NEC Nijmegen

Eredivisie
Goffertstadion

Sob

05.09

16:30

ADO Den Haag

Eredivisie
De Kuip

Nie

30.08

14:30

2:2

Smal rozczarowany: Trzymaliśmy przeciwnika za gardło, ale niestety – szczekaliśmy, a nie gryźliśmy

02.03.2025 09:52; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Nie jest to nic nowego – Feyenoord po raz kolejny nie wykorzystał potknięcia rywala. W sobotni wieczór PSV przegrało na wyjeździe z Go Ahead Eagles, co otworzyło przed zespołem z Rotterdamu szansę na zmniejszenie dystansu do czołówki. Trzy punkty były kluczowe, by utrzymać się na równi z FC Utrecht, jednak drużyna Robina van Persiego nie zdołała ich zdobyć. W Rotterdamie panuje frustracja, ale nie ma czasu na rozpamiętywanie – już wkrótce zespół musi skupić się na prestiżowym starciu z Interem Mediolan.

Zawodnicy doskonale zdają sobie sprawę, że zmarnowali dobrą okazję. - Oczywiście, to wygląda jak stracona szansa, ale niestety, taka sytuacja powtarza się już zbyt często – przyznaje Gijs Smal w rozmowie z ESPN. - W tym momencie kluczowe jest skupienie się na sobie. Musimy konsekwentnie zdobywać punkty i czekać na ewentualne potknięcia rywali. Dziś nam się to jednak nie udało.

Brak skuteczności problemem Feyenoordu

Co poszło nie tak w meczu z NEC? Smal nie ma wątpliwości. - Wszyscy to widzą – gramy z nimi aż do pola karnego, dominujemy, ale nie potrafimy postawić kropki nad 'i'. NEC broniło się głęboko, niemal całym zespołem w swoim polu karnym. To nie pierwszy raz w tym sezonie, gdy przeciwnicy zamykają się na własnej połowie i trudno nam znaleźć lukę w ich defensywie – wyjaśnia piłkarz. - Myślę, że graliśmy naprawdę dobrze, dominowaliśmy, było dużo energii w naszym zespole. Ale w takich sytuacjach trzeba się nagradzać bramkami, a my tego dzisiaj nie zrobiliśmy.

Smal, który zwykle występuje na lewej obronie, tym razem rozpoczął mecz jako pomocnik. - Zmagamy się z dużą liczbą kontuzji, a konkurencja na lewej obronie jest naprawdę spora. Lubię wchodzić do środka, ale to zupełnie inna gra, gdy jesteś tam od początku – tłumaczy. - W tym tygodniu cały czas trenowałem na nowej pozycji, bo mamy aż siedmiu kontuzjowanych zawodników w tej części boiska. Czasami jest to trudne, zwłaszcza że dobrze współpracuje mi się z Oussamą. 

Nowy trener, nowe podejście

Nie zabrakło także pytania o przybycie nowego szkoleniowca. - Nie chcę nawet mówić, że to był naprawdę dziwny tydzień – mówi Smal o dołączeniu do sztabu Robina van Persiego. - Już w zeszłym tygodniu wiedzieliśmy, że to on obejmie tę rolę. Wprowadził już kilka zmian i jeśli chodzi o taktykę, myślę, że dobrze ją dzisiaj realizowaliśmy. Trzymaliśmy przeciwnika za gardło, ale niestety – szczekaliśmy, a nie gryźliśmy.

Z wywiadu ze Smalem można wyczuć nutę humoru, zwłaszcza gdy piłkarz wspomina spotkania z nowym trenerem. - Trzeba być skoncentrowanym, a czasem nawet mieć przy sobie notatnik, bo w tym tygodniu pojawiło się mnóstwo nowych informacji – śmieje się obrońca. - Z drugiej strony, patrząc na to z dystansu, to nic aż tak nowego. Gdy analizuję ten mecz, uważam, że był całkiem niezły z naszej strony – aż do ostatniej fazy. Powinniśmy byli szybciej rozstrzygnąć go na swoją korzyść. W najlepszych zespołach widać, że kluczowe podania są idealnie wymierzone, a my musimy nad tym jeszcze popracować.

