Real Betis

Liga Europy
La Cartuja

Czw

29.01

21:00

Heracles Almelo

Eredivisie
De Kuip

Nie

25.01

16:45

4:2

Remis po ciężkim meczu: Feyenoord 2-2 Heerenveen

14.11.2010 18:37; DamianM, 5 komentarzy, Foto @ b/d / Źródło:

Feyenoord wywalczył punkt w niedzielnym starciu z Heerenveen, remisując 2-2. Punkt uratował dziesięć minut przed końcem Jerson Cabral. W pierwszej połowie wynik spotkania otworzył za to Luc Castaignos, dla którego było to trzecie trafienie w trzecim meczu z rzędu. Tuż po przerwie plac gry z powodu kontuzji opuścił Diego Biseswar.

W ostatnich tygodniach Feyenoord sprawiał wrażenie, że wreszcie coś ruszyło. Pokazaliśmy się z dobrej strony przed tygodniem w meczu z Rodą, również zremisowanym. Nie inaczej było i tym razem, gdy stanęliśmy na przeciw Dumie Fryzji z zamiarem wywalczenia punktów. Sytuacja ułożyła się dla nas znakomicie już na samym początku. W dwunastej minucie wynik meczu otwiera Luc Castaignos. Młokos wykorzystał wcześniejszą akcję Georginio Wijnalduma i Tima de Clera i pewnie pokonał bezradnego Kevina Stuhr-Ellegaarda. Niemniej jednak już wczesniej mogliśmy prowadzić, kiedy piłka uderzona głową przez Andre Bahię wybita została z linii bramkowej.

Również goście stworzyli sobie dobre akcje a przed najlepszą w piętnastej minucie stanął Christian Grindheim. Feyenoord co prawda kontrolował w pierwszej połowie wydarzenia na boisku, ale niepotrzebne błędy w obronie poskutkowały niemal stratą bramki. Jeden z takich kiksów naszej defensywy wykorzystał niemal Viktor Elm i możemy tylko podziękować za nieskuteczne wykończenie.

Wynikiem 0-1 zakończyła się więc pierwsza odsłona spotkania .Wydawało się, że mecz układa się pod nasze dyktando, ale już po przerwie goście wykorzystali pierwszą bramkową sytuację i doprowadzili do remisu. Stefan de Vrij ograny został przez Oussama Aissadi'ego po czym zagrał do pokazującego się Miki Vayrynena. Finowi nie pozostało nic innego jak wbić piłkę do bramki bezradnie interweniującego Van Dijka.

Stracona bramka okazała się przełomowym momentem w meczu, bowiem Fryzowie nabrali wiatru w żagle i często siali zagrożenie w naszym polu karnym. Do tego doszła kontuzja Diego Biseswara w 54 minucie meczu. Portowców jako pierwszy ostrzegł Elm, ale jego strzał ładnie wyciągnął nasz golkiper. Piętnaście minut później pomocnik dopiął swego. Szwed zapoczątkował dobrą akcję, piłkę otrzymał Vayrynen po czym znów odegrał do Szweda a ten swobodnie pakuje piłkę do siatki.

Heerenveen nie nacieszyło się prowadzeniem długo, bowiem za pięć minut mieliśmy już 2-2. Znakomitym uderzeniem z okolicy szesnastego metra popisał się Jerson Cabral i nie dał żadnych szans golkiperowi gości. W ostatnich minutach Portowcy odżyli a Ruben Schaken wyprowadził nas nawet na prowadzenie, ale arbiter wcześniej dopatrzył się faulu i bramka ostatecznie nie została uznana a mecz zakończył się remisem 2-2.

Feyenoord – sc Heerenveen 2-2

Bramki:
12’ 1-0 Castaignos
53’ 1-1 Vayrynen
75’ 1-2 Elm
81’ 2-2 Cabral

Arbiter: Liesveld

Żółte kartki: Wijnaldum (Feyenoord), Koning, Svec (sc Heerenveen)

Feyenoord: Van Dijk; De Vrij (80’ Smolov), Vlaar, Bahia, De Cler; Van Haaren, Wijnaldum, El Ahmadi; Biseswar (54’ Schaken), Castaignos i Bruins (65’ Cabral).

