FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Schaken ustanawia wynik meczu: Holandia - Estonia 3-0

22.03.2013 22:37; Norbi, 2 komentarzy, Foto @ b/d / Źródło: Własne

Oranje od początku spotkania narzucili swój styl gry, bowiem przeważali. W piątej minucie meczu, kapitan 'pomarańczowych' Wesley Sneijder oddał strzał, ale Pareiko nie musiał interweniować, bowiem futbolówka poszybowała nad jego bramką. Trzy minuty później ponownie do strzelania zabrał się Sneijder, ale i tym razem nie ma powodów do zadowolenia, bo golkiper Estonii broni.

Holendrzy przeważają, dużo grają piłką, ale goli na Amsterdamskiej Arenie jak nie było tak nie ma, a mogło się to zmienić w 26. minucie kiedy to Bruno Martins Indi wrzucił z lewej strony piłkę w pole karne, głową zgrywał Robin Van Persie, a uderzał Wesley Sneijder. Kolejna dobra okazaja dla Oranje dwie minuty później, a tym razem strzelcem numer jeden mógł okazać się Stefan De Vrij, ale golkiper gości wyłapuje futbolówkę.

Ciężko się dziś gra Holendrom, pomimo przewagi jaką posiadają na boisku. W 31. minucie pada gol dla Oranje, ale jak się potem okazuje Robin Van Persie był na pozycji spalonej i dalej jest bezbramkowy remis, a w odpowiedzi groźniejszą akcję przeprowadzają reprezentanci Estonii, ale Vermer jest tam, gdzie powinien. 33. minuta Arjen Robben próbuje zaskoczyć strzałem bramkarza Estonii, ale strzela obok bramki.

Gdy wybija na zegarze 35. minuta meczu, trener Van Gaal zmienia kapitana Wesleya Sneijdera na Rafaela Van der Vaarta, a opaskę kapitańską przejmuje Kevin Strootman. W czterdziestej drugiej minucie Oper próbuje pokonać bramkarza gospodarzy, ale to mu się nie udaje. Estonia z końcem pierwszej połowy poczuła, że ma możliwość zagrozić bramce strzeżonej przez Vermera, ale pomimo dwuktornie oddania strzału przez Vassiljeva na bramkę golkipera Oranje, wynik w tej części spotkania nie ulega zmianie.

Początek drugiej połowy rozpoczyna się lepiej dla Oranje, bo Rafael Van der Vaart zdobywa gola dającego porwadzenie, a przy tym golu asystuje Daryl Janmaat. I od 47. minuty Holandia prowadzi w Amsterdamie z Estonią. Pomarańczowi chcą iść za ciosem i wyprowadzają kolejne kontry. W pięćdziesiątej minucie Robin Van Persie strzela głową, ale Pareiko bez większych problemów broni. A w 58. minucie mielibyśmy kopię akcji, gdy podopieczni Van Gaala objęli porwadzenie, ale tym razem Janmaat zagrywał do Van Persiego, a ten strzelił zdecydowanie za mocno i za wysoko, by z tego miał być gol. Holendrzy nie zamierzają pozostać przy wyniku 1-0 i atakują wysoko rywala. Kolejna dogodna sytuacja znalazła się w sześćdziesiątej ósmej minucie, kiedy to De Guzman uderzał na bramkę gości, ale i tym razem wynik się nie zmienił, dwie minuty potem Robben staje przed szansą podwyższenia wyniku meczu, ale i on go nie zmienia, ale co nie udało sie De Guzmanowi i Robbenowi, to udaje się Van Persiemu,  który zmienia wynik spotkania na 2-0. Chwilę potem Van Gaal dokonuje zmiany, schodzi Jeremain Lens, a wchodzi do gry Ruben Schaken i po 72. minutach mamy 2-0 dla Oranje. Po dwóch trafieniach, holendrzy nie zwalniają tempa dalej prowadzą grę i próbują jeszcze więcej ugrać w tym spotkaniu.

Jednak fatalny błąd w 79. minucie w obronie Holandii, mógł kosztować utratę gola, bowiem sam na sam z Veermerem znalazł się Vunk, który pudłuje i obrona Oranje może odetchnąć z ulgą. 82. minuta to kolejna szansa na wyższy wynik za sprawą Van Persiego, ale co nie udaje się snajperowi Manchesteru United to udaje się dwie minuty później skrzydłowemu Feyenoordu, Rubenowi Schakenowi. Oranje stopniowo podwyższają wynik meczu, co może podobać się kibicom, jednak gra pozostawia wiele do życzenia.

