PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

17.05

14:30

AZ Alkmaar

Eredivisie
De Kuip

Nie

10.05

16:45

1:1

PSV Eindhoven 0-4 Feyenoord

19.09.2021 16:23; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Feyenoord Rotterdam niespodziewanie łatwo pokonał na wyjedzie PSV Eindhoven 0-4. Niedziela należała zwłaszcza do Jensa Toornstry, który zdobył dwa gole. Trzecie trafienie należało do Bryana Linssena, który wpisał się na listę strzelców niedługo po wejściu na boisko. Wynik ustalił nowo pozyskany, Cyriel Dessers. 

Feyenoord pojedynek na stadionie Philipsa nie rozpoczął najgorzej, ale brakowało wykończenia i strzałów, bo PSV zdecydowanie nie było ttak dobrze dysponowane, jak w ostatnich meczach. Jedną z lepszych okazji w pierwszej połowie miał Guus Til, ale reprezentant Holandii uderzył tak lekko, że trudno to było uznać za strzał. 

Piłkarze Arne Slota na niewiele pozwolili PSV, prezentując się obiecująco w defensywie, gdzie jak zwykle rządził Trauner z Senesim. Gospodarze mieli wiele problemów z tym duetem. Duetem, który wspierał też Fredrik Aursnes. Jedynie Bijlow mógł czuć większe zagrożenie po indywidualnej akcji Cody'ego Gakpo, ale i on nie potrafił jej wykończyć. 

Dosłownie kilkanaście sekund przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę i po okresie dominacji PSV, Feyenoord objął prowadzenie. Dośrodkowanie Marcusa Pedersena pięknie wykończył z pierwszej piłki Toornstra. Natychmiast po tym, arbiter zaprosił jedenastki do szatni. 

Druga połowa, z kilkoma zmianami po stronie PSV, rozpoczęła się od okresu dużego pressingu ze strony gospodarzy. Ale obrona Feyenoordu tym się nie przejmowała i pewnie rozmontowywała kolejne ataki i próby Boeren. Była koncentracja, pewność i wyczekiwanie na swoje. I to znowu przyniosło efekty. 

Na boisku zameldował się Bryan Linssen i dosłownie chwilę po wejściu, podwyższył wynik na 0-2. Dwójkowa akcja z Sinisterrą, Kolumbijczyk pewnie zauważa Bryana i ten mierzonym strzałem pokonał bezradnego Drommela. Co za wejście! Co za forma napastnika, dla którego było to czwarte trafienie w czwartym ligowym występie. 

Tym jednak Feyenoord się nie zadowalał i szedł po więcej. I ta sztuka znowu się udała. Drugą bramkę na pięć minut przed końcem zdobył kapitan, Jens Toornstra, a wynik w doliczonym czasie gry ustalił Dessers! Belg może mówić o bardzo dobrym debiucie, bo oprócz gola, asystował przy trafieniu na 0-3. 

PSV - Feyenoord 0-4 (0-1)
45+1' Jens Toornstra 0-1
71' Bryan Linssen 0-2
85' Jens Toornstra 0-3
90+2' Cyriel Dessers 0-4

Feyenoord: Bijlow; Pedersen (83' Hendriks) , Trauner, Senesi (78' Geertruida), Malacia; Aursnes, Kökcü, Til (68' Linssen), Toornstra; Jahanbakhsh (83' Dessers), Sinisterra

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez Feyenoord Rotterdam (@feyenoord)

Komentarze (0)

Wyniki 34. kolejka

Gospodarz

Gość

AZ Alkmaar

? - ?

NAC Breda

FC Utrecht

? - ?

Fortuna Sittard

FC Volendam

? - ?

SC Telstar

Heracles Almelo

? - ?

FC Groningen

NEC Nijmegen

? - ?

Go Ahead Eagles

PEC Zwolle

? - ?

Feyenoord Rotterdam

PSV Eindhoven

? - ?

FC Twente

SC Heerenveen

? - ?

Ajax Amsterdam

Sparta Rotterdam

? - ?

Excelsior Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

10-17 maja

Remis 1:1 z AZ Alkmaar sprawił, że Feyenoord ostatecznie zapewnił sobie miejsce w Lidze Mistrzów.

Video

Feyenoord 1-1 AZ

Feyenoord zremisował w ostatnim domowym meczu sezonu z AZ Alkmaar.

Live chat

Gość

A trojmiasto w przyszłym sezonie w 1 lidze

Gość

Legia raczej wygra. Jeszcze mają chyba cień szans na pucharu z 5 miejsca

Gość

Jak Lechia ogra Legie to widzew znowu w spadkowej.

Gość

Ciekawa walka o lige mistrzów też w bundeslidze.

Gość

Bayern 3-1 już nie kane

Gość

Kane musi 8 strzelić - 6 goli w jednym meczu to rekord.

Gość

Lewy musi przede wszystkim w tej Barcelonie poroże zrzucić przed wyjazdem ;-) hahahaha

Gość

Bergier z Widzewa też ładnie odyebał

DamianM

Lewy zajęty wyprowadzką z Barcy hehe

Gość

13 minuta, Bayern już 2-0 z Köln i oba gole Kane

Lewandowski ogląda ze Stoperanem ;-P

Gość

Kane 35 goli - 6 do dogonienia lewego.

Gość

No i to Thun, a w Austrii po latach może być LASK Linz

Gość

Końcówka mega zła - celtic ich praktycznie zamknął we włąsnym polu karnym - widzieliśmy to u van persiego. Taktyka "a może się uda". I się nie udało.

Gość

Byłby historyczny sezon po prostu: Viking w Norwegii, Aarhus w Danii, AEK w Grecji, Levski po latach w Bułgarii, do tego jeszcze by to Hearts sensację sprawiło

Gość

a jak tu będzie remis a heidenheim wygra to spadni te obie a heidenheim baraże.

Gość

w bundeslidze bezpośredni mecz zadecyduje kto spadnie a kto w barażach
st.pauli-wolfsburg

Gość

Gra się najlepszymi, a nie - najlepszy strzelec Hearts na ławce zaczyna, ten Braga

DamianM

wszyscy co jebi@ celtic i tu i wszędzie :D zmasowany atak hahaha

Gość

No właśnie to jest bezsens. Jak grasz w ostatniej kolejce "na remis", na wyjeździe z bardziej renomowaną ekipą i oni potrzebują zwycięstwa.

Gość

Jebać ten celtik
Niech się zesrają tymi tytułami. Jakby nie sędziowie i liga, która ich wspiera, i ta karna degradacja Rangers to by dalej mieli góra z 50

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.