Excelsior Rotterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

15.03

14:30

NAC Breda

Eredivisie
Rat Verlegh Stadion

Nie

08.03

16:45

3:3

Sliti: To dla mnie ogromne przeżycie i jestem po prostu bardzo szczęśliwy

12.03.2025 00:56; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Aymen Sliti oficjalnie zadebiutował w barwach Feyenoordu. Utalentowany skrzydłowy trafił do akademii klubu z Rotterdamu z FC Twente w wieku czternastu lat i przez lata systematycznie rozwijał swoje umiejętności. Teraz, jako osiemnastolatek, otrzymał szansę na pokazanie się w pierwszym zespole, a jego debiut przypadł na prestiżowy mecz przeciwko Interowi Mediolan.

W spotkaniu na San Siro Sliti zaprezentował kilka ciekawych akcji, choć rywalizacja z wymagającym przeciwnikiem była dla niego dużym wyzwaniem.

— To było fantastyczne uczucie. Bardzo się cieszę, że mogłem zadebiutować w Feyenoordzie — powiedział młody skrzydłowy w rozmowie z Ziggo Sport. — Gdy tylko dowiedziałem się, że wyjdę w pierwszym składzie, natychmiast zadzwoniłem do mamy, a potem do taty. To dla mnie ogromne przeżycie i jestem po prostu bardzo szczęśliwy.

Debiut marzeń, ale i trudne wyzwanie

Debiut w jednym z najbardziej kultowych stadionów Europy, przeciwko tak klasowej drużynie jak Inter, to z pewnością spełnienie marzeń każdego młodego piłkarza. Sliti musiał jednak szybko przystosować się do tempa i fizyczności gry na najwyższym poziomie.

— Oczywiście, na początku trzeba było się przyzwyczaić. Grałem przeciwko Dumfriesowi, który jest bardzo wymagającym rywalem, a Inter to drużyna o ogromnym potencjale. Mimo to jestem zadowolony z mojego występu — przyznał.

Przed meczem ważne słowa wsparcia przekazał mu Robin van Persie, były legendarny napastnik Feyenoordu, który obecnie pełni rolę trenera zespołu.

— Van Persie powiedział mi, żebym po prostu robił to, co zawsze — grał swobodnie, nie bał się podejmować decyzji i pokazywał swoje atuty. To właśnie było jego przesłanie i starałem się je wdrożyć w grze — podkreślił Sliti.

Inter nie ułatwiał zadania

Młody skrzydłowy przyznał, że starcie z defensywą włoskiego giganta było dla niego dużym wyzwaniem.

— Najtrudniejsze było znalezienie przestrzeni do gry. Inter bardzo dobrze się bronił, przez co trudno było stworzyć klarowne sytuacje. Mimo to mieliśmy kilka momentów, w których mogliśmy zdobyć bramkę. Ostatecznie nie udało się wygrać, ale pokazaliśmy pozytywne podejście do gry — podsumował.

Eksperci pod wrażeniem

Jego występ został pozytywnie oceniony przez analityków, w tym Youriego Muldera.

— To świetne podejście Feyenoordu. Nie tylko postawili na młodego zawodnika, ale też dali mu możliwość pokazania się w mediach zaraz po meczu. Niektóre kluby wolą chronić młodych piłkarzy i nie pozwalają im od razu udzielać wywiadów, ale Feyenoord wrzucił go na głęboką wodę. Poradził sobie bardzo dobrze — skomentował Mulder.

Komentarze (0)

Wyniki 26. kolejka

Gospodarz

Gość

NEC Nijmegen

3 - 0

FC Volendam

FC Groningen

3 - 1

Ajax Amsterdam

Heracles Almelo

0 - 0

FC Utrecht

PSV Eindhoven

2 - 1

AZ Alkmaar

Excelsior Rotterdam

1 - 2

SC Heerenveen

Sparta Rotterdam

1 - 1

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

1 - 4

SC Telstar

Go Ahead Eagles

1 - 4

FC Twente

NAC Breda

3 - 3

Feyenoord Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

1-8 marca

To miał być kolejny krok naprzód, tak przynajmniej próbuje wmawiać między wierszami sam trener, a okazał się bolesnym potwierdzeniem regresu.

Video

FC Twente 2-0 Feyenoord

Feyenoordu ponownie zaprezentował się fatalnie i zasłużenie przegrał z FC Twente.

