NAC Breda

Eredivisie
Rat Verlegh Stadion

Nie

08.03

16:45

FC Twente

Eredivisie
De Grolsch Veste

Nie

01.03

14:30

2:0

Przedstawiamy rywala: VVV Venlo

23.07.2011 21:04; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ b/d / Źródło: Własne

VVV Venlo od początku sezonu 2010/11 plasowało się w dolnych rejonach tabeli. Fatalne wyniki poskutkowały tym, że z posadą trenera pożegnał się Jan van Dijk a jego następcą został asystent Willy Boessens. Zmiana nie przyniosła rewolucji, ale o postępie było można mówić. VVV ostatecznie zakończyło rozgrywki na siedemnastym miejscu i o przetrwanie w Eredivisie musiało walczyć w barażach.

 

W drugiej rundzie Venlo spotkało się z FC Volendam. Po zwycięstwie 1-2  na wyjeździe, Żółto-Czarni okazali się także lepsi w rewanżu na własnym stadionie (2-0). W finałowej potyczce czekało na nich FC Zwolle. Mecz numer jeden na terenie rywala także zakończył się rezultatem 1-2. Znacznie emocjonujący był mecz na De Koel zakończony remisem 2-2 i decydujący o tym, że to VVV zobaczymy i w tym sezonie.

 

Trener: Glen de Boeck
Glen de Boeck zastąpił na ławce tymczasowego szkoleniowca Willy'ego Boessensa. Jako zawodnik, większość kariery spędził grając dla Anderlechtu. W latach 1995 i 2005 rozegrał dla Fiołków 207 spotkań. Zanim trafił jednak na Stade Constant Vanden Stock, reprezentował KV Mechelen i Boom FC, gdzie również rozpoczął swoją karierę. W wieku 33 lat De Boeck został zmuszony do zaprzestania gry w piłkę nożną z powodu kontuzji.



Szybko zdecydował się na fach trenerski, zostając asystentem w Anderlechcie. W takiej roli przetrwał do sezonu 2006/07, kiedy nie zdecydowano się przedłużyć z nim kontraktu. Szansę wykazania dało mu Cercle Brugge. W pierwszym roku swej pracy zajął z nowym zespołem czwarte miejsce w Eerste Klasse.

 

Po dwóch kolejnych sezonach (Cercle dwukrotnie zajęło dziewiątą pozycję), w połowie 2010 roku De Boeck zasilił Germinal Beerschot (obecnie Beerschot AC). To przejście nie było zbyt udane. Po serii rozczarowujących wyników, w listopadzie pożegnał się z ławką tamtejszego klubu.

 

Wyróżniająca postać: Ken Leemans
Ken Leemans jest jednym z wyróżniających się zawodników VVV. Żadko pomijany był przy ustalaniu składu. Belg karierę rozpoczął w lokalnym klubie z Vilvoorde, gdzie się urodził. Po przygodzie tam, podpisał swój pierwszy profesjonalny kontrakt z KV Mechelen. Po dwóch rozczarowujących sezonach, w których rozegrał ledwie dziewięć meczów, zdecydował się opuścić ojczyznę na rzecz Holandii. Trafił ostatecznie do Rody JC. I tam nie potrafił się wykazać, dlatego szybko zdecydował się na wypożyczenie do VVV Venlo, które grało jeszcze o klasę niżej. Po dobrej pierwszej połowie roku, klub definitywnie go wykupił.



Leemans zagrał dwa sezony w Venlo, po czym wrócił do Eredivisie. Do Rody, która ponownie go sprowadziła. Pierwszy sezon mógł zaliczyć do udanych pod względem czasu spędzonego na boisku. Ale po sezonie 2006/07, w którym wystąpił tylko w 5 meczach, wrócił do VVV. Do dziś belgijski zawodnik jest mocnym punktem swego klubu. Od powrotu zagrał 111 meczów w Żółto-czarnej koszulce. Belg powinna skoncentrować się na swojej grze w rejonach obronnych, ale mimo wszystko wie jak strzela się gole (11).

 

Transfery
Najbardziej brakować będzie Ruuda Boymansa, najlepszego strzelca poprzedniego sezonu. Co więcej, do Genk powrócił dotychczasowy kapitan Balázs Tóth. Jednak trzeba powiedzieć, że klub z Limburgii nie stracił aż tak drastycznie na wartości. W miejsce ubytków pozyskano już Barry'ego Maguire, Marcela Meeuwisa i Rogiera Molhoeka. Zdecydowanie powinni okazać się wartością dodatnią dla VVV.



Odeszli;
Youssef El Akchaoui (sc Heerenveen, powrót z wypożyczenia)
Dario Vujicevic (FC Twente, powrót z wypożyczenia)
Funso Ojo (PSV, powrót z wypożyczenia)
Balázs Tóth (RC Genk, powrót z wypożyczenia)
Roel Janssen (Fortuna Sittard)
Frank van Kouwen (FC Eindhoven)
Ruud Boymans (AZ)
Kevin Begois (FC Den Bosch)
Jorge Chula (UD Leiria, powrót z wypożyczenia do Porto)
Josué Pesqueira (Paços de Ferreira, powrót z wypożyczenia do Porto)
Achmed Ahahaoui (n.n.b.)



