FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

"Zauważyłem aspekty gry, których nie dostrzegałem u Gimeneza"

30.09.2024 15:43; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

W niedzielny wieczór przy stole Studio Voetbal gorąco debatowano na temat słabej dyspozycji Feyenoordu. Podczas wyjazdowego meczu z NEC doszło do kolejnego remisu (1-1), a w grze było wiele momentów zasługujących na krytykę. Pojawia się zatem pytanie, w jakim miejscu obecnie znajduje się drużyna Briana Priske i jakie są możliwości jej poprawy.

Szczególną uwagę zwrócono na pierwszą bramkę, przy której Thomas Beelen popełnił poważny błąd. Jego były kolega z drużyny, Bram van Polen, także nie przebierał w słowach. - Mimo że może nie był odpowiednio przygotowany, powinien lepiej ocenić sytuację. Obejrzał się tylko na lewo i raz przez ramię, nie spodziewając się w ogóle obecności przeciwnika. Jest świadomy swojego błędu.

Theo Janssen, jednak, nie chce obarczać winą wyłącznie Beelena. Ostatecznie to po częściowej przez sam Feyenoordu piłka trafiła w to miejsce, a Gijs Smal nie zdołał zażegnać zagrożenia. - Gdy pressujesz, musisz to robić zdecydowanie. A Smal? Tylko się przyglądał i dawał czas: 'zrób co chcesz, ja zareaguję'. Jako obrońca, powinieneś przejąć inicjatywę i wywrzeć presję na napastnika, by zmusić go do pośpiechu i potencjalnie błędnej decyzji. 

Ayase Ueda

Z przodu Ibrahim Afellay dostrzegł nieoczekiwanie pozytywny element. - Myślę, że Ayase Ueda spisał się całkiem dobrze. Zauważyłem aspekty gry, których nie dostrzegałem u Gimeneza. Był bardzo stabilny z piłką, co umożliwiało pomocnikom lepsze zbliżenie się do gry i pozwalało Feyenoordowi płynnie kontynuować akcje.

Jako kluczowy moment wskazał szansę, którą Japończyk wykreował sobie już po 10 minutach gry. - Właściwie tworzy coś z niczego. Otoczony przez wielu rywali, na moment się odwraca i oddaje strzał, który bramkarz skutecznie obronił. To jest to, czego brakowało w grze Gimeneza w drugiej połowie poprzedniego sezonu ligowego oraz na początku obecnego. Oczywiście, wynikało to z potrzeby i był to tylko jeden mecz, ale jego występ był solidny – tak ocenił grę Uedy były zawodnik. 

Dwie różne połowy

Tak jak w przypadku całego zespołu Feyenoord, różnica między pierwszą a drugą połową w grze Uedy była znacząca. - Feyenoord zaczął dość dobrze, nie tworząc przy tym zbyt wielu okazji – skomentował Afellay. - Jednak przy drugiej próbie NEC przed bramką, padł gol. Po tej bramce Feyenoord całkowicie stracił kontrolę nad piłką, szczególnie w drugiej połowie. Było to bardzo pasywne, czego nie obserwowaliśmy za kadencji Slota. Odległości między zawodnikami były zbyt duże i nie wracali sprintem. 

Pytanie dotyczy stopnia odpowiedzialności, jaka spoczywa na Priske. - Jako trener, możesz i powinieneś zapewnić intensywność treningów. To podstawowa rzecz, którą trener może zagwarantować. Oczywiście, ten trener został obdarzony kadrą, która nie obfituje w jakość. Musisz mu dać czas. Jednakże, to co budzi moje obawy, to intensywność z piłką i bez niej. 

Feyenoord nie jest kandydatem do mistrzostwa

Sam Priske później zauważył, że Feyenoord nie jest faworytem do zdobycia tytułu, co wywołało mieszane reakcje. - Moim zdaniem, to realistyczne spojrzenie - odpowiedział Janssen. - Patrząc na zawodników, którzy odeszli, widać, jaką jakość stracili. Geertruida i Wieffer, a także Stengs, który jest niedostępny, oraz Hartman, który nadal jest kontuzjowany. Brakuje nam tyle jakości, że byłoby niesprawiedliwe i nierealistyczne oczekiwać od trenera zdobycia mistrzostwa w najbliższym czasie, zwłaszcza że PSV zachowało swoją drużynę w niemal niezmienionym składzie.

