Schaken najmłodszym strzelcem wśród debiutantów Eredivisie. „Cieszynka była zaplanowana”
05.09.2026 20:10; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ screen / Źródło: FR12.nlJerayno Schaken w sobotę po południu zadebiutował w pierwszym zespole Feyenoordu i od razu zapisał się w historii Eredivisie. W wieku 17 lat i 79 dni został najmłodszym zawodnikiem, który zdobył bramkę w swoim debiucie w tych rozgrywkach. Jego trafienie w meczu z NEC dodatkowo uświetniło pierwszy występ młodego skrzydłowego.
– Miło słyszeć o tym rekordzie. Cieszę się z niego. Trener powiedział, żebym po prostu czerpał radość z gry i zachował spokój. W juniorach kilka razy strzelałem w podobny sposób, ale oczywiście jest to bardzo ładny gol – powiedział Schaken w rozmowie z ESPN.
17-latek przyznał, że przez moment obawiał się, iż piłka po jego uderzeniu nie wpadnie do siatki. – Kiedy piłka trafiła w słupek, bałem się, że nie wpadnie. Ale uderzyłem ją naprawdę dobrze.
Schaken jeszcze przed meczem wierzył, że może zdobyć bramkę. Razem z bratem ustalił nawet, jak będzie świętował ewentualne trafienie.
– Rozmawiałem z bratem o tym, co zrobię, jeśli strzelę. Od razu wiedziałem, co zrobię. Cieszynka była zaplanowana. Nie spodziewałem się, że już teraz dostanę szansę debiutu, ale trener przed każdym meczem mówił mi, że mam być gotowy.
Młody skrzydłowy nie przywiązywał latem większej uwagi do zamieszania związanego z jego agentem, który jest jednocześnie jego ojcem. Schaken chciał przede wszystkim skupić się na piłce.
– Od pewnego czasu trenuję z zespołem, więc czuję, że jestem w stanie nadążyć za tempem tutaj. Nie wiadomo jeszcze, czy pojadę z drużyną w środę. To zależy od trenera.
Komentarze (0)