Dévy Rigaux szerzej wyjaśnił kulisy decyzji o rozstaniu z Robinem van Persiem. Dyrektor techniczny Feyenoordu podkreślił, że klub doszedł do takiego wniosku po szczegółowej analizie wyników i rozwoju zespołu na przestrzeni ostatnich dwunastu miesięcy. Według Belga to właśnie obiektywne dane i wskaźniki przesądziły o konieczności zmiany obranego kierunku.
Rigaux zaznaczył, że decyzja nie została podjęta pochopnie. Sztab odpowiedzialny za kwestie sportowe przeanalizował funkcjonowanie drużyny w dłuższej perspektywie, co doprowadziło do jednoznacznych wniosków.
– Przeprowadziliśmy obiektywną analizę ostatnich dwunastu miesięcy, opartą na faktach i liczbach. Doszliśmy do wniosku, że w minionym sezonie trend był spadkowy, a dystans do PSV jeszcze się powiększył. W związku z tym zdecydowaliśmy, że nie będziemy kontynuować współpracy z Robinem – powiedział Rigaux. Jak ujawnił dyrektor techniczny, Van Persie został osobiście poinformowany o decyzji w niedzielny poranek.
– Przekazaliśmy mu to osobiście w niedzielę rano. To nie była łatwa rozmowa, z ludzkiego punktu widzenia jest to jedna z najtrudniejszych rzeczy, jakie można zrobić. Nie widzieliśmy jednak sensu w prowadzeniu pozorowanej dyskusji i przeciąganiu sprawy, skoro i tak mieliśmy zakomunikować rozstanie. Zrobiliśmy to bezpośrednio, a Robin zachował się z dużą klasą. Uścisnął nam dłonie i życzył powodzenia. Dopiero później zaczęliśmy zastanawiać się nad dalszymi rozwiązaniami – wyjaśnił.
Rigaux podkreślił również, że rozmowy z Giovannim van Bronckhorstem i Sipke Hulshoffem rozpoczęły się dopiero po ostatecznym podjęciu decyzji o zakończeniu współpracy z Van Persiem. – Następnie rozmawialiśmy z Gio i Sipke. W trakcie tych spotkań i kolejnych analiz utwierdziliśmy się w przekonaniu, że z nimi mamy większe szanse na osiągnięcie trwałych sukcesów niż z Robinem. Braliśmy pod uwagę wiele parametrów związanych zarówno z prawdopodobieństwem wygrywania meczów, jak i z dominacją na boisku, którą chcemy oglądać. W ubiegłym sezonie tego brakowało, a dane bardzo wyraźnie to potwierdzały – stwierdził.
Krytyka ze strony Dicka Advocaata
Były szkoleniowiec Feyenoordu Dick Advocaat w ostatnich dniach krytycznie odniósł się do sposobu, w jaki klub rozstał się z Van Persiem. Rigaux przyznał, że rozumie takie stanowisko, ale zapewnił, że władze Feyenoordu są całkowicie przekonane o słuszności swojej decyzji.
– Dick ma pełne prawo do wyrażania własnej opinii. My przeprowadziliśmy analizę na swój sposób. Podczas pierwszego spotkania z mediami decyzja nie była jeszcze podjęta, ponieważ analiza nie została wtedy zakończona.
– Opieraliśmy się wyłącznie na obiektywnych danych. Nie było w tym żadnych osobistych uprzedzeń wobec Robina ani człowieka, jakim jest Van Persie. Gdy spojrzeliśmy na liczby czarno na białym, doprowadziły nas one do podjęcia takiej decyzji. Dick może mówić, co uważa za słuszne, ale to my znamy powody naszego działania i to nam powierzono podejmowanie decyzji. Podejmujemy je z pełnym przekonaniem. Nie zamierzam ujawniać szczegółów tej analizy. Chcemy patrzeć w przyszłość, a nie wracać do przeszłości. Wewnętrznie omówimy ją z odpowiednimi osobami – zakończył Rigaux.
Komentarze (0)