Shaqueel van Persie o następcy swojego ojca: – Gdybym miał wskazać jedną osobę, wybrałbym Gio
22.07.2026 18:13; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nlShaqueel van Persie zadebiutował w pierwszym zespole Feyenoordu pod wodzą swojego ojca, Robina van Persiego. Osiem miesięcy później szkoleniowiec pożegnał się jednak z posadą trenera na De Kuip. Młody napastnik podkreśla jednak, że cała sytuacja nie wpłynęła na ich relacje.
– Szkoda, że tak się stało. Chciałem pracować z nim dłużej, ale taka jest piłka. On idzie swoją drogą, ja swoją. To przykre, lecz trzeba patrzeć przed siebie – powiedział 19-letni zawodnik, który podczas obecnych przygotowań do sezonu występował także na prawym skrzydle.
Podczas zgrupowania Feyenoordu w belgijskim Tubize Van Persie po raz pierwszy odniósł się publicznie do zwolnienia swojego ojca. Obaj przez wiele lat współpracowali również w akademii klubu, a łączenie relacji rodzinnej z zawodową, jak przekonuje młody piłkarz, nigdy nie stanowiło dla nich problemu.
– Od dawna potrafimy to rozdzielać. Nie mamy z tym żadnych trudności. Teraz u niego wszystko jest w porządku i po prostu cieszy się życiem – wyjaśnił.
Od kilku tygodni Shaqueel van Persie trenuje już pod okiem nowego szkoleniowca Giovanniego van Bronckhorsta. Napastnik wrócił do gry po poważnej kontuzji kolana, której doznał w poprzednim sezonie, a w sparingu z Club Brugge zdobył swoje pierwsze trafienie w obecnym okresie przygotowawczym.
Van Bronckhorst zna rodzinę Van Persie od lat. Podczas swojej wcześniejszej pracy w Feyenoordzie prowadził Robina van Persiego, gdy ten kończył piłkarską karierę. Shaqueel nie ukrywa, że jest zadowolony z tego, kto przejął zespół po jego ojcu.
– Gdybym miał wybrać kogoś innego, postawiłbym właśnie na Gio. Znam go od bardzo dawna. Pracował z moim tatą, a teraz współpracuje także ze mną. Mamy bardzo dobre relacje – przyznał młody napastnik.
Komentarze (0)