FC Volendam

Eredivisie
Kras Stadion

Nie

05.04

14:30

Ajax Amsterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.03

14:30

1:1

"Zauważyłem aspekty gry, których nie dostrzegałem u Gimeneza"

30.09.2024 15:43; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

W niedzielny wieczór przy stole Studio Voetbal gorąco debatowano na temat słabej dyspozycji Feyenoordu. Podczas wyjazdowego meczu z NEC doszło do kolejnego remisu (1-1), a w grze było wiele momentów zasługujących na krytykę. Pojawia się zatem pytanie, w jakim miejscu obecnie znajduje się drużyna Briana Priske i jakie są możliwości jej poprawy.

Szczególną uwagę zwrócono na pierwszą bramkę, przy której Thomas Beelen popełnił poważny błąd. Jego były kolega z drużyny, Bram van Polen, także nie przebierał w słowach. - Mimo że może nie był odpowiednio przygotowany, powinien lepiej ocenić sytuację. Obejrzał się tylko na lewo i raz przez ramię, nie spodziewając się w ogóle obecności przeciwnika. Jest świadomy swojego błędu.

Theo Janssen, jednak, nie chce obarczać winą wyłącznie Beelena. Ostatecznie to po częściowej przez sam Feyenoordu piłka trafiła w to miejsce, a Gijs Smal nie zdołał zażegnać zagrożenia. - Gdy pressujesz, musisz to robić zdecydowanie. A Smal? Tylko się przyglądał i dawał czas: 'zrób co chcesz, ja zareaguję'. Jako obrońca, powinieneś przejąć inicjatywę i wywrzeć presję na napastnika, by zmusić go do pośpiechu i potencjalnie błędnej decyzji. 

Ayase Ueda

Z przodu Ibrahim Afellay dostrzegł nieoczekiwanie pozytywny element. - Myślę, że Ayase Ueda spisał się całkiem dobrze. Zauważyłem aspekty gry, których nie dostrzegałem u Gimeneza. Był bardzo stabilny z piłką, co umożliwiało pomocnikom lepsze zbliżenie się do gry i pozwalało Feyenoordowi płynnie kontynuować akcje.

Jako kluczowy moment wskazał szansę, którą Japończyk wykreował sobie już po 10 minutach gry. - Właściwie tworzy coś z niczego. Otoczony przez wielu rywali, na moment się odwraca i oddaje strzał, który bramkarz skutecznie obronił. To jest to, czego brakowało w grze Gimeneza w drugiej połowie poprzedniego sezonu ligowego oraz na początku obecnego. Oczywiście, wynikało to z potrzeby i był to tylko jeden mecz, ale jego występ był solidny – tak ocenił grę Uedy były zawodnik. 

Dwie różne połowy

Tak jak w przypadku całego zespołu Feyenoord, różnica między pierwszą a drugą połową w grze Uedy była znacząca. - Feyenoord zaczął dość dobrze, nie tworząc przy tym zbyt wielu okazji – skomentował Afellay. - Jednak przy drugiej próbie NEC przed bramką, padł gol. Po tej bramce Feyenoord całkowicie stracił kontrolę nad piłką, szczególnie w drugiej połowie. Było to bardzo pasywne, czego nie obserwowaliśmy za kadencji Slota. Odległości między zawodnikami były zbyt duże i nie wracali sprintem. 

Pytanie dotyczy stopnia odpowiedzialności, jaka spoczywa na Priske. - Jako trener, możesz i powinieneś zapewnić intensywność treningów. To podstawowa rzecz, którą trener może zagwarantować. Oczywiście, ten trener został obdarzony kadrą, która nie obfituje w jakość. Musisz mu dać czas. Jednakże, to co budzi moje obawy, to intensywność z piłką i bez niej. 

Feyenoord nie jest kandydatem do mistrzostwa

Sam Priske później zauważył, że Feyenoord nie jest faworytem do zdobycia tytułu, co wywołało mieszane reakcje. - Moim zdaniem, to realistyczne spojrzenie - odpowiedział Janssen. - Patrząc na zawodników, którzy odeszli, widać, jaką jakość stracili. Geertruida i Wieffer, a także Stengs, który jest niedostępny, oraz Hartman, który nadal jest kontuzjowany. Brakuje nam tyle jakości, że byłoby niesprawiedliwe i nierealistyczne oczekiwać od trenera zdobycia mistrzostwa w najbliższym czasie, zwłaszcza że PSV zachowało swoją drużynę w niemal niezmienionym składzie.

