AZ Alkmaar

Eredivisie
De Kuip

Nie

10.05

16:45

Fortuna Sittard

Eredivisie
Fortuna Sittard Stadion

Nie

03.05

14:30

1:2

Przedstawiamy rywala: Vitesse Arnhem

23.07.2010 19:54; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ b/d / Źródło:

Vitesse w najbliższych latach przechodzić będzie spore zmiany. Problemy finansowe przekładają się na słabą politykę transferową, przez co nie można wzmacniać zespołu większymi nazwiskami. Na dzień dzisiejszy stawia się w największym stopniu na młodzież. To właśnie z nimi wiąże się największe nadzieję, mając tu na myśli sukcesy a dokładnie czasy, gdy Vitesse regularnie walczyło o europejskie puchary. Ekipa z Arnhem zaniżyła znacznie loty. Po raz ostatni Europie pokazali się w sezonie 2002/2003. Klub ma nadzieję, że w najbliższych latach to się zmieni.

Trener: Theo Bos
Przed nim drugi rok w Arnhem. Ikona zespołu może jednak być pewna posady również w dalszych latach. To właśnie tu urodzony w Nijmegen szkoleniowiec spędził swą całą karierę piłkarską, rozgrywając łącznie w barwach Vitas piętnaście sezonów. Po zakończeniu kariery, rozpoczął opiekę nad tamtejszą młodzieżą, pracując zarówno z zespołem A jak i B. Był również asystentem Ronalda Koemaan, Mike Snoeia i Edwarda Sturinga. Po przygodzie z juniorami, objął stery w FC Den Bosch. Tam bardzo dobre wyniki zaprocentowały w powrocie do ukochanego Vitesse. Hans Westerhof został zwolniony w grudniu 2008 roku a już 3 stycznia 2009 Bos  przedstawiony został jako jego następca. Wówczas w ostatnich siedemnastu meczach, jego zespół wywalczył 28 punktów, co przełożyło się na dziesiątą pozycję na zakończenie sezonu. W zeszłym sezonie zaś Vitesse broniło się przed spadkiem ale ostatecznie uplasował się na bezpiecznej, czternastej lokacie. Jego obecna umowa z klubem obowiązuje do połowy 2012 roku.

Transfery
Vitesse podczas obecnego okna transferowego, jak na razie milczy. Jak na razie zakontraktowanie jedynie Luca Caldirole. Obrońca wypożyczony został z Interu Mediolan. Reszta to tylko gracze powracający z wypożyczeń. Z powodu złej sytuacji finansowej, klub potrzebował zastrzyku finansowego. Dlatego też zdecydowano rozstać się z Claudemirem, Paulem Verhaeghem oraz Santim Kolką. Przełożyło się to oczywiście na fakt, że zespół został znacznie osłabiony.

Odeszli:

Claudemir --> Kopenhagen
Ronald Graafland --> Brak
Serginho Greene --> Brak
Nicky Hofs --> AEL Limassol
Calvin Jong-a-Pin --> sc Heerenveen (powrót z wypożyczenia)
Onur Kaya --> Sporting Charleroi
Santi Kolk --> 1. FC Union Berlin
Paul Verhaegh --> FC Augsburg
Giovanni Gravenbeek --> Willem II

Przyszli:

Luca Caldirola --> Wypożyczony z Interu Mediolan
Julian Jenner --> Rot Weiss Ahlen (powrót z wypożyczenia)
Jop van der Linden -->  AGOVV (powrót z wypożyczenia)
Genaro Snijders --> Almere City (powrót z wypożyczenia)
Frank van der Struijk --> Willem II (powrót z wypożyczenia)

Gwiazda zespołu: Piet Velthuizen
Vitesse ma w swych szeregach fantastycznego bramkarza Pieta Velthuizena. Golkiper znalazł się nawet we wstępnej kadrze na tegoroczne mistrzostwa świata. W zeszłym sezonie Holender uratował dla swego zespołu wiele punktów. 23-letni bramkarz w Holandii jest postrzegany jako jeden z największych talentów na tej pozycji. Cechują go przede wszystkim znakomity refleks. Po tym sezonie jednak wygasa jego umowa i zmienić barwy może już podczas tegorocznego mercato. Nic jednak nie jest jeszcze pewne i fani póki co mają nadzieję, że będą mogli podziwiać ulubieńca trybun również w przyszłym roku.

Największy talent: Wiljan Pluim
Bez wątpienia miano to należy właśnie do Pluima. W zeszłym sezonie napastnik długo łączony był z transferem do Feyenoordu. Rotterdamski klub nie miał jednak środków finansowych na jego sprowadzenie. W barwach Vitesse zadebiutował dziesiątego maja 2009 roku przeciwko ADO Den Haag (porażka 1-3). De  21-letni napastnik przez ostatni rok rozegrał jedynie dziewiętnaście spotkań. A wszystko oczywiście ze względu na kontuzje. W drugiej połowie rozgrywek doznał złamania kości śródstopia. Przed obecnym sezonem jest już w pełni gotów do gry. Jeśli tym razem ominie go pech, może on stać się bardzo ważnym ogniwem swego zespołu.

