Smal dalej z problemami; Bos wróci dopiero po przerwie zimowej
14.08.2026 14:30; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord / Źródło: Feyenoord ONEFeyenoord musi uzbroić się w cierpliwość w sprawie powrotu Jordana Bosa i Gijsa Smala. Giovanni van Bronckhorst przekazał, że pierwszy z nich może wrócić do zespołu dopiero w okolicach przerwy zimowej, natomiast Smal zaliczył kolejne drobne komplikacje w procesie rehabilitacji. – Jordan na pewno będzie pauzował dłużej. Myślę, że będzie mógł dołączyć dopiero w przerwie zimowej – powiedział Van Bronckhorst podczas spotkania z mediami.
Jeszcze bardziej niejasna jest sytuacja Smala, który w tym sezonie nie pojawił się dotąd na boisku. Lewy obrońca miał problemy już w okresie przygotowawczym. W ubiegłym tygodniu wrócił do części ćwiczeń, ale jego postępy ponownie zostały zahamowane.
– Gijs to zawodnik, który w tym sezonie jeszcze nie grał. Miał pewne problemy w okresie przygotowawczym. W zeszłym tygodniu wykonywał kilka ćwiczeń, ale zaliczył też niewielki nawrót problemów – wyjaśnił szkoleniowiec.
- Przez to nie jest jeszcze w pełni gotowy, aby trenować na pełnych obrotach. Jakub Moder jest kolejnym zawodnikiem, którego spodziewamy się wkrótce. To jedyni dwaj piłkarze, którzy w najbliższym czasie powinni ponownie dołączyć do zespołu – powiedział szkoleniowiec.
Na ten moment nie wiadomo, kiedy Smal będzie gotowy do powrotu. Sztab zamierza na bieżąco oceniać jego sytuację. – Musimy zobaczyć, kiedy będzie mógł wrócić. Patrzymy na to z tygodnia na tydzień – dodał Van Bronckhorst.
Nieobecność obu lewych obrońców zmusza Feyenoord do szukania tymczasowych rozwiązań. Obecnie na tej pozycji wykorzystywani są Mika Mármol i Tijme Wessels, którzy nominalnie występują na środku defensywy. – Na pozycji lewego obrońcy, z Miką i Tijme, którzy są obaj środkowymi obrońcami, mamy obecnie największe braki kadrowe – przyznał trener.
Van Bronckhorst został również zapytany o sytuację Anela Ahmedhodžicia i Tsuyoshiego Watanabe. Obaj wrócili już do treningów, ale ich występ w niedzielnym spotkaniu nie jest jeszcze przesądzony.
– Zobaczymy w niedzielę, ale obaj trenowali. Watanabe został poturbowany w meczu z Atalantą, jednak w tym tygodniu znów mógł normalnie pracować. Bardzo mnie to cieszy. Mieliśmy dobry tydzień pod względem treningów. W niedzielę musimy to pokazać, ponownie odnosząc zwycięstwo – stwierdził Van Bronckhorst.
Komentarze (0)