Excelsior Rotterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

15.03

14:30

NAC Breda

Eredivisie
Rat Verlegh Stadion

Nie

08.03

16:45

3:3

Smal: Sposób, w jaki myśli o futbolu i to, jak opowiada o nim w wywiadach, od razu zwraca uwagę

21.03.2025 22:18; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: 1908.nl

Odkąd latem ubiegłego roku przeniósł się z FC Twente, Gijs Smal stopniowo staje się ulubieńcem publiczności na De Kuip. „Smaldini” – jak żartobliwie nazywają go kibice – świetnie radzi sobie na pozycji lewego obrońcy, ale w ostatnich tygodniach pokazał również swoje walory jako pomocnik. Człowiek od fenomenalnej piłki prostopadłej w meczu z Twente był gościem najnowszego odcinka podcastu Kein Geloel, gdzie opowiedział o swoim pierwszym sezonie w barwach Feyenoordu.

Najlepsza pozycja? Lewy obrońca

Smal nie ma wątpliwości, co do swojej optymalnej pozycji na boisku. – Wciąż czuję się lewym obrońcą i myślę, że wszyscy się z tym zgodzą – zaznacza. – To, że od kilku meczów mogę pokazać się również w środku pola, jest fajnym dodatkiem, ale nie widzę siebie jako lewego pomocnika. Raczej jako bocznego obrońcę, który od czasu do czasu pojawia się w tej strefie – wyjaśnia.

Gra w środku pola nie jest dla zawodnika z De Rijp nowością.

– Gdy miałem dwadzieścia lat, również występowałem na tej pozycji. Wiele zawdzięczam w tej kwestii Wimowi Jonkowi i Sipke Hulshoffowi. To oni jako pierwsi dostrzegli we mnie potencjał do gry w środku. Widzieli to w Manchesterze City, kiedy byłem tam na testach. To było na innym poziomie, ale już wtedy czułem się w tej roli całkiem swobodnie – wspomina.

Jako lewy obrońca Smal potrafi skutecznie włączać się do gry w środku pola, jak i operować na skrzydle.

– Wszystko zależy od tego, gdzie pojawia się przestrzeń. Nie jestem typem gracza, który dostaje piłkę wysoko i szuka pojedynków jeden na jeden. Bardziej widzę siebie jako zawodnika, który wspiera, wchodzi w kombinacje lub nakłada się na przykład na Paixão. Jeśli chodzi o preferencję pozycji... Szczerze mówiąc, nie ma to dla mnie większego znaczenia. Kluczowe jest odpowiednie wykorzystanie wolnych stref – dodaje.

Transfer do Feyenoordu – spełnienie marzeń

Przenosiny Smala do Feyenoordu zostały oficjalnie potwierdzone pod koniec maja 2024 roku, choć negocjacje rozpoczęły się wcześniej.
– Rozmawiałem już wtedy z Arne Slotem i Sipke, których dobrze znałem. To były przyjemne rozmowy, po których czułem, że to jest odpowiedni krok. Jako młody chłopak zawsze marzysz o grze w Lidze Mistrzów i wiedziałem, że tutaj to marzenie może się spełnić – mówi.

Holender dostrzegł również realne szanse na regularną grę. – Początkowo planowano, że Hartman odejdzie. Klub miał wprawdzie kilku konkurentów na moją pozycję, ale wizja regularnych występów była realna. Dodatkowo przekonała mnie wizja trenera i profesjonalizm sztabu. Liga Mistrzów oraz możliwość gry w czołówce Eredivisie były decydującymi argumentami – przyznaje Smal.

Już podczas pierwszych treningów w kompleksie 1908 dostrzegł różnicę w poziomie. – Calvin Stengs od razu zrobił na mnie ogromne wrażenie. Wiedziałem, że potrafi grać w piłkę, ale podczas pierwszych zajęć zobaczyłem jego klasę na żywo – technikę, przegląd pola i stabilność przy piłce. Szkoda, że w tym sezonie zmagał się z problemami zdrowotnymi, bo to gracz, którego obecność wiele daje drużynie – chwali kolegę.

Wrażenia z gry u boku kolegów

Smal podkreśla, że w Feyenoordzie trenuje z zawodnikami o wyjątkowych umiejętnościach. – Quinten Timber imponuje siłą fizyczną i tym, jak wykorzystuje swoje ciało. Nawet podczas gry pozycyjnej trudno go przepchnąć. Od razu to czujesz – mówi. – Gernot Trauner z kolei zaskakuje szybkością podejmowania decyzji. Jego przegląd pola jest niesamowity, zawsze potrafi znaleźć najlepsze rozwiązanie.

– Thomas Beelen też od razu zrobił na mnie dobre wrażenie, był solidny od pierwszego dnia. A jeśli chodzi o wykończenie, to muszę powiedzieć: Ayase Ueda – jaki on ma potężny strzał! No i rzecz jasna Paixão, który potrafi kapitalnie finalizować akcje – wylicza z uznaniem.