W 86. minucie trzecią zmianę dokonuje Louis Van Gaal, tym razem sciąga z boiska De Guzmana, a do gry posyła Jordie'ego Clasie. Wynik meczu w 90. minucie mógł ustanowić jeszcze Arjen Robben, ale uderzył z byt silno i piłka nie wiele mięła poprzeczkę bramki strzeżonej przez golkipera Estonii. To był ostatni strzał w tym meczu. Holendrzy przypisują sobie kolejne trzy oczka i z kompletem punktów przewodzą w grupie D.


Holandia - Estonia 3-0 (0-0)

Strzelcy:
47' 1-0 Van der Vaart
72' 2-0 Van Persie
84' 3-0 Schaken

Żółte kartki: Robben (Holandia)

Składy:

Holandia: Veermer; Blind, Martins Indi, Janmaat; De Guzman (86' Clasie), Sneijder (36' Van der Vaart), Strootman; Robben, Van Persie, Lens (74' Schaken).

Estonia: Pareiko; Teniste, Klavan, Morozov, Jaager; Kruglov (62' Kink), Vunk, Vassiljev, Puri; Oper (46' Zenjov), Ojamaa (77' Lindpere).

Komentarze (2)

Jakub

Meczu nie oglądałem, wybrałem kabaret na Narodowym, wartości humorystyczne na najwyższym poziomie więc nie żałuję, ale cieszy bramka Schakena, asysty Janmaata mniej, bo coraz większe nim zainteresowanie będzie ;) Dziwi, że jeszcze Real go nie chce w końcu szukali prawego obrońcy

Norbi

Teraz Rumunię pokonać i 18 pkt, to już pewny awans na Mundial 2014. A typuje, że z Romanią będzie to samo 3-0. Tyle, że tu Schaken powinien zagrać w podstawowej jedenastce, bo Lens nic nie pokazał.

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

24-31 maja

Robert Eenhoorn zostanie nowym dyrektorem generalnym Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

Gość

Feyenoord wygrał Clausura a AZ Apertura - bo apertura to sezon otwarcia a clausura zamknięcia :D Drobny szczegół. W urugwaju jeszcze jest turniej środka "intermedio"(7 kolejek) ale to się nie liczy jako mistrz.

Gość

To Feyenoord też miał w tym sezonie tytuł "Apertura", bo w połowie ligi jeszcze byliśmy pierwsi XDDD

Gość

:/ :/ :/
4000 punktów za ten ostatni sezon, aaajjjj, to chyba więcej polskie ekipy zebrały...

Gość

W urugwaju widze Racing Montevideo też ekipa z pierwszym tytułem mistrzam (apertura) - tak jak Belgrano i Platense w argentynie.

Gość

No a w Anglii pół roku temu, w Southampton ten polski student. Sikh go podźgał nożem, wezwano policję i tego rannego Polaka zakuli w kajdanki, bo ciapaty powiedział, że była "napaść na tle religijnym".
Polak zmarł

DamianM

no musisz, zapewne widzieliście znowu filmik z Holandii, jak policja rzuca i ciągnie za włosy ciężarną kobitę, ale jak inni blokujątory, niszczą miasta, podkłądają bomby, to cisza. stoją.

Gość

Tak nas urfa urządzają tą multikultu - musisz żyć między dzikusami i koniec.

DamianM

ta widziałem filmiki, jak wszystko zamykali i obijali dechami by zwierzyna nie rozwaliła

Gość

Arabusy i inżynierowie świętują.
Paryż w ogniu zaraz

Gość

no niestety geje z Francji wygrały

DamianM

Futbol wygrał

DamianM

Ufff

Gość

brawo - antyfutbolowi mówimy nie.

Gość

po jednym pudle

Gość

Czarny pudło - no to będzie rasizm :D ale to wykonanie karnego powinno być zabronione - ze 3 razy się zatrzymał - to nie powinno być dozwolone.

DamianM

Już kartkę czyta, futbol musi wygrać haha

Gość

No to karniacze - arsenal chyba ma lepszego bramkarza - może być ciekawie.

DamianM

No to, nie wiem, ja już sam nie wiem. I najgorsze jest to, że jak półki oglądasz sporo, to w każdym meczu obowiązują inne przepisy

Gość

Za takie coś nie ma karnego gdzie on go kopie od tyłu w łydkę ale potem dotknął piłkę ale zanim to zrobil to go wywrócił i to jest karny - a tu nic. To są urfa jaja takie jawne bez wstydne.

https://x.com/CANALPLUS_SPORT/status/2060778605404168546

DamianM

Jeszcze dogrywka będzie, matko. Oczu kąpiel

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.