Inter Mediolan

Liga Mistrzów
De Kuip

Wto

03.11

21:00

Fortuna Sittard

Eredivisie
De Kuip

Sob

31.10

16:30

1:1

Smal: Sposób, w jaki myśli o futbolu i to, jak opowiada o nim w wywiadach, od razu zwraca uwagę

21.03.2025 22:18; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: 1908.nl

Odkąd latem ubiegłego roku przeniósł się z FC Twente, Gijs Smal stopniowo staje się ulubieńcem publiczności na De Kuip. „Smaldini” – jak żartobliwie nazywają go kibice – świetnie radzi sobie na pozycji lewego obrońcy, ale w ostatnich tygodniach pokazał również swoje walory jako pomocnik. Człowiek od fenomenalnej piłki prostopadłej w meczu z Twente był gościem najnowszego odcinka podcastu Kein Geloel, gdzie opowiedział o swoim pierwszym sezonie w barwach Feyenoordu.

Najlepsza pozycja? Lewy obrońca

Smal nie ma wątpliwości, co do swojej optymalnej pozycji na boisku. – Wciąż czuję się lewym obrońcą i myślę, że wszyscy się z tym zgodzą – zaznacza. – To, że od kilku meczów mogę pokazać się również w środku pola, jest fajnym dodatkiem, ale nie widzę siebie jako lewego pomocnika. Raczej jako bocznego obrońcę, który od czasu do czasu pojawia się w tej strefie – wyjaśnia.

Gra w środku pola nie jest dla zawodnika z De Rijp nowością.

– Gdy miałem dwadzieścia lat, również występowałem na tej pozycji. Wiele zawdzięczam w tej kwestii Wimowi Jonkowi i Sipke Hulshoffowi. To oni jako pierwsi dostrzegli we mnie potencjał do gry w środku. Widzieli to w Manchesterze City, kiedy byłem tam na testach. To było na innym poziomie, ale już wtedy czułem się w tej roli całkiem swobodnie – wspomina.

Jako lewy obrońca Smal potrafi skutecznie włączać się do gry w środku pola, jak i operować na skrzydle.

– Wszystko zależy od tego, gdzie pojawia się przestrzeń. Nie jestem typem gracza, który dostaje piłkę wysoko i szuka pojedynków jeden na jeden. Bardziej widzę siebie jako zawodnika, który wspiera, wchodzi w kombinacje lub nakłada się na przykład na Paixão. Jeśli chodzi o preferencję pozycji... Szczerze mówiąc, nie ma to dla mnie większego znaczenia. Kluczowe jest odpowiednie wykorzystanie wolnych stref – dodaje.

Transfer do Feyenoordu – spełnienie marzeń

Przenosiny Smala do Feyenoordu zostały oficjalnie potwierdzone pod koniec maja 2024 roku, choć negocjacje rozpoczęły się wcześniej.
– Rozmawiałem już wtedy z Arne Slotem i Sipke, których dobrze znałem. To były przyjemne rozmowy, po których czułem, że to jest odpowiedni krok. Jako młody chłopak zawsze marzysz o grze w Lidze Mistrzów i wiedziałem, że tutaj to marzenie może się spełnić – mówi.

Holender dostrzegł również realne szanse na regularną grę. – Początkowo planowano, że Hartman odejdzie. Klub miał wprawdzie kilku konkurentów na moją pozycję, ale wizja regularnych występów była realna. Dodatkowo przekonała mnie wizja trenera i profesjonalizm sztabu. Liga Mistrzów oraz możliwość gry w czołówce Eredivisie były decydującymi argumentami – przyznaje Smal.

Już podczas pierwszych treningów w kompleksie 1908 dostrzegł różnicę w poziomie. – Calvin Stengs od razu zrobił na mnie ogromne wrażenie. Wiedziałem, że potrafi grać w piłkę, ale podczas pierwszych zajęć zobaczyłem jego klasę na żywo – technikę, przegląd pola i stabilność przy piłce. Szkoda, że w tym sezonie zmagał się z problemami zdrowotnymi, bo to gracz, którego obecność wiele daje drużynie – chwali kolegę.

Wrażenia z gry u boku kolegów

Smal podkreśla, że w Feyenoordzie trenuje z zawodnikami o wyjątkowych umiejętnościach. – Quinten Timber imponuje siłą fizyczną i tym, jak wykorzystuje swoje ciało. Nawet podczas gry pozycyjnej trudno go przepchnąć. Od razu to czujesz – mówi. – Gernot Trauner z kolei zaskakuje szybkością podejmowania decyzji. Jego przegląd pola jest niesamowity, zawsze potrafi znaleźć najlepsze rozwiązanie.

– Thomas Beelen też od razu zrobił na mnie dobre wrażenie, był solidny od pierwszego dnia. A jeśli chodzi o wykończenie, to muszę powiedzieć: Ayase Ueda – jaki on ma potężny strzał! No i rzecz jasna Paixão, który potrafi kapitalnie finalizować akcje – wylicza z uznaniem.

