SC Telstar

Eredivisie
BUKO Stadion

Sob

17.10

20:00

Como 1907

Liga Mistrzów
De Kuip

Śro

14.10

18:45

3:2

Robin Van Persie: Nigdy nie żałowałem przejścia do Feyenoordu

09.02.2012 13:32; DamianM, 6 komentarzy, Foto @ b/d / Źródło: RobinVanPersie.com

Robin van Persie obecnie uchodzi za jednego z najlepszych piłkarzy światowego futbolu. Napastnik Arsenalu to aktualnie najlepszy strzelec Premier League z 22 golami na koncie, a ponadto od trenera Arsene Wengera również otrzymał kapitańską opaskę. Były talent Excelsioru i Feyenoordu niedawno uruchomił swoją oficjalną stronę internetową, gdzie opowiada o swoich młodszych latach jako piłkarz.

 

- Nigdy nie żałowałem decyzji o przejściu do Feyenoordu - czytamy. - Kiedy miałem 12 lat, stanąłem przed moim pierwszym piłkarskim dylematem - mówi Van Persie. - Po prostu spędziłem wielkie lata w Excelsiorze pod wodzą trenera Renee Hessela.  To był świetny zespół, mieliśmy dużo zabawy i wygraliśmy regionalną ligę. Wtedy stanąłem przed wyborem: albo iść do Sparty, gdzie grało wielu z moich znajomych, lub do Feyenoordu. Excelsior próbował mnie przekonać, aby przejść do Feyenoordu, ponieważ kluby mają partnerstwo - kontynuuje swoją opowieść snajper, który zdecydował się pójść na południe Rotterdamu.

 

- Postanowiłem udać się do Feyenoordu, nigdy nie żałowałem tej decyzji. Cały zespół był bardzo blisko ze sobą i wszyscy byliśmy dobrymi przyjaciółmi. Byłem kapitanem w tym roku i byliśmy mistrzami. Następny rok nie był już dla mnie tak udany, ale dalej cieszyłem się niesamowicie grą w piłkę - wspomina Holender. Logicznym było, że Van Persie chciał postawić kolejny krok.

 

- Trafiłem do drużyny do lat 18. Nie grałem tam dużo, ale tuż przed zimą, mój konkurent nabawił się problemu, który wykluczył go z gry. Chwyciłem moją szansę obiema rękami. W końcu grałem w każdym meczu i strzeliłem ponad dwadzieścia bramek. Potem przeniosłem się do Jong Feyenoord. Grałem pół sezonu w drugiej drużynie aż Bert van Marwijk dał mi szansę w ekipie seniorów. Trenowałem tylko tydzień przed wyjściem w podstawowym składzie na mecz z Vitesse. To był mój debiut w mojej karierze zawodowej. Trzy miesiące później stałem jako podstawowy gracz z Pucharem UEFA w moich rękach. To był wspaniały moment, o którym kiedyś jako dziecko tylko marzyłem - stwierdził reprezentant Oranje.

 

Po zdobyciu Pucharu UEFA, który jest wciąż największym sukcesem, miał chudsze miesiące. - Nie grałem dobrze i kilka miesięcy było naprawdę trudnych, dopóki jesienią 2002 nie poznałem swojej żony Bouchry. To był mój punkt zwrotny. Byłem zakochany i czułem się najszczęśliwszym człowiekiem na świecie - dodaje Robin, który z wybranką doczekał się dwoje dzieci (Shaqueel i Dina Layla).

 

- W grudniu pojechaliśmy na obóz szkoleniowy z Feyenoordem do Las Palmas. Graliśmy tam mały turniej, który dał mi wiele radości, ponieważ grałem na swojej ulubionej pozycji: tuż za napastnikiem. Strzeliłem kilka bramek i wybrany zostałem zawodnikiem turnieju. Od tego momentu grałem dobrze do końca sezonu. Najlepszym meczem w drugiej połowie sezonu był pojedynek z AGOVV, kiedy strzeliłem pięć bramek.Trzy dni później graliśmy z Ajaksem i także zdobyłem gola. Jak patrzę, były to moje najlepsze miesiące podczas pobytu w Feyenoordzie - czytamy na koniec.