Feyenoord teraz koncentruje się na Lidze Mistrzów, gdzie w najbliższą środę zmierzy się z Gironą. - Aby stawić czoła Hiszpanom, drużyna musi zagrać przede wszystkim solidnie w obronie - radzi Afellay. - Feyenoord nie jest w stanie narzucić swojego stylu gry przeciwnikowi i nie prezentuje się tak dobrze, jak w poprzednich latach. Dlatego kluczowe jest, aby - szczególnie w Europie - dążyć do osiągnięcia dobrego wyniku w piłce nożnej. Jak pokazało FC Twente, z dobrze przygotowanym planem walki masz szansę na sukces. 

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

24-31 maja

Robert Eenhoorn zostanie nowym dyrektorem generalnym Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

Gość

Wczoraj to Cape Verde 3-0 zbiło Serbię XDDD

DamianM

Kurde że oni tak grają przed samym mundialem, ryzyko spore, ostatnio widziałem, co Locadia odwalił to hit, a to sparingi

Gość

3-0 nieuznana - ale urfa norwegia z 7 lat temu była gorsza od Polski - dziś są 2 klasy lepsi - i widać u nich ogromną jakość - miażdż wszystkich na swojej drodze - a polska dalej nie umie grać w piłkę od dekad.

Gość

4-0 leją szwedów - porównajmy to z polską co by norwegia zrobiła z ciotami z polski.

Gość

norwegia 3-0 do przerwy ale jaja

Gość

norwegia szwecja sparing o 19. Też może być dobry mecz.

Gość

Gdyby nie zasługiwali to nie byliby zatrudnieni :D

DamianM

Na pewno nowi ludzie zasługują na kredyt zaufania bo to nie ich wina, że jest jak jest. Zostało powodzenia życzyć

DamianM

No ale zobaczymy na koniec sierpnia. Teraz nikt z nas nie wie nic. Nie ma pewniaków.

DamianM

A ja uważam że normalnie odejdzie z 10 minimum. Nie ma co też dramatyzować, nie tacy zmieniali klubu i zmieniają i płacą. Ja jestem zdania, że odejdzie kupa zawodników

Gość

Napewno nie, bo by musieli z 15 sprzedać szrociaków - a to się nie wydarzy bo ich nikt nie kupi - napewno sprzedadzą z 3 tych najbardziej wartościowych - ueda, read, moussa. Wartość całej pozostałej kadry nie jest zbyt wielka. Wartość graczy buduje dobry sezon, a my zagraliśmy fatalny sezon.

DamianM

Jedno jest pewne, w 3 miesiące wszystkiego nie zmienia i nagle nie będzie tylko super. To pewne i nierealne

Gość

To bieganie fatalne - ta zmiana stylu na przeciwny - bierny - to nas najwięcej kosztowało - priske zaczął to a van persie wyrwał tej drużynie serce z korzeniami. Mimo że zapowiadał że będzie agresywny pressing - no i był przez miesiąc może, zle skoordynowany pressing, że tyły u obrona siedziała dupą na własnej połowie i były kratery wolnej przestrzeni na kontry, które rywale sprawnie eksploatowali. Też widze większość tych pilkarzy genetycznie do takiej gry się nie nadaje bo skoro my nie biegamy dynamicznie a oni lapią kontuzje mięsni to to wiele mówi o ich możliwościach fizycznych - są żenująco niskie.
Nasi gracze powinni być fizycznie zdrowi i silni, atletyczni - obecni tacy nie są, są wręcz przeciwni o 180stopni.

DamianM

Mimo wszystko bawi ten rozjazd w ocenie. Komiczniue to wygląda

DamianM

Jeszcze dodam kolejne wypowiedzi później

DamianM

dlatego napisałem, Belg o tym wspomniał z 10 razy o czym piszesz, co on chce, jakby to widział, dlatego ja czytam to tak, że on nie jest fanem RvP, plus to, że nie okreslili się co do jego pozycji. Nie wiem jak wy, ale no, podpalili troszkę. Widać, że nie ma takiej radości jak u poprzedników.

Gość

Najbardziej powinny być uwypuklone te sprinty, bieganie bez piłki i tak dalej. Powinno się podać te liczby jakie one były za Slota i teraz bo moim zdaniem są to kolosalne różnice. Za van Persiego my stoimy na własnej połowie.

DamianM

Najbardziej po Belgu można poznac, że no wielkim fanem nie jest RvP i no tragicznie ocenia miniony sezon.

DamianM

Rozjazd totalny w narracji nastąpił. Ci byli dumni z 2 miejsca, ci mówią o dramatycznym wrecz poziomie punktowym, kontuzjach itp. Kurtyna

DamianM

też uważam, że aż tak grubo nie wejdą, ale chociaż nie są zapatrzeni jak trener i te kloese. Kompletnie co innego powiedzieli dzisiaj, niż ci dwaj.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.