---

---
---

---

---

---

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

17.05

14:30

0:2

"Zauważyłem aspekty gry, których nie dostrzegałem u Gimeneza"

30.09.2024 15:43; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

W niedzielny wieczór przy stole Studio Voetbal gorąco debatowano na temat słabej dyspozycji Feyenoordu. Podczas wyjazdowego meczu z NEC doszło do kolejnego remisu (1-1), a w grze było wiele momentów zasługujących na krytykę. Pojawia się zatem pytanie, w jakim miejscu obecnie znajduje się drużyna Briana Priske i jakie są możliwości jej poprawy.

Szczególną uwagę zwrócono na pierwszą bramkę, przy której Thomas Beelen popełnił poważny błąd. Jego były kolega z drużyny, Bram van Polen, także nie przebierał w słowach. - Mimo że może nie był odpowiednio przygotowany, powinien lepiej ocenić sytuację. Obejrzał się tylko na lewo i raz przez ramię, nie spodziewając się w ogóle obecności przeciwnika. Jest świadomy swojego błędu.

Theo Janssen, jednak, nie chce obarczać winą wyłącznie Beelena. Ostatecznie to po częściowej przez sam Feyenoordu piłka trafiła w to miejsce, a Gijs Smal nie zdołał zażegnać zagrożenia. - Gdy pressujesz, musisz to robić zdecydowanie. A Smal? Tylko się przyglądał i dawał czas: 'zrób co chcesz, ja zareaguję'. Jako obrońca, powinieneś przejąć inicjatywę i wywrzeć presję na napastnika, by zmusić go do pośpiechu i potencjalnie błędnej decyzji. 

Ayase Ueda

Z przodu Ibrahim Afellay dostrzegł nieoczekiwanie pozytywny element. - Myślę, że Ayase Ueda spisał się całkiem dobrze. Zauważyłem aspekty gry, których nie dostrzegałem u Gimeneza. Był bardzo stabilny z piłką, co umożliwiało pomocnikom lepsze zbliżenie się do gry i pozwalało Feyenoordowi płynnie kontynuować akcje.

Jako kluczowy moment wskazał szansę, którą Japończyk wykreował sobie już po 10 minutach gry. - Właściwie tworzy coś z niczego. Otoczony przez wielu rywali, na moment się odwraca i oddaje strzał, który bramkarz skutecznie obronił. To jest to, czego brakowało w grze Gimeneza w drugiej połowie poprzedniego sezonu ligowego oraz na początku obecnego. Oczywiście, wynikało to z potrzeby i był to tylko jeden mecz, ale jego występ był solidny – tak ocenił grę Uedy były zawodnik. 

Dwie różne połowy

Tak jak w przypadku całego zespołu Feyenoord, różnica między pierwszą a drugą połową w grze Uedy była znacząca. - Feyenoord zaczął dość dobrze, nie tworząc przy tym zbyt wielu okazji – skomentował Afellay. - Jednak przy drugiej próbie NEC przed bramką, padł gol. Po tej bramce Feyenoord całkowicie stracił kontrolę nad piłką, szczególnie w drugiej połowie. Było to bardzo pasywne, czego nie obserwowaliśmy za kadencji Slota. Odległości między zawodnikami były zbyt duże i nie wracali sprintem. 

Pytanie dotyczy stopnia odpowiedzialności, jaka spoczywa na Priske. - Jako trener, możesz i powinieneś zapewnić intensywność treningów. To podstawowa rzecz, którą trener może zagwarantować. Oczywiście, ten trener został obdarzony kadrą, która nie obfituje w jakość. Musisz mu dać czas. Jednakże, to co budzi moje obawy, to intensywność z piłką i bez niej. 

Feyenoord nie jest kandydatem do mistrzostwa

Sam Priske później zauważył, że Feyenoord nie jest faworytem do zdobycia tytułu, co wywołało mieszane reakcje. - Moim zdaniem, to realistyczne spojrzenie - odpowiedział Janssen. - Patrząc na zawodników, którzy odeszli, widać, jaką jakość stracili. Geertruida i Wieffer, a także Stengs, który jest niedostępny, oraz Hartman, który nadal jest kontuzjowany. Brakuje nam tyle jakości, że byłoby niesprawiedliwe i nierealistyczne oczekiwać od trenera zdobycia mistrzostwa w najbliższym czasie, zwłaszcza że PSV zachowało swoją drużynę w niemal niezmienionym składzie.