Live chat

DamianM

poczytajcie o Radomiaku, jakiś radny sprzedał liścia Feio :D

DamianM

ja uważam, że to jest taki typ człowieka, że on tak naprawdę nie wie co sie dzieje. Poza tym, umówmy się, inny trener zostałby zwolniony już dwa razy. Ale nawet Rotterdamczycy mają go dośc juz, to mówi wiele, jak można rozpieprzyć wszystko przez swoje ego.

Gość

Mamy po 26 kolejkach 38 goli straconych, do tego gramy m. in. z NEC, Ajaxem i AZ - 50 pęknie jak nic...

DamianM

Plus trener, który jest narcyzem, odklejencem

DamianM

Nie no umówmy się, bronić nie ma co. Zero. Nul . Nic. Kompletnie

Gość

Nawet nie chodzi o wyniki gdybyśmy grali normalny futbol - pressowali, byli wybiegani,gdybyśmy stwarzali dużo sytuacji - ale tak poprostu nie jest. Jest żenada a ponad to wyniki sa żenujące, Nie wygraliśmy żadnego meczu z top6. Najmocniejszy zespół jaki pokonaliśmy to 7 sparta.

Van den Graaf

Wystarczy spojrzeć na ostatnie 2 mecze porażka z Twente gdzie byliśmy tylko tłem i dziś kolejna strata punktów z zespołem broniącym się przed spadkiem... Aby zrozumieć, że projekt Robin należy zakończyć. I liczę, że jutro zarząd w obawie o własne d**y wreszcie spojrzy na sprawę realnie.

Gość

Priske zwolnili też w niespodziewanym momencie - szansa jest może z 20% że go zwolnią. Ja by go wyrzucił dawno temu już po meczu z NEC gdzie mogliśmy przegrać z 4-8. Ten mecz go całkowicie obnażył.
23 listopada już by go nie było u mnie.

DamianM

ja nie wierzę, chociaż mam nadzieję i tak, to jest najgorsze w kibicowaniu.

Van den Graaf

Jedyna nadzieja w jutrzejszym spotkaniu zarządu, że wreszcie wyrzucą tego nieudacznika...

DamianM

czyli sumując: my widzimy wszystko źle, dziennikarze też, ekserci też, kibice na stadionie też, tylko on widzi dobre, to jak to jest? To jest straszne, ale to jest narcyz

Gość

Jeżeli on naprawde nie widzi jak zła jest ta gra to tym bardziej jej nie naprawi bo przecież "zagraliśmy dobrze" to co poprawiać - on twierdzi że tylko obrona nie zagrała dobrze. Jakim cudem on jest tyle czasu trenerem to to jest niesamowite.

DamianM

zobaczcie co dodałem, zapis z konfy. Jesteśmy świadkami totalnej odklejki, znajac życie, każdy dostanie ban na konfy za to wszystko

Gość

Porto wypuszcza 2-0 i 2-2 jest.

Gość

Bo to był "trudny teren". De Kuip to dla niego też trudny tere.

Van den Graaf

To jak takiemu zespołowi strzelamy 3 bramy, trener zadowolony z gry to czemu punktów nie ma?

Gość

NEC 1-0 i już 3 pkt od nas.

Gość

"– Stoję murem za swoją filozofią. Dziś widziałem zespół, który walczył jeden za drugiego, kreował ciekawe akcje i zdobył trzy bramki na niezwykle trudnym terenie."

urfa jaką on ma filozofie? tu nie ma nic i przede wszystkim nie ma żadnej walki - co on pierdoli...

Jaka to jest filozofia? to nie jest cruyffizm nie jest slotyzm - co to jest? to nie jest podobne zupełnie do niczego - to chaos, to gra przypadków. Tu nie ma nad niczym kontroli i drużyna nie wykazuje nawet chęci walki o piłkę, nie ma ataku na pilkę - jest bierne czekanie aż rywal się pomyli i może straci piłkę.

DamianM

Zaraz dodam spine z dziennikarzami którzy go cisnęli. Tam też hity poszły.

Van den Graaf

17 zespół w tabeli wali nam 3 bramki.... Zadowolony .... Zero ambicji... Jak tak ma na względzie dobro klubu to niech zrezygnuje... On jest kompletnie oderwany od rzeczywistości...

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.