SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

08.11

12:15

Inter Mediolan

Liga Mistrzów
De Kuip

Wto

03.11

21:00

0:3

Spór o bębny na De Kuip. Kibice Feyenoordu podzieleni

29.03.2026 17:50; DamianM, 1 komentarzy, Foto @ screen / Źródło: Rijnmond.nl

Wśród Het Legioen, społeczności kibiców Feyenoordu, rozgorzała dyskusja na temat używania bębnów na De Kuip. Podczas gdy młodsi fani opowiadają się za intensywniejszą atmosferą na stadionie, wielu kibiców pozostaje wiernych tradycji opartej wyłącznie na śpiewie. Bębny? Ich zdaniem nie mają miejsca w Feyenoordzie.

Na razie trudno mówić o szerokim poparciu dla pomysłu wykorzystywania bębnów podczas meczów Feyenoordu. Wątek ten pojawia się jednak w komentarzach pod postami klubu w mediach społecznościowych, szczególnie na popularnym wśród młodszych użytkowników TikToku.

– KOM NUUUWWWW – można przeczytać w wielu wpisach, często z towarzyszącymi emoji bębnów. To przede wszystkim młodsza, wschodząca część Het Legioen chciałaby, aby instrument ten został wykorzystany do budowania atmosfery na De Kuip.

„Bębny nie pasują do Feyenoordu”

Analizując reakcje pod apelami w mediach społecznościowych, można odnieść wrażenie, że do takiej zmiany szybko nie dojdzie. Wielu kibiców wyraża sprzeciw i jasno komunikuje brak akceptacji dla tego pomysłu. Bębny nie pasują ani do De Kuip, ani do Feyenoordu.

Temat rzeczywiście żyje wśród kibiców, co było widać podczas ostatniego treningu przed De Klassieker. Część najbardziej zagorzałych fanów dała do zrozumienia poprzez transparent, że zdecydowanie nie jest otwarta na wprowadzenie bębnów na De Kuip.

Feyenoord oraz NAC Breda należą obecnie do nielicznych klubów, w których nie korzysta się z bębnów do tworzenia atmosfery na stadionie. Na stadionie Rat Verlegh obowiązuje ścisły zakaz używania bębnów i innych instrumentów perkusyjnych w sektorze gości. Zakaz ten funkcjonuje od 2008 roku i opiera się na wynikach ankiety wśród kibiców, w której większość opowiedziała się za jego wprowadzeniem.

Śpiew i doping

Jeden z kibiców Feyenoordu, Sander, postrzega tę odrębność jako powód, by nie zmieniać obecnych zwyczajów. Napisał na platformie X: – Ludzie, którzy domagają się bębnów, to chwilowi bywalcy. Jeżdżą kilka lat na wyjazdy, a potem znikają. Przypadkowi kibice. Nigdy nie powinniśmy się na to zgadzać.

Równie stanowczo wypowiada się Dominique: – Kluby z bębnami są cholernie irytujące. Przez cały mecz ktoś wali w ten instrument, a przecież można po prostu śpiewać, dopingować i klaskać! Lepiej wymyślić fajne przyśpiewki niż korzystać z takich pieprzonych bębnów.

Przez lata kibice Feyenoordu wielokrotnie śpiewali piosenki wyśmiewające rywali za to, że bez bębnów ich sektory są ciche. Gdyby teraz sami zdecydowali się na taki krok, po latach podobnych przyśpiewek mogliby narazić się na śmieszność.

Na stronie kibicowskiej FR12 jeden z fanów napisał: – Są kibice ultras z bębnami i flagami, którzy działają jak zapętlona kaseta, niezależnie od tego, co dzieje się na boisku – jak w większości klubów na kontynencie. Są też kibice reagujący na wydarzenia na murawie, jak w Anglii. I jest samotny Feyenoord.

Zbyt cicho na De Kuip?

Jakiś czas temu kibic Wouter opublikował na stronie fanowskiej felieton na ten temat. Przyznaje, że śpiew nie trwa przez pełne 90 minut, ale podważa sens takiego oczekiwania. – Nasze przyśpiewki są w każdym razie unikalne dla Feyenoordu. To nie są powtarzalne, bezsensowne „jalala” bez tekstu, które można usłyszeć na stadionach w całej Europie. Poza tym, dlaczego mielibyśmy śpiewać przez cały mecz, na przykład przeciwko NEC?

Zwolennicy wprowadzenia bębnów podkreślają natomiast, że w ostatnich latach na De Kuip bywa zbyt cicho. Ich zdaniem lepszy jest rytm bębnów niż cisza w momentach, gdy nie słychać wspólnego śpiewu. Na razie jednak takie stanowisko nie spotyka się z szerokim poparciem.

