FC Twente

Eredivisie
De Grolsch Veste

Nie

01.03

14:30

SC Telstar

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.02

20:00

2:1

Robin Van Persie: Nigdy nie żałowałem przejścia do Feyenoordu

09.02.2012 13:32; DamianM, 6 komentarzy, Foto @ b/d / Źródło: RobinVanPersie.com

Robin van Persie obecnie uchodzi za jednego z najlepszych piłkarzy światowego futbolu. Napastnik Arsenalu to aktualnie najlepszy strzelec Premier League z 22 golami na koncie, a ponadto od trenera Arsene Wengera również otrzymał kapitańską opaskę. Były talent Excelsioru i Feyenoordu niedawno uruchomił swoją oficjalną stronę internetową, gdzie opowiada o swoich młodszych latach jako piłkarz.

 

- Nigdy nie żałowałem decyzji o przejściu do Feyenoordu - czytamy. - Kiedy miałem 12 lat, stanąłem przed moim pierwszym piłkarskim dylematem - mówi Van Persie. - Po prostu spędziłem wielkie lata w Excelsiorze pod wodzą trenera Renee Hessela.  To był świetny zespół, mieliśmy dużo zabawy i wygraliśmy regionalną ligę. Wtedy stanąłem przed wyborem: albo iść do Sparty, gdzie grało wielu z moich znajomych, lub do Feyenoordu. Excelsior próbował mnie przekonać, aby przejść do Feyenoordu, ponieważ kluby mają partnerstwo - kontynuuje swoją opowieść snajper, który zdecydował się pójść na południe Rotterdamu.

 

- Postanowiłem udać się do Feyenoordu, nigdy nie żałowałem tej decyzji. Cały zespół był bardzo blisko ze sobą i wszyscy byliśmy dobrymi przyjaciółmi. Byłem kapitanem w tym roku i byliśmy mistrzami. Następny rok nie był już dla mnie tak udany, ale dalej cieszyłem się niesamowicie grą w piłkę - wspomina Holender. Logicznym było, że Van Persie chciał postawić kolejny krok.

 

- Trafiłem do drużyny do lat 18. Nie grałem tam dużo, ale tuż przed zimą, mój konkurent nabawił się problemu, który wykluczył go z gry. Chwyciłem moją szansę obiema rękami. W końcu grałem w każdym meczu i strzeliłem ponad dwadzieścia bramek. Potem przeniosłem się do Jong Feyenoord. Grałem pół sezonu w drugiej drużynie aż Bert van Marwijk dał mi szansę w ekipie seniorów. Trenowałem tylko tydzień przed wyjściem w podstawowym składzie na mecz z Vitesse. To był mój debiut w mojej karierze zawodowej. Trzy miesiące później stałem jako podstawowy gracz z Pucharem UEFA w moich rękach. To był wspaniały moment, o którym kiedyś jako dziecko tylko marzyłem - stwierdził reprezentant Oranje.

 

Po zdobyciu Pucharu UEFA, który jest wciąż największym sukcesem, miał chudsze miesiące. - Nie grałem dobrze i kilka miesięcy było naprawdę trudnych, dopóki jesienią 2002 nie poznałem swojej żony Bouchry. To był mój punkt zwrotny. Byłem zakochany i czułem się najszczęśliwszym człowiekiem na świecie - dodaje Robin, który z wybranką doczekał się dwoje dzieci (Shaqueel i Dina Layla).

 

- W grudniu pojechaliśmy na obóz szkoleniowy z Feyenoordem do Las Palmas. Graliśmy tam mały turniej, który dał mi wiele radości, ponieważ grałem na swojej ulubionej pozycji: tuż za napastnikiem. Strzeliłem kilka bramek i wybrany zostałem zawodnikiem turnieju. Od tego momentu grałem dobrze do końca sezonu. Najlepszym meczem w drugiej połowie sezonu był pojedynek z AGOVV, kiedy strzeliłem pięć bramek.Trzy dni później graliśmy z Ajaksem i także zdobyłem gola. Jak patrzę, były to moje najlepsze miesiące podczas pobytu w Feyenoordzie - czytamy na koniec.

Komentarze (6)

Norbi

Samo ocena jest też ważna, ale tu pały Mefius nie dostaniesz jedynie minusik taki mały. hihi. Każdemu się zdarza jakaś wtopa. :P

mefius1

no to udało mi się niemożliwe - strzał we własne plecy, w dodatku z łuku.
o tym nie miałem pojęcia - owszem znałem żółte (F) i żółty FEYENOORD ale na czarnym tle okręgu ale wersję żółty okrąg widzę po raz pierwszy w życiu.

