Atalanta

Towarzyski
De Kuip

Nie

02.08

15:00

Rayo Vallecano

Towarzyski
De Kuip

Nie

26.07

14:00

2:1

Schenkeveld: Liczę na udany powrót

23.12.2010 14:04; DamianM, 2 komentarzy, Foto @ b/d / Źródło:

Bart Schenkeveld rozpoczął w czwartek kolejny etap rehabilitacji, podczas gdy większość jego kolegów od zeszłego poniedziałku cieszy się krótkim urlopem.  Utalentowany obrońca spędził ostatnie dni już na De Kuip, gdzie dochodzi do zdrowia po zerwanych więzadłach krzyżowych, jakich nabawił się podczas pierwszego treningu przed tegorocznym sezonem. Schenkeveld w tym tygodniu ćwiczył również z innymi kontuzjowanymi zawodnikami.

"Zajęcia nie są już tak intensywne jak w ostatnich miesiącach. Choć też nic nie przekładam. Nie chcę, żeby dopadły mnie zbędne opóźnienia w powrocie do zdrowia". Młody obrońca więzadła w lewym kolanie zerwał podczas inauguracyjnego treningu przed rozgrywkami 2010/2011. Młokos doskonale zdawał sobie sprawę co go czeka, bowiem już w młodzieżowej drużynie zmagał się z takowym urazem, lecz w prawym kolanie.

"Pierwsze osiem tygodni mogłem chodzić tylko o kulach" - mówi. "Wtedy naprawdę jesteś ograniczony w działaniu. Z jednej strony rehabilitacja jest łatwiejsza, bo już to przechodziłem. I wiem co mnie czekało. Niemniej jednak działa to i w drugą stronę, kiedy wydaje się, że nie widać końca rehabilitacji". Schenkeveld obecnie znajduje się pod opieką sztabu medycznego Feyenoordu. Na południu Rotterdamu spędza długie dni, od poniedziałku do soboty.

"Więc jestem cały czas z kolegami" - kontynuuje defensor. "Moja pewność siebie jest bardzo mocna. Ale w końcu chciałbym próbować również sam się leczyć. Chodzi o samodzielne decydowanie o intensywności ćwiczeń. Spowodowane jest to bardzo dużą chęcią gry w piłkę. Muszę trzymać się jednak zasad i planu". Ogólnie rzecz ujmując, proces odbywa się pomyślnie.

Obrońca wróci zatem nieco wcześniej niż planowano, ale dokładny termin nie jest jeszcze znany. "Pozytywnie odbywająca się rehabilitacja może okazać się tak na prawdę pułapką" - wyjaśnia Bart. "Sprawia to, że chcesz stawiać kolejne kroki szybciej i szybciej. Oczywiście, że chcę grać w piłkę jak najszybciej, ale przede wszystkim chce wrócić silny. Jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, to tak właśnie będzie".

"Teraz nawet chcę zaliczyć powrót jako jeszcze silniejszy piłkarz. Robię wszystko, aby 2011 dobrym rokiem. Moim celem jest stałe miejsce w pierwszej drużynie i pomoc Feyenoordowi. To może brzmieć przesadnie, ale tak właśnie jest. Będę dążył do realizacji założonych celów. Wierzę w to, że mogę to osiągnąć, posiadam wiarę we własne umiejętności. Znam ponadto swoje cechy i wiem co co muszę jeszcze poprawić, gdy wrócę na boisko. Jeśli to zrobię, 2011 może być dobry rok dla mnie".

[feyenoord.nl]

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

19-2 sierpnia

Feyenoord pokonał Rayo Vallecano 2:1 w kolejnym meczu kontrolnym podczas przygotowań do sezonu.

Video

Feyenoord 2-1 Rayo

Feyenoord Rotterdam w kolejnym już sparingu ograł finalistę Ligi Konferencji 2-1.

Live chat

DamianM

a to górnik miał kompromitację zaliczyć. Ośmieszyć, nic nie szukać, ok przegrał, bo nie szukam zwycięskich porażek, ale jednak. No ta porazka Lecha to jest top topów wtop

Gość

8 graczy kontuzjowanych przed tym meczem i wygrali.

Gość

Ci duńczycy podobno mieli 8 kontuzji :D

DamianM

No ale jakie pianie było, że Mrozek papa bo i tak jest pewny Lis, a on zajebał im prawie mecz z Cracovią, teraz ten i nagle jest do wyjebania. Ale na papierze, przy ogłaszaniu, matkoooo. Irańczyk ten, to samo. Dlatego nie oceniam transferów. Ocenię po poł roku, po sezonie. Podniecali się i co? 30 lipca i LM papa

Gość

najgorsi właśnie byli polacy - lis, gumny, murawski, gurgul. Oni głównie zawiedli.

Gość

I to nie jest przypadek że to się dzieje z krajem germańskim - bo ci ludzie mają menal i potrafią odwracać takie mecze - Polacy umieją jak nikt inny rozwalać takie mecze. Choć w lechu powiedzmy połowa to byli polacy to mental był typowo polski. Mental obsranych gaci.

DamianM

a po meczu co? Oczywiście w mix zonie nikogo, kupa w gaciach, pouciekali, ale przed? Każdy jaki wygadany. Japiernicze, ale to jest kompromitacja.

Gość

Tu liczy się mental w takich meczach - polacy go nie mają w tej dyscyplinie. W siatkówce to mają a tu nie poprostu. Nagle kupa w majtach i narazie. Ja się spodziewałem tego. Bo od lat to się powtarza.

DamianM

Teraz wszyscy źli, a sami pompowali balon w takich meczykach, oni o AEKu myśleli. Niektórzy się zachowują, jakbyś rok rocznie grali w LM

DamianM

hahahahaha i to jest właśnie to pierodolenie. Napinanie sie, i mityczne już będzie ŁATWA DROGA DO LM. ŁATWA. ŁATWA!

Gość

włodarczyk : "no my patrzyliśmy już na 3 rundę, na sabah - rozpatrywaliśmy z kim lech może zagrać w Q4 nawet" hahahahha

DamianM

Rankingorze w norach

Gość

A Górnik albo Twente albo Ferencvaros

Gość

Teraz Lech - Klaksvik w el. Ligi Europy XD

Znowu Skandynawowie XDDDDD

Gość

Górnik chociaż powalczył, z honorem odpadli, a Fenerbahce paka top przeca

DamianM

Ale sraka jest. A pamiętacie, łatwa ścieżka ;-)

Gość

Potężna liga - oba kluby na 1 rywalu won.

Gość

Mówiłem że tu ktoś już mówił o sabah baku :D wiedziałem że to sie tak skończy. Kowalczyki i inne już im przyznały hajs z ligi miszczuf. Arogancja w Polsce zawsze tak się kończy.

Gość

Nawet karnych nie potrafią strzelać to banda ciot

DamianM

To będzie top kompromitacji

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.