NAC Breda

Eredivisie
Rat Verlegh Stadion

Nie

08.03

16:45

FC Twente

Eredivisie
De Grolsch Veste

Nie

01.03

14:30

2:0

Smal rozczarowany: Trzymaliśmy przeciwnika za gardło, ale niestety – szczekaliśmy, a nie gryźliśmy

02.03.2025 09:52; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Nie jest to nic nowego – Feyenoord po raz kolejny nie wykorzystał potknięcia rywala. W sobotni wieczór PSV przegrało na wyjeździe z Go Ahead Eagles, co otworzyło przed zespołem z Rotterdamu szansę na zmniejszenie dystansu do czołówki. Trzy punkty były kluczowe, by utrzymać się na równi z FC Utrecht, jednak drużyna Robina van Persiego nie zdołała ich zdobyć. W Rotterdamie panuje frustracja, ale nie ma czasu na rozpamiętywanie – już wkrótce zespół musi skupić się na prestiżowym starciu z Interem Mediolan.

Zawodnicy doskonale zdają sobie sprawę, że zmarnowali dobrą okazję. - Oczywiście, to wygląda jak stracona szansa, ale niestety, taka sytuacja powtarza się już zbyt często – przyznaje Gijs Smal w rozmowie z ESPN. - W tym momencie kluczowe jest skupienie się na sobie. Musimy konsekwentnie zdobywać punkty i czekać na ewentualne potknięcia rywali. Dziś nam się to jednak nie udało.

Brak skuteczności problemem Feyenoordu

Co poszło nie tak w meczu z NEC? Smal nie ma wątpliwości. - Wszyscy to widzą – gramy z nimi aż do pola karnego, dominujemy, ale nie potrafimy postawić kropki nad 'i'. NEC broniło się głęboko, niemal całym zespołem w swoim polu karnym. To nie pierwszy raz w tym sezonie, gdy przeciwnicy zamykają się na własnej połowie i trudno nam znaleźć lukę w ich defensywie – wyjaśnia piłkarz. - Myślę, że graliśmy naprawdę dobrze, dominowaliśmy, było dużo energii w naszym zespole. Ale w takich sytuacjach trzeba się nagradzać bramkami, a my tego dzisiaj nie zrobiliśmy.

Smal, który zwykle występuje na lewej obronie, tym razem rozpoczął mecz jako pomocnik. - Zmagamy się z dużą liczbą kontuzji, a konkurencja na lewej obronie jest naprawdę spora. Lubię wchodzić do środka, ale to zupełnie inna gra, gdy jesteś tam od początku – tłumaczy. - W tym tygodniu cały czas trenowałem na nowej pozycji, bo mamy aż siedmiu kontuzjowanych zawodników w tej części boiska. Czasami jest to trudne, zwłaszcza że dobrze współpracuje mi się z Oussamą. 

Nowy trener, nowe podejście

Nie zabrakło także pytania o przybycie nowego szkoleniowca. - Nie chcę nawet mówić, że to był naprawdę dziwny tydzień – mówi Smal o dołączeniu do sztabu Robina van Persiego. - Już w zeszłym tygodniu wiedzieliśmy, że to on obejmie tę rolę. Wprowadził już kilka zmian i jeśli chodzi o taktykę, myślę, że dobrze ją dzisiaj realizowaliśmy. Trzymaliśmy przeciwnika za gardło, ale niestety – szczekaliśmy, a nie gryźliśmy.

Z wywiadu ze Smalem można wyczuć nutę humoru, zwłaszcza gdy piłkarz wspomina spotkania z nowym trenerem. - Trzeba być skoncentrowanym, a czasem nawet mieć przy sobie notatnik, bo w tym tygodniu pojawiło się mnóstwo nowych informacji – śmieje się obrońca. - Z drugiej strony, patrząc na to z dystansu, to nic aż tak nowego. Gdy analizuję ten mecz, uważam, że był całkiem niezły z naszej strony – aż do ostatniej fazy. Powinniśmy byli szybciej rozstrzygnąć go na swoją korzyść. W najlepszych zespołach widać, że kluczowe podania są idealnie wymierzone, a my musimy nad tym jeszcze popracować.

Komentarze (0)

Wyniki 26. kolejka

Gospodarz

Gość

NEC Nijmegen

? - ?

FC Volendam

FC Groningen

? - ?

Ajax Amsterdam

Heracles Almelo

? - ?

FC Utrecht

PSV Eindhoven

? - ?

AZ Alkmaar

Excelsior Rotterdam

? - ?

SC Heerenveen

Sparta Rotterdam

? - ?

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

FC Twente

NAC Breda

? - ?

Feyenoord Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

1-8 marca

To miał być kolejny krok naprzód, tak przynajmniej próbuje wmawiać między wierszami sam trener, a okazał się bolesnym potwierdzeniem regresu.

Video

FC Twente 2-0 Feyenoord

Feyenoordu ponownie zaprezentował się fatalnie i zasłużenie przegrał z FC Twente.

Live chat

Gość

No jak: miało być Champion, a jest ChampionShip, a przecież Ship jest większe i lepsze jak Boat... XDDD

DamianM

hahahahahhahahahaha jaki to jest mitoman też :D jego łódż plynie w kierunku w jakim chce hahhahahahahaha czy ci trenerzy mają wszystkich za idiotów?

DamianM

Igor Tudor: “The boat is going in the direction I need it to go

DamianM

cyrki, cyrki w wielu klubach jak u nas, w kupie siła

DamianM

taaaa

Gość

Tudor tam "trenuje" ich, drugi van Persie ;-DDD

Gość

A terminarz też mają ujowy - Liverpool, Aston Villa, Chelsea między innymi XD

DamianM

11 meczów bez wygranej. Ja dupia

DamianM

Tam chyba trener też nowy? Recepta prosta, muszą w dać więcej, porządne transfery

Gość

Ostatni mecz wygrali w lidze 28 grudnia XD

Gość

Tottenham 5 z rzędu porażka XDDD
Widmo spadku, a grają wciąż w Lidze Mistrzów XDDD

Gość

Przeczucie mnie zwykle nie zawodzi.

Gość

No będą karne Lyonu - jednak doprowadzili do karnych. Ale i tak przeczucie mi mówi że Lens awansuje.

Gość

Tottenham 14 porażka - panie 1 pkt nad strefą spadkową :D A tak dobrze weszli w sezon.

Gość

Lens jednak za silne dla Lyonu. Trudno.

Gość

Ten Lustrinelli czy jakoś tak

Gość

A to Thun w Szwajcarii dodatkowo nigdy nic nie zdobyli, żadnego trofeum. Raz grali w sezonie 05/06 lub 06/07 w LM jako wicemistrz Szwajcarii, a ten gość co ich trenuje teraz był wtedy ich najlepszym strzelcem i liderem zespołu.

Gość

W sezonie bodajże 1997/98 jako beniaminek sensacyjnie mistrzostwo zdobyło Kaiserslautern w Niemczech. Albo 98/99 - jakoś w tym okresie.

DamianM

A ile meczów jeszcze i ile klubów. A 3 walkowery bodaj i out z ligi

DamianM

Jaja jak berety. Ta historia jest tak popieprzona. Śląsk sam sobie zaprzecza, policja się wymiksowala, i wyszło że to decyzja TYLKO Śląska. Walkower. Hit

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.