Feyenoord odrzucił tego lata bardzo wysoką ofertę złożoną przez Al Hilal za Anisa Hadja Moussę. Informację potwierdził dziennikarz „Voetbal International”, Martijn Krabbendam, który podkreśla, że wraz z objęciem stanowiska dyrektora technicznego przez Dévy'ego Rigaux klub obrał nieco inny kierunek niż w poprzednich latach.
Zainteresowanie algierskim skrzydłowym utrzymuje się od dłuższego czasu. Wcześniej informowano, że sam zawodnik najchętniej przeniósłby się do Premier League, choć o jego sytuację pytały również kluby z Arabii Saudyjskiej. Jak przekazał Krabbendam, Feyenoord otrzymał od Al Hilal ofertę opiewającą na około 30 milionów euro, jednak zdecydował się jej nie przyjąć.
– W międzyczasie zainteresowanie Hadjem Moussą bardzo wzrosło. Feyenoord odrzucił gigantyczną ofertę Al Hilal. Z tego, co słyszę od osób związanych z klubem, odpowiedź była jednoznaczna: „nie”. To wyraźna różnica w porównaniu z czasami Dennisa te Kloese, który prawdopodobnie od razu zaakceptowałby taką propozycję – powiedział Krabbendam.
Dziennikarz zwrócił uwagę, że wcześniej oferta w granicach 30 milionów euro mogła zostać przyjęta bez większego zastanowienia. – Taki transfer zapewniłby klubowi spokój i szybki zastrzyk gotówki. Rigaux prowadzi jednak inną politykę. Jako dyrektor techniczny zamierza wycisnąć z każdej transakcji maksymalną możliwą kwotę – dodał.
Komentarze (0)