Zeszły sezon
Miniony sezon był taki sam jak poprzednie w ostatnich latach, co w rzeczywistości martwi. Rok temu Vitesse fatalnie rozpoczęło przede wszystkim start, gdy ugrało w sześciu meczach jedynie pięć punktów. Od tego czasu wszystko wyglądało nieco lepiej, choć i tak dobre występy przeplatali z fatalnymi. I tak na przykład potrafili przegrać 5-1 z Groningen w Pucharze Holandii, a później w lidze ograć AZ Alkmaar 1-2. W sumie na swe konto wpisali trzydzieści dwa punkty, co dało czternaste miejsce w Eredivisie.

Cele/oczekiwania
Poprzedni sezon grali jako bardziej doświadczony zespół. Obecnie nie ma już Paula Verhaegha i Claudemira ale i również Santiago Kolki i Nicky Hofsa. Co prawda pozyskano Luca Caldirola a ponadto wrócili Frank van der Struijk oraz Julian Jenner, ale wydaje się mało prawdopodobne, aby zapełnili oni luki po byłych już filarach. Średnia wieku całej kadry wynosi 22,8 lat, dlatego też bez dwóch zdań, Vitesse i w tym sezonie walczyć będzie o utrzymanie.

[soccernews.nl]

Komentarze (0)

Wyniki 32. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Utrecht

2 - 0

NAC Breda

FC Groningen

2 - 3

Excelsior Rotterdam

Ajax Amsterdam

2 - 2

PSV Eindhoven

NEC Nijmegen

1 - 1

SC Telstar

FC Volendam

0 - 2

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

1 - 2

Feyenoord Rotterdam

PEC Zwolle

1 - 0

Heracles Almelo

AZ Alkmaar

2 - 2

FC Twente

Sparta Rotterdam

2 - 2

Go Ahead Eagles

Zdjęcie Tygodnia

26-3 maja

Po tygodniach rozczarowujących występów Feyenoord Rotterdam w końcu dał swoim kibicom powody do optymizmu.

Video

Feyenoord 3-1 FC Groningen

Feyenoord dość pewnie pokonał FC Groningen 3-1.

Live chat

Gość

Sporting aż 5-1, ale i tak za Benficą, gorszy bilans meczów. Remis z ekipą Feio odebrał im wicemistrza XD

Gość

Sevilla wyżebrała 1-0 i wyczołgała się ze strefy spadkowej.

Gość

Everton w każdej akcji stwarzał zagrożenie. Szli do akcji jak do pożaru.

Gość

A mówiłem że everton może tu urwać? :D

Gość

3-3 ale dali dupy i tak.

DamianM

97 minuta

DamianM

City hahahaha

Gość

city gra jeszcze z brentford, bournemouth i aston villą - to nie są łatwi rywale. Z nimi każdy gubi punkty.

DamianM

City papa

Gość

Arsenalowi jednak się należy ten tytuł. Oby wygrali i przestali się ośmieszać.

Gość

1% szans :D

DamianM

Nieee, nie ma szans 'D

Gość

jak city zrobi 3-4 to padne :D

Gość

3-2 końcówka mega :D

Gość

3-1 arsenal wygra ten tytuł

Gość

i everton 2-1

Gość

mówiłem everton 1-1

Gość

"Nie powinno być tak, że oglądając mecz, czujesz tylko nerwy. Chcesz widzieć zespół, który rusza do przodu."

trafił w sedno problemu - jak oglądasz drużyne van Persiego to cały czas masz obawy że to się zaraz wyjebie a jak wygrywają i kończy się mecz to jest oblężenie naszej bramki - tak nie powinno być. Powinna być kontrola i dalsze wyprowadzanie ciosów a nie desperacka obrona i wykopywanie bramkarza na oślep jak najdalej.

Gość

"Jako piłkarz był znakomity, ale jako trener już nie. Kiedy wczoraj znów na to patrzyłeś, myślałeś: to przecież nie może tak wyglądać."

Każdy kto ma gust piłkarski wie że nie możemy tak grać - takie rzeczy to akceptują ludzie dla których liczy się tylko wygrana - ale nie po to ogląda się mecze żeby oglądać przepychane mecze kolanem. Włączasz mecz w tv czy idziesz na stadion by zobaczyć dobry futbol - van Persie tego nie potrafi zagwarantować. On tylko gwarantuje chaos i uległość.

Gość

Arsenal ma o 3 gole lepszy bilans bramkowy.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.