---

---
---

---

---

---

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

17.05

14:30

0:2

Rywale w Lidze Mistrzów pod lupą: RB Salzburg i LOSC Lille

05.09.2024 18:11; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

We wrześniu Feyenoord rozpocznie swoją przygodę w Lidze Mistrzów, a Rotterdamczycy zmierzą się z bardzo wymagającymi przeciwnikami. Różne statystyki wskazują, że Feyenoord ma jeden z najtrudniejszych terminarzy w całym turnieju. Co możemy więc oczekiwać? Czas na małe prześwietlenie wszystkich przeciwników. Dzisiaj RB Salzburg i LOSC Lille.

RB Salzburg

Na papierze wydaje się, że to najsłabszy ze wszystkich oponentów Feyenoordu. Gdy spojrzymy na wartość składu, RB Salzburg jest wyceniany na ponad 100 milionów euro mniej niż zespół z Rotterdamu, a austriacka liga również nie dorównuje poziomem. W ostatnim tygodniu obie drużyny intensywnie negocjowały, ponieważ Dennis te Kloese starał się pozyskać Madsa Bidstrupa z Salzburga, jednak bez sukcesu. Czwarta obecnie drużyna austriackiej Bundesligi zażądała zbyt wysokiej ceny, częściowo dlatego, że bierze udział w Lidze Mistrzów.

- Mają holenderskiego trenera, Pepijna Lijndersa, który próbuje stosować metody znane z Liverpoolu. Intensywny pressing i nieustępliwe ściganie przeciwnika, co łączy się z holenderską koncepcją gry pozycyjnej - ocenia Peter Zwart z VI. - Dokonują tego z bardzo młodą drużyną. W Salzburgu tylko bramkarz ma ponad 25 lat, a reszta to wyjątkowe talenty. Wszyscy grają z ogromną szybkością. Oczekuje się spektakularnego meczu. RB Salzburg, aby zakwalifikować się do głównego turnieju, musiał pokonać FC Twente, a potem Dynamo Kijów w eliminacjach. 

W kwestii transferów, 17-krotny mistrz Austrii nie był zbyt aktywny. Klub opuścili Strahinja Pavlović (18 mln euro), Luka Sucic (10 mln euro) i Awankwah Forson (4,5 mln euro), którzy byli znaczącymi postaciami zespołu, natomiast dołączyli Bobby Clark, Edmund Baidoo, Takumu Kawamura oraz Stefan Bajcetic (na zasadzie wypożyczenia).

Wartość kadry: 180 mln euro
Liczba bezpośrednich spotkań: 2
Miejsce w sezonie 2023/24: 2
Lokalizacja meczu: De Kuip
Data: 6 listopada, godz. 21:00

LOSC Lille

Francuski klub jest dla wielu kibiców stosunkowo mało znanym rywalem. LOSC Lille zajęło czwarte miejsce w lidze w poprzednim sezonie, tuż za PSG, AS Monaco i Stade Brest. Analizując terminarz Feyenoordu i szanse na awans do fazy pucharowej, wynik w północnej Francji wydaje się być kluczowy. Mimo że Lille obecnie plasuje się na czwartym miejscu w Ligue 1, drużyna zyskała nowy impuls.

- Lille posiada lewą flankę, która może wydawać się znajoma. W ich składzie jest Gudmundsson, znany z FC Groningen, a przed nim Sahraoui, znany z Heerenveen z poprzedniego sezonu. To gracze, których dobrze znamy – mówi Zwart. - Jeśli zamierzasz kontynuować rywalizację w Lidze Mistrzów, to są to mecze, w których musisz zdobywać punkty, ponieważ brakuje tu nieco indywidualnej jakości z najwyższego poziomu, którą można zaobserwować u innych przeciwników.

