PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

25.10

14:30

Real Betis

Liga Mistrzów
La Cartuja

Śro

21.10

21:00

1:0

Smal rozczarowany: Trzymaliśmy przeciwnika za gardło, ale niestety – szczekaliśmy, a nie gryźliśmy

02.03.2025 09:52; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Nie jest to nic nowego – Feyenoord po raz kolejny nie wykorzystał potknięcia rywala. W sobotni wieczór PSV przegrało na wyjeździe z Go Ahead Eagles, co otworzyło przed zespołem z Rotterdamu szansę na zmniejszenie dystansu do czołówki. Trzy punkty były kluczowe, by utrzymać się na równi z FC Utrecht, jednak drużyna Robina van Persiego nie zdołała ich zdobyć. W Rotterdamie panuje frustracja, ale nie ma czasu na rozpamiętywanie – już wkrótce zespół musi skupić się na prestiżowym starciu z Interem Mediolan.

Zawodnicy doskonale zdają sobie sprawę, że zmarnowali dobrą okazję. - Oczywiście, to wygląda jak stracona szansa, ale niestety, taka sytuacja powtarza się już zbyt często – przyznaje Gijs Smal w rozmowie z ESPN. - W tym momencie kluczowe jest skupienie się na sobie. Musimy konsekwentnie zdobywać punkty i czekać na ewentualne potknięcia rywali. Dziś nam się to jednak nie udało.

Brak skuteczności problemem Feyenoordu

Co poszło nie tak w meczu z NEC? Smal nie ma wątpliwości. - Wszyscy to widzą – gramy z nimi aż do pola karnego, dominujemy, ale nie potrafimy postawić kropki nad 'i'. NEC broniło się głęboko, niemal całym zespołem w swoim polu karnym. To nie pierwszy raz w tym sezonie, gdy przeciwnicy zamykają się na własnej połowie i trudno nam znaleźć lukę w ich defensywie – wyjaśnia piłkarz. - Myślę, że graliśmy naprawdę dobrze, dominowaliśmy, było dużo energii w naszym zespole. Ale w takich sytuacjach trzeba się nagradzać bramkami, a my tego dzisiaj nie zrobiliśmy.

Smal, który zwykle występuje na lewej obronie, tym razem rozpoczął mecz jako pomocnik. - Zmagamy się z dużą liczbą kontuzji, a konkurencja na lewej obronie jest naprawdę spora. Lubię wchodzić do środka, ale to zupełnie inna gra, gdy jesteś tam od początku – tłumaczy. - W tym tygodniu cały czas trenowałem na nowej pozycji, bo mamy aż siedmiu kontuzjowanych zawodników w tej części boiska. Czasami jest to trudne, zwłaszcza że dobrze współpracuje mi się z Oussamą. 

Nowy trener, nowe podejście

Nie zabrakło także pytania o przybycie nowego szkoleniowca. - Nie chcę nawet mówić, że to był naprawdę dziwny tydzień – mówi Smal o dołączeniu do sztabu Robina van Persiego. - Już w zeszłym tygodniu wiedzieliśmy, że to on obejmie tę rolę. Wprowadził już kilka zmian i jeśli chodzi o taktykę, myślę, że dobrze ją dzisiaj realizowaliśmy. Trzymaliśmy przeciwnika za gardło, ale niestety – szczekaliśmy, a nie gryźliśmy.

Z wywiadu ze Smalem można wyczuć nutę humoru, zwłaszcza gdy piłkarz wspomina spotkania z nowym trenerem. - Trzeba być skoncentrowanym, a czasem nawet mieć przy sobie notatnik, bo w tym tygodniu pojawiło się mnóstwo nowych informacji – śmieje się obrońca. - Z drugiej strony, patrząc na to z dystansu, to nic aż tak nowego. Gdy analizuję ten mecz, uważam, że był całkiem niezły z naszej strony – aż do ostatniej fazy. Powinniśmy byli szybciej rozstrzygnąć go na swoją korzyść. W najlepszych zespołach widać, że kluczowe podania są idealnie wymierzone, a my musimy nad tym jeszcze popracować.