Feyenoord teraz koncentruje się na Lidze Mistrzów, gdzie w najbliższą środę zmierzy się z Gironą. - Aby stawić czoła Hiszpanom, drużyna musi zagrać przede wszystkim solidnie w obronie - radzi Afellay. - Feyenoord nie jest w stanie narzucić swojego stylu gry przeciwnikowi i nie prezentuje się tak dobrze, jak w poprzednich latach. Dlatego kluczowe jest, aby - szczególnie w Europie - dążyć do osiągnięcia dobrego wyniku w piłce nożnej. Jak pokazało FC Twente, z dobrze przygotowanym planem walki masz szansę na sukces. 

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

17-24 maja

Feyenoord zakończył sezon 2025-2026 wyjazdowym zwycięstwem 2:0 nad PEC Zwolle.

Video

Feyenoord 1-1 AZ

Feyenoord zremisował w ostatnim domowym meczu sezonu z AZ Alkmaar.

Live chat

DamianM

koniec końców i tak, najpierw dyrektorzy, bez tego nie ruszymy w ogóle. Ale Rigaux już sam potwierdził, także połowa sukcesu jest. Teraz Eenhoorn.

DamianM

nie ma co też wymyslac, że u nas będą jakieś super gwiazdy ze statystykami kosmicznymi, to jest liga holenderska, Feyenoord. Trzeba znać swoje miejsce. To samo nie ma szans, że co roku bedzie odchodziło 30 zawodników i 30 przychodziło bo to jest nimożliwe.

Van den Graaf

Przy Robinie to i Messi by w Feye nie odpalił. Więc jak utrzymuje liczby z Groningen to i tak sukces...

Gość

Valente poprostu nie jest wystarczająco dobry na Feyenoord. Ma te podania ciakawe ale bez piłki pracuje słabo, a jego wykończenie to skandal.

Gość

Odpal Football Managera i działaj ;-)

Gość

Zamieniłbym Valente na tego Breuma.

Gość

Na Livescore jest, że finał baraży w niedzielę jednak na ArenA w Amsterdamie. W sobotę Volendam gra na swoim stadionie rewanż z Willem II

Gość

Valente dokładnie tyle samo goli i asyst co rok temu w groninen - 2 gole, 7 asyst - nic się nie rozwinął.

Gość

No ile to ma? Niecałe 7.000 miejsc

DamianM

Kurniku hehe

Gość

Finał na stadionie Ajaxu, tego zespołu co był wyżej w tabeli. Czyli chyba w tym kurniku w Volendam

Gość

Krystyna dziś dublet i w końcu tytuł ma u arabów XD

Teraz wszyscy pójdą do baru na shake'a XDDD

DamianM

Finał u kogo? Strzelam, że na pewno nie neutralny

Gość

Brugia mistrz. Dawać tego gościa do nas!

Gość

Zechiel znowu upokorzy ajax :D

Gość

Brugia mistrzem oficjalnie.

Gość

Ten mniejszy klub z Glasgow - Partick Thistle też ma dwie ciekawe anegdoty z ostatnich dwóch dekad:
- w osiedlach koło ich stadionu ulokowano dużo Polaków, którzy przyjechali do Glasgow za chlebem, mówi się nawet, że to najbardziej polski klub tam.
- kilkanaście lat temu jeden kibic tego Patrick obiecał publicznie, że jak wygra kasę na loterii lub u buka, to połowę kasy da na klub, tak go kocha. No i wygrał bodajże 20 milionów, ale jak żona się dowiedziała to zablokowała to. Ostatnie dał im 10 tys. funtów XDDD

DamianM

Chyba mistrz

Gość

gol unionu nieuznany więc chyba będzie mistrz.

DamianM

Samobój :O

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.