Praca pod okiem Van Persiego

Smal od niedawna pracuje pod wodzą Robina van Persiego, który przejął stery w Feyenoordzie. Lewy obrońca jest pod wrażeniem nowego trenera. – Już w Heerenveen widać było, że ma interesującą wizję gry. Sposób, w jaki myśli o futbolu i to, jak opowiada o nim w wywiadach, od razu zwraca uwagę. Był topowym zawodnikiem, więc warto korzystać z jego wiedzy. Kiedy pytasz go o szczegóły, potrafi w prosty sposób wytłumaczyć kluczowe niuanse. Widać, że ma je w małym palcu – mówi Smal.

Pierwsze tygodnie współpracy przyniosły intensywną dawkę teorii. – Spotkania były naprawdę długie, ale miały sens. Chodziło o to, byśmy dokładnie wiedzieli, co robić w danej sytuacji na boisku. Czasami było tego sporo, ale potem, gdy wracaliśmy na murawę, te schematy wchodziły w nawyk – wyjaśnia.

Holender podkreśla, że proces wdrażania się w nową taktykę w trakcie sezonu nie jest łatwy. – Chcesz od razu widzieć efekty, a to bywa trudne. Jednak myślę, że jak na razie idzie to całkiem dobrze. Widać, że pewne schematy zaczynają się powtarzać i działać automatycznie – ocenia.

Kluczowy finisz sezonu

Smal wie, że Feyenoord nie może pozwolić sobie na potknięcia. – Trzecie miejsce jest dla nas kluczowe. Musimy je wywalczyć za wszelką cenę – podkreśla. – Czy patrzymy na drugie miejsce? Dopóki istnieje szansa, trzeba walczyć. Jak to powiedział Peter Bosz przed rewanżem z Arsenalem: „Nie chcesz być postrzegany jako idiota” – kończy Smal.

Komentarze (0)

Wyniki 11. kolejka

Gospodarz

Gość

Feyenoord Rotterdam

1 - 1

Fortuna Sittard

PSV Eindhoven

7 - 0

Willem II Tilburg

SC Heerenveen

1 - 0

NEC Nijmegen

Ajax Amsterdam

1 - 0

AZ Alkmaar

SC Cambuur

4 - 0

Go Ahead Eagles

PEC Zwolle

1 - 0

ADO Den Haag

Excelsior Rotterdam

0 - 9

FC Twente

SC Telstar

4 - 2

FC Utrecht

FC Groningen

2 - 3

Sparta Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

1-8 listopada

Luciano Valente dał Feyenoordowi prowadzenie, ale Fortuna Sittard zdołała wyrwać remis 1:1 na De Kuip.

Video

Feyenoord 1-1 Fortuna Sittard

: Feyenoord znów stracił punkty u siebie – zobaczcie najważniejsze momenty remisu z Fortuną.

Live chat

Gość

Nasz bramkarz powinien mieć taki refleks :D
https://www.youtube.com/shorts/6XiP3t8sxqE

Gość

Nie muszę tam iść bo sam wiem jak ja wczoraj byłem wqurfiony po golu sittard. A nawet nie przegraliśmy.

DamianM

Idź w komentarze tam, tam jest taki młyn, że głowa nie ogarnia :D

Gość

Celtic piękna wtopa XD

Celne strzały 2-9 i 2-0 wygrał Falkirk XDDD

Gość

W Szwecji Hammarby już liderem, ale Syriusz gra jutro, ciekawie do samego końca będzie

DamianM

Obejrzałem te Boca. Ten mecz to święto, LM przy tym to nic. Premier League to w ogóle

DamianM

Runijaic poleciał z Udinese, bez zaskoczenia

Gość

boca-river 1-0

Gość

przebieg meczu lausanne-thun 4-5
thun - 0-1
lausanne - 1-1,2-1,3-1
thun - samobój na 4-1
thun - 4-2,4-3
lausanne - samobój na 4-4
thun - 4-5 w 96 minucie

co to musiał być za mecz :D

DamianM

z tym karnym dla realu to samo

Gość

cyrk w lyonie - sprawdzają var odwołał gola i nie pokazali ani przez sekundę dlaczego.

Gość

Anthony lopes przeciwko lyonowi dziś Spiderman w bramce.

Gość

Gość Twente (jakiś Norweg) 5 asyst w tym meczu XD, do przerwy już miał 4

Gość

Derby Edynburga to półfinał pucharu Ligi w Szkocji, Rangers już w finale

DamianM

Diamonde co walnął

Gość

heart-hibs 1-2

Gość

0-2 real

DamianM

81' | Żółta kartka dla Chumy za użycie sprayu sędziego / aha :D

DamianM

Racing bez Smolarka nie ma szans

Gość

*Niż te drużyny razem wzięte :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.