PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

25.10

14:30

Real Betis

Liga Mistrzów
La Cartuja

Śro

21.10

21:00

1:0

"Zauważyłem aspekty gry, których nie dostrzegałem u Gimeneza"

30.09.2024 15:43; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

W niedzielny wieczór przy stole Studio Voetbal gorąco debatowano na temat słabej dyspozycji Feyenoordu. Podczas wyjazdowego meczu z NEC doszło do kolejnego remisu (1-1), a w grze było wiele momentów zasługujących na krytykę. Pojawia się zatem pytanie, w jakim miejscu obecnie znajduje się drużyna Briana Priske i jakie są możliwości jej poprawy.

Szczególną uwagę zwrócono na pierwszą bramkę, przy której Thomas Beelen popełnił poważny błąd. Jego były kolega z drużyny, Bram van Polen, także nie przebierał w słowach. - Mimo że może nie był odpowiednio przygotowany, powinien lepiej ocenić sytuację. Obejrzał się tylko na lewo i raz przez ramię, nie spodziewając się w ogóle obecności przeciwnika. Jest świadomy swojego błędu.

Theo Janssen, jednak, nie chce obarczać winą wyłącznie Beelena. Ostatecznie to po częściowej przez sam Feyenoordu piłka trafiła w to miejsce, a Gijs Smal nie zdołał zażegnać zagrożenia. - Gdy pressujesz, musisz to robić zdecydowanie. A Smal? Tylko się przyglądał i dawał czas: 'zrób co chcesz, ja zareaguję'. Jako obrońca, powinieneś przejąć inicjatywę i wywrzeć presję na napastnika, by zmusić go do pośpiechu i potencjalnie błędnej decyzji. 

Ayase Ueda

Z przodu Ibrahim Afellay dostrzegł nieoczekiwanie pozytywny element. - Myślę, że Ayase Ueda spisał się całkiem dobrze. Zauważyłem aspekty gry, których nie dostrzegałem u Gimeneza. Był bardzo stabilny z piłką, co umożliwiało pomocnikom lepsze zbliżenie się do gry i pozwalało Feyenoordowi płynnie kontynuować akcje.

Jako kluczowy moment wskazał szansę, którą Japończyk wykreował sobie już po 10 minutach gry. - Właściwie tworzy coś z niczego. Otoczony przez wielu rywali, na moment się odwraca i oddaje strzał, który bramkarz skutecznie obronił. To jest to, czego brakowało w grze Gimeneza w drugiej połowie poprzedniego sezonu ligowego oraz na początku obecnego. Oczywiście, wynikało to z potrzeby i był to tylko jeden mecz, ale jego występ był solidny – tak ocenił grę Uedy były zawodnik. 

Dwie różne połowy

Tak jak w przypadku całego zespołu Feyenoord, różnica między pierwszą a drugą połową w grze Uedy była znacząca. - Feyenoord zaczął dość dobrze, nie tworząc przy tym zbyt wielu okazji – skomentował Afellay. - Jednak przy drugiej próbie NEC przed bramką, padł gol. Po tej bramce Feyenoord całkowicie stracił kontrolę nad piłką, szczególnie w drugiej połowie. Było to bardzo pasywne, czego nie obserwowaliśmy za kadencji Slota. Odległości między zawodnikami były zbyt duże i nie wracali sprintem. 

Pytanie dotyczy stopnia odpowiedzialności, jaka spoczywa na Priske. - Jako trener, możesz i powinieneś zapewnić intensywność treningów. To podstawowa rzecz, którą trener może zagwarantować. Oczywiście, ten trener został obdarzony kadrą, która nie obfituje w jakość. Musisz mu dać czas. Jednakże, to co budzi moje obawy, to intensywność z piłką i bez niej. 

Feyenoord nie jest kandydatem do mistrzostwa

Sam Priske później zauważył, że Feyenoord nie jest faworytem do zdobycia tytułu, co wywołało mieszane reakcje. - Moim zdaniem, to realistyczne spojrzenie - odpowiedział Janssen. - Patrząc na zawodników, którzy odeszli, widać, jaką jakość stracili. Geertruida i Wieffer, a także Stengs, który jest niedostępny, oraz Hartman, który nadal jest kontuzjowany. Brakuje nam tyle jakości, że byłoby niesprawiedliwe i nierealistyczne oczekiwać od trenera zdobycia mistrzostwa w najbliższym czasie, zwłaszcza że PSV zachowało swoją drużynę w niemal niezmienionym składzie.

