki gracza brakowało w pomocy by ją uporządkować - wprowadzić balans między atakiem a obroną.

DamianM

tak to jest jak większość jedynie wchodzi na transfermarkt tylko i na tym wyrabia opinie. Że czemu nie gra w Belgii, że stracił miejsce w Niceii, że stary, że to Nieuwkoop, wiaodmo, po czasie każdy mądry, ale zaskoczenie jest

Gość

Ja wcale nie byłem sceptyczny - widziałem kompilacje z nim i wiedziałem że takiego gracza nam brakowało od odejścia wieffera. Hwang był przestawiany jak 12 latek i co mecz grymasy bólu na twarzy po starciach z rywalami i kulał po każdym starciu. Targhalline to też moim zdaniem nie numer 6. BArdziej 8. Kraaijeveld jeszcze nie gotów na regularną grę. Vanhoutte był logicznym wyborem, tym bardziej że go sprowadzili w oparciu o statystyki defensywne. Poptostu od dawna nie było takiego gracza. Przydąłby się drugi taki.

DamianM

i patrzcie jak to działa, nie było szumu, było sceptycznie, nie było hype latem z tym transferem, po prostu przyszedł bez newsów, ile zapłąciliśmy, jakie wow cv, a tu typ robi największą robote. I to jest właśnie ta chora piłka, a za kogoś zaplaciłbyś 20 baniek i nic.

Gość

Potrzeba jeszcze jednego takiego gracza jak vanhoutte w razie co. Kraaijeveld to jeszcze nie ten poziom. Jeszcze się uczy.

DamianM

Hiszpanie też myslałem, że to takie miękkie fajki będa, ale widac, że jak jest ich więcej, to i w grze od razu widać różnicę, też widac, że im sie chce

DamianM

bałem się, że nie bedzie doceniany za te czarną robotę i często niewidoczną, gdy zestawi się z goali/asystami kolegów, ale na szcześcia jest mega doceniany. Zasłużenie

Gość

Vanhoutte był brakującym ogniwem w pomocy- on wprowadza spokój. Wcześniej ani hwang ani targhalline nie byli w stanie tego zrobić.

DamianM

Vanhoutte też tymi meczami zyje niesamowicie czy Garcia. Takie charaktery chce oglądać.

DamianM

Liczby swoje, mi się podoba też ten nie wiem jak o tym napisać, taki team spirit. A tego też nie było. Doskonale to było widać, jak Marmol jedna akcje zatrzymał i widać po nim było jak żyje tym, podbiegł St Juste i to samo. Ja chce po prostu takie rzeczy widzieć chociaż. Że im się chce, walczą. Chociaż tyle

Gość

seria bez porażki w lidze już trwa 17 meczów.

Gość

Znowu chce się mecze oglądać i to na pewno cieszy. Wystarczyło wyrzucić pseudotrenera i 15 zbędnych graczy.

DamianM

Dlatego na spokojnie, ale no trzeba pisać o tym, że teraz jest zespół i każdy za każdego. Tego nie opiszę dokładniej, ale no rzuca to się w oczy jak jeden za drugiego tyra

Gość

Ja cieszę się każdym meczem - bo doceniam, wiem jak było za van Persiego i za Priske - Priske w LM to nieżle jeszcze ale liga dramat był. Za van Persiego to już była kulminacja żałoby. Feyenoord stracił duszę i serce.

Gość

Ja pamiętam mecze nawet sprzed roku - van Persie wygrał w pierwszych 9 aż 8 i 1 remis w alkmaar - ale gra była słaba - te mecze były przepychane. Od 10 kolejki i porazki z psv to się posypało fizycznie i mentalnie.

DamianM

ja ciągle mówię, że jak trzeba chwalić, chwalmy. To samo krytyka. Ja też zauważyłem, pisałem o tym. Widać po prostu radość z gry i że to jest zespół i nie grają przeciwko trenerowi

Gość

Nie chce skakać z radości żeby nie zapeszać ale wreszcie wyglądamy jak drużyna - co więcej, jest w niej życie i radość. To tak jakby lewatywe zrobili po van Persim :D nowi ludzie.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.