Komentarze (0)

Wyniki 10. kolejka

Gospodarz

Gość

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Telstar

FC Utrecht

? - ?

PEC Zwolle

Willem II Tilburg

? - ?

SC Cambuur

ADO Den Haag

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

FC Groningen

PSV Eindhoven

? - ?

Feyenoord Rotterdam

Sparta Rotterdam

? - ?

Ajax Amsterdam

AZ Alkmaar

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

18-25 października

Wygrana 4:3, ale powodów do dumy niewiele

Video

Telstar 3-4 Feyenoord

Siedem goli i defensywny chaos – Feyenoord ledwo pokonał Telstar

Live chat

DamianM

oni chyba grali niedawno też, jak dziś pamiętam, że pisaliśmy o tym jeszcze

Gość

taa

DamianM

na nasze to taka LM nie?

Gość

Palmeiras w finale libertadores.

DamianM

Steijn pobił się z Moussa

Gość

"To są momenty, w których rozstrzygają się takie mecze." - co on pierdzieli jak cały mecz grali na pół gwizdka. Ani razu nie widziałem żeby poszło 6-7 graczy do ataku - zawsze 3-4 i to zawsze było za mało. Valente dodatkowo mega słaby mecz - bardzo bierny, nieobecny - dziura w pomocy była ogromna - zwłąszcza bez piłki tam nie bronili praktycznie wcale.
"Jednocześnie włożyliśmy w ten mecz mnóstwo energii, ale niestety to nie wystarczyło." - kurfa nie było dosłownie żadnego skoku pressingowego - tylko truchtanie cały mecz.

DamianM

No to już podchody pod transfer zima

DamianM

Podobno jakaś afera jest ze Steijnem. Że siada mu na głowę i się pokłócił z zespołem

DamianM

Akurat Ernst odpowiedział, ta jedna interwencja to to co chcemy widzieć, znakomicie się ustawił

Gość

Do bramkarza jedynie się dziś nie mogę przyczepić - powiem więcej, zagrał dobry mecz. Ale to tyle pochwał.

Gość

Gdyby betis zajebiścia jakoś zagrał to bym to przyjął że przegraliśmy z lepszą drużyną - ale my nawet nie próbowaliśmy grać - z 80 minut oddaliśmy pole gry im - wszystko robiliśmy na pół gwizdka - i jak u van persiego pressing zniknął całkowicie - to samo było w barcelonie. Drużyna poddała się przed meczem - nawet te wyjścia do przodu mega asekuracyjne na pół gwizdka. Gra na chodzonego i w truchcie.

Jestem totalnie zawiedziony nie tyle wynikiem co postawą drużyny - tchórzowską postawą.

DamianM

Ja opisze inaczej, mecz nijaki. taki nijaki.

Gość

Przygnębiająca postawa. Bez charakteru i ambicji.

DamianM

Betis nic nie gra takiego ma ma 9 punktów w LM. Patrzcie como i united, united jacy piłkarze za jaki hajs a jaki wpierdziel

Gość

gio jest bardzo podobny do van persiego w pucharach. Widze podobieństwa w uległej biernej grze reaktywnej.

Gość

nie pressujemy, nie kryjemy, nie wychodzimy na pozycje, oddajemy im piłkę za darmo.

Gość

Betis nic nie gra takiego - odaliśmy iim 3pkt bez walki.

DamianM

Ok, Betis w gazie, United pokazało też jaka piłka, a jak drodzy piłkarze tam grają

DamianM

No ja w remis dzisiaj nie wierzę, dlatego nie za bardzo chwaliłem, po wygranych ok, trzeba, ale powazniejsi rywale i wpysk

Gość

My mamy potencjał by grać ale gramy na hamulcu - z kupą w majtach. Po karnym nie oddaliśmy żadnego celnego strzału - bronimy 0-1.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.