Lille zdołało sporo zarobiło na sprzedaży środkowego obrońcy Leny'ego Yoro do Manchesteru United. Co istotne, podstawowy skład pozostał niemal nienaruszony, a dokonano jedynie kilku dodatkowych zakupów. Wśród nich dla holenderskich fanów najbardziej rozpoznawalny jest Osame Sahraoui, pozyskany z sc Heerenveen. Francuski klub sprowadził również Matiasa Fernandeza-Pardo oraz Ngal'ayela Mukau. W drużynie LOSC Lille znajduje się kilku graczy, którzy mogliby znaleźć miejsce w wielu zespołach. Wśród nich wyróżnia się napastnik Jonathan David, ale także Angel Gomes, Edon Zhegrova i Bafodé Diakité, którzy są kluczowymi postaciami w zespole z północnej Francji. Ekipa prowadzona przez Bruno Génésio stosuje formację 3-4-3, która w pierwszych meczach sezonu przyniosła pięć bramek strzelonych i trzy stracone. W ostatni weekend Lille przegrało z PSG 1-3. 

Aby zakwalifikować się do głównego turnieju, Lille musiało pokonać dwóch wymagających rywali. W trzeciej rundzie eliminacyjnej, francuski zespół zmierzył się z Fenerbahçe, z którym wygrał 3-2 w dwumeczu. Następnie, w barażach, Lille minimalnie wygrało z Slavią Praga, również 3-2 w dwumeczu.

Wartość kadry: 247,7 mln eurO
Liczba bezpośrednich spotkań: 0
Miejsce w sezonie 2023/24: 4
Lokalizacja meczu: Stade Pierre Mauroy
Data: 29 stycznia, godz. 21:00

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

24-31 maja

Robert Eenhoorn zostanie nowym dyrektorem generalnym Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

DamianM

Polecam Komunikat Lechii. Tak zwane Cinema https://lechia.pl/komunikat-lechii-gdansk-8/

Gość

No to tak jest co sezon ;-)
Oni tam w Premierleague za sam awans/udział w danym sezonie mają gwarantowane 50 lub 60 milionów funtów. Do tego kasa od sponsorów, za prawa telewizyjne, za miejsce w tabeli i chyba za wygrane mecze, za ilość zwycięstw (jako atrakcyjność)

DamianM

Premie ligowe wypłacone. I teraz słuchajcie. Wolves, które spadło z Premier League otrzyma… 120 milionów euro!
Natomiast Inter, zwycięzca Serie A, otrzyma 18 milionów euro

DamianM

Kasa tez robi swoje, widziałem za awans do Premeir League masz chyba więcej hajsu niż za mistzra włoch i hiszpanii razem wziętych czy coś takiego, to jest chore

Gość

Trzy finały europejskie, czyli 6 drużyn w nich:
3 z Anglii i po jednej Hiszpania, Niemcy, Francja
Status quo zachowany, jedynie Włochy dały ciała

Gość

Ogólnie to skandal, że o te dodatkowe miejsca w LM z rankingu za ten miniony sezon punkty nie były dzielone, przez liczbę drużyn. Jak Anglia miała ich 9, a Hiszpania 8, to jak ich miał ktoś dogonić z 4, 5 czy 3 ekipami XDDD

Gość

Już tak jest prawie XD

DamianM

Taaa, zaraz będzie jak w Brazylii

Gość

Spurs i Newcastle to samo ;-P

Gość

Prawie pół ligi w pucharach, a Chelsea niet hahahaha

Gość

Do tego wciąż Angole mają szansę wygrać wszystkie trzy trofea w Europie za ten sezon XD

Gość

Anglia w pucharach:
LM: Arsenal, City, United, Aston Villa, Liverpool
LE: Bournemouth, Sunderland, Crystal Palace
LKE: Brighton
Gdyby Aston Villa odpuściła na koniec i byłaby 5 nie 4 w lidze, to Bournemouth byłoby w LM - XDDD

Gość

No ale koliduje z dobranocką bo o ile pamiętam to była ona zawsze o 19 :D

Gość

Żeby mieli 3 godziny więcej odpoczynku przed mundialem XD

Gość

A dlaczego finał Ligi Mistrzów w sobotę jest o 18:00?

Żeby nie kolidował z dobranocką? XDDD

Gość

Kryształowy Pałac - ulubiony klub każdego narkomana ;-)

Gość

nie chce się oglądać tych rozgrywek - 2 kraje wygrywają z 85 % trofeów w europie.

DamianM

anglicy po wszystko idą, jeszcze arsenal i wiso

Gość

Kryształowy Pałac już 1-0

DamianM

taa hahahah poczekajcie ze dwa dni :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.