FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Smal rozczarowany: Trzymaliśmy przeciwnika za gardło, ale niestety – szczekaliśmy, a nie gryźliśmy

02.03.2025 09:52; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Nie jest to nic nowego – Feyenoord po raz kolejny nie wykorzystał potknięcia rywala. W sobotni wieczór PSV przegrało na wyjeździe z Go Ahead Eagles, co otworzyło przed zespołem z Rotterdamu szansę na zmniejszenie dystansu do czołówki. Trzy punkty były kluczowe, by utrzymać się na równi z FC Utrecht, jednak drużyna Robina van Persiego nie zdołała ich zdobyć. W Rotterdamie panuje frustracja, ale nie ma czasu na rozpamiętywanie – już wkrótce zespół musi skupić się na prestiżowym starciu z Interem Mediolan.

Zawodnicy doskonale zdają sobie sprawę, że zmarnowali dobrą okazję. - Oczywiście, to wygląda jak stracona szansa, ale niestety, taka sytuacja powtarza się już zbyt często – przyznaje Gijs Smal w rozmowie z ESPN. - W tym momencie kluczowe jest skupienie się na sobie. Musimy konsekwentnie zdobywać punkty i czekać na ewentualne potknięcia rywali. Dziś nam się to jednak nie udało.

Brak skuteczności problemem Feyenoordu

Co poszło nie tak w meczu z NEC? Smal nie ma wątpliwości. - Wszyscy to widzą – gramy z nimi aż do pola karnego, dominujemy, ale nie potrafimy postawić kropki nad 'i'. NEC broniło się głęboko, niemal całym zespołem w swoim polu karnym. To nie pierwszy raz w tym sezonie, gdy przeciwnicy zamykają się na własnej połowie i trudno nam znaleźć lukę w ich defensywie – wyjaśnia piłkarz. - Myślę, że graliśmy naprawdę dobrze, dominowaliśmy, było dużo energii w naszym zespole. Ale w takich sytuacjach trzeba się nagradzać bramkami, a my tego dzisiaj nie zrobiliśmy.

Smal, który zwykle występuje na lewej obronie, tym razem rozpoczął mecz jako pomocnik. - Zmagamy się z dużą liczbą kontuzji, a konkurencja na lewej obronie jest naprawdę spora. Lubię wchodzić do środka, ale to zupełnie inna gra, gdy jesteś tam od początku – tłumaczy. - W tym tygodniu cały czas trenowałem na nowej pozycji, bo mamy aż siedmiu kontuzjowanych zawodników w tej części boiska. Czasami jest to trudne, zwłaszcza że dobrze współpracuje mi się z Oussamą. 

Nowy trener, nowe podejście

Nie zabrakło także pytania o przybycie nowego szkoleniowca. - Nie chcę nawet mówić, że to był naprawdę dziwny tydzień – mówi Smal o dołączeniu do sztabu Robina van Persiego. - Już w zeszłym tygodniu wiedzieliśmy, że to on obejmie tę rolę. Wprowadził już kilka zmian i jeśli chodzi o taktykę, myślę, że dobrze ją dzisiaj realizowaliśmy. Trzymaliśmy przeciwnika za gardło, ale niestety – szczekaliśmy, a nie gryźliśmy.

Z wywiadu ze Smalem można wyczuć nutę humoru, zwłaszcza gdy piłkarz wspomina spotkania z nowym trenerem. - Trzeba być skoncentrowanym, a czasem nawet mieć przy sobie notatnik, bo w tym tygodniu pojawiło się mnóstwo nowych informacji – śmieje się obrońca. - Z drugiej strony, patrząc na to z dystansu, to nic aż tak nowego. Gdy analizuję ten mecz, uważam, że był całkiem niezły z naszej strony – aż do ostatniej fazy. Powinniśmy byli szybciej rozstrzygnąć go na swoją korzyść. W najlepszych zespołach widać, że kluczowe podania są idealnie wymierzone, a my musimy nad tym jeszcze popracować.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

24-31 maja

Robert Eenhoorn zostanie nowym dyrektorem generalnym Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

DamianM

hit. To chyba coś będzie ala Groclin, bo trudno o coś mniejszego, może BrukBet. I ze 100 letnim pazdanem trzy awanse i czesc hehe

Gość

No to nieczysta w ekstraklasie.

DamianM

Chrobry grałbym za to na Zagłębiu

Gość

Oni grają na wiśle - ciekawe czy w ekstraklasie też tam bedą grać jakby co.

Gość

żadna z tych drużyn nie grała.

Gość

urfa jakie błędy... ech

DamianM

Chrobry chyba nie grał w Ekstraklasie jeszcze?

Gość

Bolesław lej tych dziadów krakowskich :D

DamianM

Chrobry :D

Gość

Właśnie trwa dodatkowy baraż w Belgii, Genk zaraz kuchennymi drzwiami do LKE awansuje XDDD

Gość

Chrobry pewnie w okolicy: Lubin lub Legnica, chyba że stary stadion Śląska na Oporowskiej

Gość

Chupe z Malagi i Calatrava z Castellon do nas!!!

DamianM

Chrobry gdzie by grał?

Gość

Tez oglądam, w ogóle to hit finał. Taki ciężko było przewidzieć, szkoda jednej, że ani ci ani ci by nie grało na, swoim stadionie. Potężna lipa

Gość

Mam nadzieję że Wieczysta wygra i awansuje, ale jaka gra taki będzie wynik

Gość

Po pierwsze Świątek powinna zająć się treningami a nie występami w reklamach, bo jej się przewraca w głowie, a po drugie nasi kopacze beznadziejnie grali, nie ma co winić Ukraińców bo oni bronią swojego Kraju przed sowieckimi bandytami.

Gość

w play offach o lalige zagrają
-almeria-castellon
-malaga-las palmas

Gość

Codzień jakieś upokorzenie, grabierz, zbrodnia, podpalenie.

DamianM

prześladowcy hehe :D

Gość

A trzeba dodać, że dopiero co były w Polsce mistrzostwa świata I Dywizji w hokeju na lodzie, i kto nam zabrał awans? ukleina... Jprdl

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.