SC Cambuur

Eredivisie
Kooi Stadion

Nie

23.08

16:45

Go Ahead Eagles

Eredivisie
De Kuip

Nie

16.08

14:30

2:2

Smal: Sposób, w jaki myśli o futbolu i to, jak opowiada o nim w wywiadach, od razu zwraca uwagę

21.03.2025 22:18; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: 1908.nl

Odkąd latem ubiegłego roku przeniósł się z FC Twente, Gijs Smal stopniowo staje się ulubieńcem publiczności na De Kuip. „Smaldini” – jak żartobliwie nazywają go kibice – świetnie radzi sobie na pozycji lewego obrońcy, ale w ostatnich tygodniach pokazał również swoje walory jako pomocnik. Człowiek od fenomenalnej piłki prostopadłej w meczu z Twente był gościem najnowszego odcinka podcastu Kein Geloel, gdzie opowiedział o swoim pierwszym sezonie w barwach Feyenoordu.

Najlepsza pozycja? Lewy obrońca

Smal nie ma wątpliwości, co do swojej optymalnej pozycji na boisku. – Wciąż czuję się lewym obrońcą i myślę, że wszyscy się z tym zgodzą – zaznacza. – To, że od kilku meczów mogę pokazać się również w środku pola, jest fajnym dodatkiem, ale nie widzę siebie jako lewego pomocnika. Raczej jako bocznego obrońcę, który od czasu do czasu pojawia się w tej strefie – wyjaśnia.

Gra w środku pola nie jest dla zawodnika z De Rijp nowością.

– Gdy miałem dwadzieścia lat, również występowałem na tej pozycji. Wiele zawdzięczam w tej kwestii Wimowi Jonkowi i Sipke Hulshoffowi. To oni jako pierwsi dostrzegli we mnie potencjał do gry w środku. Widzieli to w Manchesterze City, kiedy byłem tam na testach. To było na innym poziomie, ale już wtedy czułem się w tej roli całkiem swobodnie – wspomina.

Jako lewy obrońca Smal potrafi skutecznie włączać się do gry w środku pola, jak i operować na skrzydle.

– Wszystko zależy od tego, gdzie pojawia się przestrzeń. Nie jestem typem gracza, który dostaje piłkę wysoko i szuka pojedynków jeden na jeden. Bardziej widzę siebie jako zawodnika, który wspiera, wchodzi w kombinacje lub nakłada się na przykład na Paixão. Jeśli chodzi o preferencję pozycji... Szczerze mówiąc, nie ma to dla mnie większego znaczenia. Kluczowe jest odpowiednie wykorzystanie wolnych stref – dodaje.

Transfer do Feyenoordu – spełnienie marzeń

Przenosiny Smala do Feyenoordu zostały oficjalnie potwierdzone pod koniec maja 2024 roku, choć negocjacje rozpoczęły się wcześniej.
– Rozmawiałem już wtedy z Arne Slotem i Sipke, których dobrze znałem. To były przyjemne rozmowy, po których czułem, że to jest odpowiedni krok. Jako młody chłopak zawsze marzysz o grze w Lidze Mistrzów i wiedziałem, że tutaj to marzenie może się spełnić – mówi.

Holender dostrzegł również realne szanse na regularną grę. – Początkowo planowano, że Hartman odejdzie. Klub miał wprawdzie kilku konkurentów na moją pozycję, ale wizja regularnych występów była realna. Dodatkowo przekonała mnie wizja trenera i profesjonalizm sztabu. Liga Mistrzów oraz możliwość gry w czołówce Eredivisie były decydującymi argumentami – przyznaje Smal.

Już podczas pierwszych treningów w kompleksie 1908 dostrzegł różnicę w poziomie. – Calvin Stengs od razu zrobił na mnie ogromne wrażenie. Wiedziałem, że potrafi grać w piłkę, ale podczas pierwszych zajęć zobaczyłem jego klasę na żywo – technikę, przegląd pola i stabilność przy piłce. Szkoda, że w tym sezonie zmagał się z problemami zdrowotnymi, bo to gracz, którego obecność wiele daje drużynie – chwali kolegę.

Wrażenia z gry u boku kolegów

Smal podkreśla, że w Feyenoordzie trenuje z zawodnikami o wyjątkowych umiejętnościach. – Quinten Timber imponuje siłą fizyczną i tym, jak wykorzystuje swoje ciało. Nawet podczas gry pozycyjnej trudno go przepchnąć. Od razu to czujesz – mówi. – Gernot Trauner z kolei zaskakuje szybkością podejmowania decyzji. Jego przegląd pola jest niesamowity, zawsze potrafi znaleźć najlepsze rozwiązanie.

– Thomas Beelen też od razu zrobił na mnie dobre wrażenie, był solidny od pierwszego dnia. A jeśli chodzi o wykończenie, to muszę powiedzieć: Ayase Ueda – jaki on ma potężny strzał! No i rzecz jasna Paixão, który potrafi kapitalnie finalizować akcje – wylicza z uznaniem.