Feyenoord teraz koncentruje się na Lidze Mistrzów, gdzie w najbliższą środę zmierzy się z Gironą. - Aby stawić czoła Hiszpanom, drużyna musi zagrać przede wszystkim solidnie w obronie - radzi Afellay. - Feyenoord nie jest w stanie narzucić swojego stylu gry przeciwnikowi i nie prezentuje się tak dobrze, jak w poprzednich latach. Dlatego kluczowe jest, aby - szczególnie w Europie - dążyć do osiągnięcia dobrego wyniku w piłce nożnej. Jak pokazało FC Twente, z dobrze przygotowanym planem walki masz szansę na sukces. 

Komentarze (0)

Wyniki 10. kolejka

Gospodarz

Gość

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Telstar

FC Utrecht

? - ?

PEC Zwolle

Willem II Tilburg

? - ?

SC Cambuur

ADO Den Haag

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

FC Groningen

PSV Eindhoven

? - ?

Feyenoord Rotterdam

Sparta Rotterdam

? - ?

Ajax Amsterdam

AZ Alkmaar

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

18-25 października

Wygrana 4:3, ale powodów do dumy niewiele

Video

Telstar 3-4 Feyenoord

Siedem goli i defensywny chaos – Feyenoord ledwo pokonał Telstar

Live chat

DamianM

Steijn pobił się z Moussa

Gość

"To są momenty, w których rozstrzygają się takie mecze." - co on pierdzieli jak cały mecz grali na pół gwizdka. Ani razu nie widziałem żeby poszło 6-7 graczy do ataku - zawsze 3-4 i to zawsze było za mało. Valente dodatkowo mega słaby mecz - bardzo bierny, nieobecny - dziura w pomocy była ogromna - zwłąszcza bez piłki tam nie bronili praktycznie wcale.
"Jednocześnie włożyliśmy w ten mecz mnóstwo energii, ale niestety to nie wystarczyło." - kurfa nie było dosłownie żadnego skoku pressingowego - tylko truchtanie cały mecz.

DamianM

No to już podchody pod transfer zima

DamianM

Podobno jakaś afera jest ze Steijnem. Że siada mu na głowę i się pokłócił z zespołem

DamianM

Akurat Ernst odpowiedział, ta jedna interwencja to to co chcemy widzieć, znakomicie się ustawił

Gość

Do bramkarza jedynie się dziś nie mogę przyczepić - powiem więcej, zagrał dobry mecz. Ale to tyle pochwał.

Gość

Gdyby betis zajebiścia jakoś zagrał to bym to przyjął że przegraliśmy z lepszą drużyną - ale my nawet nie próbowaliśmy grać - z 80 minut oddaliśmy pole gry im - wszystko robiliśmy na pół gwizdka - i jak u van persiego pressing zniknął całkowicie - to samo było w barcelonie. Drużyna poddała się przed meczem - nawet te wyjścia do przodu mega asekuracyjne na pół gwizdka. Gra na chodzonego i w truchcie.

Jestem totalnie zawiedziony nie tyle wynikiem co postawą drużyny - tchórzowską postawą.

DamianM

Ja opisze inaczej, mecz nijaki. taki nijaki.

Gość

Przygnębiająca postawa. Bez charakteru i ambicji.

DamianM

Betis nic nie gra takiego ma ma 9 punktów w LM. Patrzcie como i united, united jacy piłkarze za jaki hajs a jaki wpierdziel

Gość

gio jest bardzo podobny do van persiego w pucharach. Widze podobieństwa w uległej biernej grze reaktywnej.

Gość

nie pressujemy, nie kryjemy, nie wychodzimy na pozycje, oddajemy im piłkę za darmo.

Gość

Betis nic nie gra takiego - odaliśmy iim 3pkt bez walki.

DamianM

Ok, Betis w gazie, United pokazało też jaka piłka, a jak drodzy piłkarze tam grają

DamianM

No ja w remis dzisiaj nie wierzę, dlatego nie za bardzo chwaliłem, po wygranych ok, trzeba, ale powazniejsi rywale i wpysk

Gość

My mamy potencjał by grać ale gramy na hamulcu - z kupą w majtach. Po karnym nie oddaliśmy żadnego celnego strzału - bronimy 0-1.

DamianM

Ale te United, bo nie pisaliśmy. Widzieliście z zcomo? Hit

DamianM

to fakt

Gość

to zaskoczenie jest spore

Gość

Lask lol

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.