ADO Den Haag

Eredivisie
De Kuip

Nie

30.08

14:30

SC Cambuur

Eredivisie
Kooi Stadion

Nie

23.08

16:45

2:5

"Zauważyłem aspekty gry, których nie dostrzegałem u Gimeneza"

30.09.2024 15:43; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

W niedzielny wieczór przy stole Studio Voetbal gorąco debatowano na temat słabej dyspozycji Feyenoordu. Podczas wyjazdowego meczu z NEC doszło do kolejnego remisu (1-1), a w grze było wiele momentów zasługujących na krytykę. Pojawia się zatem pytanie, w jakim miejscu obecnie znajduje się drużyna Briana Priske i jakie są możliwości jej poprawy.

Szczególną uwagę zwrócono na pierwszą bramkę, przy której Thomas Beelen popełnił poważny błąd. Jego były kolega z drużyny, Bram van Polen, także nie przebierał w słowach. - Mimo że może nie był odpowiednio przygotowany, powinien lepiej ocenić sytuację. Obejrzał się tylko na lewo i raz przez ramię, nie spodziewając się w ogóle obecności przeciwnika. Jest świadomy swojego błędu.

Theo Janssen, jednak, nie chce obarczać winą wyłącznie Beelena. Ostatecznie to po częściowej przez sam Feyenoordu piłka trafiła w to miejsce, a Gijs Smal nie zdołał zażegnać zagrożenia. - Gdy pressujesz, musisz to robić zdecydowanie. A Smal? Tylko się przyglądał i dawał czas: 'zrób co chcesz, ja zareaguję'. Jako obrońca, powinieneś przejąć inicjatywę i wywrzeć presję na napastnika, by zmusić go do pośpiechu i potencjalnie błędnej decyzji. 

Ayase Ueda

Z przodu Ibrahim Afellay dostrzegł nieoczekiwanie pozytywny element. - Myślę, że Ayase Ueda spisał się całkiem dobrze. Zauważyłem aspekty gry, których nie dostrzegałem u Gimeneza. Był bardzo stabilny z piłką, co umożliwiało pomocnikom lepsze zbliżenie się do gry i pozwalało Feyenoordowi płynnie kontynuować akcje.

Jako kluczowy moment wskazał szansę, którą Japończyk wykreował sobie już po 10 minutach gry. - Właściwie tworzy coś z niczego. Otoczony przez wielu rywali, na moment się odwraca i oddaje strzał, który bramkarz skutecznie obronił. To jest to, czego brakowało w grze Gimeneza w drugiej połowie poprzedniego sezonu ligowego oraz na początku obecnego. Oczywiście, wynikało to z potrzeby i był to tylko jeden mecz, ale jego występ był solidny – tak ocenił grę Uedy były zawodnik. 

Dwie różne połowy

Tak jak w przypadku całego zespołu Feyenoord, różnica między pierwszą a drugą połową w grze Uedy była znacząca. - Feyenoord zaczął dość dobrze, nie tworząc przy tym zbyt wielu okazji – skomentował Afellay. - Jednak przy drugiej próbie NEC przed bramką, padł gol. Po tej bramce Feyenoord całkowicie stracił kontrolę nad piłką, szczególnie w drugiej połowie. Było to bardzo pasywne, czego nie obserwowaliśmy za kadencji Slota. Odległości między zawodnikami były zbyt duże i nie wracali sprintem. 

Pytanie dotyczy stopnia odpowiedzialności, jaka spoczywa na Priske. - Jako trener, możesz i powinieneś zapewnić intensywność treningów. To podstawowa rzecz, którą trener może zagwarantować. Oczywiście, ten trener został obdarzony kadrą, która nie obfituje w jakość. Musisz mu dać czas. Jednakże, to co budzi moje obawy, to intensywność z piłką i bez niej. 

Feyenoord nie jest kandydatem do mistrzostwa

Sam Priske później zauważył, że Feyenoord nie jest faworytem do zdobycia tytułu, co wywołało mieszane reakcje. - Moim zdaniem, to realistyczne spojrzenie - odpowiedział Janssen. - Patrząc na zawodników, którzy odeszli, widać, jaką jakość stracili. Geertruida i Wieffer, a także Stengs, który jest niedostępny, oraz Hartman, który nadal jest kontuzjowany. Brakuje nam tyle jakości, że byłoby niesprawiedliwe i nierealistyczne oczekiwać od trenera zdobycia mistrzostwa w najbliższym czasie, zwłaszcza że PSV zachowało swoją drużynę w niemal niezmienionym składzie.