Przyszli:
Barry Maguire (FC Utrecht)
Wilko de Vogt (FC Twente)
Yanic Wildschut (FC Zwolle)
Marcel Meeuwis (Borussia Mönchengladbach)
Rogier Molhoek (Vitesse)

 

Cele/oczekiwania
I w tym sezonie po VVV nie można spodziewać się cudów, ale boisko wszystko zweryfikuje. Jedno jest pewne - Venlo czeka bardzo ciężka bitwa o ligowy byt. Szczególnie po odejściu Ruuda Boymansa. Mimo wszystko drużyna nie straciła wiele na jakości, ponieważ władze postarały się także o wzmocnienia, jak chociażby w postaci Marcela Meeuwisa. Fakt, faktem, VVV skupi się na miejscach tuż nad strefą spadkową. Prawdopodobieństwo walki o coś więcej, jest niewielkie.

Komentarze (0)

Wyniki 25. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Telstar

3 - 0

NAC Breda

SC Heerenveen

2 - 1

Sparta Rotterdam

Heracles Almelo

1 - 3

PSV Eindhoven

NEC Nijmegen

2 - 3

Fortuna Sittard

PEC Zwolle

0 - 0

Ajax Amsterdam

FC Twente

2 - 0

Feyenoord Rotterdam

FC Volendam

3 - 2

FC Groningen

FC Utrecht

2 - 0

AZ Alkmaar

Excelsior Rotterdam

0 - 1

Go Ahead Eagles

Zdjęcie Tygodnia

1-8 marca

To miał być kolejny krok naprzód, tak przynajmniej próbuje wmawiać między wierszami sam trener, a okazał się bolesnym potwierdzeniem regresu.

Video

FC Twente 2-0 Feyenoord

Feyenoordu ponownie zaprezentował się fatalnie i zasłużenie przegrał z FC Twente.

Live chat

Gość

Wiecie po co fani Realu Madryt chodzą do kościoła?
Żeby w końcu zobaczyć jak ktoś ubrany na biało podnosi puchar...
XDDDDD

Gość

Getafe!!! Real się obsrał ;-D

Gość

Real w ryj u siebie z getafe.

Gość

Getafe!!! Oby dowiezli! XDDD

DamianM

Aż strach się bać kolejnych dni

Van den Graaf

Tam każdy realizuje własne interesy.... i nic nie działa tak jak powinno

DamianM

Ale to że rvp zachowuje się też jako dyrektor, to już dla mnie za dużo. To tak z czasem pierdolnie, że huk będzie potężny. Niesamowite co za fakty wychodzą.

Gość

na zawodników też są wkurwieni kibice bo biorą pieniądze i mają zapierdalać na boisku a nie udawać że grają, tak podtrzymuję poprzednika stado baranów, tylko trener nie jest bacą tylko bezmózgim fiutem

Gość

No niestety , a piłkarze dalej będą biegać po boisku jak stado baranów

Gość

Niech van Perszing zatem dzieli funkcje trenera i dyrektora technicznego.

DamianM

Nominacja Keesa van Wonderena na stanowisko dyrektora technicznego Feyenoordu została definitywnie anulowana. Według „Algemeen Dagblad” , trener Robin van Persie i przyszły dyrektor techniczny nie byli zgodni co do wizji codziennej współpracy w klubie.

DamianM

Bo ja to rozumiem tak że te Kloese chce sterować kimś a rvp nie chce żeby ten ktoś się wpierdalał we wszystko. Pięknie

DamianM

Wiemy jedno, rozpizdziel jest taki, że o transferach to nie ma co myśleć nawet. Ich nie ma kto robić, plus zarząd wydać się dzieli co do trenera. Totalny syf

Gość

Nie przemawiają do mnie argumenty typu "ten piłkarz nie może odejśc bo dopiero co go kupiliśmy" - jeżeli jest słaby i zaniża poziom to MUSI odejść - nie obchodzi mnie czy jest tu 2 lata, rok, pół roku czy tydzień. Powinien odejść, powinien być wystawiony na liste transferową. Trzeba budować od zera ten klub na wychowankach znowu. Być może czeka nas znowu kilka sezonów posuchy ale muszą być zawodnicy z charakterem a to zazwyczaj są wychowankowie - ci nowi zazwyczaj nic nie dają.

Gość

"W tej chwili wszyscy kibice są źli, ale nie na zawodników. Każdy ma już dość Van Persiego. Feyenoord ma całkiem solidną grupę piłkarzy, a on popełnia błąd za błędem." - wedle mojej nic nie znaczącej opinii to nie tylko kwestia trenera - piłkarze też są beznadziejni i nowy trener może poprawić gre drużyny ale nie będzie ona na tyle dobra by walczyć o laury za rok. Poprostu naściągano szrotu z trybun i ławek (i trzeba się pozbywać tego szrotu) kontuzjogennego albo przeciętniaków koło 30stki. To jest poprostu cały koncert złych decyzji na każdym polu. To jest wieloskalowa katastrofa za którą nie odpowiada tylko van Persie. Wydaje się że tylko akademia funkcjonuje solidnie.

Gość

van Wonderen chyba ma instynkt samozachowawczy i wie w co by wszedł nie mając doświadczenia w tej dziedzinie. By został tak samo zmiażdżony.

DamianM

i że najlepiej, żeby był dalej pacynką w rekach te kleose i trenera. Ja dupia, ręce opadają

DamianM

Czyli tak: klub się wysrał, że nowy dyrektor wypierdoli trenera. hahahahahahah, japier, co za cyrk

DamianM

VAN WONDEREN Podziękował klubowi, hahahahahahahahhahahaha, tygodnie szukali i się nie dogadali :D i jazda dalej bez technicznego.

Van den Graaf

Na następny mecz i siebie Robin i cały zarząd powinni być "przywitani" solidną porcją gwizdów..., a kibice do 15 minuty plecami do boiska... Niech idzie przekaż w świat!! Może to by ich ruszyło...

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.