FC Groningen

Eredivisie
De Kuip

Sob

25.04

16:30

NEC Nijmegen

Eredivisie
Goffertstadion

Nie

12.04

14:30

1:1

Smal rozczarowany: Trzymaliśmy przeciwnika za gardło, ale niestety – szczekaliśmy, a nie gryźliśmy

02.03.2025 09:52; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Nie jest to nic nowego – Feyenoord po raz kolejny nie wykorzystał potknięcia rywala. W sobotni wieczór PSV przegrało na wyjeździe z Go Ahead Eagles, co otworzyło przed zespołem z Rotterdamu szansę na zmniejszenie dystansu do czołówki. Trzy punkty były kluczowe, by utrzymać się na równi z FC Utrecht, jednak drużyna Robina van Persiego nie zdołała ich zdobyć. W Rotterdamie panuje frustracja, ale nie ma czasu na rozpamiętywanie – już wkrótce zespół musi skupić się na prestiżowym starciu z Interem Mediolan.

Zawodnicy doskonale zdają sobie sprawę, że zmarnowali dobrą okazję. - Oczywiście, to wygląda jak stracona szansa, ale niestety, taka sytuacja powtarza się już zbyt często – przyznaje Gijs Smal w rozmowie z ESPN. - W tym momencie kluczowe jest skupienie się na sobie. Musimy konsekwentnie zdobywać punkty i czekać na ewentualne potknięcia rywali. Dziś nam się to jednak nie udało.

Brak skuteczności problemem Feyenoordu

Co poszło nie tak w meczu z NEC? Smal nie ma wątpliwości. - Wszyscy to widzą – gramy z nimi aż do pola karnego, dominujemy, ale nie potrafimy postawić kropki nad 'i'. NEC broniło się głęboko, niemal całym zespołem w swoim polu karnym. To nie pierwszy raz w tym sezonie, gdy przeciwnicy zamykają się na własnej połowie i trudno nam znaleźć lukę w ich defensywie – wyjaśnia piłkarz. - Myślę, że graliśmy naprawdę dobrze, dominowaliśmy, było dużo energii w naszym zespole. Ale w takich sytuacjach trzeba się nagradzać bramkami, a my tego dzisiaj nie zrobiliśmy.

Smal, który zwykle występuje na lewej obronie, tym razem rozpoczął mecz jako pomocnik. - Zmagamy się z dużą liczbą kontuzji, a konkurencja na lewej obronie jest naprawdę spora. Lubię wchodzić do środka, ale to zupełnie inna gra, gdy jesteś tam od początku – tłumaczy. - W tym tygodniu cały czas trenowałem na nowej pozycji, bo mamy aż siedmiu kontuzjowanych zawodników w tej części boiska. Czasami jest to trudne, zwłaszcza że dobrze współpracuje mi się z Oussamą. 

Nowy trener, nowe podejście

Nie zabrakło także pytania o przybycie nowego szkoleniowca. - Nie chcę nawet mówić, że to był naprawdę dziwny tydzień – mówi Smal o dołączeniu do sztabu Robina van Persiego. - Już w zeszłym tygodniu wiedzieliśmy, że to on obejmie tę rolę. Wprowadził już kilka zmian i jeśli chodzi o taktykę, myślę, że dobrze ją dzisiaj realizowaliśmy. Trzymaliśmy przeciwnika za gardło, ale niestety – szczekaliśmy, a nie gryźliśmy.

Z wywiadu ze Smalem można wyczuć nutę humoru, zwłaszcza gdy piłkarz wspomina spotkania z nowym trenerem. - Trzeba być skoncentrowanym, a czasem nawet mieć przy sobie notatnik, bo w tym tygodniu pojawiło się mnóstwo nowych informacji – śmieje się obrońca. - Z drugiej strony, patrząc na to z dystansu, to nic aż tak nowego. Gdy analizuję ten mecz, uważam, że był całkiem niezły z naszej strony – aż do ostatniej fazy. Powinniśmy byli szybciej rozstrzygnąć go na swoją korzyść. W najlepszych zespołach widać, że kluczowe podania są idealnie wymierzone, a my musimy nad tym jeszcze popracować.

Komentarze (0)

Wyniki 31. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Telstar

? - ?

Sparta Rotterdam

Go Ahead Eagles

? - ?

AZ Alkmaar

PSV Eindhoven

? - ?

PEC Zwolle

Feyenoord Rotterdam

? - ?

FC Groningen

SC Heerenveen

? - ?

Fortuna Sittard

NAC Breda

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Twente

? - ?

NEC Nijmegen

Excelsior Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

Heracles Almelo

? - ?

FC Volendam

Zdjęcie Tygodnia

12-26 kwietnia

Feyenoord był o krok od zwycięstwa w „małym finale” o drugie miejsce… i właśnie dlatego ten remis boli podwójnie.

Video

NEC Nijmegen 1-1 Feyenoord

Feyenoord zremisował na wyjeździe z NEC, tracąc bramkę w ostatniej akcji meczu.

Live chat

Van den Graaf

Jak ostatecznie dowiozą te drugie miejsce to niestety jest to możliwe. Jeszcze dodatkowo odtrąbią sukces bo awansowali do LM ....

DamianM

Jeszcze niech kontrakt przedłuży, to już w ogóle

Gość

van persie jest surowy jak kartofel w kwietniu.

Gość

Jednowymiarowość taktyczna Bosza nie pomogła mu ani w bundeslidze ani w ligue 1. Byl notorycznie upokarzany. van Persie nie ma żadnego wymiaru nawet cruyffowskiego, więc łątwo go ogrywać boszowi.

Gość

Dodatkowo to co mówiłem - on nie chce dobrego trenera u konkurenta do mistrza.

Gość

Umówmy się, w wywiadach nikt nie powie ze ktoś jest chujowy itp, proste. Zwłaszcza w oficjalnych itp. Bicie piany. Zdarzają się wyjątki oczywiście, ale przeważnie jest to lizaniem się po fiutach

Gość

Bosz bredzi - poprostu chce van Persiego w Feye bo to bedzie oznaczać 1 mniej rywala w walce o kolejnego mistrza.

Gość

Nie, właśnie nie chcieli - stoją przy fazie grupowej wciąż. Azja np. zmienila na to co uefa.

DamianM

co chcieli, faze ligową?

Gość

COMNEBOL nie ugieli się - nie zmienili systemu rozgrywek na taki jak w europie.

DamianM

O dziwo Porto się trzyma

DamianM

Mecz*

DamianM

Niezły me z tam

Gość

Braga z 1-3 na 4-3

Gość

karny dla bragi.

aek przegrał 1 mecz z vallecano 0-3 - teraz prowadzi 3-0

Gość

Braga wyrównuje z betisem.

DamianM

Ty w sumie racja :D jebnę, to jest w jego stylu hahsha

Gość

3 naszych rywali z ligi europy - doszło do ćwierćfinału - 2 dojdzie do półfinałów :D "Przegraliśmy z tuzami" Robin powie.

DamianM

Rio Ave po prostu z pamięci. Tam Porto w większości meczów tak ma a w Polsce pisano jskby uj wie co oni grali, co najmniej jak w Premier League

DamianM

To nie ważne. Ważne jest to, jak się podniecano super top Bednarkiem bo na zero z tyłu z Rio Ave zagrali o mieli ocenę na zielono na flashscore

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.