Praca pod okiem Van Persiego

Smal od niedawna pracuje pod wodzą Robina van Persiego, który przejął stery w Feyenoordzie. Lewy obrońca jest pod wrażeniem nowego trenera. – Już w Heerenveen widać było, że ma interesującą wizję gry. Sposób, w jaki myśli o futbolu i to, jak opowiada o nim w wywiadach, od razu zwraca uwagę. Był topowym zawodnikiem, więc warto korzystać z jego wiedzy. Kiedy pytasz go o szczegóły, potrafi w prosty sposób wytłumaczyć kluczowe niuanse. Widać, że ma je w małym palcu – mówi Smal.

Pierwsze tygodnie współpracy przyniosły intensywną dawkę teorii. – Spotkania były naprawdę długie, ale miały sens. Chodziło o to, byśmy dokładnie wiedzieli, co robić w danej sytuacji na boisku. Czasami było tego sporo, ale potem, gdy wracaliśmy na murawę, te schematy wchodziły w nawyk – wyjaśnia.

Holender podkreśla, że proces wdrażania się w nową taktykę w trakcie sezonu nie jest łatwy. – Chcesz od razu widzieć efekty, a to bywa trudne. Jednak myślę, że jak na razie idzie to całkiem dobrze. Widać, że pewne schematy zaczynają się powtarzać i działać automatycznie – ocenia.

Kluczowy finisz sezonu

Smal wie, że Feyenoord nie może pozwolić sobie na potknięcia. – Trzecie miejsce jest dla nas kluczowe. Musimy je wywalczyć za wszelką cenę – podkreśla. – Czy patrzymy na drugie miejsce? Dopóki istnieje szansa, trzeba walczyć. Jak to powiedział Peter Bosz przed rewanżem z Arsenalem: „Nie chcesz być postrzegany jako idiota” – kończy Smal.

Komentarze (0)

Wyniki 3. kolejka

Gospodarz

Gość

Fortuna Sittard

? - ?

AZ Alkmaar

Sparta Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

NEC Nijmegen

? - ?

Excelsior Rotterdam

SC Heerenveen

? - ?

PEC Zwolle

Go Ahead Eagles

? - ?

ADO Den Haag

PSV Eindhoven

? - ?

FC Groningen

SC Cambuur

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Twente

? - ?

SC Telstar

Ajax Amsterdam

? - ?

Willem II Tilburg

Zdjęcie Tygodnia

16-23 sierpnia

Rotterdamczycy zremisowali 2:2 z Go Ahead Eagles, choć jeszcze po godzinie gry wszystko wyglądało bardzo dobrze.

Video

Sparta 0-1 Feyenoord

Feyenoord rozpoczął nowy sezon Eredivisie od zwycięstwa 1:0 nad Spartą Rotterdam.

Live chat

DamianM

Złe przygotowanie do meczu hehe, ale oczywiście trener winny będzie, jak z Hartmanem, a to RvP a to już w styczniu myślał o odejściu z Burnley, a teraz kicha w Hiszpanii, co teraz, za ciepło?

Gość

W Lechu grał w zeszłym sezonie taki czarny pomocnik wypożyczony ze Slavi Praga - Ouma. Teraz jest do Charltonu wypożyczony. Wczoraj nie grał. Powód? "Złe przygotowanie do meczu" - takich asów pełno ;-)

DamianM

Rozgrzewał się, dowiedział się, że nie wejdzie i rzucił plastronem czy czym tam. Kolejny zjazd do bazy

DamianM

ale heca, Hartmanowi znowu się coś odkleiło, ławeczka w espanyolu i już mruczy, zaraz i tam podpadnie kibicom, zimą PSV zapewne. Piękny zjazd, taki pewny siebie był, że problemem był tylko RvP (był oczywiście też) ale w Burnley mosty spalił, w Hiszpanii już pali.

Gość

Albo wierzą w odrobienie :D

Gość

Pewnie mieli już wcześniej przełożony ;-)

Albo się tak załamali po tym wyniku, że nie chcą kolejnej kompromitacji

Gość

Thun przełożył mecz ligowy - wierzą w odrobienie 0-7 :D

DamianM

czasami człowiek ma wrażenie, że tam mecz nigdy nie kończy się bez ostrej afery

Gość

Pomaganie sędziów Realowi to niemal comeczowa codzienność.

DamianM

już widze w Hiszpanii po staremu, co mecz dym, afery. Teraz Espanyol, że ktoś z realu kartek nie dostał :)

Gość

Spośród gwiazd trafia Espi

Gość

i trafiają

Gość

Może im kalosz da karniaczka w doliczonym.

Gość

murińoball - pierdyliard na transfery i męka z espanyolem :D uczta dla oczu.

Gość

nieuznali 0-2 - ale i tak hit.

Gość

ugrywasz w amsterdamie 2-2 będąc lepszym a potem 0-3 w ryj z zwolle :D hit

Gość

heerenveen-zwolle 0-3 haha

Gość

antwerp-genk z 1-4 na 4-4

Gość

heerenveen-zwolle 0-2 - ten kostons to samo - liczby robi co sezon.

Gość

Samiec-Talar 2 asysty - nie kumam czemu czołowe kluby w Polsce nie przygarniają takich graczy - robi liczby i by takiej legii się przydał to nie.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.