Komentarze (0)

Wyniki 4. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

2 - 3

Fortuna Sittard

Excelsior Rotterdam

2 - 1

Sparta Rotterdam

AZ Alkmaar

5 - 2

Go Ahead Eagles

PEC Zwolle

1 - 3

NEC Nijmegen

FC Utrecht

1 - 6

PSV Eindhoven

Willem II Tilburg

2 - 2

SC Heerenveen

Feyenoord Rotterdam

2 - 2

ADO Den Haag

SC Telstar

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Cambuur

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

23-30 sierpnia

Na papierze wszystko wyglądało niemal idealnie. Feyenoord pokonał beniaminka SC Cambuur 5:2/

Video

SC Cambuur 2-5 Feyenoord

Choć Feyenoord odniósł w niedzielę zwycięstwo 5:2 nad SC Cambuur, najważniejsze wydarzenia tego spotkania rozegrały się poza boiskiem.

Live chat

DamianM

No ale każdy kibicuje różnym ekipom, lepsze, gorsze spadki, Ligi mistrzów, 3 Ligi, stadiony pełne. My Feyenoord i jest jak jest. Ale walić to. Będziemy dalej.

DamianM

Taki urok tego klubu niestety.

Gość

My gdybyśmy mieli do wydania i 100 mln to pewnie jeszcze byśmy się osłabili. Dramat totalny co się dzieje w tym klubie.

Gość

Jak patrzysz jak psv zarabia grube miliony - wyprzedają najlepszych piłkarzy a ich jakość nie spada - co więcej kupują nowych graczy dużo taniej i są silniejsi. Poprostu u nich zarządzanie i plan to inna liga. Feyenoord to jest mega pierdolnik. Tu nic sie kupy nie trzyma.

DamianM

No takie życie kibica. Dobrze, żel. Feyenoord, przeważnie źle. Niemniej jednaj, zawsze mówię, że trzeba być, jak dobrze, ale i źle. Tak to wygląda

Gość

No nic to spotkałem się z kolegami, popiłem piwa, a wyczynów drużyny nie będę komentował ,

Gość

Ja już wyjebka - skończyłem się przejmować. Tu się nic na lepsze długo nie zmieni.

DamianM

Z Ferencvárosi. Tak zwany kot ;-)

DamianM

On już ma dość. Zobacz tego Hajtanczyka hehe

Gość

Jak Ueda odejdzie, to mam zastępstwo na szybko.
W miarę tani, dobry, trochę strzela bramek.
CARRANZA się nazywa hahahahahahahahahahahahahahahaha

DamianM

Mam czasami wrażenie, że mają nasze listy hehe.

DamianM

Do PSV też oczywiście Ouaissa

Gość

A ja myślałem że koszykarz.

Gość

Ktoś pisał niedawno, że interesujemy się graczem szwedzkiego Sirius - Isak Bjerkebo, skrzydłowy.

No i kto się nim interesuje? PSV... Ależ to są kurtyzany spod złamanej latarni...

Gość

Przecież to jest rugbysta, nie piłkarz XD

DamianM

Miałem nagrać krtykom pozdrowienia, ale spieszył się, bo pracuje nad formą ;-)

DamianM

Ja pogadałem z Ferrim dzisiaj. Załatwiłem wam gole

Gość

Postuluję nad sprzedażą tego gościa-marudy tutaj z forum... ;-PPP

Niech idzie gdzie chce, dopłacę do transferu... ;-DDD

Gość

Po tych 4 meczach co widziałem to mi wszystko jedno - każdy na sprzedaż. Oczekiwania opadły.

DamianM

Żeby to był z 15 sierpnia ok, a, tak? Okno kończy się za kilkadziesiąt godzin niestety

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.