Feyenoord niezmiennie monitoruje sytuację Samiego Ouaissy, którego postrzega jako potencjalne wzmocnienie prawego skrzydła. Piłkarz NEC wciąż pozostaje głównym kandydatem do zastąpienia w przyszłości Anisa Hadja Moussy, jednak klub z Rotterdamu na razie nie zamierza finalizować transferu. Priorytetem na teraz jest najpierw zwolnienie miejsca w kadrze poprzez porządki w kadrze i sprzedaż kilku zawodników, przekazuje Voetbal International.
Przyszłość Hadja Moussy należy do najważniejszych tematów transferowych Feyenoordu tego lata. Reprezentant Algierii wzbudza zainteresowanie kilku klubów, w tym Marsylii oraz LOSC Lille. Już ubiegłego lata skrzydłowym interesowała się również Benfica.
Z tego względu Feyenoord uważnie śledzi rozwój sytuacji na rynku transferowym, a nazwisko Ouaissy od dłuższego czasu znajduje się wysoko na liście życzeń klubu. Zawodnik odbył wcześniej szczegółowe rozmowy z ówczesnym trenerem Robinem van Persiem, jednak do tej pory nie spotkał się jeszcze z nowym szkoleniowcem Giovannim van Bronckhorstem.
Na razie Ouaissa rozpoczął przygotowania do nowego sezonu wraz z NEC. Wszystko wskazuje jednak na to, że Feyenoord ponownie podejmie działania w sprawie jego transferu, gdy tylko dyrektor techniczny Dévy Rigaux zdoła zrobić miejsce w składzie.
W najbliższych tygodniach Rigaux, wspólnie z Giovannim van Bronckhorstem oraz asystentem Sipke Hulshoffem, będzie pracował nad odpowiednim ukształtowaniem kadry – zarówno pod względem jakości, jak i liczebności. Dopiero po odejściu części piłkarzy i wygospodarowaniu środków finansowych Feyenoord ma wrócić do starań o sprowadzenie m.in Ouaissy.
Komentarze (0)