FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Spór o bębny na De Kuip. Kibice Feyenoordu podzieleni

29.03.2026 17:50; DamianM, 1 komentarzy, Foto @ screen / Źródło: Rijnmond.nl

Wśród Het Legioen, społeczności kibiców Feyenoordu, rozgorzała dyskusja na temat używania bębnów na De Kuip. Podczas gdy młodsi fani opowiadają się za intensywniejszą atmosferą na stadionie, wielu kibiców pozostaje wiernych tradycji opartej wyłącznie na śpiewie. Bębny? Ich zdaniem nie mają miejsca w Feyenoordzie.

Na razie trudno mówić o szerokim poparciu dla pomysłu wykorzystywania bębnów podczas meczów Feyenoordu. Wątek ten pojawia się jednak w komentarzach pod postami klubu w mediach społecznościowych, szczególnie na popularnym wśród młodszych użytkowników TikToku.

– KOM NUUUWWWW – można przeczytać w wielu wpisach, często z towarzyszącymi emoji bębnów. To przede wszystkim młodsza, wschodząca część Het Legioen chciałaby, aby instrument ten został wykorzystany do budowania atmosfery na De Kuip.

„Bębny nie pasują do Feyenoordu”

Analizując reakcje pod apelami w mediach społecznościowych, można odnieść wrażenie, że do takiej zmiany szybko nie dojdzie. Wielu kibiców wyraża sprzeciw i jasno komunikuje brak akceptacji dla tego pomysłu. Bębny nie pasują ani do De Kuip, ani do Feyenoordu.

Temat rzeczywiście żyje wśród kibiców, co było widać podczas ostatniego treningu przed De Klassieker. Część najbardziej zagorzałych fanów dała do zrozumienia poprzez transparent, że zdecydowanie nie jest otwarta na wprowadzenie bębnów na De Kuip.

Feyenoord oraz NAC Breda należą obecnie do nielicznych klubów, w których nie korzysta się z bębnów do tworzenia atmosfery na stadionie. Na stadionie Rat Verlegh obowiązuje ścisły zakaz używania bębnów i innych instrumentów perkusyjnych w sektorze gości. Zakaz ten funkcjonuje od 2008 roku i opiera się na wynikach ankiety wśród kibiców, w której większość opowiedziała się za jego wprowadzeniem.

Śpiew i doping

Jeden z kibiców Feyenoordu, Sander, postrzega tę odrębność jako powód, by nie zmieniać obecnych zwyczajów. Napisał na platformie X: – Ludzie, którzy domagają się bębnów, to chwilowi bywalcy. Jeżdżą kilka lat na wyjazdy, a potem znikają. Przypadkowi kibice. Nigdy nie powinniśmy się na to zgadzać.

Równie stanowczo wypowiada się Dominique: – Kluby z bębnami są cholernie irytujące. Przez cały mecz ktoś wali w ten instrument, a przecież można po prostu śpiewać, dopingować i klaskać! Lepiej wymyślić fajne przyśpiewki niż korzystać z takich pieprzonych bębnów.

Przez lata kibice Feyenoordu wielokrotnie śpiewali piosenki wyśmiewające rywali za to, że bez bębnów ich sektory są ciche. Gdyby teraz sami zdecydowali się na taki krok, po latach podobnych przyśpiewek mogliby narazić się na śmieszność.

Na stronie kibicowskiej FR12 jeden z fanów napisał: – Są kibice ultras z bębnami i flagami, którzy działają jak zapętlona kaseta, niezależnie od tego, co dzieje się na boisku – jak w większości klubów na kontynencie. Są też kibice reagujący na wydarzenia na murawie, jak w Anglii. I jest samotny Feyenoord.

Zbyt cicho na De Kuip?

Jakiś czas temu kibic Wouter opublikował na stronie fanowskiej felieton na ten temat. Przyznaje, że śpiew nie trwa przez pełne 90 minut, ale podważa sens takiego oczekiwania. – Nasze przyśpiewki są w każdym razie unikalne dla Feyenoordu. To nie są powtarzalne, bezsensowne „jalala” bez tekstu, które można usłyszeć na stadionach w całej Europie. Poza tym, dlaczego mielibyśmy śpiewać przez cały mecz, na przykład przeciwko NEC?

Zwolennicy wprowadzenia bębnów podkreślają natomiast, że w ostatnich latach na De Kuip bywa zbyt cicho. Ich zdaniem lepszy jest rytm bębnów niż cisza w momentach, gdy nie słychać wspólnego śpiewu. Na razie jednak takie stanowisko nie spotyka się z szerokim poparciem.

Wszystko wskazuje więc na to, że w najbliższym czasie bębny nie pojawią się na De Kuip jako element dopingu. Renate, jedna z użytkowniczek platformy X, uważa jednak, że to kwestia czasu: – To klasyczny konflikt pokoleń. Młodsi prędzej czy później – niestety – wygrają.

Komentarze (1)

zolwik

Zdecydowanie nie.

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwiec

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Gość

usa-austraila to zobacze

DamianM

w Hiszpanii łaczyli z nami Iniaki Penię, co do bramkarzy, ale idzie do Panaty

DamianM

Nie ma co się nakręcać, jest nowy zarząd i nie ma co im nic przypisywać z poprzednika. Trzeba dać czas i zobaczymy efekty. Takich zmian nie zrobi się w 5 minut tak o.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.