/ siadać mefius, pała! i w poniedziałek nie pokazujcie mi się w szkole bez matki! /

Mucha_SCF

Mefius, logo Feyenoordu na zdjęciu, jest jak najbardziej poprawne, wtedy mielismy własnie taki herb :]

mefius1

wiem, bo pamiętam, kiedy będąc szczylem zdobiłem ściany pokoju plakatami z młodym Batistutą (Fiorentina), Bebeto (a może Djalminha? w każdym razie Depor) i naszym Sławkiem Majakiem (Hansa) - wszystko powyrywane z Przeglądów Sportowych, Piłek Nożnych etc.

chociaż, kurna, nie rozwinąłem się piłkarsko tak jak oni czy wspomniany Robin van Pe

Leo, why??
;)

Norbi

Mefius, wiesz jak to jest, że każdy młody zostaje fanem futbolu, widać ze i takim był RvP. A teraz to on ma pewnie swoich fanów. :)

mefius1

ale szczawik na zdjęciu :)

koszulka sugeruje, że jego idolem był wtedy Bergkamp. w ogóle niezły misz-masz w tle. proporczyki Kaiserslautern, VfB Stuttgart i ta śmieszna poducha - niby Feye ale w barwach Jagi. kto to szył?!? :D

Wyniki 25. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Telstar

? - ?

NAC Breda

SC Heerenveen

? - ?

Sparta Rotterdam

Heracles Almelo

? - ?

PSV Eindhoven

NEC Nijmegen

? - ?

Fortuna Sittard

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Twente

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Volendam

? - ?

FC Groningen

FC Utrecht

? - ?

AZ Alkmaar

Excelsior Rotterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

Zdjęcie Tygodnia

22-1 marca

Feyenoord dopisał do swojego dorobku trzy punkty, ale styl zwycięstwa z Telstar pozostawił sporo do życzenia.

Video

Feyenoord 2-1 Telstar

Feyenoordu znowu nie zahcywcił, ale trzecie zwycięstwo z rzędu stało się faktem.

Live chat

Gość

Gdzie tutaj karny, jak nikt gościa nawet nie dotknął...
Jak Porto ma nie zdobyć tytułu z takim sędziowaniem
https://youtu.be/98ftuh0o6es?si=X7OLAlel7bY1Zir0

DamianM

Polecam komunikat Wisły :) 'TS Wisła Kraków S.A. złoży formalną skargę do Komisji Europejskiej, dotyczącą potencjalnie nielegalnego finansowania Śląska Wrocław ze środków publicznych' https://wislakrakow.com/blogs/news/komunikat-klubu-ts-wisla-krakow-s-a-w-sprawie-meczu-ze-slaskiem-wroclaw

Gość

Jaga-Legia szur wars.

DamianM

a w ten weekend cos ciekawego? chyba BVB-Bayern albo w kolejny

DamianM

sprawdzają

Gość

Za tydzień Benfica - Porto, hit w Portugalii

Gość

Już 1-0 dla Arki

DamianM

ja dzisiaj tylko cisne lechia-arka, mecszyho bedzie, mówie wam :)

Gość

o sterlingu
"Dużo było głosów pozytywnych i wyrozumiałych, ale znalazła się też grupa, która frontalnie wyliczała wszystko, co było nie tak. Uważam, że to było nie na miejscu"

ciekawe co jest na miejscu - pochwała za to że nic nie grał - powinniśmy chwalić ten transfer bo polecił go Robinek.

Gość

w 1 minucie

Gość

Pietuszewski debiutancki gol w lidze.

Gość

Są uważani za jedne z najsilniejszych, bo to przedstawiciele lig TOP5. Ligi TOP5 mają tylko po jednym przedstawicielu w LKE, i to jedyne rozgrywki gdzie muszą się kwalifikować (tylko jeden dwumecz).

Gość

Jeżeli w tej lidze najsilniejszymi zespołami się wydają Fiora i Strasbourg to to już pokazuje poziom tych rozgrywek.

Gość

W Polsce mówią że szachtar to "dobre losowanie" - wiadomo lepiej niż strasbourg ale to i tak mocny zespół. Szachtar jest zdecydowanym faworytem tego meczu. Raków na Fiorę trafił - Fiora póki co ma szczęście w losowaniach.

Gość

Dobrze że nie oglądałem bo stream mi nie wszedł :D

DamianM

teraz obejrzałem te lsoowanie całe, co to było za gówno to brak słów

DamianM

format jest top, tu tez sie podpisze

Gość

Mi się podoba format rozgrywek ale nie losowanie. Faza grupowa po 4 drużyny była zła.

Gość

Też mi się nie podoba ta forma losowania - wolałem kulki.

Gość

Ajax lubi to ;-)

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.