Komentarze (6)

Norbi

Samo ocena jest też ważna, ale tu pały Mefius nie dostaniesz jedynie minusik taki mały. hihi. Każdemu się zdarza jakaś wtopa. :P

mefius1

no to udało mi się niemożliwe - strzał we własne plecy, w dodatku z łuku.
o tym nie miałem pojęcia - owszem znałem żółte (F) i żółty FEYENOORD ale na czarnym tle okręgu ale wersję żółty okrąg widzę po raz pierwszy w życiu.

/ siadać mefius, pała! i w poniedziałek nie pokazujcie mi się w szkole bez matki! /

Mucha_SCF

Mefius, logo Feyenoordu na zdjęciu, jest jak najbardziej poprawne, wtedy mielismy własnie taki herb :]

mefius1

wiem, bo pamiętam, kiedy będąc szczylem zdobiłem ściany pokoju plakatami z młodym Batistutą (Fiorentina), Bebeto (a może Djalminha? w każdym razie Depor) i naszym Sławkiem Majakiem (Hansa) - wszystko powyrywane z Przeglądów Sportowych, Piłek Nożnych etc.

chociaż, kurna, nie rozwinąłem się piłkarsko tak jak oni czy wspomniany Robin van Pe

Leo, why??
;)

Norbi

Mefius, wiesz jak to jest, że każdy młody zostaje fanem futbolu, widać ze i takim był RvP. A teraz to on ma pewnie swoich fanów. :)

mefius1

ale szczawik na zdjęciu :)

koszulka sugeruje, że jego idolem był wtedy Bergkamp. w ogóle niezły misz-masz w tle. proporczyki Kaiserslautern, VfB Stuttgart i ta śmieszna poducha - niby Feye ale w barwach Jagi. kto to szył?!? :D

Wyniki 9. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Heerenveen

? - ?

Excelsior Rotterdam

ADO Den Haag

? - ?

PSV Eindhoven

NEC Nijmegen

? - ?

Fortuna Sittard

SC Telstar

? - ?

Feyenoord Rotterdam

Sparta Rotterdam

? - ?

Willem II Tilburg

PEC Zwolle

? - ?

Go Ahead Eagles

FC Twente

? - ?

FC Utrecht

SC Cambuur

? - ?

AZ Alkmaar

FC Groningen

? - ?

Ajax Amsterdam

Zdjęcie Tygodnia

11-18 października

Feyenoord wrócił do gry po trzytygodniowej przerwie i pokonał AZ Alkmaar 2:0 na De Kuip

Video

Feyenoord 2-0 AZ Alkmaar

Dwa gole, czyste konto i zwycięstwo na własnym stadionie – Feyenoord pokonał AZ Alkmaar 2:0 i udanie wrócił do ligowej rywalizacji.

Live chat

DamianM

wielkie Juve też top

Gość

Celtic i Nijmegen idą na ratunek Lechowi XDDDDD

Gość

No Jaga walczy, mam nadzieję że wygra

Gość

benfica wpierw zlała hearts 6-1, teraz celtic już 1 połowa 3-0 dostaje.

Gość

Benfica przekłada celtic przez kolano.

Van den Graaf

Jak rywal słaby a przegrywają to beznadziejni ?

DamianM

ALE WALKA!

DamianM

lubie jak my Polacy tak wszystkich wiecie, że o słaby rywal, a my jacy jesteśmy zatem?

DamianM

hahahahahah a komentator chwile wczesniej: rywal i tak przy pilece ledwo co bedzie hahahahahah

Gość

Weryfikacja 11 ligi wszechświata.

Gość

jadzia już w ryj

DamianM

no ale latem narracja była taka, że liga poszła tak do przodu, że to głowa mała.

Gość

niestety porażka Lecha pokazuje że Polska ekstraklasa to druga, a może nawet trzecia liga europejska

DamianM

Koniec

DamianM

a taki amerykański był, z la liga, i już hastag out :D

Gość

hajduk i thun to jedni z najsłabszych rywali jodów - silniejsi to midtjylland, getafe, sint-truiden i atalanta

Gość

murem za tym hiszpanem. Nie zwalniać :D

Gość

Wybrańcy z Amsterdamu też szambo. Ten trener gorszy od Heitingi jest

Gość

z 50 km

Gość

A to z beer sheva niedaleko strefy gazy.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.