Real Betis rozbity przez Barcelonę. Osiem zmian przed meczem z Feyenoordem
18.10.2026 10:30; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord / Źródło: własneReal Betis przegrał na własnym stadionie z FC Barceloną 2:5, ponosząc dotkliwą porażkę na kilka dni przed spotkaniem z Feyenoordem w Lidze Mistrzów. Trener Manuel Pellegrini dokonał aż ośmiu zmian w wyjściowym składzie w porównaniu z poprzednim meczem z FC Porto. Gospodarze przez znaczną część drugiej połowy grali w osłabieniu po bezpośredniej czerwonej kartce dla Facundo Bernala. Rotterdamczycy zmierzą się z zespołem z Sewilli w środę o godzinie 21:00. Betis przystąpi do tego spotkania po dwóch zupełnie różnych występach: środowym zwycięstwie 3:2 nad FC Porto i sobotniej porażce z Barceloną.
Spotkanie rozgrywane na stadionie La Cartuja w Sewilli rozpoczęło się od mocnego uderzenia gości. W 9. minucie Lamine Yamal indywidualną akcją stworzył sobie przestrzeń do strzału i precyzyjnym uderzeniem wyprowadził Barcelonę na prowadzenie. Betis odpowiedział w 26. minucie, gdy Valentín Gómez wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego i doprowadził do remisu. Gospodarze nie zdołali jednak utrzymać korzystnego wyniku do przerwy.
W 40. minucie Rodri ponownie dał prowadzenie katalońskiej drużynie. Chwilę później Giovani Lo Celso trafił do siatki, ale po interwencji VAR gol nie został uznany z powodu zagrania ręką w poprzedzającej go akcji. Po zmianie stron Barcelona szybko powiększyła przewagę. W 51. minucie Gabriel Jesus zdobył bramkę na 3:1, ale Betis niemal natychmiast odpowiedział za sprawą Abde Ezzalzouliego, który zmniejszył straty do jednego gola.
Niedługo później sytuacja gospodarzy znacznie się skomplikowała. Facundo Bernal otrzymał bezpośrednią czerwoną kartkę za uderzenie głową Yamala podczas przepychanki między zawodnikami. Od 53. minuty zespół Pellegriniego musiał radzić sobie w dziesiątkę. Barcelona wykorzystała przewagę liczebną. W 61. minucie Eric García podwyższył na 4:2, korzystając z błędu bramkarza Álvaro Vallesa. Wynik spotkania ustalił w 80. minucie Dani Olmo, który popisał się skutecznym strzałem z dystansu. Ostatecznie Barca wygrała 5:2.
Pellegrini oszczędzał podstawowych zawodników
Manuel Pellegrini dokonał aż ośmiu zmian w wyjściowej jedenastce w porównaniu ze środowym spotkaniem z FC Porto, zakończonym zwycięstwem Betisu 3:2. Od pierwszej minuty przeciwko Barcelonie wystąpili między innymi Héctor Bellerín, Diego Llorente, Dani Ceballos, Giovani Lo Celso, Pablo Fornals i Cucho Hernández. W drugiej połowie chilijski szkoleniowiec dodatkowo zdjął z boiska Lo Celso, Hernándeza, Fornalsa, Ceballosa i Bellerína. Zmiany pozwoliły oszczędzić część zawodników przed nadchodzącymi spotkaniami, choć czerwona kartka Bernala i kolejne gole Barcelony sprawiły, że Betis nie był już w stanie powalczyć o korzystny rezultat.
W meczu z FC Porto zespół z Sewilli wystąpił w następującym składzie: Álvaro Valles – Ángel Ortiz, Marc Bartra, Natan, Sergi Altimira – Marc Roca, Isco, Nelson Deossa – Antony, Troy Parrott, Abde Ezzalzouli. Przeciwko Barcelonie Pellegrini postawił na jedenastkę: Álvaro Valles – Héctor Bellerín, Diego Llorente, Valentín Gómez, Sergi Altimira – Facundo Bernal, Dani Ceballos – Pablo Fornals, Giovani Lo Celso, Abde Ezzalzouli – Cucho Hernández. Real Betis zmierzy się z Feyenoordem w środę o godzinie 21:00.
FEYENOORD24 W SOCIAL MEDIACH
Obserwuj nas i bądź na bieżąco.
Komentarze (0)