Wszystko wskazuje więc na to, że w najbliższym czasie bębny nie pojawią się na De Kuip jako element dopingu. Renate, jedna z użytkowniczek platformy X, uważa jednak, że to kwestia czasu: – To klasyczny konflikt pokoleń. Młodsi prędzej czy później – niestety – wygrają.

Komentarze (1)

zolwik

Zdecydowanie nie.

Wyniki 12. kolejka

Gospodarz

Gość

Willem II Tilburg

? - ?

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

? - ?

SC Telstar

ADO Den Haag

? - ?

Sparta Rotterdam

SC Cambuur

? - ?

PSV Eindhoven

Excelsior Rotterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

SC Heerenveen

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Twente

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Utrecht

? - ?

NEC Nijmegen

AZ Alkmaar

? - ?

FC Groningen

Zdjęcie Tygodnia

1-8 listopada

Luciano Valente dał Feyenoordowi prowadzenie, ale Fortuna Sittard zdołała wyrwać remis 1:1 na De Kuip.

Video

Feyenoord 1-1 Fortuna Sittard

: Feyenoord znów stracił punkty u siebie – zobaczcie najważniejsze momenty remisu z Fortuną.

Live chat

DamianM

te tłumaczenie urabana, przecież on sam sobie zaprzecza sam :D

Gość

Przegramy w Rumunii i cudem punkt ze Szwecją i się utrzymamy w tych rozgrywkach z g*wna

Gość

Urban uzasadnił brak powołania Skorupskiego tym że patrzy w przyszłość i nie chce "na teraz" ale na "lata" - ale zapomniał że zostały mu 2 mecze i będzie nowy trener :D

DamianM

nie mogę z tego, żeby ukryćgo, dali do pomocników go hahahahahahaha japier co to za pomysł :D

Gość

Po co nam kreatywni pomocnicy z liczbami - można dać wesołego rudego karolka :D

Gość

wpis
"Bartosz Nowak: 7 goli, 8 asyst. Piotr Samiec-Talar: 4 gole, 7 asyst. Karol Świderski: 4 gole, 1 asysta. Ciekawe który dostał powołanie do reprezentacji" - wylicza Filip Macuda sport.pl."

DamianM

Czy oni schowali go do pomocników? Hahahaha japierdole

Gość

A podobno niema pozycji "fajny chłopak" - widzimy że jest.

Gość

Świderski :D

Gość

Może i ranking z dupy, ale jest i trzeba utrzymać miejsce zamiast ciągle narzekać. Inne ligi też mają swoje problemy, nie tylko my. Wielki Milan wczoraj przegrał u siebie z Ferencvarosem, i nikt fermentu nie sieje. A czołówka już dawno odjechała przez ogromną kasę, nie tylko nam, ale i 3/4 Europy...

Gość

A wszystko na podstawie rankingów z dupy

Gość

Nie no to są jaja jak oni generalnie większość w Polsce obrosła w piórka bo poobijali cienkie ekipy i myśleli że są "wielką ligą" - Polska się rozwinęła ale te 15-20 lig sięrozwinęło jeszcze bardziej i dystans jest już większy niż był 10 lat temu. Teraz polskie kluby z mostu punktują w lepszych rozgrywkach i punktów jak na lekarstwo. Już nagle ekipa z bułgarii zamocna. Także widzimy inni też sie rozwijają ci słabsi od Polski. Lincoln ekipa z orlika - ograłą już lecha i hajduka czyli uznane ekipy w swoich krajach.

Gość

Chodzi o utrzymanie rankingu, tej 12 pozycji. Z taką grą mogą zapomnieć już o play-offach.

Lech fantazjował o LM, a odbił się od ściany w Lidze Europy XD

Gość

Jaki jest sens wejścia do play off jak grasz takie gówno? te puchary to za wysokie progi dla Polaków. Rok temu dla Feye to były za wysokie progi.

Gość

A Jaga teraz wyjazd z Sunderlandem i potem u siebie z Crystal Palace. Także też w uj ciężko im będzie

Gość

Lech grał teraz z liderem tabeli, czeka ich wyjazd z 4 zespołem (też niepokonanym) Union St. Gilloise, potem u siebie z 3 w tabeli Ferencvarosem (same wygrane jak Benfica) XDDD

Gość

Tylko 3-1 pyry - oczywiście nie ustrzegli się kompromitacji przy 1 golu.

Gość

Norwegowie robią 4 punkty na samej Lidze Mistrzów XD my zero w Lidze Europy

DamianM

Lincoln co wygrał

Gość

twente pafos 0-1

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.