Como 1907

Liga Mistrzów
De Kuip

Śro

14.10

18:45

AZ Alkmaar

Eredivisie
De Kuip

Sob

10.10

18:45

2:0

Słodka zemsta: Feyenoord 4-0 Vitesse

29.08.2010 18:12; DamianM, 2 komentarzy, Foto @ b/d / Źródło:

Feyenoord Rotterdam zemścił się za wyeliminowanie z Europa League. Portowcy w kolejnym meczu ligowym rozbili na De Kuip Vitesse Arnhem 4-0. Już do przerwy Feye prowadziło 2-0 po bramkach Fedora Smolova i Leroya Fera. W drugiej połowie kolejne dwie dołożyli Luc Castaignos oraz Georginio Wijnaldum. W ostatnich tygodniach nie najlepszy okres w swej karierze przechodził bramkarz Erwin Mulder.

Ale już w pierwszych piętnastu minutach spotkania nieco się zrehabilitował. Bramkarz uratował zespół dwukrotnie, kiedy w doskonałym stylu dwukrotnie zatrzymał uderzenia Szweda Lasse Nilssona. Po pierwszych próbach gości, Feyenoord mógł odetchnąć. Vitesse nie okazało się tak groźne jak się mogło wydawać. A jak wiemy o klubie z Arnhem wiele się ostatnio mówi, przede wszystkim z powodu przejęcia i sprowadzenia kilku istotnych zawodników.

Po dwudziestu minutach Portowcy rozpoczęli strzelanie. Z rzutu rożnego dośrodkowuje Tim de Cler, piłka wpada na główkę Leroya Fera, który odgrywa do Kelvina Leerdama a defensywny pomocnik dopełnia formalności i niemal pakuje piłkę do bramki. Warto jednak zaznaczyć, że w wielu statystykach bramkę przyznano Fedorowi Smolowowi. Również spiker na stadionie poinformował o trafieniu Leerdama. Okazuje się jednak, że to Rosjanin już z linii bramkowej wepchnął ją do siatki i to jemu przyznany został gol.

Co tym samym będzie dla niego pierwszym trafieniem w barwach Feye. W dalszej części pierwszej połowy byliśmy świadkami pewnej gry Feyenoordu. Nie zabrakło oczywiście kolejnych sytuacji podbramkowych, ale brakowało szczęścia jak i skutecznego wykończenia. Dokonał tego dopiero po pół godzinie gry Leroy Fer. Tym razem z rogu dorzuca Luigi Bruins a pomocnik czubkiem palców pokonuje golkipera przyjezdnych Eloya Rooma. Z czasem sam na sam z bramkarzem stanął Leerdam, Room jednak zdążył dojść do piłki i złapał ją niemal na linii bramkowej.

Bardzo dobrą szansę zmarnował jeszcze Ruben Schaken. Vitesse w drugiej również nie mogło nawiązać kontaktu z dobrze dysponowanym Feye. Na boisku co prawda pojawił się świeżo upieczony nowy nabytek Ismail Aissati, choć i jego obecność na niewiele się zdała. Krótko po przerwie próby podjął się Nemanja Matic, w bramce pewnie jednak stał Mulder. Dziesięć minut po gwizdku, dwie doskonałe sytuacje zepsuł Smolov, którego pech nie opuszczał.

Piętnaście minut przed końcem na 3-0 trafia Luc Castaignos. Dla młokosa było to pierwsze trafienie w lidze. W osiemdziesiątej trzeciej minucie formalności dopełnia Georginio Wijnaldum, który pewnie zamienił na gola podyktowaną jedenastkę i takim też rezultatem zakończyło się niedzielne spotkanie.

Feyenoord – Vitesse 4-0

Bramki:
20’ 1-0 Smolov
31’ 2-0 Fer
74’ 3-0 Castaignos
83’ 4-0 Wijnaldum (rzut karny)

Arbiter: Wiedemeijer

Żółte kartki: Fer (Feyenoord), Caldirola, Pluim (Vitesse)

Feyenoord:
Mulder; De Vrij, Vlaar, Martins Indi, De Cler (77’ Lumb); Leerdam, Bruins, Fer; Schaken (80’ Cabral), Smolov (61’ Castaignos) i Wijnaldum.
Vitesse: Room; Drost, Caldirola, Sprockel, Van der Struijk; Stevanovic (64’ Aissati), Matic, Pröpper, Van Ginkel (82’ Büttner); Nilsson (82’ Snijders) i Pluim.

[feyenoord.nl]

Komentarze (0)

Wyniki 8. kolejka

Gospodarz

Gość

PSV Eindhoven

2 - 0

SC Heerenveen

Feyenoord Rotterdam

2 - 0

AZ Alkmaar

Go Ahead Eagles

3 - 3

Sparta Rotterdam

Ajax Amsterdam

1 - 1

NEC Nijmegen

Fortuna Sittard

1 - 1

FC Twente

FC Utrecht

3 - 1

Willem II Tilburg

PEC Zwolle

0 - 1

SC Cambuur

SC Telstar

2 - 2

ADO Den Haag

Excelsior Rotterdam

1 - 5

FC Groningen

Zdjęcie Tygodnia

11-18 października

Feyenoord wrócił do gry po trzytygodniowej przerwie i pokonał AZ Alkmaar 2:0 na De Kuip

Video

Feyenoord 2-0 AZ Alkmaar

Dwa gole, czyste konto i zwycięstwo na własnym stadionie – Feyenoord pokonał AZ Alkmaar 2:0 i udanie wrócił do ligowej rywalizacji.

Live chat

Gość

jebutła

Gość

O lala!!

Gość

gol miesiące i tak padł w lidze meksykańskiej kobiet
https://x.com/LARGOESPN/status/2108999757758947485

DamianM

Wina Slota hahaha zeszczał bym się :D

Gość

Sam wiem po sobie że po takich meczach emocje biorą góre nad umysłem ale tam to tylko brakowało że to wina Slota :-D Ale już powoli iraola odpowiada za wyniki :D Bo poprzednie mecze jeszcze były "z winy slota" :D

DamianM

hahahahahahahahaha no przecież piali z zachwytu dopiero co :D sorry ale to jest niepowazne

Gość

zaczyna się :D
"Nie mamy Mourinho, Ancelottiego, xabiego ani nawet brzęczka tylko mamy pół trenera z Hiszpanii o nic nie znaczacym nazwisku i czego się spodziewać?"

DamianM

'Barcola i Wirtz to parodysci za wielkie pieniądze, nam bliżej do ManU niż czołówki' już Barcola be :D

DamianM

Dobrze grasz, fajnie grasz, jeb nokaut

Gość

0-4 to nie pamiętam żeby liverpool przegrał u siebie - 1-4 city ich pokonało a real 2-5. Czekamy na 4.

Gość

City wypunktowali ich jak mistrz wagi ciężkiej :D 3 ciosy 3 gole :D i nara.

DamianM

Miazga

Gość

to się cherki zabawił z nimi :D

Gość

0-3

Gość

Mieli swój czas nie wykorzystali i teraz city ma swój czas.

DamianM

I to jest to, grasz dobrze a w ryj

DamianM

I dwa

Gość

Gravenberch ładnie się przysłużył :D

Gość

0-2 masz

Gość

Liverpool dużo lepszy - jeden błąd druga żółta i inny mecz.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.