Sc Heerenveen: Stuhr-Ellegaard; Koning (46’ Janmaat), Breuer, Kruiswijk, Jong-a-Pin; Grindheim, Svec, Vayrynen (80’ Haglund); Beerens, Elm i Assaidi (63’ Narsingh).

[feyenoord.nl]

Komentarze (0)

Wyniki 20. kolejka

Gospodarz

Gość

Ajax Amsterdam

2 - 0

FC Volendam

NEC Nijmegen

2 - 1

PEC Zwolle

PSV Eindhoven

2 - 2

NAC Breda

FC Twente

0 - 0

Excelsior Rotterdam

SC Telstar

0 - 1

AZ Alkmaar

FC Groningen

1 - 2

Fortuna Sittard

FC Utrecht

0 - 1

Sparta Rotterdam

Feyenoord Rotterdam

4 - 2

Heracles Almelo

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Heerenveen

Zdjęcie Tygodnia

25-1 lutego

Feyenoord dopisał do ligowego dorobku trzy punkty, pokonując Heracles Almelo 4:2, lecz sam wynik tylko w niewielkim stopniu oddaje to, co działo się na murawie.

Video

Feyenoord 3-4 Sparta Rotterdam

Feyenoord raz po raz przegrywa. Teraz na De Kuip triumfowała Sparta Rotterdam.

Live chat

Gość

Prawie prawdę mówi ;-)

Gość

van persie to takie prawie... prawie trener :D

DamianM

Prawie. Prawie. Prawie

Gość

"prawie nie dopuściliśmy do żadnych sytuscji" - co by było gdyby dopuścili :=)

DamianM

Jest dobrze!

Gość

Dobre ;-)

Gość

"Heracles to zdecydowanie najsłabsza drużyna Eredivisie, a mimo to strzeliła na De Kuip dwa gole. Napastnik miał nawet sytuację sam na sam z bramkarzem. Trener twierdzi potem, że zespół prawie do niczego nie dopuścił, ale czy na pewno? – pyta retorycznie."

klasyczny van perszing :D "nie fidze buenduf, wszysko icie w doprym kerunku - nie wpuszczać mediuf!"

DamianM

NAC NEC, Jeden grzyb nie? Haha

Gość

Na jednej ze szkockich stron, blisko związanych z Rangers piszą, że Danilo chce ściągnąć NEC Breda XDDD

Gość

wp
"wystarczyło kilkanaście minut, oto co piszą o pietuszewskim" :-D

Gość

interia
"Pietuszewski na ustach Portugalczyków, trener FC Porto zaskoczył. Ogłosił to bez wahania"
:-D

Gość

Polscy piłkarze za granicą jak srają to czekolada leci zdaniem dziennikarzy sportowych w Polsce.

DamianM

To jak w skokach. Na mamucie nasi skaczą jak na skoczni małej hehe. A to kombinezon zły, a to atmosfera. A w ogóle to nie krytykuj, tylko idź na skocznie

DamianM

"za dużo chciał i ślisko". Wymiękam. My mamy manię usprawiedliwiania :D

DamianM

Te meczyki to jest taki ściek. Niesamowite. Że im tak po prostu nie jest wstyd czasami. Ich tam cisną równo w komentarzach czasami, albo nie czasami. Bardzo często bo to jakie oni dają tytuły codziennie to wyższa szkoła clickbaita

Gość

*na meczykach

Gość

i wuala opis z flashscora
"Swoją szansę w końcówce meczu dostał Oskar Pietuszewski. Młodzieżowy reprezentant Polski, który zadebiutował na Estadio do Dragao, wszedł na boisko w 76. minucie. Porto zdołało strzelić jeszcze jednego gola. W 86. minucie indywidualną akcję celnym strzałem zakończył William Gomes."

Gość

Jedną miał próbe dryblingu i se wypuścił piłkę do przodu tak jak w esktraklasie - tyle że w ekstraklasie to przejdzie a tu od razu rywal przechwycił.

DamianM

Jak z Ziółkowskim. Beka. Było podjaranie, a teraz wydziałem, że ciągle zmieniany. Zaraz trener zły będzie

DamianM

Taaa albo że szans dłużej nie dostaje i to dlatego

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.