Feyenoord teraz koncentruje się na Lidze Mistrzów, gdzie w najbliższą środę zmierzy się z Gironą. - Aby stawić czoła Hiszpanom, drużyna musi zagrać przede wszystkim solidnie w obronie - radzi Afellay. - Feyenoord nie jest w stanie narzucić swojego stylu gry przeciwnikowi i nie prezentuje się tak dobrze, jak w poprzednich latach. Dlatego kluczowe jest, aby - szczególnie w Europie - dążyć do osiągnięcia dobrego wyniku w piłce nożnej. Jak pokazało FC Twente, z dobrze przygotowanym planem walki masz szansę na sukces. 

Komentarze (0)

Wyniki 29. kolejka

Gospodarz

Gość

PSV Eindhoven

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

Fortuna Sittard

SC Telstar

? - ?

FC Groningen

Ajax Amsterdam

? - ?

FC Twente

Excelsior Rotterdam

? - ?

NEC Nijmegen

Go Ahead Eagles

? - ?

PEC Zwolle

FC Volendam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

SC Heerenveen

? - ?

Heracles Almelo

NAC Breda

? - ?

Sparta Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

22-5 kwietnia

Klasyk 28. kolejki Eredivisie z pewnością nie zapisze się złotymi zgłoskami w historii tych prestiżowych starć.

Video

Feyenoord 1-1 Ajax

Klasyk nie zachwycił, a na dodatek zakończył się remisem.

Live chat

Gość

I w kółko niemal te same reprezentacje grają między sobą

Gość

Było o wiele fajniej z reprezentacjami, jak nie było tylu meczów - tej głupiej ligi Narodów, tylu kadr jak teraz na euro i na MŚ. Nawet mecze towarzyskie często były ciekawe, a tyle tych rozgrywek porobili, że to nudne aż jest.

DamianM

Ja też nie lubię piłki reprezentacyjnej. Niby też piłka, ale kompletnie mnie nie interesuje, nie jara. Może pójść, napić się piwa ok, ale w tv totalnie nic

Gość

Przez to całe zamieszanie z kadrami nawet człowiek nie zauważył, że ruszyła liga norweska już. Jak to zleciało szybko. Molde w kryzysie, Rosenborg ostatni, Bodo poprzekładane mecze na razie.

Gość

Do "Mundialu" spokój z kadrami. Dogranie sezonu i potem ten cyrk z 48 krajami XDDD

DamianM

Talizman top

Gość

"W dniu meczu z Kosowem trener Feyenoordu, Robin van Persie, wysłał Leo wiadomość z życzeniami powodzenia i prośbą, by uniknął kontuzji." - nasz talizman "szczęścia" robinek...

Gość

Nareszcie po reprezentacjach

DamianM

no forma formá, ale to jest pojebane, to fakt

Gość

I to jest też blamaż tego całego "systemu" eliminacji - Szwecja była ostatnia w grupie, grała w barażach za wysokie miejsce w Lidze Narodów. Jeszcze dodatkowo jako gospodarz finałowego meczu... Kompromitacja

Gość

Akurat w tej grupie jest tylko Belgia z Europy, także tego...

Gość

Właśnie za Iran z dziką kartą wejdą pewnie Włochy ;-)

DamianM

Już by papież przemawiał :-)

Gość

Iran rezygnuje z mistrzostw i Polska z awansem!

Gość

Nawet kongo baja bongo wchodzi a Polska.

DamianM

Kongo widzę jeszcze weszło

Gość

No i Irak ostatni na MŚ

DamianM

ciekawe czy Bastoni w Bośni został :) hit, trzeci raz ich nie będzie, jeszcze ok jakby odpadali z kimś mocnum, a tu chyba macedonia, teraz bośnia, jaja do kwadratu

Gość

Włosi przecież grali w dziesiątkę. Dlatego taka przewaga

DamianM

Japierdole Bośnia

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.