FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Priske: Wiele rzeczy chodziło mi po głowie

29.07.2024 15:56; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Przegrana Feyenoordu z Benficą była bolesna. Już po osiemnastu minutach meczu drużyna z Rotterdamu przegrywała 4-0, a mecz zakończył się wynikiem 5-0 na niekorzyść Feyenoordu w Lizbonie. Trener Brian Priske dostrzegł wiele błędów w swojej drużynie, szczególnie w pierwszej połowie.

- Wiele rzeczy chodziło mi po głowie - zaczyna Priske, opisując swoje myśli po pierwszych dwudziestu minutach meczu z Benficą. - Ani indywidualnie, ani zespołowo nie było to wystarczająco dobre. Gra defensywna była słaba. W pressingu i obronie też nie szło nam dobrze. To wszystko rzeczy, których nie doświadczyliśmy w pierwszych tygodniach. Przegrana pięć do zera na pewno nie jest przyjemna, boli. To również czas, aby patrzeć w przyszłość i tworzyć odpowiednią strukturę.

W pierwszej połowie Priske regularnie próbował dotrzeć do swoich zawodników. – To z pewnością wyzwanie. Robisz wszystko, co w twojej mocy. Zbyt wiele nieprawidłowych decyzji. Nie tylko w obronie, ale również zbyt łatwa strata piłki. Techniczne faule, które są niedopuszczalne na tym poziomie, szczególnie w meczu z drużyną Ligi Mistrzów. Moim zadaniem jest utrzymanie spokoju i opanowania. Co powiedziałem podczas przerwy? Zachowajcie spokój. Cztery gole to za dużo, to niedopuszczalne. To proste. Pokazałem kilka powtórek i starałem się złagodzić napięcie.

Feyenoord i trener Priske stoją przed trudnym wyzwaniem, gdyż w przyszłym tygodniu zmierzą się z PSV. - To część piłki nożnej i przygotowań. Szczególnie w nowej fazie, z nowym trenerem, sztabem i taktyką, co zawsze wymaga czasu. Pierwsze trzy tygodnie były obiecujące. Dzisiaj niemal wszystko było rozczarowujące. Moim zadaniem jest teraz zachować spokój i przeprowadzić analizę. Mimo porażki 0:5, dostrzegłem kilka pozytywnych aspektów, które mogą być fundamentem do dalszej pracy. 

Czy Priske dostrzegł jakieś pozytywy w niedzielny wieczór? - W drugiej połowie wykreowaliśmy kilka dobrych sytuacji. Ostatni gol boli, ponieważ nie pozwoliliśmy już im na tak dużo. Nie powinniśmy skupiać się wyłącznie na wyniku. To był mecz towarzyski. W nadchodzących tygodniach zrobimy wszystko, co możliwe, aby przygotować się do ligi. Co zmienimy? Obecnie szczególnie taktykę. Wielu zawodników musi jeszcze poprawić kondycję fizyczną. Musimy to dokładnie przeanalizować. To nie jest usprawiedliwienie, ale dla wielu z nich był to pierwszy mecz.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

1-7 czerwiec

Oficjalnie Robin Van Persie został zwolniony z funkcji trenera Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

Gość

No mieli, ale Tunezja okazała się lepsza... ;-P

DamianM

Rano mecz w którym Polska miała grać ;-)

DamianM

Ja jak zwykle nie, u buka dobrze ze nie gram :D

Gość

Trafiłem wynik :D

DamianM

Probierz chyba whiskey walnął, dymi na X https://x.com/i/status/2066205783855898804

Gość

Summerville.

DamianM

słysze nakamura i widzę wolnego tego z Celtiku

DamianM

Nakamura

Gość

i 1-1 nakamura - nasz niedoszły gracz.

DamianM

taa pisałem to samo, usunąłem hahaha

Gość

haha watanabe jak w Feye - nie umie skakać - jak zwykle - u nas tak samo zawalał bramki.

DamianM

no indonezja ma fioła akurat, lubięjak jakiś randomowy piłkarz stamtad gdzies przechodzi i potem social media wyglądają jak po najeździe Turków

Gość

Malaga-Almeria 1 mecz finałowy o laligę 0-0.

DamianM

nie wierzę, że tam piłka będzie jakoś oblegana, wiaodmo na MLS na pewno chodzi juz więcej ludzi, ale gdzie NBA, hokej a gdzie piłka nożna

Gość

Jaja z Indonezji jajami, ale zobaczcie jaki se pierdyknęli narodowy stadion piłkarski w stolicy na 82.000 miejsc.
Jakarta International Stadium to się chyba nazywa

Gość

No w sumie tak. A dodatkowo dziś w nocy 6 mecz finałowy NHL, być może ostatni

Gość

Indonezja awansowała za to na przyszłoroczny Puchar Azji w Arabii Saudyjskiej. Tam "powalczą" ;-)

DamianM

jak oni wczoraj to chyba bardziej finałem NBA żyli )

Gość

Na razie wszystkie drużyny robią co mogą żeby Amerykanie się nie rozkochali w soccer ;-)))

Gość

Ta indonezja posiłkuje się odrzutami holenderskimi :D nawet dali kluivertowi trenować - skopromitował się konkretnie i nie awansował :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.