Read przerwał milczenie. Jasno o transferze i Feyenoordzie
31.07.2026 16:21; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord / Źródło: FR12.nlGivairo Read nie zamyka się na możliwość transferu, jeśli do Feyenoordu wpłynie satysfakcjonująca oferta z klubu, który uzna za odpowiedni. Zainteresowanie 20-letnim prawym obrońcą wykazują obecnie AS Roma oraz Nottingham Forest, jednak sam zawodnik zachowuje spokój i nie zamierza wywierać presji na szybkie rozstrzygnięcie.
– Oczywiście, że to dla mnie ekscytująca sytuacja, ale nie potrafię przewidzieć przyszłości. Sam nie wiem, co dokładnie się wydarzy. Co więcej, mam wrażenie, że nawet nie znam wszystkich szczegółów tego, co dzieje się wokół mnie, i tak właśnie ma być. Moi agenci celowo nie przekazują mi wszystkiego, żebym mógł skupić się wyłącznie na piłce. Najważniejsze jest dla mnie pełne przygotowanie do nowego sezonu, odzyskanie optymalnej formy i bycie w jak najlepszej dyspozycji. To, co wydarzy się później, okaże się z czasem – powiedział Read w rozmowie z Voetbal International.
Młody defensor podkreśla, że jego celem nie jest odejście z De Kuip za wszelką cenę. Jeśli jednak pojawi się oferta z klubu, który uzna za właściwy kierunek rozwoju, będzie gotowy rozważyć taki krok.
– Jeśli nadarzy się szansa na transfer do klubu, który będzie mi odpowiadał, będę na nią gotowy. Trudno to racjonalnie wyjaśnić – to po prostu kwestia przeczucia. Czuję, kiedy przychodzi właściwy moment. Trzeba wierzyć w siebie. Teraz znów jestem zdrowy, zarówno fizycznie, jak i mentalnie czuję się bardzo dobrze. Kolejnym krokiem jest pokazanie tego na boisku. To mój najważniejszy cel na ten sezon – utrzymać zdrowie i prezentować wysoką formę. Przekonałem się już, jak szybko w piłce wszystko może się zmienić. Myślisz, że wróciłeś po kontuzji, a chwilę później znów musisz zrobić krok wstecz.
Reprezentant młodzieżowej kadry Holandii zaznacza również, że wciąż ma wiele do nauczenia się w Feyenoordzie i nie uważa, że wyczerpał już swoje możliwości rozwoju w Rotterdamie.
– Nigdy czegoś takiego nie powiem. Nie myślę: „muszę odejść, bo niczego więcej się tutaj nie nauczę”. Wręcz przeciwnie. Nadal mam przed sobą mnóstwo pracy, a dopiero skończyłem dwadzieścia lat. Jeśli jednak pojawi się szansa na transfer, na pewno będę chciał się nad nią zastanowić. Nigdy nie wiadomo, ile takich okazji dostaje się w życiu. A jeśli ostatecznie do transferu nie dojdzie, zostanę w Feyenoordzie i zrobię wszystko, by walczyć z tym klubem o mistrzostwo. Później chciałbym wykonać kolejny krok i trafić do reprezentacji Holandii. Taka jest moja nadzieja.
Komentarze (0)