Praca pod okiem Van Persiego

Smal od niedawna pracuje pod wodzą Robina van Persiego, który przejął stery w Feyenoordzie. Lewy obrońca jest pod wrażeniem nowego trenera. – Już w Heerenveen widać było, że ma interesującą wizję gry. Sposób, w jaki myśli o futbolu i to, jak opowiada o nim w wywiadach, od razu zwraca uwagę. Był topowym zawodnikiem, więc warto korzystać z jego wiedzy. Kiedy pytasz go o szczegóły, potrafi w prosty sposób wytłumaczyć kluczowe niuanse. Widać, że ma je w małym palcu – mówi Smal.

Pierwsze tygodnie współpracy przyniosły intensywną dawkę teorii. – Spotkania były naprawdę długie, ale miały sens. Chodziło o to, byśmy dokładnie wiedzieli, co robić w danej sytuacji na boisku. Czasami było tego sporo, ale potem, gdy wracaliśmy na murawę, te schematy wchodziły w nawyk – wyjaśnia.

Holender podkreśla, że proces wdrażania się w nową taktykę w trakcie sezonu nie jest łatwy. – Chcesz od razu widzieć efekty, a to bywa trudne. Jednak myślę, że jak na razie idzie to całkiem dobrze. Widać, że pewne schematy zaczynają się powtarzać i działać automatycznie – ocenia.

Kluczowy finisz sezonu

Smal wie, że Feyenoord nie może pozwolić sobie na potknięcia. – Trzecie miejsce jest dla nas kluczowe. Musimy je wywalczyć za wszelką cenę – podkreśla. – Czy patrzymy na drugie miejsce? Dopóki istnieje szansa, trzeba walczyć. Jak to powiedział Peter Bosz przed rewanżem z Arsenalem: „Nie chcesz być postrzegany jako idiota” – kończy Smal.

Komentarze (0)

Wyniki 26. kolejka

Gospodarz

Gość

NEC Nijmegen

3 - 0

FC Volendam

FC Groningen

3 - 1

Ajax Amsterdam

Heracles Almelo

0 - 0

FC Utrecht

PSV Eindhoven

2 - 1

AZ Alkmaar

Excelsior Rotterdam

1 - 2

SC Heerenveen

Sparta Rotterdam

1 - 1

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

1 - 4

SC Telstar

Go Ahead Eagles

1 - 4

FC Twente

NAC Breda

3 - 3

Feyenoord Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

8-15 marca

Niedzielne popołudnie miało być formalnością, a stało się gwoździem do trumny obecnego projektu sportowego.

Video

NAC Breda 3-3 Feyenoord

Po remisie 3:3 z NAC Breda – jedenastym przypadku utraty punktów w tym sezonie – ponownie rozgorzała dyskusja na temat przyszłości Robina van Persiego.

Live chat

Gość

płock apropo przegrał 5 meczów z rzędu z lidera spadł na 8 miejsce.

DamianM

to jak z tymi młodymi, ktoś gdzies strzeli 5 goli 10 goli wj akies lidze i juz hype, juz trzeba kupwoac, juz teraz, bo strzelil.

DamianM

jak piszczka do repry wiśniowski z polkowskim. Nie wiem skąd u nas się to wzięło, serio. Jak wisła płock na mistrza :))

Gość

meczyki juz przymierzają Pietuszewskiego do realu i barcy - dopiero 2 gole strzeliłi :D

Gość

*mamy

Gość

Mam 42 graczy na kontraktach :-)

DamianM

im te drugie miejsce oczy kompletnie zalepiło i ten te kloese, ja juz sie nie chce denerwowac, ale teraz dwa domowe mecze, bedzie ciekawie.

Gość

Nie no bez jaj :D maks do końca sezonu i nara. To idzie do nikąd i każdy to wie - ci na górze też ale nie chcą pokazać że się pomylili.

DamianM

Jak go kie zwolnili po tym co jest, obawiam się że to trener na lata.

Gość

Po klasyku też nie zostanie zwolniony - według mnie dogra sezon i może po sezonie... może.

DamianM

Nadzieja już w klasyku, wpuerdolu i zadymie na stadionie.

DamianM

Czegoś takiego nie widziałem jeszcze. Trener z zagranicy zostałby zwolniony trzy razy już

DamianM

Bez niespodzianek

Gość

Naiwni wierzyli.

Gość

RvP narazie zostaje :(

Gość

Poleciał wraz z Sahinem.

DamianM

No jak, przecież miał być w kadrze Polski, BVB dłużej, klubie Ekstraklasy, w ogóle połączenie Kloppa i Guardioli ;-)

Gość

Piszczek 8 meczów w tychach bez wygranej i go zwalniają - miękkie faje jak on i van persie nie radzą sobie jako trenerzy.

DamianM

Dzień dałem news na teraz, czekamy na efekt

DamianM

Chodzi o stołek te kloese. Nie broni go od tak. On wie z czym się wiąże wyjebanie rvp. Czekamy

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.