Feyenoord teraz koncentruje się na Lidze Mistrzów, gdzie w najbliższą środę zmierzy się z Gironą. - Aby stawić czoła Hiszpanom, drużyna musi zagrać przede wszystkim solidnie w obronie - radzi Afellay. - Feyenoord nie jest w stanie narzucić swojego stylu gry przeciwnikowi i nie prezentuje się tak dobrze, jak w poprzednich latach. Dlatego kluczowe jest, aby - szczególnie w Europie - dążyć do osiągnięcia dobrego wyniku w piłce nożnej. Jak pokazało FC Twente, z dobrze przygotowanym planem walki masz szansę na sukces. 

Komentarze (0)

Wyniki 3. kolejka

Gospodarz

Gość

Fortuna Sittard

0 - 2

AZ Alkmaar

Sparta Rotterdam

3 - 3

FC Utrecht

NEC Nijmegen

? - ?

Excelsior Rotterdam

SC Heerenveen

0 - 2

PEC Zwolle

Go Ahead Eagles

3 - 1

ADO Den Haag

PSV Eindhoven

5 - 1

FC Groningen

SC Cambuur

2 - 5

Feyenoord Rotterdam

FC Twente

? - ?

SC Telstar

Ajax Amsterdam

? - ?

Willem II Tilburg

Zdjęcie Tygodnia

16-23 sierpnia

Rotterdamczycy zremisowali 2:2 z Go Ahead Eagles, choć jeszcze po godzinie gry wszystko wyglądało bardzo dobrze.

Video

Sparta 0-1 Feyenoord

Feyenoord rozpoczął nowy sezon Eredivisie od zwycięstwa 1:0 nad Spartą Rotterdam.

Live chat

Gość

Status Alvareza jest jednak dużo niższy niż Griezmanna w Atletico.

Gość

Trudno się dziwić - gościu se mówi "chce iść do Barcelony" - podobnie Griezmann zrobił i też go nie lubili ale mu wybaczyli.

Gość

Viborg-FC Kopenhaga 4-0 XDDD

DamianM

Ale ten Alvarez to ładnie ma przejebane w Madrycie. Kosmos gwizdy ciągle były, uciekł do tunelu nawet, gdy reszta szła pod trybuny https://x.com/mundodeportivo/status/2091575141280932142

DamianM

Brzmi jak plan

Gość

Można złożyć wniosek do knvb żeby zmienić przepisy by mecz trwał tylko jedną połowę - wtedy mistrz nasz.

DamianM

Zagraniczny trener i tak nie przyjdzie. Prowadzę stronę prawie 20 lat i chyba raz był, Priske. Rzadkość w Feyenoordzie

Gość

Mnie martwi gra bez piłki - właśnie brak pressingu i krycia. To są podstawy.

DamianM

Mnie martwi po prostu to, że mamy sierpień, a oni w drugich połowach wyglądają jak w maju i setce meczów.

Gość

***** jego mać czy wy tylko potraficie krytykować, a nie dostrzegać plusów

Gość

Bez przesady , nie krytykujmy bo po prostu odpuścili, nie trzeba zapierdalać na pełnych obrotach przez cały mecz przy takim przeciwniku, więc więcej zaufania do trenera

Gość

Przypominam że van PErsie też wygrał ze spadkowiczem 0-7 - i to wcale tez nie był taki wielki mecz - poprostu rywal był na poziomie 2 ligowym i spadł. To samo było dziś do przerwy - ale dziś z tą różnicą że poprzerwie oni postanowili nie grać, nie wiem czy na polecenie trenera czy sami na to wpadli - jedno wiem - to był brak szacunku dla widzów i kibiców.

Gość

W obronie nic się nie zmieniło. Dalej nie ma pressingu, wracają całą drużyną przed pole karne - zamiast agresywnie iść zaraz po stracie - taka bierna gra jak u priske i rvp. Nic z tego nie będzie - kolejny oszust jako trener. To dopiero tak słąbi rywale co będzie jak przyjdą lepsi rywale? - w ryj.

DamianM

mój typ: w grudniu Gio nie będzie już.

DamianM

za tydzień obiecuje wam 12-0 :))) moja obecność sprawi, że będzie zero, grad goli i w ogóle petarda. Obiecuję :D a tak na powaznie, wygląda to po prostu słabo i ciągle jakby był van Persie.

Gość

Tylko dlatego nie straciliśmy dziś punktów bo rywal był żenująco słaby a i tak potrafił nas zdominować.

Gość

van bronckhorst nie dotrwa do końca sezonu. Mój typ. Kolejna fatalna 2 połowa.

Gość

Znowu panika wybijanie na ślepo.

Gość

3 mecze 4 gole stracone tak naprawde z leszczami.

Gość

gio out

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.